Przed GP Turcji

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Przed GP Turcji

Post autor: karolVTEC » ndz 23 maja, 2010 13:25

Przed nami kolejne GP przed którym znów niewiele wiadomo... Red Bulle pewnie znów będą najszybsze ale nie wiadomo co sie będzie działo z tyłu ;) obstawiam że Renault przegoni Mercedesa i będzie sie dobierać do Ferrari ;) i licze na kolejny dobry występ Webbera :)

Obrazek

Lokalizacja: Istambuł, Turcja
Pierwsze Grand Prix: 2005
Długość toru: 5.338 km
Liczba okrążeń: 58
Całkowity dystans wyścigu: 309.356 km
Rekord toru: 1:24.770
Rekordzista toru: Juan Pablo Montoya (Williams)
Zwycięzca w sezonie 2009: Jenson Button (Brawn GP)

Okrążenie toru z Felipe Massą:
http://www.youtube.com/watch?v=W9wzwPjbcts
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » ndz 23 maja, 2010 14:01

Zobaczymy jakie postępy poczyniło Renault jeśli chodzi o "zwykłe" tory. Mocno kibicuję Robertowi i Renówce. Niech pokarzą, że to jest ich wielki powrót. Rok temu Turcja była dla Roberta szczęśliwa :mrgreen: pierwsze punkty w sezonie, 7 miejsce. W tym roku będzie o wiele lepiej. Oby wprowadzone zmiany przyniosły oczekiwane rezultaty. :cool:
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
roland
Posty: 224
Rejestracja: ndz 10 sty, 2010 13:29
Lokalizacja: Ostrow Maz.

Post autor: roland » ndz 23 maja, 2010 14:52

Ferrari bedzie mocne, zwlaszcza z poprawionym silnikiem. Alonso bedzie dominowal.
Licze na to ze w koncu dobiora sie do skory Red Bulom.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 23 maja, 2010 15:03

roland pisze:Ferrari bedzie mocne, zwlaszcza z poprawionym silnikiem. Alonso bedzie dominowal.
Licze na to ze w koncu dobiora sie do skory Red Bulom.
Optymista. IMO jeśli Red Bull przywiezie działający duct to pozamiatane i w qualu i w wyścigu. Jeśli będą jeździć bez kanału, to w wyścigu może ALO z nimi powalczy, ale qual pewnie i tak wygrają.

LubięForceIndia
Posty: 1067
Rejestracja: czw 04 cze, 2009 09:42

Post autor: LubięForceIndia » ndz 23 maja, 2010 15:12

W kwalifikacjach RBR pozamiata. Po pierwsze jednak tempo kwalifikacyjne mają lepsze niż wyscigowe. Po drugie łatwiej przejechać jedno bezbłędne okrążenie niż cały wyścig. A Vettel i Webber są zdolni do zrobienia jakiegoś błędu... Tu otwiera się szansa dla Alonso, który ma bolid gorszy od wyżej wymienionej dwójki, ale umiejętności na pewno wyższe. Zobaczymy jak wyjdą poprawki McLarena.

Awatar użytkownika
Quba
Posty: 193
Rejestracja: śr 14 paź, 2009 22:06
Lokalizacja: BdG

Post autor: Quba » ndz 23 maja, 2010 15:36

Wiadomo coś na temat F-duct u Renault ??? Mówi się że szykują duży pakiet poprawek na to GP, wie ktoś czego one będą dotyczyły ???

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 23 maja, 2010 16:13

roland pisze:co to znaczy, wedlug Ciebie "najszybszy samochod w stawce " ?
Chodzi mi oczywiście o samą "naturalną" prędkość bolidu. Zobacz ile RBR dowalił reszcie stawki w Barcelonie. Nie twierdzisz chyba, że Ferrari ma na tym etapie mistrzostw lepszy/szybszy bolid?

Co więcej - RBR traci właściwie tylko na długich prostych. Jest to sprawka głównie ich aero, które generuje ogromny docisk, ale i takie same opory. Moim zdaniem to właśnie RBR najwięcej z całej stawki zyska na wprowadzeniu ichniejszego f-duct.
Szkoda ze nic nie wspominasz o inteligencji zespolu !


No nic nie wspominam, bo nie ma to dla mnie żadnego znaczenia jeśli mówimy dalej o możliwościach bolidu... Inną sprawą jest to, że "inteligencja (jakiegokolwiek) zespołu" to IMO kwestia baaaaardzo dyskusyjna. Nie bardzo chcę w ten temat wchodzić, bo dyskusja taka wartościowa pewnie nie będzie, a skończy się zapewne porządnym flamem. ;)

Podsumowując: niezależnie od tego jakie mamy zdanie na temat kierowców RBR i samego zespołu, to mają oni na tę chwilę bezapelacyjnie najlepszy bolid w stawce. W normalnych warunkach wyścigowych są poza zasięgiem. Mnie to nie cieszy.

Awatar użytkownika
Starh
Posty: 85
Rejestracja: pt 29 sty, 2010 18:32

Post autor: Starh » ndz 23 maja, 2010 16:58

Quba pisze:Wiadomo coś na temat F-duct u Renault ??? Mówi się że szykują duży pakiet poprawek na to GP, wie ktoś czego one będą dotyczyły ???
Niby duct mają mieć już...ale dość duże poprawki planują na GP Kanady. Więc nie liczyłbym na jakiś szał teraz.

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 23 maja, 2010 20:30

Moim zdaniem MCL beda szalec z forma. Ale nie liczac RBR ktore znow PP i jak wszytko dobrze pojdzie (sucho i brak awarii) 1-2. Alonso? Chyba jednak jest to tor w ktorym bolid mocno przewaza nad umiejetnosciami kierowcy.
Moj typ na Q i wyscig:
1. RBR
2. RBR
3. MCL
4. Alonso
5. MCL
6. Kubica

Awatar użytkownika
GhostRider
Posty: 389
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 19:17

Post autor: GhostRider » ndz 23 maja, 2010 23:10

A ja bym radził się przyjrzec w tym wyścigu niejakiemu Felipe M. :> Jeden z jego ulubionych torów, może byc mocny, co prawda z RBR nie wygra ale sądzę że powalczy z Alonso. :razz:

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » ndz 23 maja, 2010 23:14

Oj, chłopaki, chłopaki... :P

1. RF1 na aerodynamicznych torach odstawało Mercowi na powiedzmy 0.8s. W Merolu zrobili sobie kuku, bo co prawda bolid daje szanse Schumiemu, ale sam bolid szybszy nie jest (Kubica w Hiszpanii tracił tyle do Schumiego w qualu, co w poprzednich wyścigach do Rosberga - zmienili się tylko kierowcy, odstęp taki sam). Skoro Merol stracił swój ruch na dopieszczanie Schumiego, a nie poprawę osiągów ogółem, to teraz Renault ma wielką szansę nie zmarnować ruchu swojego. Jednak mimo to te przynajmniej 0.5s na torze takim jak Istambul nie da się tak po prostu przeskoczyć.

2. Nikt nie mówi o Massie?? Nikt nie pamięta, jak Massa tu jeździ?? EDIT: o, ^^ no proszę :wink:

3. Co do tego się zgodzę - RBR zamiecie w qualu. Alonso... no, ma szansę pogonić w qualu kota McLarenom, bo Ci mają kwalifikacje w tym roku chimeryczne. Widać przejście z samochodu o jednym z najkrótszych wheelbase do jednych z najdłuższych nawet im może sprawić nieoczekiwane kłopoty. Tyle, że powtarzam - nie lekceważyłbym Massy.

4. Nikt nie pamięta o FI??
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
G_U_M_A
Posty: 197
Rejestracja: pt 04 kwie, 2008 16:04
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: G_U_M_A » pn 24 maja, 2010 00:40

Nie wiem czy zwróciliście uwagę na to, że na GP Monako na trybunach pojawiały się gdzieniegdzie puchy. Na GP Turcji już od pewnego czasu był problem z frekwencją. Tak się zacząłem zastanawiać, że skoro problem z frekwencją jest na tak popularnym Monako, to co się będzie działo w Turcji? Czy będą jeździć dla paru tysięcy osób czy to już czarnowidztwo z mojej strony?

LubięForceIndia
Posty: 1067
Rejestracja: czw 04 cze, 2009 09:42

Post autor: LubięForceIndia » pn 24 maja, 2010 08:05

zderzack pisze:Nikt nie pamięta o FI?
Pamięta, tylko w tym sezonie dla FI nie ma dobrych i złych torów jak w tamtym. Praktycznie na każdym GP byli tą 6 siłą w stawce. Natomiast co mnie w Monaco ucieszyło to fakt, że nie powtórzył się schemat z poprzednich wyścigów czyli dobrze jeżdżący, punktujący Sutil i okupujący tyły bądź nieklasyfikowany Liuzzi. Mam nadzieję, że w Turcji będzie jaw w Monako, czyli, że obaj sobie dobrze poradzą.
G_U_M_A pisze:Tak się zacząłem zastanawiać, że skoro problem z frekwencją jest na tak popularnym Monako, to co się będzie działo w Turcji?

Turcja jako tor jest dla mnie klasycznym tilkodromowym gniotem, po pierwszym okrążeniu nic się nie dzieje, a biorąc pod uwagę, że wszyscy pojadą zapewne na 1 pit stop będzie nuuuuuda. Jak dodać do tego niską frekwencje, to naprawdę nie widzę racji bytu dla Istambul Park w kalendarzu. Ale jak zwykle wygra kasa.

rentonB
Posty: 283
Rejestracja: ndz 31 sty, 2010 11:56
Lokalizacja: Szwecja

Post autor: rentonB » pn 24 maja, 2010 08:54

Kazde miejsce powyzej 9 bedzie dla Boba dobre.

Awatar użytkownika
jankes15
Posty: 260
Rejestracja: pn 09 mar, 2009 23:07
Lokalizacja: Soshą

Post autor: jankes15 » pn 24 maja, 2010 10:57

a mi się wydaje że jak na Tilkedrome to Turcja jest jednym z lepszych torów jeśli chodzi o możliwości wyprzedzania.

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 24 maja, 2010 11:37

LubięForceIndia pisze:wszyscy pojadą zapewne na 1 pit
nie był bym taki pewien... Turcja to jeden z najbardziej oponożernych torów w połączeniu z wysoką temperaturą 1 pit może nie wystarczyć... na pewno nie w przypadku Hamiltona ;)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » pn 24 maja, 2010 14:32

LubięForceIndia pisze:
zderzack pisze:Nikt nie pamięta o FI?
Pamięta
LFI się nie liczy...

^^ dokładnie. IMO Lewis (który uwielbia ten tor), pojedzie/może pojechać na 2 stopy, co do możliwości wyprzedzania - Lewis nie raz pokazał, że różnica w degradacji opon wynikająca z większej ilości stopów jest tutaj dla niego wodą na młyn. Liczę, że właśnie on przełamie monotonię.

Tilkedrom tak, ale przynajmniej jest lubiany przez kierowców, bo z ich perspektywy obfituje w ciekawe zwroty akcji i wymaga sporej znajomości ustawień (bardzo różne sektory). Co nie zmienia faktu, że ja go nie lubię.

BTW, Kubica wspomina w wywiadzie, że RF1 może być tu konkurencyjny.

LFI, co do równej jazdy obydwu kierowców FI w Monako i kiepskiego Liuzziego w reszcie wyścigów - to samo można powiedzieć o RF1 (Petrov) i Williamsie (Hulkenberg). Ciekaw jestem, ja wyglądałaby tabela WCC, gdyby obydwaj kierowcy jeździli ok.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
torque8
Posty: 94
Rejestracja: ndz 31 sty, 2010 20:53
Lokalizacja: Polandia

Post autor: torque8 » pn 24 maja, 2010 14:48

Ja jestem ciekaw czy Merc, RF1 i RBR będą miały swoje F-ducty :mrgreen:
RBR wtedy mógłby jeszcze bardziej odskoczyć - niestety. A RF1 albo się zbliży do Merca, albo oddali, wszystko zależy od tego jak to będzie działało.

Awatar użytkownika
arek25
Posty: 887
Rejestracja: sob 21 cze, 2008 09:36
Kontakt:

Post autor: arek25 » pn 24 maja, 2010 15:29

Mnie się wydaje, że tutaj wróci hiszpański porządek jeśli chodzi o układ sił w stawce... Konfiguracja toru bardzo podobna.

Aż strach się bać co będzie, jeśli RBR wypali F-duct... przecież w kwalifikacjach to oni wszystkich dosłownie zmiażdżą.
Rzucony w wir zajęć, pochłonięty ambitnym planem tworzenia...

LubięForceIndia
Posty: 1067
Rejestracja: czw 04 cze, 2009 09:42

Post autor: LubięForceIndia » pn 24 maja, 2010 15:30

karolVTEC pisze:nie był bym taki pewien... Turcja to jeden z najbardziej oponożernych torów w połączeniu z wysoką temperaturą 1 pit może nie wystarczyć... na pewno nie w przypadku Hamiltona
Najbardziej oponożerna miała być Hiszpania. Wszyscy twierdzili, że tam się nie da, a jednak się dało. Moim zdaniem jeśli w Monako można było przejechać calutki wyścig na 1 komplecie to w Turcji 2/3 nie będzie dużym problemem.
zderzack pisze:co do równej jazdy obydwu kierowców FI w Monako i kiepskiego Liuzziego w reszcie wyścigów - to samo można powiedzieć o RF1 (Petrov) i Williamsie (Hulkenberg).

Ale wiesz zderzack, Hulkenberg i Pietrow to: po pierwsze debiutanci, po drugie zawodnicy mi obojętni. Liuzzi - przewidywałem, że będzie minimalnie słabszy od Adriana, ale nie chciałbym jego wylotu, bo lubię gościa. Mam dwóch kierowców których bardzo lubię w teamie który bardzo lubię i dla mnie jako kibica - nie 'znafcy' oceniającego po stylu jazdy bla bla bla tylko takiego co lubi 'sympatycznych' (by Borówka) - jest to sytuacja bardzo fajna. Mam 5 kierowców których w ostatnich latach lubiłem bez względu na talent i w tej piątce są zarówna Adrian jak i Tonio (jest jeszcze Rubens, Kazuki i Tiago Monteiro), sentyment mam jeszcze do 3: Kubicy (wiadomo), JPM-a (walczak walecznie walczący :P ) i Felipe (lubię się z niego śmiać, on jest taką sierotką i biedaczkiem IMO :lol: ). Plus z tych co mają szanse na jakieś przyzwoite miejsce w WDC Lewis ;) Ale dobra, dygresję zostawiamy sobie, w każdym razie chodziło mi o to, że Liuzzi jeżdżąc słabo mało, że mi osłabia pozycję mojego Force w WCC to jeszcze lubię go na tyle, że nie chce go w jakimś niesympatycznym zespole :) A Pietrow i Nico niech sobie punkty tracą jak dla mnie...

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » pn 24 maja, 2010 15:41

LubięForceIndia pisze:Mam 5 kierowców których w ostatnich latach lubiłem bez względu na talent i w tej piątce są zarówna Adrian jak i Tonio (jest jeszcze Rubens, Kazuki i Tiago Monteiro)
Ty pewnie jak oglądasz film "Auta", lubisz ten sympatyczny team zygzaka z najwierniejszym fanem Fredem na czele, co?? :mrgreen:
LubięForceIndia pisze:sentyment mam jeszcze do 3: Kubicy (wiadomo), JPM-a (walczak walecznie walczący :P ) i Felipe (lubię się z niego śmiać, on jest taką sierotką i biedaczkiem IMO :lol: )
Niezły rozstrzał kryteriów upodobania... :mrgreen:

Ja kochałem Montoy'ę, wobec czego wypadałoby kochać Lewisa, ale nieeee... Oni byli do siebie podobni tylko na torze i czasami w TR, to czasami tyczy się Lewisa. Później to już tylko media... wyobraźcie sobie Hamiltona próbującego przywalić paparazziemu albo odpyskującego dziennikarzowi, albo (o zgrozo) innemu kierowcy! Sorry za dygresję. Pewnie będzie spam.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
jankes15
Posty: 260
Rejestracja: pn 09 mar, 2009 23:07
Lokalizacja: Soshą

Post autor: jankes15 » pn 24 maja, 2010 15:43

taki off topic ale w Hiszpanii RBR odskoczył. Niech mnie ktoś poprawi ale na hiszpanie Total miał przygotować jakieś poprawki w mieszance paliwa dla silników Renault, może te pare koni więcej dorzuciło efekt totalnego liderowania w Qualu ze strony RBR? R30 też jest bardziej konkurencyjne co mnie cieszy

LubięForceIndia
Posty: 1067
Rejestracja: czw 04 cze, 2009 09:42

Post autor: LubięForceIndia » pn 24 maja, 2010 15:53

zderzack pisze:Niezły rozstrzał kryteriów upodobania.
Widzisz zderzack, to sa zagadki meandrów podswiadomości. Lubię Montoye, bo zawsze chciałem byc taki jak on. Zdecydowany, waleczny, odwązny, potrafiący tak postępować z ludźmi jak Juan. Nie ma szarego, jest białe, albo czarne. Pomyśl, czy gdyby Alonso zrobił Juanowi to co Massie w Chinach to Juan tłumaczyłby coś o tym, że nie zauważył kałuży i to go spowolniło czy powiedziałby, że Nando to "głupi" idiota ?
No ale niestety nigdy nie byłem jak Juan zawsze byłem i jestem jak Felipe. Felipe przyciąga pecha. To na niego zamachy uskutecznia Karun, to przed nim jadący na Silver w 2008 Alonso musiał zostawić na torze olej żeby Massa się pokręcił, to jego Węgry i Singapur kosztowały mistrzostwa świata, to wreszcie on mistrzostwo przegrał na 3 zakręty przed metą. I nie krytykuję to Felipe, to nie była jego wina, powiem więcej, jestem taką sama sierotą jak Massa :P To mi musi się coś stać, zobaczysz zderzack, że uśmierci mnie zapewne jakiś meteoryt, albo kokos spadający z palmy na łeb :P
EDIT: no z Rubensem też mam trochę wspólnego, bo jak moge nie utożsamiać się z gościem który na pytanie 'z kim chciałbys się umówic' odpowiada 'z nikim, bo żona by mi nie pozwoliła' :P A Adrian się ubiera podobnie jak ja :P

Awatar użytkownika
jankes15
Posty: 260
Rejestracja: pn 09 mar, 2009 23:07
Lokalizacja: Soshą

Post autor: jankes15 » pn 24 maja, 2010 16:51

sprawdzałem na f1.com w jakich godzinach jest qual w sobotę i przy okazji zobaczyłem, że na sobotę i niedziele zapowiadają opady deszczu!!!

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » pn 24 maja, 2010 19:50

karolVTEC pisze:
LubięForceIndia pisze:wszyscy pojadą zapewne na 1 pit
nie był bym taki pewien... Turcja to jeden z najbardziej oponożernych torów w połączeniu z wysoką temperaturą 1 pit może nie wystarczyć... na pewno nie w przypadku Hamiltona ;)
racja, choc tu jest kwestia wybori czy pokonywac taki turn 8 maksem i zmieniac opony 2x czy troche jednak odpiscic by zaoszczedzic opony.

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » pn 24 maja, 2010 20:41

Ja sądzę że w tym sezonie chyba każdy z GP można przejechać na 1 pit... niestety :sad:
Tak szczerze to obawiam się że wyścig może być strasznie nudny... tor niby szeroki ale IMO daje małe szanse na wyprzedzanie (obym się mylił).
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

konradek
Posty: 206
Rejestracja: śr 23 sty, 2008 00:49
Lokalizacja: Trójmiasto/Londyn
Kontakt:

Post autor: konradek » śr 26 maja, 2010 21:16

Mam tylko jedno pytanie przed GP Turcji - jak bardzo Renault rzeczywiście zbliżyło się do czołówki.
Wiemy, że Monaco to bardzo nietypowy wyścig był, niemniej jednak, nie chce mi się wierzyć, żeby kierowca (Robert) był w stanie AŻ TAK znacząco "zawyżyć możliwości" bolidu.
Mam szczerą nadzieję, że o ile Kubica dał z siebie wszystko w Monaco - to jednak bolid jest realnie coraz szybszy - i Turcja potwierdzi, że Renault zbliżyło się do McLarena/Ferrari. Byłoby wspaniale.

Dopuszczam nawet taką możliwość, że Renault i RedBull poszli na jakiś rodzaj współpracy - tzn. np. Renault pomaga RedBullom wycisnąć 100% ze swoich silników
- a RedBull dał cynk Renault "w jakim obszarze szukać tego złotego patentu aerodynamicznego - który daje RedBullom tak kosmiczną przewagę nad resztą stawki"

(bo jak wiemy RedBulle są właściwie poza zasięgiem - i NIKT w świecie F1 nie wie jeszcze DLACZEGO!
Podobno nawet McLaren, Ferrari i Mercedes po cichu się skumali, żeby wspólnie rozgryźć na czym polega patent RedBulla ;) )

Awatar użytkownika
GhostRider
Posty: 389
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 19:17

Post autor: GhostRider » śr 26 maja, 2010 21:34

konradek pisze:Mam tylko jedno pytanie przed GP Turcji - jak bardzo Renault rzeczywiście zbliżyło się do czołówki.
Wiemy, że Monaco to bardzo nietypowy wyścig był, niemniej jednak, nie chce mi się wierzyć, żeby kierowca (Robert) był w stanie AŻ TAK znacząco "zawyżyć możliwości" bolidu.
Mam szczerą nadzieję, że o ile Kubica dał z siebie wszystko w Monaco - to jednak bolid jest realnie coraz szybszy - i Turcja potwierdzi, że Renault zbliżyło się do McLarena/Ferrari. Byłoby wspaniale.

Dopuszczam nawet taką możliwość, że Renault i RedBull poszli na jakiś rodzaj współpracy - tzn. np. Renault pomaga RedBullom wycisnąć 100% ze swoich silników
- a RedBull dał cynk Renault "w jakim obszarze szukać tego złotego patentu aerodynamicznego - który daje RedBullom tak kosmiczną przewagę nad resztą stawki"

(bo jak wiemy RedBulle są właściwie poza zasięgiem - i NIKT w świecie F1 nie wie jeszcze DLACZEGO!
Podobno nawet McLaren, Ferrari i Mercedes po cichu się skumali, żeby wspólnie rozgryźć na czym polega patent RedBulla ;) )
1. IMHO Renault(Kubica:P) przebije się przed Merca (chociaz dużo zależy od poprawek Merola...) Ale mimo wszystko będą za McL i Ferrari, choc niewiele.RBR odstawi wszystkich na 0.5-1 sekunde:P Z kanałem F będą bardzo konkurencyjni. Moje zdanie jest takie że qual może wygladac następująco WEB/Vet Alo/Ham/Mas Kub/But/Rosb Schu/Sut/Bar... Ale więcej będzie można powiedziec po piątkowych treningach...
2. Wątpię, aby Renault się zgadało z RBR... w czym są lepsi ? Przede wszystkim Aero... no i coś z tym zawieszeniem jednak jest, że w wyścigu nie ma takich różnic, na twardej mieszance też, a gdy Webber z Vettelem w qualu zakładają miękką mieszankę to jest pogrom... ;]

rentonB
Posty: 283
Rejestracja: ndz 31 sty, 2010 11:56
Lokalizacja: Szwecja

Post autor: rentonB » śr 26 maja, 2010 22:36

Wszelka wspolpraca miedzy zespolami od tego sezonu jest zabroniona i bedzie surowo (i to bardzo) karana, gdyby cos takiego sie wydalo oba zespoly bylyby zdyskwalifikowane.

Nawet Toro Rosso nie moze wspolpracowac z Red Bullem i STR5 zostal stworzony bez pomocy RB.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » śr 26 maja, 2010 22:47

rentonB pisze: Nawet Toro Rosso nie moze wspolpracowac z Red Bullem i STR5 zostal stworzony bez pomocy RB.
A świstak siedzi :P

Zablokowany

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”