GP Korei

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » ndz 24 paź, 2010 11:55

Tak się zastanawiam ile Renault już wydało na składanie bolidu Petrowa do kupy?
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 24 paź, 2010 11:55

szamanka pisze:Patrzac na to co robił Rosberg zanim go Kangur wyeliminował MSC pojechał dobrze, ale bez fajerwerków.

Zastanawiam się czy Ross nie postawił wszystkiego na jedną kartę i ich bolidy nie miały deszczowego setupu.
wydaje sie, ze wbrew temu co zapowiadal Ross laduja wciaz kupe kasy i czasu w obecny bolid. Nie po to by sie bronic przed RF1 - z Witkiem nie mieli oni szans na dogonienie Merca od wielu wyscigow juz. Chodzi raczej o podbudowanie morale i wzmocnienie pozycji Hauga i Brawna. Bo wielu ich krytykuje, takze w koncernie, za zle decyzje i slaby bolid.

Awatar użytkownika
Robsonf
Posty: 88
Rejestracja: śr 08 sie, 2007 13:39

Post autor: Robsonf » ndz 24 paź, 2010 11:57

To był niesamowicie dziwny, emocjonujący długi wyścig. Pierwszą godzinę nudów z nawiązką zrekompensowały kolejne 2 ścigania się.

Zwycięzca: Fernando Alonso miał dziś swoje chwile grozy. W pierwszym etapie wyścigu tracił niesamowicie do Vettela, ale kolejne neutralizacje pozwalały mu utrzymywać się blisko Niemca. Kiedy tor już nieco przesechł jechał całkiem szybko, no a kluczowy mógł okazać się dla niego problem w pitstopie. Błąd Hamiltona i awaria Vettela dała mu dzisiaj zwycięstwo.

No ale kto jak nie Alonso czy Hamilton (który już szansę w sumie stracił) mają zdobyć w tym roku mistrzostwo? Alonso ma naprawdę świetną końcówkę i ma dobre perspektywy, bo w Brazylii Ferrari zwykle jest mocne. Zagrożeniem dla niego jest awaria silnika, w końcu ma już nieźle wyżyłowane jednostki napędowe.

Przegrany: Webber, Vettel? Trudno mi nawet określić, który z tych kierowców jest większym przegranym. Chyba jednak Webber, bo był w najlepszej sytuacji przed tym wyścigiem: nowa jednostka napędowa, pierwsze miejsce w WDC, najlepszy bolid w stawce. Ale najpierw przegrana z Vettelem w kwalifikacjach, potem głupi błąd i banda. Mógł wygrać i przystępować w roli faworyta mistrzostw do ostatnich dwóch wyścigów. Dziś pokazał jednak, że nie nadaje się na mistrza.

Najlepszy kierowca: Michael Schumacher - świetna forma, uratował dzisiaj honor Niemców. Miał chyba bolid ustawiony pod deszczowe warunki bo również Rosberg był szybki. Wycisnął maksa, pokazał dzisiaj formę dawnego Schumachera i zasłużone P4.

Robert Kubica i P5... hmm tempo miał słabe ale nie popełnił błędu w ślizgającym się Renault (przed błędnym wyjazdem z pitstopu uchronił go lizakowy, dobrze że jednak zatrzymał Roberta) i dzięki temu, że inni je popełniali to zdobył 10 pkt.

Cytat dnia: Najśmieszniejsze były rozbieżne relacje z toru Hamiltona i Vettela.

Strasznie słabo jechał Button, Sutil przypominał mi Massę z Silverstone podczas mokrego wyścigu (zdaje się, że w zeszłym sezonie) no a Petrov mam nadzieję roztrwonił swoje szanse na pozostanie w Renault.
Heikki "Firefighter" Kovalainen

Awatar użytkownika
torque8
Posty: 94
Rejestracja: ndz 31 sty, 2010 20:53
Lokalizacja: Polandia

Post autor: torque8 » ndz 24 paź, 2010 11:58

Wyścig ogólnie nie najgorszy. Chociaż moim zdaniem mogli od razu startować.

ALO - wielki szczęściarz, dostał od RBR-ów 10 pkt for free, poza tym dobre tempo i nie popełnił żadnego poważnego błędu
HAM - podoba mi się jego waleczność, chciał jechać pomimo deszczu i pomimo tego że się ściemniało, najprawdopodobniej stracił 1 miejsce przez błąd
MAS - wykorzystał bolid najlepiej jak mógł, nie najgorszy wyścig
MSC - na początku w deszczu bardzo dobra jazda, później przeciętnie
KUB - no cóż kolejny wielki szczęściarz, pomimo słabego tempa na deszczu przeskoczył do przodu, później wykorzystał błędy Wiliamsów
VET - dobrze jechał, no ale ten pech... ale w sumie nie żal mi go
WEB - jak nic powinien być mistrzem :mrgreen:
ROS - dobry start i tempo, ale został skutecznie wyeliminowany

lux
Posty: 132
Rejestracja: ndz 23 mar, 2008 13:04

Post autor: lux » ndz 24 paź, 2010 11:59

co do Roberta. Pojechał spokojnie swój wyścig. Nie wiem czy nie popełnił błędu gdy go Hulk wyprzedził. Ale wyprzedzenie przez Schumiego rozumiem. Robert nie lubi jeździć na zimnych oponach z początku. Tak było choćby w Monaco gdzie był drugi. Z początku jechał słabo. A jak dogrzał opony to już trzymał tempo.
Po prostu jego mankamentem jest jazda na zimnych oponach w pierwszych okrążeniach na mokrym torze.

Awatar użytkownika
Kofi
Posty: 197
Rejestracja: pn 23 lut, 2009 15:06
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: Kofi » ndz 24 paź, 2010 11:59

Ja pierdziele.
Wyścig bardzo ciekawy, oglądałem do akcji ruskiego, potem wyłączyli prąd :evil:

To co dzisiaj robił Kubica zasługuje na potępienie.
Ośmieszył się Sutil, jak tak miałby jeździć w Renault to do widzenia.
Button miał lipną strategię, potem trafił na Sutila.
Schumacher - men of the race.
Hamilton w kluczowych dla swojego ewentualnego zwycięstwa momentach miał problemy.

Tak z ciekawości. To dlaczego wyścig nie zakończył się 10? Skoro start był przesunięty tylko o kilkanaście minut.
Ostatnio zmieniony ndz 24 paź, 2010 12:00 przez Kofi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » ndz 24 paź, 2010 12:00

MtK pisze:the_foe, nie rozumiemy się. Bolid Mercedesa nie jest dobrym bolidem dla Schumachera gdyż był projektowany pod Buttona. Tak jak BMW F1.07 w którym Nick robił z Kubicą co chciał po mimo tego iż Kubica to zdecydowanie lepszy kierowca niż Hei. Natomiast Bolid merca pasuje Rosbergowi także Rosberg ma na pewno lepszy boli od Kubicy ale Schumacher już nie do końca.
taka mała niedopowiedziana przez Ciebie informacja, że bolid nawet podsterowny na deszczu staje się nadsterowny, ot cała przewaga MSC. Bolid Mercedesa na pewno lepszy od Renault, chociażby widać to po czasach Rosberga z Q3. W momencie kiedy nawierzchnia się przewietrzyła i Mercedes Schumachera stracił nadsterowność Kubica jechał jego tempem a po wyprzedzeniu/ominięciu Williamsów nawet troszkę lepszym.
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

mosf44
Posty: 29
Rejestracja: pn 13 wrz, 2010 08:59

Post autor: mosf44 » ndz 24 paź, 2010 12:00

MtK pisze:Tak się zastanawiam ile Renault już wydało na składanie bolidu Petrowa do kupy?
Pewnie już wyczerpali zapasy przeznaczone dla Kubicy :-) .

Też jestem zdania że merc i wiliams ma minimalnie lepsze bolidy od reni szczegolnie ostatnio to widać po wiliamsie.
Ma ktoś informacje jak zespoły stoją z silnikami ile komu zostało?
Ostatnio zmieniony ndz 24 paź, 2010 12:06 przez mosf44, łącznie zmieniany 3 razy.

kompas
Posty: 22
Rejestracja: pn 12 maja, 2008 20:23

Post autor: kompas » ndz 24 paź, 2010 12:02

MtK pisze:Tak się zastanawiam ile Renault już wydało na składanie bolidu Petrowa do kupy?
Powinni mu wpisać w kontrakt dodatkowo pokrywanie kosztów remontu - bo inaczej to będą w plecy :-)

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 24 paź, 2010 12:02

MtK pisze:Tak się zastanawiam ile Renault już wydało na składanie bolidu Petrowa do kupy?
nie tak duzo, bo jednak wiekszosc kosztow bolidu to badania i technologia. Gdzies kiedys czytalem ze koszt materialow, czesci i pracy to ok 600 tys USD na bolid. Wiekszym kosztem dla RF1 jest strata punktow, Witek powinein byl zdobyc 50% punktow Kubicy i byliby na poziomie Merca w generalce. Wtedy oplacaloby sie jeszcze doskonalic R30 i Kubica jezdzilby teraz wyzej.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 24 paź, 2010 12:05

wg wycen f1 racing, to tak zniszczony bolid jak ten pietrowa to koszty w okolicach 500 tysięcy euro. Jak padła skrzynia to będzie więcej.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Rosteck
Posty: 246
Rejestracja: śr 25 cze, 2008 13:39
Lokalizacja: z łódki

Post autor: Rosteck » ndz 24 paź, 2010 12:09

Nie chce mi się komentować całości wyścigu, ale po raz kolejny żałuję że Kubica nie ma takiej żądzy zwycięstwa jaką miał Senna - gdyby to on jechał dzisiaj w bolidzie Renault to całkiem prawdopodobne że po kilku okrążeniach byłby za Hamiltonem...
Robert Kubica wygrał pierwszy niedzielny oes Rallye du Var.
"Jechałem ostrożnie, bo było ciemno i ślisko" :mrgreen:

konradek
Posty: 206
Rejestracja: śr 23 sty, 2008 00:49
Lokalizacja: Trójmiasto/Londyn
Kontakt:

Post autor: konradek » ndz 24 paź, 2010 12:11

W wielkich bólach narodziło się GD Korei...

Ze świetniej strony pokazali się: ALO, VET, MSC, ROS, KOB, HUL

Z bardzo przeciętnej: HAM, KUB

bardzo kiepsko zaprezentowali się: WEB, BUT

Zakała wyścigu: SUT - jeśli PET dostał karę za ostatnie GP, to SUT powinien dostać -5 miejsc na starcie do końca sezonu.


I kilka zdań do poprzednich komentarzy:

"HAM man of the race" - ?!?! to chyba jakiś żart, objechała go córka "Rosberga" (jak o nim mówicie) - i ALO - jak na kierowcę tej klasy HAM dziś dość bezbarwnie pojechał, naprawdę...

Najwięksi pechowcy to ROS i VET - bo jechali świetnie - i stracili BARDZO wiele zupełnie nie ze swojej winy

Nie zgadzam się, że KUB miał dobry wyścig- ani też, że jechał źle - poprostu nic dzisiaj nie pokazał, ale jechał równo i bez większych błędów. 5 pozycja to duży fart - a w pitstopie stracił nie jedną a chyba ze 3 czy 4 pozycje (conajmniej 2 wiliammsy i Pietrow znaleźli się wtedy przed nim)

cezan
Posty: 78
Rejestracja: śr 07 maja, 2008 22:52

Post autor: cezan » ndz 24 paź, 2010 12:12

Nie wiem czemu niektórzy znów obwołują MSC "królem deszczu" ??
Co zapomnieli o np. o GP Chin ??
Gdzie był wtedy ten 'Król deszczu " ???
Po prostu widac było że Mercedesowi pasuje setup deszczowy na tym torze i wszystko ....
skoro tak dobrze pojechał to czemu nie wygrał ???

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » ndz 24 paź, 2010 12:14

cezan, Mercedes nie miał deszczowego setupu. Gdyby mieli takowy to raczej w Q3 by się nie znaleźli.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
Ferraristka
Posty: 1017
Rejestracja: sob 09 maja, 2009 17:33

Post autor: Ferraristka » ndz 24 paź, 2010 12:15

i cały post poszedł....

Ja tylko dodam od siebie ( bo nie mam zamiaru pisać tego samego drugi raz - za dużo ), że Ferrari ( jeżeli Fi zepnie 4 litery, a nie będzie się potykał na schodach ;) ) ma szansę przeskoczyć Vodafona ;P, przy obecnej formie Guzika ;P

Największi przegrani

Webber - zamiast hamować leciał w krzaki, o mało nie zabierac Alo i zabierawszy Rosberga
Sutil - odwiedził chyba kazde pobocze na torze
Pietek - bez komentarza
Robert - mimo wszystko straszny wyścig. Tym razem zaliczyłby dzwona z FI z własnej winy, gdyby nie kolizje i wycieczki innych, byłby gdzies w kosmosie

no i to by było na tyle dziś ;)
Ostatnio zmieniony ndz 24 paź, 2010 12:17 przez Ferraristka, łącznie zmieniany 1 raz.
"I'm so proud about the people around who support me more than ever,more than 100%,much more than I expected" F.Massa

Baton
Posty: 201
Rejestracja: pn 14 wrz, 2009 09:09

Post autor: Baton » ndz 24 paź, 2010 12:15

Gdy wszyscy czekali na poprawę warunków w Mercedesie zmieniali ustawienia na mokro.

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » ndz 24 paź, 2010 12:16

A ja się zastanawiam, co tam Webber burknął w TR, gdy mu inżynier powiedział, że Lewis chce jechać, a Webber chwilę wcześniej gadał o fatalnych warunkach. :cool: A gadka o Interach, to już cios poniżej pasa w Webbera. :mrgreen:

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 24 paź, 2010 12:16

cezan, Senna byl krolem deszczu. Schumi jak zawsze latwo zbieral przydomki. jeden swietny wyscig na deszczu, nota bene najlepszym bolidem w stawce tylko start z niskiej pozycji, i juz jest po wsze czasy krolem deszczu... A fakt jest taki ze to Senna wyczynial prawdziwe cuda na deszczu a nie Schumi.

cezan
Posty: 78
Rejestracja: śr 07 maja, 2008 22:52

Post autor: cezan » ndz 24 paź, 2010 12:17

MtK pisze:cezan, Mercedes nie miał deszczowego setupu. Gdyby mieli takowy to raczej w Q3 by się nie znaleźli.
No dobrze , to napisze inaczej , deszcz ukrył wady ich auta , a pokazał zalety....

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 24 paź, 2010 12:18

Baton pisze:Gdy wszyscy czekali na poprawę warunków w Mercedesie zmieniali ustawienia na mokro.
to nie jest takie proste jak ci się wydaje. Polecam spacer i uspokojenie tam nerwów.

[ Dodano: Nie 24 Paź, 10 12:18 ]
the_foe, teraz przeczysz sam sobie, kilka dni temu pisałeś że Schumacher miał wtedy dużo gorszy bolid.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Baton
Posty: 201
Rejestracja: pn 14 wrz, 2009 09:09

Post autor: Baton » ndz 24 paź, 2010 12:19

Ale ja nie jestem zdenerwowany :grin: Napisałem tylko to co zasłyszałem podczas transmisji BBC

cezan
Posty: 78
Rejestracja: śr 07 maja, 2008 22:52

Post autor: cezan » ndz 24 paź, 2010 12:21

McLfan pisze:A gadka o Interach, to już cios poniżej pasa w Webbera. :mrgreen:
To był cios w sędziów :mrgreen: :mrgreen:
Ale jeśli ktoś miałl to powiedzieć to własnie Hamilton
i miał 100 % racji - niewiele póżniej by zmieniali gdyby nie następne SC

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 24 paź, 2010 12:21

Setup deszczowy, to nie jest przemapowanie ECU na polach startowych.

Trzeba podnieść bolid, zmienić aero, skrzynię biegów itp itd

Nawet jeśli zmioniono im ustawienia w kierunku deszczowych, to obaj kierowcy nie dysponowali setupem na mokrą nawierzchnię, zwłaszcza że w kwalifikacjach mieli dość ekstremalny setup na nawierzchnie suchą.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » ndz 24 paź, 2010 12:22

Może nie dało się wyciągnąć z rękawa typowo deszczowych ustawień, ale coś mogli podkręcić i moim zdaniem to zrobili, patrząc na wyniki. Zmiana skrzydeł była myslę do zrobienia, podobnie parę innych rzeczy które subtelnie, ale pomogły.

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 24 paź, 2010 12:27

hideto pisze:
Baton pisze:Gdy wszyscy czekali na poprawę warunków w Mercedesie zmieniali ustawienia na mokro.
to nie jest takie proste jak ci się wydaje. Polecam spacer i uspokojenie tam nerwów.

[ Dodano: Nie 24 Paź, 10 12:18 ]
the_foe, teraz przeczysz sam sobie, kilka dni temu pisałeś że Schumacher miał wtedy dużo gorszy bolid.
nie wydaje mi sie ze cos takiego napisalem, a jesli tak bylo (licze ze podasz mi tu linka) to byla to bardzo glupia wypowiedz z mojej strony.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 24 paź, 2010 12:31

MtK pisze:Leeloo, Apple opatentowało kształt ikonek, oraz wygląd całego interfejsu w systemie iOS także opatentowanie technologi wykonania karbonu nie jest niczym dziwnym.
i co na każdym etapie produkcji płacisz prawa patentowe :lol:

Pantent płacić musi tylko i wyłącznie producent który tworzy żywice i włókno do danej technologii. Ten kto to kupuje ma patent wliczony w cenę... litości...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Spidi
Posty: 70
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 23:36

Post autor: Spidi » ndz 24 paź, 2010 12:35

Schumacher bardzo dobry wyścig dla mnie on jest gwiazdą tego wyścigu. Być może gdyby nie Webber byłby za Rosbergiem.
MSC w Q3 to nie taki częsty widok. Mercedes był dzisiaj mocny. Nico może mieć niemały problem w przyszłym sezonie.

Kubica nie zabłysnął dzisiaj miał dużo szczęścia. Ale nie tylko on.

Webber/Vettel Ten pierwszy ma nadal więcej punktów. Jednak dziś pokazał jaki to z niego mistrz. Ja bym jednak stawiał na Vettela na miejscu RBR.

Pietrow może rozwalić jeszcze dwa bolidy w sezonie podczas wyścigu ale i tak zostanie na 99%.
Może dzisiaj to wina sprzętu.

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 24 paź, 2010 12:39

Spidi, tabla nie klamie - RBR musi stawiac na Webbera. jemu wystarcza 2 zwyciestwa i jest mistzrem niezaleznie co zrobia inni. Vettel moze 2x wygrac a Alonso przyjedzie 3 i 4 i Hiszpan go wyprzedzi. Mistrzostwo dla Vettela IMHO to mission impossible.
Ostatnio zmieniony ndz 24 paź, 2010 12:39 przez the_foe, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 24 paź, 2010 12:39

"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

ODPOWIEDZ

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”