Tory gokartowe w Polsce

Hyde Park to forum, na którym możecie poruszać każdy temat, nawet ten niezwiązany z F1 ;-)

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » śr 11 kwie, 2012 17:47

jak dołożycie sobie cegieł wartości 50kg to jadę do Was i się pościgamy :)
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » śr 11 kwie, 2012 18:20

Leeloo pisze:50kg
Nie wiem ile ważysz, Lee, ale jeśli poniżej 100, to nie ma problemu. ;) Ja ważę koło 70, a w Tychach do wózka da się włożyć 30 kg balastu. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » śr 11 kwie, 2012 18:21

nawet jak z wkładem będziesz ważył więcej to i tak nie będę miał forów :P
musisz ważyć duuuużo więcej :D
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » śr 11 kwie, 2012 18:25

No to chyba czas przejść na dietę bo ja ważę ok. 83 kg. Przy wzroście 188 cm nie mogę powiedzieć że jestem pulchny, ale dla wózka to już spora różnica do Twoich 70 :smile:
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 11 kwie, 2012 18:27

A może jakoś w wakacje zorganizujemy wypad w kilka osób na jakieś gokarty o większej mocy ? Kiedyś słyszałem, że bodaj w Lublinie i Warszawie są z mocniejszymi silnikami, niż te od kosiarki.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » śr 11 kwie, 2012 18:28

Jeśli Warszawa to może byłbym zainteresowany. A o jaki torze w Warszawie myślisz??
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 11 kwie, 2012 18:30

No właśnie nie spytałem kolegi, ale mi się chwalił jakiś czas temu, że był w wawie na torze, gdzie zakładają ogranicznik na pedał gazu bo silniki są mocne i że zdejmują ten ogranicznik tylko, jeśli ktoś faktycznie pokazuje że wie co robi, albo ma jakieś tam licencje czy coś.

Spróbuję dopytać.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » śr 11 kwie, 2012 18:38

hideto, Do mocniejszego wózka trzeba toru. W Tychach przerabiali temat skończyło się na 6,5KM. 9KM miały po prostu za słabe doły a proste są za krótkie żeby znacząco odczuć różnicę w mocy. Natomiast po ustawieniu krótszego przełożenia przestaje to być zabawka.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

marcinos
Posty: 99
Rejestracja: czw 27 sty, 2011 16:36
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: marcinos » śr 11 kwie, 2012 18:46

Jeździłem w Lublinie,mają tam 9 konne gokarty,żeby to jakieś demony były to nie zauważyłem,może dlatego że w Szczecinie na jednym torze mamy wózki z silnikami 8,5 kM,a na drugim 9 kM.
No i do tego w Lublinie jest piekielnie ślisko,można polatać bokiem :wink:

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » śr 11 kwie, 2012 19:05

Z tego co wiem to w Warszawie są 3 tory Imola (Piaseczno), N-Gine (chyba to jest jeszcze Mokotów) i jeden tor na Bemowie. Na tych dwóch pierwszych jeździłem i mi się podobało... zwłaszcza na N-Gine, chociaż tylna oś w tamtych wózkach jest szersza i często charatałem o bandę :oops: W Piasecznie jest istna masakra jeśli idzie o nawierzchnię, momentami jeździ się nawet po drewnie :shock: Na tym ostatnim nie byłem ale słyszałem, że możliwość jazdy mocniejszym kartem dostaje się po uzyskaniu czasu poniżej jakiejś granicy... Być może o tym torze mówił kolega hida. Mogę popytać znajomków czy tam jeździli i jakie wrażenia.
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » śr 11 kwie, 2012 19:23

hideto pisze:A może jakoś w wakacje zorganizujemy wypad w kilka osób na jakieś gokarty o większej mocy ? Kiedyś słyszałem, że bodaj w Lublinie i Warszawie są z mocniejszymi silnikami, niż te od kosiarki.
Chętnie. Słyszałem o tym Lublinie - o mocnych wózkach w Warszawie pierwsze słyszę. Trzeba jednak wziąć pod uwagę to, że jazda bardziej profesjonalnym sprzętem sporo kosztuje - z tego co słyszałem koło 50/60 za 8/10 minut.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » śr 11 kwie, 2012 20:10

Z tym Lublinem się śpieszcie bo został jeszcze ten sezon, a później go zaorują ;) Szkoda bo to chyba największy obiekt tego typu w kraju. Na pewno dużo lepszy niż jakiś "tor" na parkingu podziemnym.

Co do przyczepności to jest jej odczuwanie więcej niż na zwykłym asfalcie. Może miałeś jakieś badziewne opony albo pogoda była kiepska?

marcinos
Posty: 99
Rejestracja: czw 27 sty, 2011 16:36
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: marcinos » śr 11 kwie, 2012 20:47

Invinciblee, ja miałem na myśli tor w Olimpie,Ty piszesz o torze koło zalewu Zemborzyckiego,swoją drogą nie słyszałem żeby można było tam pojeździć gokartami.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » śr 11 kwie, 2012 21:21

Chyba że tak. Też nie widziałem tam gokardów, w sumie to dziwne, bo to klasyczny tor kartingowy :D

Awatar użytkownika
slawekopa
Posty: 75
Rejestracja: czw 08 paź, 2009 09:51

Post autor: slawekopa » czw 12 kwie, 2012 08:42

Polecam tor w Krakowie na ul. Gromadzkiej http://elikart.pl/ bardzo przyjemny choć jeszcze mało nagumowany . Do dyspozycji 9 i 6,5 . Oczywiście wybrałem 9 i zabawa była super choć czasy niewiele lepsze niż po przesiadce na 6,5

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » czw 12 kwie, 2012 08:43

Jest jeszcze Tarnów. Mają tam wózki 9 i 13KM. Jeździłem obydwoma, z czego 9KM w zimę. Te 9KM bardziej się nadają na ten tor (jak mówił Mtk, krótkie proste + złe przełożenie) a przed przebudową przejazd jednej szybkiej szykany był naprawdę ciekawy. Za drugim razem 13KM już takie frajdy nie dawało, niby na końcu głównej prostej jest szybciej, ale, jak mówił Colin, "Proste są dla szybkich gokartów, zakręty dla szybkich gokartowców"... czy jakoś tak.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

doa1996
Posty: 222
Rejestracja: ndz 01 kwie, 2012 16:02

Post autor: doa1996 » pt 25 maja, 2012 20:35

http://www.mark-tor.elk.pl/

Co sądzicie o tym torze? Ktoś tam był może? (nawet nie czuję kiedy rymuję :mrgreen: )[/code]
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości." - Albert Einstein

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » pn 22 paź, 2012 13:57

Dość dawno temu pisałem o powstawaniu dwupoziomowego toru gokartowego w Bielsku-Białej. Jako że byłem tam już parę razy, to podzielę się wrażeniami.
Tor nazywa się Zyg-Zak, mieści się w starych halach poprodukcyjnych. Nawierzchnia jest dość śliska, a do tego wózki są IMO naprawdę dobrze przygotowane... w związku z tym jak się nie uważa na prawą nogę to o poślizg bardzo łatwo. Nitka toru jest ciekawa, dość techniczna, mało miejsca na odpoczynek bo są zaledwie dwie proste w tym jedna bardzo krótka. Trzeba powiedzieć, że tor jest dość długi a ponoć jeszcze w tym roku mają otworzyć kolejną część (plany bardzo realne bo już widziałem poustawiane oponki). Obecnie rekord toru to chyba 37,004, drugi czas to jakoś 37,403. Ale tak naprawdę czasy poniżej 39 sek. są już całkiem dobre. Na tak długim torze jest sporo miejsca na błędy :smile:

Ogólnie sądzę, że tor jest bardzo udany i choć nawierzchnia może być dla niektórych powodem do frustracji, to naprawdę polecam. Jeśli jest ktoś chętny na wypad do Bielska na jakieś ściganie to zapraszam :wink:
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » wt 23 paź, 2012 10:56

Alvaro pisze:Nawierzchnia jest dość śliska, a do tego wózki są IMO naprawdę dobrze przygotowane... w związku z tym jak się nie uważa na prawą nogę to o poślizg bardzo łatwo
Z tego co napisałeś wynika że wózki nie są przygotowane bo jest ślisko, czyli źle dobrane opony. To co wielokrotnie pisałem o WRT w Tychach, jak się jedzie idealną linią to cart trzyma świetnie, jak się robi błędy to się leci jak szmata ;)
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » wt 23 paź, 2012 17:13

Pisząc, że karty są przygotowane miałem na myśli, że są mocne, prawie zawsze wszystkie na zbliżonym poziomie i nie ma sytuacji że się sypią jak ostro jedziesz... itd. (powinienem był to bardziej rozwinąć :razz: ). Co do idealnej linii, to tak naprawdę ona też do najbardziej przyczepnych nie należy. Jak już pisałem trzeba uważać z gazem... mi to się nawet podoba bo wymaga trochę więcej myślenia w trakcie jazdy. Wcisnąć pedał w podłogę umie każdy, ale na tym torze trzeba go umieć używać, a nie tylko deptać bo inaczej fruniesz w oponki :twisted:
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Francisss

Post autor: Francisss » pt 26 paź, 2012 09:06

A we Wrocku? Prócz tego jednego koło Korony, który nie wiem czy w ogóle jeszcze jest, są jakieś inne tory?

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » pt 26 paź, 2012 11:04

Są jeszcze 2 i nie spamuj w podpisie. Jak zdecydujesz się na normalne konto bez spamowatego podpisu, to daj znać, odpowiem dokładniej :]
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » wt 29 sty, 2013 11:12

Kilka zmian na torze Reskart na ul. Hoffmanowej w Rzeszowie. Przedewszystkim nowa konfiguracja

Obrazek

Pojawił się także "tandem" - dwuosobowy gokart

Obrazek

a także nowe promocje

Obrazek

Jeździł ktoś na tym torze? jakie czasy?

kantorejro
Posty: 1
Rejestracja: pn 27 lis, 2017 13:31

Re: Tory gokartowe w Polsce

Post autor: kantorejro » pn 27 lis, 2017 13:33

Fajny tor ostatnio odkryłem w Warszawie -https://kartingowynarodowy.pl/. Można się nieźle wyszaleć ze znajomymi, zakręty w porządku, są nawet prawo-prawo, lewo-lewo: D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”