Projekt kalendarza F1 na sezon 2008

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » ndz 12 sie, 2007 11:37

Kamil F1 pisze:
Kayo pisze:. Wyścig ma sie odbyć w nocy 28 września.
o której godzinie będzie się to odbywało na nasz czas ,chyba 16.00 tak :?:
O 14 naszego czasu jak coś....

Zresztą jak na razie nikt nie zatwierdził tego. Jeśli FIA przekona sie do nocnych wyscigów to będą, jeśli uzna, ze są niebezpieczne (jak na razie takie jest ich stanowisko) to będzie wyścig uliczny w Singapurze o 14-tej czasu lokalnego....

I basta.

Awatar użytkownika
Kayo
Posty: 1528
Rejestracja: śr 04 kwie, 2007 17:19
Lokalizacja: Żory

Post autor: Kayo » ndz 12 sie, 2007 12:20

Dokładnie dlatego FIA zwleka z zatwierdzeniem, dla mnie wyścig może odbywać się o każdej porze, choć wolałbym jakąś małą zmianę i żeby jednak ten jeden wyścig w nocy był !
"Komentarz, jest jedną ze sztuk opowiadania"- Murray Walker

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » ndz 12 sie, 2007 12:43

Wieczorna pora jest też zła dla kierowcy, ponieważ dochodzi zmęczenie po całym dniu... A i reakcja może być opóźniona przez to, że światła nie dają tyle co słońce...

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » ndz 12 sie, 2007 12:43

Nie o każdej porze - regulamin mówi "o 14 czasu lokalnego". To tak dla sprostowania.

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » ndz 12 sie, 2007 12:46

aha dzięki :wink:

Awatar użytkownika
khey
Posty: 64
Rejestracja: sob 16 wrz, 2006 10:22
Lokalizacja: Augustów

Post autor: khey » ndz 12 sie, 2007 21:22

TobaccoBoy pisze:Nie o każdej porze - regulamin mówi "o 14 czasu lokalnego". To tak dla sprostowania.
Regulamin regulaminem Berni to oczywiście zmieni, ale jak Ty sobie wyobrażasz wyścig nocny o 14tej godzinie :roll: było by raczej absurdem nazywać go nocnym dlatego że akurat w tej chwili gdzieś na kuli ziemskiej panuje noc :lol: nie uważasz?

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » pn 13 sie, 2007 02:39

Pewnie o 14 czasu Europy środkowej :)

lukaszlew77
Posty: 691
Rejestracja: czw 02 sie, 2007 14:44
Lokalizacja: Poznań

Post autor: lukaszlew77 » pn 13 sie, 2007 07:02

Ismola pisze:Pewnie o 14 czasu Europy środkowej :)
I naareszcie - tak powinny być rozgrywane wszystkie wyścigi w Azji i Australii, bo wstawanie w niedziele o 4 czy 6 rano to dla mnie tragedia... A większość sympatyków F1 ma w Europie.

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » pn 13 sie, 2007 08:04

khey, łapiesz za słówka. Oczywiscie chodzi o 14 czasu naszego lokalnego.

A w tej kwestii Bernard Charles Ecclestone ma guzik do powiedzenia, bo FOM/FOA nie ma takich kompetencji. To działka dziadów z WMSC. To oni tutaj podejmują decyzję i jak na razie są sceptycznie nastawieni do tego pomysłu.


PS: Ludzioe, to, ze Berni jest głównym bonzem w F1 to nie znaczy, ze może wszytko. Obecnie (po erze walki z Bankami i wykupieniu przez CVC 90% akcji spółek, które zarządzają FOA/FOMem tym bardziej) Staruch musi sie mocno tłumaczyć z decyzji wobec akcjonariuszy, którzy cha do wysłać na emeryturkę.
Przy nich Bernie to miłośnik F1 - CVC to banda księgowych, którzy jeśli uznają, iż F1 nie przynosi im zysku wyssą resztę i pozostawią jak kartonik po soku. Cieszmy się, iz to Berni rządzi tym wszystkim, po nim nastaną ciężkie lata....

Awatar użytkownika
Sakon Yamamoto
Posty: 977
Rejestracja: wt 20 mar, 2007 20:02
Lokalizacja: North Caldwell, NJ

Post autor: Sakon Yamamoto » pn 13 sie, 2007 17:54

TobaccoBoy pisze:Staruch musi sie mocno tłumaczyć z decyzji wobec akcjonariuszy, którzy cha do wysłać na emeryturkę.
Przy nich Bernie to miłośnik F1 - CVC to banda księgowych, którzy jeśli uznają, iż F1 nie przynosi im zysku wyssą resztę i pozostawią jak kartonik po soku. Cieszmy się, iz to Berni rządzi tym wszystkim, po nim nastaną ciężkie lata....
Czesciowo masz racje Tobacco, ale ten stary cocksucker juz dosyc namieszal w F1, chociazby poprzez Concord oraz te jego wynagrodzenia. Dla mnie Bernie jest takim samym czlowiekiem, jak Don King w boksie ... A Mosley wcale nie jest lepszy, jest jego dziwka, ktora goni za nim od 30 lat.


Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » pn 13 sie, 2007 19:28

Nie uwierzysz, ale zarówno Bernie jak i Max weszli na szczyty przez zespoły. :mrgreen:

Ludzie, przestańcie patrzeć na nich przez pryzmat idiotycznych i g*wno wartych plotek i pomówień (bo tak należy nazwać to).

To dzięki nim F1 jest tak potężna jak jest i nikt nawet nie zbliża się do niej. Mozna mówić o zarobkach Berniego, ale bo by zrobił Jean, Flavio czy ktoś inny na jego stanowisku - to samo. Zespoły sa trzymane na krótkiej smyczy,, w przeciwnym wypadku mogą sobie zrobić kuku.

Jesli postrzegacie ich wyłącznie w taki sposób to co ja tutaj robię :roll:


W końcu zaczęły sie prace do GP Singapuru (dobudowa 1,2 toru)

Awatar użytkownika
Hagen14
Posty: 53
Rejestracja: czw 05 kwie, 2007 10:27
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hagen14 » pn 13 sie, 2007 20:46

Ismola pisze:A ja z roku na rok co raz bardziej nie lubię torów ulicznych...
robią się powoli nudne, brak wyprzedzania, tylko taktyka. zero emocjii.

Awatar użytkownika
Sakon Yamamoto
Posty: 977
Rejestracja: wt 20 mar, 2007 20:02
Lokalizacja: North Caldwell, NJ

Post autor: Sakon Yamamoto » pn 13 sie, 2007 21:29

TobaccoBoy pisze:Ludzie, przestańcie patrzeć na nich przez pryzmat idiotycznych i g*wno wartych plotek i pomówień (bo tak należy nazwać to).
k, widze ze odbierasz to w taki sposob, wiec zacznijmy od poczatku.

Bernie jest prezydentem FOM juz prawie 30 lat, w latach 70' zniszczyl FOCA, od poczatku krecil ze wszystkim. Jak juz wczesniej wspomnialem o Concorde, gdyby nie Bond to do teraz bysmy o tym nie wiedzieli, ze takie uklady w ogole mialy miejsce. Pamietasz skutki tych nieporozumien pomiedzy Ecclestonee i Balestre ? Ile wyscigow wtedy anulowano ? Ostatecznie i tak Bernie wynegocjowal prawa do organizacji dla swoich przedsiebiorstw.

Tak samo nie rozumiem calego tego podzialu za wplywy z transmisji - wiekszosc szla do rak, k nazwiemy to firm, Bernie'go, pozniej druzyny i w koncu FIA.

Albo sytuacja z przed paru lat, gdy McLaren i Williams dostali po dupie, tylko dla tego, ze nie chcieli sie zgodzic na idiotyczne warunki tego starca.

Mowisz, ze kocha ten sport, pewnie dlatego oferowal prawie 2 mld zl, zeby przedluzyc 'swoj' kontrakt jeszcze na 3 lata. Jestem ciekaw, ile by w tym czasie zarobil, hmm ?

Tak samo moznaby dlugo rozmawiac o Formula One Holdings, trzech bankach i sprawach w sadzie przeciwko Bernardowi ...

Pozniej nie pamietam dokladnie o co chodzilo, ale byl rowniez zamieszany w jakies przekrety polityczne, ktore mialy dac mozliwosc reklamowania papierosow. Finansowal chyba jedna z partii.

Poza tym, te jego pomysly, zeby punkty w klasyfikacji generalnej szly do jednego worka - tylko dla team'ow konstruujacych bolidy. Tak, jak wypowiadali sie w Ferrari i McLaren - Honda Racing czy Red Bull Racing walczylaby wtedy 4 bolidami, a nie dwoma, jak kazdy inny zespol. Nie jestem przeciwny zmianom, ale nie uwazasz, ze to moze wymyslic tylko chory czlowiek ?

Dodatkowo niesamowicie 'odpycha' mnie to jego faworyzowanie niektorych zawodnikow, obecnie Hamilton'a. On dobrze wie, ze jego czas sie konczy, dlatego probuje wszystkieg - chociazby ostatnie kupno praw do toru w Turcji i przedluzenie GP do 2021 roku.

TobaccoBoy pisze:Jesli postrzegacie ich wyłącznie w taki sposób to co ja tutaj robię :roll:
Chcialem zauwazyc, ze jest to tylko moja uwaga i niechcec odnosnie Ecclestone, a poza tym nie mow mi prosze, ze to jakies glupie plotki i stereotypy, bo przychodzac na forum podkresliles, ze jestes zwolennikiem Bernie Ecclestone - czyli cos w tym jest, zdajesz sobie sprawe, ze gosc nie do konca jest w porzadku, ale i tak go popierasz. Ja naprawde nie mam zamiaru sie o to klocic, ani ujmowac jego zaslug, ale wierze, ze sa na swiecie ludzie, ktorzy dobrze go zastapia i zrobia jeszcze wiecej, niz zrobil wielki Bernard Charles Ecclestone.

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » pn 13 sie, 2007 22:52

Sakon Yamamoto pisze:Bernie jest prezydentem FOM juz prawie 30 lat, w latach 70' zniszczyl FOCA, od poczatku krecil ze wszystkim. Jak juz wczesniej wspomnialem o Concorde, gdyby nie Bond to do teraz bysmy o tym nie wiedzieli, ze takie uklady w ogole mialy miejsce. Pamietasz skutki tych nieporozumien pomiedzy Ecclestonee i Balestre ? Ile wyscigow wtedy anulowano ? Ostatecznie i tak Bernie wynegocjowal prawa do organizacji dla swoich przedsiebiorstw.
Oczywiście omijasz ważny aspekt - zespoły trzymały z Berniem do początku lat 90-tych i były bardzo wdzięczne za jego zasługi w walce z Balestre i jego banda, która w porównaniu do obecnego systemy to sk*rwysyny jak sie patrzy, którzy chcieli dla własnego interesu podporządkować F1 ( kto pamięta, ze Balestre chciał, by wszelkie zyski z F1 wpływały do ciała zarządzajecego, a zespoły tylko od sponsorów dostawały kasę, 0 profitów z praw i itp.). Bernie i Max, którzy stali na czele "rebelii" dzięki wojnie rożnymi środkami (jak choćby owe torpedowanie wyscigów) wygnał to cholerstwo, które napsuło wiele krwi dobremu imieniu F1.
Do tego zespoły prze wiele lat były wdzięczne "karzełkowi" bo dzięki niemu dostawały jakiekolwiek profity, a nie głodowały i liczyły na sponsorów.



Tak samo nie rozumiem calego tego podzialu za wplywy z transmisji - wiekszosc szla do rak, k nazwiemy to firm, Bernie'go, pozniej druzyny i w koncu FIA
A wiesz, ile lat przed przed "złą i potworną erą" Berniego było przekrętów. jak to kosmiczne sumy znikamy na kontach ciał zarządzających F1. Wielu do dziś struga głupa i nie wie co stało się z tymi setkami milionów zdefraudowanych przez tych staruchów, którzy prowadzili własne interesy.

Concorde jednak wychodzi na dobre zespołom. zawsze będą chciały więcej, bo to są duże pieniądze - gdyby dostawały 80% kasy to i tak krzyczałyby - "Za mało!!!"
A dzieki serii doskonałych posunięć, F1 przestała byc jarmarkiem, a stała wysokodochodowym interesem, którzy zwabia setki milionów widzów i czyli każde GP 3-cim po Igrzyskach Letnich i Mundialu widowiskiem sportowym świata.

Albo sytuacja z przed paru lat, gdy McLaren i Williams dostali po dupie, tylko dla tego, ze nie chcieli sie zgodzic na idiotyczne warunki tego starca.
Wyjasnijmy jedna rzecz - Makowi i Williamsowi zalezało na jednej rzeczy - by subwencje z racji historycznego wkładu w mistrzostwa dla czerwonych stały się przeszłością . Dennis i Williams znaleźli pretekst, by docisnąć Bernarda i uregulować to. Przeliczyły się, bo ostatnie na czym zależało FIA/FOM to wojna z czerwonymi. I wyszła szopka, w której preteksty szukano co raz.

Tak samo moznaby dlugo rozmawiac o Formula One Holdings, trzech bankach i sprawach w sadzie przeciwko Bernardowi ...
Które same są sobie winne, gdyż przyjęły po bankrucie inwestycje wysokiego ryzyka (a to wszytko by wyssać z FOM resztki kasy), które odradzał każdy zdrowo myślący ekonomista. A Obecnie CVC poszło inaczej i jakoś nikt nie ma do nikogo pretensji. Ot robienie z d*py głowy.

[uote]Pozniej nie pamietam dokladnie o co chodzilo, ale byl rowniez zamieszany w jakies przekrety polityczne, ktore mialy dac mozliwosc reklamowania papierosow. Finansowal chyba jedna z partii. [/quote]
A jak poczytasz wyspiarskie gazety z 1998, w których śledczy przedstawili własne wnioski z śledztwa. cała sprawa była grubymi nićmi szyta i... inspirowana oddolnie przez teamy, które chciały zachować sponsorów tytoniowych. Bernie na tym nic nie zarobił, a tylko chciał odciągnąć zespoły od lamentów, gdyż reklamy fajek wokół toru i tak sie nie dało uratować, a Bernie nic nie dostawał i nie dostaje za obrandowanie tytoniową marką bolid. Cała sprawa jest o tyle ciekawa, iz dopiero dziennikarzyna ujawnił tą sprawę, gdyż zarówno PE jak i rząd UK nie miał nic przeciwko dodatkowymi groszami.
ale politycy obrócili sprawę do góry ogonem.
Nie jestem przeciwny zmianom, ale nie uwazasz, ze to moze wymyslic tylko chory czlowiek ?
czy to chory człowiek? Jeśli nie masz na to dowodów - to pomówienie :lol:
Dodatkowo niesamowicie 'odpycha' mnie to jego faworyzowanie niektorych zawodnikow, obecnie Hamilton'a. q
By zamknąć mordy Brytolom i to oni teraz stoją murem za FIA, bo to do Paryża kieruj pretensje (w Independent ciekawy artykuł niedawno zamieścili, z którego wynika, iz Berni robi dobrą minę do złej gry, gdyz ta spraw nie została ani przez niego zainicjowana i nie jest pod jego kontrolą. Podobno dziady z FIA tutaj same rządzą). Ale zaprzeczyć nie moge. Zrobił to jak spec od PR.
On dobrze wie, ze jego czas sie konczy, dlatego probuje wszystkieg - chociazby ostatnie kupno praw do toru w Turcji i przedluzenie GP do 2021 roku.[/qoute]
Gdyby nie przejecie Istambuł Park, tor zbankrutowałby w tym roku kolego. Od następnego nie bedzie nawet Moto Gp z powodu kłopotów finansowych/. Bernie z własnej kasy (jak GP Belgii) kryje. Wiec ciesz się kolego, że jest tak wspaniałomyślny.


Bronie Berniego, bo w przeważającej części spraw nie jest tym złym. Niestety, takie doszukiwanie sie innych cech niz 666 w postaci karzełka uchodzi za faux pau....

Mozna go nie lubić, bo jest biznesmenem, który zarabia na tym, ale to on jest głównym konstruktorem obecnej F1 i gdy on odejdzie to band księgowych z CVC wyciągnie kasę po profity z F1 (CVC było wk*rwione po tym jak Bernie w najnowszej Concorde uzgodnił, iz zespoły dostaną aż 50% zysków). Z Dorny (Moto Gp) nie udało im się wiela ściągnąć, bo FIA nakazała natychmiastową odsprzedaż akcji Dorny. Księgowi chcieli wyssać kasę i flak po Moto Gp zostawić samemu sobie. Więc te słowa o młodym i ambitnym to se schowaj, bo Berni rządzi, ale to nie on ustala następców.

Za Maxa zas Regis już sie szykuje. Nie podobały wam się zmiany "radykalne" Mosleya, to co powiedzie o pomysłach Jacquesa Regisa (jest na 99% pewniakiem, zrezygnował z kierownictwa narodową federacją), który chce standaryzacji, najpierw skrzyń biegów, a potem nawet całych nadwozi od FIA, a zespołom pozostawiając niewielki margines na swoje pomysły.

Wy się cieszycie, ja trzęsę portami, bo to nie będzie wcale takie cacy...

Awatar użytkownika
Sakon Yamamoto
Posty: 977
Rejestracja: wt 20 mar, 2007 20:02
Lokalizacja: North Caldwell, NJ

Post autor: Sakon Yamamoto » wt 14 sie, 2007 00:12

TobaccoBoy pisze:Bernie i Max, którzy stali na czele "rebelii" dzięki wojnie rożnymi środkami (jak choćby owe torpedowanie wyscigów) wygnał to cholerstwo, które napsuło wiele krwi dobremu imieniu F1.
Do tego zespoły prze wiele lat były wdzięczne "karzełkowi" bo dzięki niemu dostawały jakiekolwiek profity, a nie głodowały i liczyły na sponsorów.
Zgadza sie, zrobili bardzo duzo dla zespolow, ale nigdy swoim kosztem, zawsze starali odciagac ewentualne podwyzki dla wszystkich teams z czegos, co nie ruszy ich kieszeni.

TobaccoBoy pisze:Concorde jednak wychodzi na dobre zespołom. zawsze będą chciały więcej, bo to są duże pieniądze - gdyby dostawały 80% kasy to i tak krzyczałyby - "Za mało!!!"
To jest chyba zrozumiale, ze ten sport nie jest coraz tanszy, ale coraz drozszy, wiec kazdy co roku oczekuje coraz wiecej. Jezeli porownasz zarobki z przed chociazby 10 lat z tymi obecnymi to juz widac kosmiczna roznice. Mowisz ze Concorde Agreements wychodzi zespolom na dobre, wiec zalozmy, ze w pewnym momencie ktorys z zespolow upadnie, co wtedy ? Musza blagac Bernie, zeby odpuscil im chociaz czesc kar pienieznych. Jezeli komus przez przypadek podwinie sie noga, to Bernie zaczyna dzialac i wyssysa z takiego niedobitka wszystko. Zalezy po prostu jaki bedzie mial humor, to jest wlasnie dla mnie niesprawiedliwe. To jest wlasnie jeden z powodow, dlaczego ta umowa jest TAJNA.

TobaccoBoy pisze:Które same są sobie winne, gdyż przyjęły po bankrucie inwestycje wysokiego ryzyka (a to wszytko by wyssać z FOM resztki kasy), które odradzał każdy zdrowo myślący ekonomista. A Obecnie CVC poszło inaczej i jakoś nikt nie ma do nikogo pretensji. Ot robienie z d*py głowy.
Pomimo tego, Bernie sprzedal 75% swoich akcji myslac, ze nadal bedzie trzymal wladze, a z tego co wiem to sprawe przegral, jednak pozniej zaoferowal ogromna kase i jeden z wlascicieli bankow stwierdzil, ze wcale nie chcieli go usuwac od wladzy. On po prostu boi sie utraty tego 30-letniego imperium.

TobaccoBoy pisze:Gdyby nie przejecie Istambuł Park, tor zbankrutowałby w tym roku kolego. Od następnego nie bedzie nawet Moto Gp z powodu kłopotów finansowych/. Bernie z własnej kasy (jak GP Belgii) kryje. Wiec ciesz się kolego, że jest tak wspaniałomyślny.
Tobacco chyba nie wierzysz w to, ze Bernie pokrywa cos z wlasnej kasy ponoszac przy tym straty ? Ta sama sytuacja jest z tym torem pod Paryzem, ktory nalezy do niego.

TobaccoBoy pisze:Za Maxa zas Regis już sie szykuje. Nie podobały wam się zmiany "radykalne" Mosleya, to co powiedzie o pomysłach Jacquesa Regisa (jest na 99% pewniakiem, zrezygnował z kierownictwa narodową federacją), który chce standaryzacji, najpierw skrzyń biegów, a potem nawet całych nadwozi od FIA, a zespołom pozostawiając niewielki margines na swoje pomysły.
Regis zrezygnowal z kierowania FFSA przez sprawy osobiste i wszyscy wiemy, ze to wlasnie przez jego niekompetencje Mosley urosl w sile. Dobrze wiesz, ze w ciagu najblizszych 10-15 lat nikt nie bedzie mial takiej wladzy, jak przez te wszystkie lata stworzyl sobie Ecclestone, Regis Corp bedzie trzymany mocno za jaja i kazdy bedzie mu patrzyl na rece, bo CVC nie popelni tego bledu drugi raz i nie pozwoli na wladze absolutna.
Tak w ogole, to nie wierze ze zastapi Ecclestone.


Jedno musze przyznac, tak jak mowisz - wprowadzil przeogromne zmiany do F1, niestety ladujac rowniez ogrome ilosci kasy rowniez na swoje konto, to mnie najbardziej boli.

btw. Wczesniej pytales, co by zrobil Jean albo Flavio na jego miejscu ? Hmm, Jean raczej nie jest osoba, ktora by sie mogla czyms takim zajmowac, pomimo tego, ze uwazam go za wspanialego coordynatora i organizatora od F1, ale Flavio ? Ta, ten dupek to drugi Ecclestone, a nawet jest gorszy. On to by dopiero zbijal kase.

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » wt 14 sie, 2007 00:45

Sakon to wyjaśnię kilka rzeczy:
Pomimo tego, Bernie sprzedal 75% swoich akcji myslac, ze nadal bedzie trzymal wladze, a z tego co wiem to sprawe przegral, jednak pozniej zaoferowal ogromna kase i jeden z wlascicieli bankow stwierdzil, ze wcale nie chcieli go usuwac od wladzy. On po prostu boi sie utraty tego 30-letniego imperium.
A ty wiesz co te białe garniturki planowały z F1??? Chcąc sobie powetować straty planowały odsprzedasz części akcji dla "egzotycznych" klientów m.in. chłopaków ze środkowej Afryki, kilku majętnych człowieczków z Ameryki Łacińskiej o dosyć podejrzanej opinii oraz kilku bonzów zza wschodniej granicy. Do tego planowali ot tak zamknąć część podwórka. Te i kilka innych zagrań doprowadziłoby to tego, iż F1 niechybnie stała sie zwłokami.
Nie obchodzą mnie przyczyny tak agresywnego postępowania Berniego względem banków, ale dobrze zrobił i polać mu za to.
Tobacco chyba nie wierzysz w to, ze Bernie pokrywa cos z wlasnej kasy ponoszac przy tym straty ? Ta sama sytuacja jest z tym torem pod Paryzem, ktory nalezy do niego
Z racji profesji łatwo to zweryfikowałem i mogę powiedzieć, iż Bernie Tym, ni następnych latach nic nie zarobi na wyscigu w Spa i Istambul Park. Te inwestycje są wielkim + dla f1 i wpływają na zainteresowanie zawodami, ale koszty organizacji GP są tak wielkie, iż karzełek nic na tym nie zarabia krótkoterminowo....
To jest wlasnie jeden z powodow, dlaczego ta umowa jest TAJNA.
Tak na dobra sprawę to nie jest tajna :roll:
Oto LINK do niej :mrgreen: Życzę miłej lektury.

Dobrze wiesz, ze w ciagu najblizszych 10-15 lat nikt nie bedzie mial takiej wladzy, jak przez te wszystkie lata stworzyl sobie Ecclestone, Regis Corp bedzie trzymany mocno za jaja i kazdy bedzie mu patrzyl na rece, bo CVC nie popelni tego bledu drugi raz i nie pozwoli na wladze absolutna.
Tak się składa, ze kiedyś, dawno temu robiłem prace o jegomościu Regisie i wierz mi - on m plecy w postaci ślepego poparcia FIA i wszystkich jego członków. Max ostatnie wybory wygrał tylko z powodu oświadczenia, że musi doprowadzić pewne sprawy do końca i nie będzie kandydował w 2009.


Wczesniej pytales, co by zrobil Jean albo Flavio na jego miejscu ? Hmm, Jean raczej nie jest osoba, ktora by sie mogla czyms takim zajmowac, pomimo tego, ze uwazam go za wspanialego coordynatora i organizatora od F1, ale Flavio ? Ta, ten dupek to drugi Ecclestone, a nawet jest gorszy. On to by dopiero zbijal kase.
Dlatego CVC podobno przy namaszczeniu Berniego to właśnie Włoch ma objąć schedę. A Ty myślisz, ze on tylko dla sportu z Berniem tak kieruje GP2 ???? A teraz najlepsze - pamiętasz jak Falvio coś przebąkiwał o limitowaniu personelu zespołu i podziale GP na 2 wyścigi.....

Awatar użytkownika
Sakon Yamamoto
Posty: 977
Rejestracja: wt 20 mar, 2007 20:02
Lokalizacja: North Caldwell, NJ

Post autor: Sakon Yamamoto » wt 14 sie, 2007 01:12

TobaccoBoy pisze:A ty wiesz co te białe garniturki planowały z F1??? Chcąc sobie powetować straty planowały odsprzedasz części akcji dla "egzotycznych" klientów m.in. chłopaków ze środkowej Afryki, kilku majętnych człowieczków z Ameryki Łacińskiej o dosyć podejrzanej opinii oraz kilku bonzów zza wschodniej granicy.
Tak, ale pamietaj, ze oni sa tez pod 'lupka' i tak latwo by im to nie przeszlo, chociaz jezeli mafia polozylaby swoje palce na F1 to mogloby byc bardzo nieciekawie. Taka sama sytuacja zaistniala w NFL. Stawiaja ogromna kase na druzyny zawodowe, a teraz przykladaja rece do lig prowadzonych przez uczelnie placac rowniez ogrome ilosci $$$ za chociazby taka info, ze quarterback ma kontuzje barku.

TobaccoBoy pisze:Z racji profesji łatwo to zweryfikowałem i mogę powiedzieć, iż Bernie Tym, ni następnych latach nic nie zarobi na wyscigu w Spa i Istambul Park.
Oczywiscie, ze nie zarobi na tym w tym roku, ani nawet w najblizszych latach. Dlatego wlasnie umowe ma do 2021 roku. Kazdy tor, nowowybudowana inwestycja potrzebuje lat, zeby sie cos zwrocilo, a nie zawsze tak jest, przykladem jest tor na Wegrzech, ale jak juz powiedziales - shorty to businessman i on wie, w co zainwestowal.

TobaccoBoy pisze:Tak na dobra sprawę to nie jest tajna :roll:
Oto LINK do niej :mrgreen: Życzę miłej lektury.
Tak, jak juz powiedzialem, dzieki dziennikarzowi o nazwisku Bond (nie pamietam, jak mial na imie) cala sprawa wyszla na jaw, gdyby nie on do teraz nikt by nie mial pojecia, co to w ogole jest Concorde.
*czekam na eMail, bo chetnie przeczytam*

TobaccoBoy pisze:A teraz najlepsze - pamiętasz jak Falvio coś przebąkiwał o limitowaniu personelu zespołu i podziale GP na 2 wyścigi.....
Wiem, ze cos bylo, ale szczerze mowiac nie zwracam na to za bardzo uwagi, bo Flavio, tak samo jak Ron to najwieksi krzykacze w F1 - jezeli cos nie jest po ich mysli, to znaczy ze jest zle i Ferrari oszukuje, ale nimi bym sie raczej nie przejmowal.

kubica_22

Post autor: kubica_22 » wt 14 sie, 2007 09:51

Hagen14 pisze:
Ismola pisze: A ja z roku na rok co raz bardziej nie lubię torów ulicznych...
robią się powoli nudne, brak wyprzedzania, tylko taktyka. zero emocjii.
A ja tory uliczne lubię. Tak staja sie nudne. Ale np. nie wiecie jak będzie wyglądało GP Wlaencji czy Singapuru. MOże będa ciekawsze niz Monaco? :smile:

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » wt 14 sie, 2007 13:16

kubica_22 pisze:
Hagen14 pisze:
Ismola pisze: A ja z roku na rok co raz bardziej nie lubię torów ulicznych...
robią się powoli nudne, brak wyprzedzania, tylko taktyka. zero emocjii.
A ja tory uliczne lubię. Tak staja sie nudne. Ale np. nie wiecie jak będzie wyglądało GP Wlaencji czy Singapuru. MOże będa ciekawsze niz Monaco? :smile:
Singapur nocą to będzie coś tam sie na pewno nie znudzisz przed telewizorem
:wink: i zapowiada się ciekawiej jak będzie zobaczymy :mrgreen:

MasterOD
Posty: 21
Rejestracja: śr 11 lip, 2007 16:17
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MasterOD » wt 14 sie, 2007 18:44

No dokładnie ;) z tym Singapurem... A co do tego, że będzie jeden uliczny wyścig więcej hmmm... mi wystarczał jeden zdecydowanie - nie chciałbym, zeby było 0 ale 2 to jak dla mnie zadużo (o 1 :P). Kalendaż jest okej mi się podobają terminy i wogle... jak będzie zobaczymy :P.

Ps.: Z okazji, ze to mój pierwszy post to chciałbym się przywitać. Tak więc się witam.

//venc: pomogę trochę Almie w pracy:
za dużo
kalendarz
Ostatnio zmieniony wt 14 sie, 2007 18:53 przez MasterOD, łącznie zmieniany 1 raz.

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » pt 31 sie, 2007 16:08

A tak ma wyglądać prosta start- meta i boksy na torze w Singapuru:
Obrazek
Dziś rozpoczęły się prace

przemas f1
Posty: 36
Rejestracja: wt 14 sie, 2007 21:25
Lokalizacja: Poznań

Post autor: przemas f1 » pt 31 sie, 2007 18:59

Hmm... czas pokaże , oby był to ciekawy tor , a nie jakiś przynudnawy baz możliwości wyprzedzania .

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » pt 31 sie, 2007 21:17

to ma być tor ulicny, ja tam szczere pole widzę

Awatar użytkownika
Kayo
Posty: 1528
Rejestracja: śr 04 kwie, 2007 17:19
Lokalizacja: Żory

Post autor: Kayo » pt 31 sie, 2007 22:50

To jest projekt samego wirtualnego boksu. Kierowcy będą ścigać się po ulicznych drogach m.in. obok największej fontanny na świecie.
"Komentarz, jest jedną ze sztuk opowiadania"- Murray Walker

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » pt 31 sie, 2007 22:58

Kayo, wiem, to facet co robił to co widzimy w poście kamila, chyba tego nie wiedział, i zrobił tak, że to wygląda jakby miałby być wyścig w Zadupiu Górnym

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » pt 31 sie, 2007 23:02

Mi to wygląda na zadupie dolne, bo nie ma gór...

Ale wracając do tematu, co takiego muszą dorobić oprócz boxów?

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Venceremos » pt 31 sie, 2007 23:41

Kayo pisze:To jest projekt samego wirtualnego boksu. Kierowcy będą ścigać się po ulicznych drogach m.in. obok największej fontanny na świecie.
Z fontanny zrezygnowali. Nowy layout ją omija bo doszli do wniosku, że całe miasto zakorkują. Swoją drogą ten pierwszy pomysł wydawał mi się lepszy :(
"Formula 1 is not a sport" - Jedyna rozsądna wypowiedź Alonso :D

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » pt 31 sie, 2007 23:55

Ale mają problem z tym zakorkowaniem... Zrobią objazdy, a przecież to tylko 4-5 dni w roku...

Awatar użytkownika
Kayo
Posty: 1528
Rejestracja: śr 04 kwie, 2007 17:19
Lokalizacja: Żory

Post autor: Kayo » sob 01 wrz, 2007 09:13

Venceremos pisze:
Kayo pisze:To jest projekt samego wirtualnego boksu. Kierowcy będą ścigać się po ulicznych drogach m.in. obok największej fontanny na świecie.
Z fontanny zrezygnowali. Nowy layout ją omija bo doszli do wniosku, że całe miasto zakorkują. Swoją drogą ten pierwszy pomysł wydawał mi się lepszy :(
A to kupa ! Miał tam być jakiś słynny łuk czy coś, a oni zrezygnowali :neutral:. Mam nadzieję, że mają coś w zanadrzu aby zadowolić oko europejskiego kibica jak pierwszy raz spojrzy na ten tor. :razz:
"Komentarz, jest jedną ze sztuk opowiadania"- Murray Walker

przemas f1
Posty: 36
Rejestracja: wt 14 sie, 2007 21:25
Lokalizacja: Poznań

Post autor: przemas f1 » ndz 02 wrz, 2007 12:57

jaro738 pisze:to ma być tor ulicny, ja tam szczere pole widzę
No wiesz rynek bydowlany tam rozwija się tam pewnie szybko . Pare bloków chyba postawią he he .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”