GP Japonii

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » pn 11 paź, 2010 20:14

zarat pisze:myślę, że jak na debiutanta, w porównaniu do Kubicy nie jest źle.
Jest źle, i to na tyle że redaktorzy planetF1.com się w najnowszym podsumowaniu z tego nabijają, może nie z samego Pietrowa, ale z tego co serwuje Boulier mediom na temat jego startów w Renault.
Tak, wiem że ten portal nie zawsze jest obiektywny, ale ja sie z nimi tutaj zgadzam w 100%.

http://www.planetf1.com/race-features/6 ... ers-Losers
Vitaly Petrov, Renault, DNF
This is getting a bit like school. When you were in school there was always the kid that wanted to push the teacher to the limit. The kid that wanted to make the teacher lose their temper so they could have the bragging rights of being expelled.
Petrov's doing it with Eric Boullier. Boullier's saying, "the decisions isn't commercial, Vitaly's still in contention for the drive in 2011" like a teacher who doesn't want to expel the child. And all the while Petrov is trying to provoke him by driving into barriers, spinning in qualifying and now crashing after three seconds and getting a grid penalty for Korea. How much worse does he have to get to be excluded from school for 2011? Or does it help more than Eric will admit that he's got rich parents...
W skrócie:
Pietrow ciągle przeciąga strunę jak dzieci w szkole zeby wkurzyć nauczyciela i wylecieć ze szkoły.
Pietrow robi to z Boulierem, a Boulier ciągle powtarza że to nie jest spowodowane kasą, i że Witalij się wciąż stara o drugi fotel w 2011 jak nauczyciel który nie chce wywalić dziecka ze szkoły. Zastanawiają się dalej co jeszcze mozna zrobić żeby wkurzyć Erica przy tym co Pietrow juz zdążył odstawić, i ze może Boulier przyznałby w końcu ze sponsorzy Witalija (bogaci rodzice) znaczą więcej niż do tej pory przyznaje.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 11 paź, 2010 20:15

Ferraristka pisze: i nie, nie bronię go
ależ nie, absolutnie.

Pytanie moje brzmi, na co Massa liczył ?

wjechał Rosbergowi pod ramię bo ja wiem 10 -20 metrów od apexu pierwszego zakrętu, no dajmy nawet że było to 50 metrów. Rosberg po lewej miał jeszcze jednego zawodnika.

Desperacki, nie przemyślany ruch który się skończył jak skończył.

Na szczęście silnik nie jest chyba uszkodzony, bo jedyne co tam pogięte jest to wydech i osłony.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » pn 11 paź, 2010 20:21

dlugi1707 pisze:doświadczenie praktycznie zerowe
Błąd, Koba testował wcale nie tak mało dla Toyoty przed zakazem testów jeszcze.

Awatar użytkownika
Ferraristka
Posty: 1017
Rejestracja: sob 09 maja, 2009 17:33

Post autor: Ferraristka » pn 11 paź, 2010 20:23

A z tego co ja wiem, będzie wymiana silnika i nie nie bronie, bo jego ruch był na miarę debiutanta... a co do silnika. Fi posiada 3 silniki, które przejachały jeden wyścig. Więc, może wymienić.

i start Alo http://www.twitvid.com/EVKTK
Ostatnio zmieniony pn 11 paź, 2010 20:23 przez Ferraristka, łącznie zmieniany 1 raz.
"I'm so proud about the people around who support me more than ever,more than 100%,much more than I expected" F.Massa

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 11 paź, 2010 20:25

dlugi1707 pisze:Niedawno była dyskusja na temat atomowego startu Kubicy i zdania były podzielone. Ja natomiast nie przesadzałbym z tym atomowym startem Pietrowa. Ma bolid, którym powinien wchodzić do Q3, a że startuje z p13 i połyka 3 rywali, to nie jest atomowy start tylko wykorzystanie sprzętu.
przyspieszenie i trakcjęna prostej to te samochody mają niezwykle zbliżoną.

Ten start nie był genialny, on się wydaje genialny jak patrzymy na niego z perspektywy Hulka. Problem w tym, że hulk to ruszył bokiem. Jak pietrow go 'mijał' to ten dopiero bolid wyprostował i gaz zaczął wciskać.

Jego atomowe starty biorą się właśnie z tego co poruszasz w dalszej części postu.

Gasną czerwone światła, gaz w podłogę i uraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, brakuje tylko sztandaru z sierpem i młotem.

Czy powinien jeździć za rok ? wg mnie absolutnie nie, a jeśli już to nie w rf1. Pytanie jest jednak inne, czy RF1 nie przespało okazji by zatrudnić kogoś lepszego ? ano przespało, zamiast głaskać pietrowa po głowie, wystarczyło rozejrzeć się w GP2 i za wczasu zgarnąć na prawdę solidnego zawodnika który miałby szanse być dużo lepszym niż Pietrow i wnieść do zespołu większą kasę.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » pn 11 paź, 2010 20:28

Ferraristka pisze:i start Alo http://www.twitvid.com/EVKTK
Z tej kamery to jeszcze bardziej widać jak Button maksymalnie zje*** i go Fernando jak dzieciaka wziął :]
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » pn 11 paź, 2010 20:30

dlugi1707 pisze:Zgoda ale mamy koniec sezonu, czy Witalij nie powinien już nabyć jakiegoś doświadczenia? Przynajmniej na tyle, żeby umieć dostrzegać innych kierowców na starcie?
Powinien, ale pisanie że Koba był zielony wsiadając do bolidu F1 jest nieprawdą. Ba, powinien tę umiejętność wynieść z niższych serii i wykazywac ją od pierwszego wyścigu.

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » pn 11 paź, 2010 20:50

RF1 zaprzecza wersji BBC (Kravitza) że wszystkie koła w samochodzie Kubicy były źle zamocowane. Przyznają że jedna nakrętka była za słabo dokręcona. Na szczęście nie chwalą się że trzy były dokręcone prawidłowo. :lol:

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » pn 11 paź, 2010 20:51

hideto pisze:
mago-san pisze:A Petrov jako debiutant?? omg... wybacz ,ale wróć do debiutanckich sezonów Kubicy, Hamiltona...
raczej marne porównanie
no to przecież napisałam, że nie przejechał tyle przed sezonem... ale chodzi mi o cały sezon... Pietrov jak jeździł tak jeździ
hideto pisze: Co więcej Pietrow nie był nikim świetnym w niższych seriach.
no i samo mówi za się!!! i znów powiem patrz na innych kierowców co wyczyniali w niższych seriach (już nie będę wymieniać których)
hideto pisze: Jednak mówiąc wprost, Piquet mniej bolid rozbijał.
zgadzam się!!!!!
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 11 paź, 2010 20:52

lg2000 pisze:RF1 zaprzecza wersji BBC (Kravitza) że wszystkie koła w samochodzie Kubicy były źle zamocowane. Przyznają że jedna nakrętka była za słabo dokręcona. Na szczęście nie chwalą się że trzy były dokręcone prawidłowo. :lol:
http://www.youtube.com/watch?v=8vBtqEjFFB0

:P
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

mosf44
Posty: 29
Rejestracja: pn 13 wrz, 2010 08:59

Post autor: mosf44 » pn 11 paź, 2010 21:07

Ostatnio zmieniony pn 11 paź, 2010 21:33 przez mosf44, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » pn 11 paź, 2010 21:08

hideto pisze:
mago-san pisze:A Petrov jako debiutant?? omg... wybacz ,ale wróć do debiutanckich sezonów Kubicy, Hamiltona...
raczej marne porównanie, zwłaszcza w przypadku Kubicy bo jednak Kubica na swoim debiutanckim wyścigu trochę żenady odstawił.
Gdyby PIE pojechał teraz tak jak Kubica w debiucie to zaliczono by mu to jako wyścig życia ;)

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » pn 11 paź, 2010 21:09

hahaha XD haha "Boluś" nawet to pasuje!!! haha XD
to jak zaprzeczają...najpierw Kravitz mówi, że powiedział mu to sam Boluś (Eric) a teraz team twierdzi, że tylko jedna nakrętka "zakrętka" :razz:
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

mosf44
Posty: 29
Rejestracja: pn 13 wrz, 2010 08:59

Post autor: mosf44 » pn 11 paź, 2010 21:13

Z humorystycznych filmików to mi też pasuje do wczorajszego wyścigu filmik pt: "Mucha nie siada". Polecam.

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » pn 11 paź, 2010 21:21

mago-san pisze:
hideto pisze: Jednak mówiąc wprost, Piquet mniej bolid rozbijał.
zgadzam się!!!!!
Przynajmniej widać że ma dużo testosteronu, choć słabo pofałdowane obie półkule. BTW: W sumie nie byłem rozczarowany gdy się dowiedziałem że u Piquet'a juniora estrogen przeważa. Z tych dwóch jednak zdecydowanie wybieram Pietrowa. Widać przynajmniej że się bardzo stara. W zeszłym roku Alguersuari i Buemi też mieli sporo wypadków, a w tym prezentują się sporo lepiej. Rok temu jak pamiętam Buemi paskudnie się roztrzaskał na Suzuce podczas kwalifikacji. Dajmy chłopu szansę, prochu nie wymyśli ale ma szansę na przyzwoitego drugiego punktującego kierowcę już w nastepnym sezonie.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » pn 11 paź, 2010 21:29

Sorry zły link do filmiku dałem ;)
http://www.youtube.com/watch?v=Pifm8fE40Yo

Mi się wydaje czy RBR ruszyły z 0.5s wcześniej niż reszta?
Ostatnio zmieniony pn 11 paź, 2010 21:32 przez Invinciblee, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » pn 11 paź, 2010 21:30

Narazie nie potrafię przekonać się do Wici. Początkowo myślałam, że rzeczywiście trzeba dać mu szansę, ale już koniec sezonu a on nic. I co? Teraz Renault będą się zastanawiać czy dać mu szansę czy nie. Może się rozwinie a może nie... gramy w totolotka :P

P.S. Vettel ruszył bolid za wcześnie, stanął i dopiero wystartował.... no pięknie!! jumped
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
GhostRider
Posty: 389
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 19:17

Post autor: GhostRider » pn 11 paź, 2010 23:07

Zgadza się Vettel powinien dostac karę za jumped start, biorac pod uwage fakt ze Robert jechał na P2... Dalej chyba nie musze pisac...

Co do Pietrova mam podobne zdanie do mago-san, na poczatku uwazalem ze trzeba dac mu szanse, ale teraz mam pewne wątpliwości. Chłop robi za dużo błędów. Potrzeba kogoś, kto bedzie regularnie punktował.

Awatar użytkownika
kamilo
Posty: 1429
Rejestracja: pn 12 lut, 2007 10:46
Lokalizacja: DG

Post autor: kamilo » pn 11 paź, 2010 23:36

Zgadzam się z h, PETa powinni wypier... na zbity pysk..., bo ileż to mozna zdobywać doświadczenie. KOBa w zeszłym roku pokazał więcej (w kilku wyścigach) niż PET przez cały sezon. RF1 faktycznie przespało, mogli się dużo wcześniej przyjrzeć Gutierrezowi, czy Perezowi. Nie dość, że utalentowani i perspektywiczni, to jeszcze wnosili by w uj kasy do zespołu, jeszcze więcej niż Pietrow.
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 11 paź, 2010 23:42

kamilo, mimo wszystko aktualnie Koba ma około 6-7k KM więcej niż pietrow.

Problem polega jednak na tym, że Hulk nie ma takiej przewagi a prezentuje się od Pietrowa o niebo lepiej.

Ok robi czasami błąd typu przestrzelony zakręt czy jakiś spin w bahrajnie ale... nie rozwala bolidu co weekend.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » wt 12 paź, 2010 00:21

szkoda ze jeszcze fajek w ustach nie maja, pracuja jak za PRLu...

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » wt 12 paź, 2010 00:22

Hideto, nie do końca. Na starcie sezonu Hulkenberg dzięki prawie 5 tyś km testowych w latach 2008 i 2009 oraz dużej aktywności w tym roku (2,4 tyś więcej niż Pietrow) ma nad nim praktycznie identyczną przewagę ok 7,5 tyś za kierownicą F1 jak Kobayashi. Nie chcę nikomu wmawiać, że to wielki talent, tudzież, że robi szybkie postępy, ale sprawiedliwość tu i ówdzie trzeba mu oddać. Był wyjątkowo niedoświadczony- pod tym względem w marcu gorsi byli tylko Senna i Chandhok.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 12 paź, 2010 01:06

Sir_Kamil, jakby nie patrzeć Senna i Chandhok tylu błędów też nie robią... przynajmniej jeszcze ich poza początkowymi 2-3 weekendami nie widziałęm by rozbili się... 'od tak'.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

mosf44
Posty: 29
Rejestracja: pn 13 wrz, 2010 08:59

Post autor: mosf44 » wt 12 paź, 2010 08:29

the_foe pisze: szkoda ze jeszcze fajek w ustach nie maja, pracuja jak za PRLu...
W przypadku RK koło przykręcone z umiarkowanym zaangażowaniem ....
Nie jest to wyśćig ale mimo wszystko nieciekawie to wygląda.

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » wt 12 paź, 2010 09:28

Dajcie spokój tym mechanikom RF1. Skrewili i nikt, z Bulionem na czele się od tego nie odżegnuje. Widać było, jak czują po sobie blamaż. Mi szkoda tylko, że Kubica nie przeskoczył Rosberga i Massy, bo miał na wyciągnięcie ręki, wystarczyło dojechać na czterech kółkach.

A zespół już o wiele więcej nie walczy, sam Kubica jest okrzyknięty objawieniem sezonu, relatywnie, biorąc pod uwagę zaprzestanie rozwoju, świetny bolid na końcówkę zapewni sponsorów. Nie ma powodów do płaczu. Słowem, nie ma takiej siły, która nadszarpnęłaby morale jakiegokolwiek członka zespołu (nie licząc garażu Witka :D ).

A Ericowi, jeśli szukają dobrych debiutantów z kasą, na przyszły sezon proponuję... Michaiła Aloszyna. Dobry wiek (23 lata), wygrana WSbR (jak Kubica), pozostanie w kręgu radzieckiej kasy też zostaje. Facet także dobrze rokuje, wygrał przecież fabryczną serię Renault.

Witkowi dobrze życzę, jest szansa, że Lotus dla RF1 stanie się kimś takim jak Sauber dla Ferrari - Pietrow mógłby tam się doszlifować, zupełnie jak Massa ongiś u Petera.

Trulli WON!!! :mrgreen:
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » wt 12 paź, 2010 09:57

zderzack pisze:Trulli WON!!! :mrgreen:
Hehe. Popieram. Od dawna. Nie wiem czemu Fernandes go toleruje. To już Pietrow jest lepszy.

konradek
Posty: 206
Rejestracja: śr 23 sty, 2008 00:49
Lokalizacja: Trójmiasto/Londyn
Kontakt:

Post autor: konradek » wt 12 paź, 2010 13:31

Najbardziej wkurzające jest to, kiedy takie pechowe sytuacje (awarie lub błędy) zdarzają się najczęściej gdy akurat walka idzie o podium (i mam tu na myśli całą karierę KUB w F1).
Pół biedy jak masz bolid zdolny wygrywać przez cały sezon albo i kilka sezonów - ale w przypadku KUB jeszcze nigdy nie miał on takiego bolidu - a te rzadkie okazje kiedy w sprzyjających okolicznościach walczy o podium - nierzadko szlag trafia przez taki niefart.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 12 paź, 2010 13:45

wymienisz wszystkie okazje tak zmarnowane ?
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » wt 12 paź, 2010 13:53

Trulli to nadal jeden z najszybszych zawodników w stawce, szczególnie na jednym kółku. Demolka jaką zafundował powszechnie w Polsce uwielbianemu Glockowi w czasie lat ich konkurencji jest zatrważająca. To artysta, bardzo subtelny kierowca, któremu wyraźnie przeszkadza klasa- a raczej brak klasy tegorocznego Lotusa. Odwrotnie jest z Heikkim- typowym kierowcy lubiącym gonić crapy a kompromitującym się w McLarenie. Duża aktywność testowa i długość kariery czyni go też potężnie doświadczonym zawodnikiem- pod tym względem gra we własnej lidze wraz z Rubensem i Michaelem- a Gascoyne wyraźnie bardzo go szanuje i chce u siebie mieć. To facet, który uwielbia ściganie i może jeszcze coś osiągnąć. Ze sportowego punktu widzenia zastępowanie go średnio rozgarniętym rusem z zasobnym portfelem i robienie z Lotusa stajni B jest nie do przyjęcia :neutral:[/quote]
Ostatnio zmieniony wt 12 paź, 2010 18:40 przez Sir_Kamil, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » wt 12 paź, 2010 13:55

konradek miał na myśli zapewne Chiny 2007, o czym pewnie hideto dobrze wie - sztandarowy przykład. Bo wyścigi typu Japan 2007, Australia 2008, Wielka Brytania 2008, Singapur 2008, Australia 2009, Wielka Brytania 2010 też jak najbardziej można do tego zaliczyć (nie wgłębiając sie w przyczyny poszczególnych, bo te były różne, ale zgodny co do wszystkich jest fakt, że w każdym z nich Robert w niezawinionych okolicznościach tracił szansę na baaardzo wysokie miejsce).

Inna sprawa (trochę psychologiczna), że z naszej tj polskich kibiców perspektywy, takie sytuacje się najbardziej zapamiętuje, a nie zwraca się uwagi na takie na sytuacje, gdzie się odpada będąc na niskiej pozycji, oczywista oczywistość.

Pomogło?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”