GP Abu Zabi

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

GP Abu Zabi

Post autor: zu7 » ndz 14 lis, 2010 15:58

Schumacher, Liuzzi i SC rozdali karty na początku wyścigu. Niestety kiepskie dla Alonso.

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

GP Abu Zabi

Post autor: zderzack » ndz 14 lis, 2010 15:58

O! Nikt nikogo nie staranował! Może dlatego, że nie było takiej sposobności! ?Zawsze ludzie strugają niewiadomo jakie scenariusze, a potem to już tylko wyścig.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

robin31
Posty: 17
Rejestracja: sob 31 lip, 2010 18:17

Post autor: robin31 » ndz 14 lis, 2010 16:04

No i po wszystkim,kibicowałem ALO,ale niestety nie wyszło.
Renault pojechało bardzo dobry wyścig,KUB i PIE pomogli VET.

Awatar użytkownika
listek2000
Posty: 120
Rejestracja: sob 28 mar, 2009 17:03

Post autor: listek2000 » ndz 14 lis, 2010 16:07

Gratulacje Sebastian,zasluzyl w sumie...
Pomyslec,ze zaczynal jako rezerwowy za Kubice ;)
Bravo Robert i Petrow, wspaniala krecia robota dla odbiorcy silnikow ;)))
Alonso i Webber ponizej oczekiwan i nie zasluzyli na mistrza w przekroju sezonu.
______________________________________

lux
Posty: 132
Rejestracja: ndz 23 mar, 2008 13:04

Post autor: lux » ndz 14 lis, 2010 16:08

Można powiedzieć Renault forever . Ograło dzisiaj wszystkich. Robert trzymał Hamiltona , a Petrow Alonso. Taktyka Ferrari buchacha . Za przeproszeniem ale Webber był tu za króliczka do gonienia Odciągnął uwagę Ferrari od mistrzostwa świata.
A Alonso sorry burak. Petrow ładnie pokazał jak mu się jeździ. Tyle błędów co popełnił Alonso za Petrowem to chyba za cały sezon nie zrobił
Ostatnio zmieniony ndz 14 lis, 2010 16:08 przez lux, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bed_nar
Posty: 229
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 13:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post autor: bed_nar » ndz 14 lis, 2010 16:08

Jak dla mnie super zakończenie sezonu, większość skreślila Vettela a on pokazal wielką klasę wygrywając wyścig i zdobywając tytul.

A teraz tak ostatnio glośna debata na tematy kto umie wyprzedzać a kto nie, że Hamilton jest super walczakiem a np. Kubica nie. Jak wszyscy dzisiaj widzieli to są bzdury, na temat GP Brazylii, że Kubica pojechal slaby wyscig a powinien wyprzedzić Hulkenberga który go spowalnial.

A teraz ten wlaśnie wyścig pokazal, że żeby wyprzwedzić trzeba mieć stworzony do tego bolid. Nie wystarczy być szybszym tylko na pustym torze bo wyprzedzać można tylko gdy jest się szybszym glownie na prostych w przypadku takiego toru jak ten. Wyprzedzać nie umial dzisiaj ani Alonso ani Hamilton, a wyprzedzal ten, który wyprzedza rzadko czyli Kubica.

Więc wszystko sprowadza się do tego, że jedzie bolid to wyprzedzasz, bolid jest wolny tracisz czas za wolniejszym.

Petrov dzisiaj bohaterem wyścigu, brawo Vettel ogólnie żenua Alonso i Webber,

Szkoda Schumachera bo jestem pewny, że pojechal by dobry wyścig.

Teraz czekamy do next season!!
Ostatnio zmieniony ndz 14 lis, 2010 16:13 przez bed_nar, łącznie zmieniany 1 raz.

kolek
Posty: 204
Rejestracja: czw 26 cze, 2008 20:03

Post autor: kolek » ndz 14 lis, 2010 16:08

Ciekawe co powiedzą teraz ci wszyscy, co krzyczeli, że Red Bull zwariował nie stawiając już ze 3 wyścigi temu na Webbera. Jak widać dali radę, chociaż łatwo nie było.
Sam wyścig ciekawy, działo się. Brawo Vettel, może to nie był mój kandydat, ale na pewno lepszym będzie mistrzem niż Webber.

rentonB
Posty: 283
Rejestracja: ndz 31 sty, 2010 11:56
Lokalizacja: Szwecja

Post autor: rentonB » ndz 14 lis, 2010 16:14

Renault swietny wyscig, Petrov pokazal pazur i zasluzyl na pochwaly (moze nawet na miejsce w 2011?) Alonso sam sobie zawinil.

Gratulacje dla Vettela, mimo iz go nie lubie to musze przyznac ze byl poprostu najszybszy i nalezalo mu sie.

Webber powiedzial ze zostaje w RB, wiec przestancie marzyc o tym zespole.
Ostatnio zmieniony ndz 14 lis, 2010 16:20 przez rentonB, łącznie zmieniany 1 raz.

dualcore
Posty: 29
Rejestracja: sob 18 paź, 2008 01:41

Post autor: dualcore » ndz 14 lis, 2010 16:15

kolek pisze:Ciekawe co powiedzą teraz ci wszyscy, co krzyczeli, że Red Bull zwariował nie stawiając już ze 3 wyścigi temu na Webbera. Jak widać dali radę, chociaż łatwo nie było.
Sam wyścig ciekawy, działo się. Brawo Vettel, może to nie był mój kandydat, ale na pewno lepszym będzie mistrzem niż Webber.
Powiem że RBR zwariował bo gdyby nie PET który zazwyczaj kończy na poboczu, to teraz król Juan Carlos byłby w niebowzięty.

konradek
Posty: 206
Rejestracja: śr 23 sty, 2008 00:49
Lokalizacja: Trójmiasto/Londyn
Kontakt:

Post autor: konradek » ndz 14 lis, 2010 16:15

Ale jaja! Renault odegrało decydującą rolę w WDC ;) PET załatwił ALO, a KUB Hamiltona ;)

To był NAJLEPSZY wyścig Renault od 2 czy 3 sezonów!
Nareszcie rozagrali go jak na byłych mistrzów świata przystało. Kapitalne strategie (2 ekstremalnie różne!), kapitalna jazda obu kierowców - i kapitalny rezultat.
KUB spieprzył start - ale wyprzdzenia po zewnętrznej SUT i KOB to była POEZJA ;)

ALO - kibicowałem mu - ale okazał się tak wielkim burakiem (pretensje do PET po wyścigu), że cieszę się, że nie został WDC - i powiem szczerze straciłem do niego całą sympatię.

Natomiast tytuł przegrał za niego zespół Ferrari - takiej pychy i zupełnie nie sportowej kalkulacji dawno nie widziałem - i dobrze się stało, że dostali po dupie.
Spieprzyli mu wyścig - bo wydawało im się, że walczą TYLKO z Webberem - kompletnie zlekceważyli 22 innych kierowców.

WDC Vettel i WCC REd Bull Renalut - ogromny szacun za to, że dzięki nim wygrał SPORT.

PS. i na koniec mała teaoria spiskowa - myślicie, że to możliwe, że RedBull celowo użył Webbera jako wabika - licząc, że Ferrari zareaguje dokładnie tak jak to zrobili... ;)
Ostatnio zmieniony ndz 14 lis, 2010 16:23 przez konradek, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
listek2000
Posty: 120
Rejestracja: sob 28 mar, 2009 17:03

Post autor: listek2000 » ndz 14 lis, 2010 16:17

Alonso powiedzial,ze wszystko bylo fair i nie ma zadnych pretensji
______________________________________

pelbel
Posty: 4
Rejestracja: pn 01 mar, 2010 20:05

Post autor: pelbel » ndz 14 lis, 2010 16:18

Robert Hamiltona raczej nie załatwił, a bardziej Alonso. Nic praktycznie hamowanie Brytyjczyka Vettelowi nie dało. Może tylko mniejsze nerwy.

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » ndz 14 lis, 2010 16:18

rentonB pisze:Petrov pokazal pazur i zasluzyl na pochwaly (moze nawet na miejsce w 2011?
Kolejny dowód że większość ocenia po ostatnim wyścigu.

Red Bull- farsą jest że dopiero teraz sprawa się rozwiązała, ale lepiej Vettel niż ciotowaty Webber.
Ferrari dziś pokazało obraz nędzy i rozpaczy, taktyka tragiczna. Całe towarzystwo Domenicaliego powinno po tym GP wylecieć z zespołu wraz z Massą, który od czasu wypadku jeździ kiepsko. Alonso bez zarzutu dziś, dobra jazda tylko zespół zaprzepaścił jego tytuł.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 14 lis, 2010 16:20

Dzisiaj Mateschitz miał trzy zespoły. O ile oczywistym było, że ALG szybko puści WEB i zrobi wszystko by nie wyprzedził go MAS, to postawa KUB w pojedynku z HAM była dla mnie trochę zaskakująca.

HAM nie był przecież wcale w zasięgu KUB - ciągłe blokowanie go nie było więc z punktu widzenia KUB korzystne, bo taka jazda wiąże się ze stratami czasowymi (choć przyznać trzeba, że KUB przez absolutną większość czasu jechał tak, jakby wcale się HAM nie przejmował! :) ) w korespondencyjnym pojedynku z prawdziwymi rywalami (czyli w dniu dzisiejszym od ROS do WEB). No chyba, że o czas antenowy chodziło. ;)

PIE oczywiście walczył z ALO bezpośrednio o punkty i o... honor. Jego postawa z punktu widzenia RBR i RF1 była wspaniała. ;) VET powinien mu kupić TIR-a pełnego wódki...

Vettel pojechał tak jak powinien. Gratulacje mu za to, choć gdyby tak jeździł przez cały sezon, to gdzieś w okolicach Singapuru powinno być pozamiatane.

Ferrari strasznie dostało po dupie, choć przyznać trzeba, że na batożenie zasłużyli. ALO wyjechał chyba najgorzej jak mógł, bo i PIE i ROS mieli przewagę na prostych. (Dowcip dnia - MAS przez cały wyścig za ALG...) :/

McLaren - kluczowy dla losów wyścigu był brak powodzenia ataków HAM na KUB. Mimo wszystko naprawdę dobry wyścig, ale kto wie czy HAM mając przed sobą tylko VET by nie wygrał ( RBR był na prostszych sporo wolniejszy od McL, więc dogonienie VET dawałoby szanse na skuteczny atak).

RF1 miało dzisiaj gigantyczny wpływ na losy mistrzostw. Uzyskali niezły wynik i gigantyczne ilości czasu antenowego - czego chcieć więcej? :P

IMO naprawdę niezły był ten wyścig. Nie jestem zadowolony z wyglądu generalki, ale cóż... nic na to nie poradzę. ;)

rentonB
Posty: 283
Rejestracja: ndz 31 sty, 2010 11:56
Lokalizacja: Szwecja

Post autor: rentonB » ndz 14 lis, 2010 16:23

MtK pisze:
rentonB pisze:Petrov pokazal pazur i zasluzyl na pochwaly (moze nawet na miejsce w 2011?
Kolejny dowód że większość ocenia po ostatnim wyścigu.
To nie jest moja personalna ocena, Petrov pokazal dzis pazur jak napisalem i pewnie zapewnil sobie fotel w Renault, w moim personalnym odczuciu powinnien odejsc do Marussi.

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 14 lis, 2010 16:23

Wlasnie - popatrzmy na WDC- Massa ledwo przed Rosbergiem i Kubica. Mercedes a w szczegolnosci Renault w porownaniu do Ferrari to byl jednak zlom.

Awatar użytkownika
Robsonf
Posty: 88
Rejestracja: śr 08 sie, 2007 13:39

Post autor: Robsonf » ndz 14 lis, 2010 16:25

Ludzie są jednak jak chorągiewki, przegrał Alonso i wygrażał Pietrowowi to już jest burak i mu nie kibicuje, a Vettel to niby całkiem niezły był no i Pietrow to już powinien zostać, a Kubica mistrz mimo, że tydzień temu to był cienias co nie umie wyprzedzić Hulkenberga.
Heikki "Firefighter" Kovalainen

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » ndz 14 lis, 2010 16:25

Brdzo się cieszę że Kuibica "przeczytał" moje nocne narzekania na jego pasywną jazdę pod koniec sezonu i "wziął" sobie to do serca i pokazał dzisiaj lwi pazur :)

Dzisiaj tylko potwierdziły się moje słowa z przed sezonu 2010. Rozmowa pomiędzy mną, hideto i mclfanem. Mówiłem że Alonso jest na granicy przeciętnego kierowcy stawki w F1. Dzisiaj pokazał że się nie myliłem. Wiem on po prostu dalej chce jeździć w F1, bo po 3 tytule miał skończyć karierę :P

Do tych co mówią że Vettelowi WDC się należało, hmmmm w takim bolidzie, ciężko było tego nie zrobić :P
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » ndz 14 lis, 2010 16:26

doriano pisze:PIE oczywiście walczył z ALO bezpośrednio o punkty i o... honor. Jego postawa z punktu widzenia RBR i RF1 była wspaniała. ;) VET powinien mu kupić TIR-a pełnego wódki...
Zastanawiałem się jak motywowali przez radio. Może było coś takiego że realizator wolał nie puszczać? :smile:

Nie wspomniałeś o człowieku widmie: Rosbergu. To naprawdę mistrz od w miarę niezłej jazdy i prawdziwy ekspert od unikania obiektywów kamer! :grin:

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 14 lis, 2010 16:29

Szkoda ze byl SC- wtedy KUB bylby zapewne o oczko wyzej.

i jeszcze jedno - rzutem na tasme, Pietrwo zostal najwyzej skladyfikowanym debiutantem. Zdobyl prawie 20% punktow Kubicy, 17% punktow zespolu.
Ostatnio zmieniony ndz 14 lis, 2010 16:34 przez the_foe, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
listek2000
Posty: 120
Rejestracja: sob 28 mar, 2009 17:03

Post autor: listek2000 » ndz 14 lis, 2010 16:32

Vettel podziekowal Renault ;)
______________________________________

Awatar użytkownika
Mati_00
Posty: 99
Rejestracja: sob 16 cze, 2007 23:24

Post autor: Mati_00 » ndz 14 lis, 2010 16:33

no cóż, żal i smutek. Alonso liczył, że dowiezie się za Rosjaninem, albo ten popełni błąd, niestety Pietrow pokazał, że jak chce to potrafi. bardzo ładny wyścig w wykonaniu Kubicy, dobrze leciał do przodu, ładnie bronił się przed Hamiltonem. Massa to cień...ja nie wiem. Webber tez juz na nic nie liczył chyba.

no i Vettel...no muszę przyznac, że po prostu pojechał ten sezon po mistrza i zasłużył na niego. tak samo jak cały team. brawo :(

aha i brzydkie zachowanie Fernando na koniec...czemu on krzyczał na Pietrowa? :/

Dominik
Posty: 13
Rejestracja: czw 06 lis, 2008 11:13

Post autor: Dominik » ndz 14 lis, 2010 16:35

the_foe pisze:Szkoda ze byl SC- wtedy KUB bylby zapewne o oczko wyzej.
Raczej SC mu pomógł. Gdyby nie SC to najprawdopodobniej mistrzem byłby Alonso, a Kubica skończyłby za Massą a może i niżej

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 14 lis, 2010 16:39

Dominik pisze:
the_foe pisze:Szkoda ze byl SC- wtedy KUB bylby zapewne o oczko wyzej.
Raczej SC mu pomógł. Gdyby nie SC to najprawdopodobniej mistrzem byłby Alonso, a Kubica skończyłby za Massą a może i niżej
w jakim sesnie mu pomogl, skoro przez wypadek stracil miejsce na rzecz Sutila i czesc kierowcow mogla zmienic opony duzo czasowo nie tracac na tym? Gdyby nie SC Rsberg misalby wymienic opony w czasie wyscigu trafiajac na tlok przy wyjezdzie.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 14 lis, 2010 16:43

Mati_00 pisze:no i Vettel...no muszę przyznac, że po prostu pojechał ten sezon po mistrza i zasłużył na niego. tak samo jak cały team. brawo :(
Zasłużył? Na dzisiejszą wygraną - owszem. Co do całości sezonu - byłbym ostrożniejszy. Zauważ, że VET na 19 wyścigów 10 razy (sic!) startował z pole position. Jeśli dobrze pamiętam RBR nie zdobył pp tylko cztery razy - Kanada, Włochy, Singapur i Brazylia. VET zdobywa mistrzostwo w ostatnim wyścigu (przewagą czterech punktów...).

Daje do myślenia, prawda?

Awatar użytkownika
Robsonf
Posty: 88
Rejestracja: śr 08 sie, 2007 13:39

Post autor: Robsonf » ndz 14 lis, 2010 16:45

Rosberg to faktycznie mistrz "zakulisowej" jazdy - czasami mam wrażenie, że więcej oglądaliśmy kierowców tych nowych teamów (chociażby przy dublowaniu) niż Nico.

Warto także zwrócić uwagę na wypadek Schumachera - dobrze, że są boczne ochraniacze przy głowie kierowcy, oraz że Schumacher minimalnie pojechał do przodu tuż przed zderzeniem.
Heikki "Firefighter" Kovalainen

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » ndz 14 lis, 2010 16:46

the_foe, zacznijmy od tego, że Heidfelt i Liuzzi, ci, którzy go wyprzedzili na starcie, pojechali prosto na MSC a ten drugi prosto w niego.

Tu mi się argumenty o SC kończą. Za Sutilem był i tak, dorwał go dzięki sobie, Kobę też dzięki sobie, choć po interwencji Vettela :P Dzięki SC o mało nie złapał Rosberga, złapał Pietrowa. Kwestia jednak tyczyła się jego tempa na prime'ach i ilości okrążeń. Gdyby nie SC mógłby może i spokojnie Rosberga dorwać w stopach. Z resztą, jakby chciał, to na opcjach by go dorwał i o to nie postawienie wisienki na torcie mqm do niego żal. Bo torcik zrobił dziś piękny :cool:

A Liuzzi to chyba zapomniał, że w kartingu już nie jeździ.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

lux
Posty: 132
Rejestracja: ndz 23 mar, 2008 13:04

Post autor: lux » ndz 14 lis, 2010 16:48

Dominik pisze:
the_foe pisze:Szkoda ze byl SC- wtedy KUB bylby zapewne o oczko wyzej.
Raczej SC mu pomógł. Gdyby nie SC to najprawdopodobniej mistrzem byłby Alonso, a Kubica skończyłby za Massą a może i niżej
SC to też nie był najlepszy wariant dla Kubicy. Na nim zyskali jedynie Rosberg i Petrow z czołówki.

[ Dodano: Nie 14 Lis, 10 16:51 ]
Robsonf pisze:Rosberg to faktycznie mistrz "zakulisowej" jazdy - czasami mam wrażenie, że więcej oglądaliśmy kierowców tych nowych teamów (chociażby przy dublowaniu) niż Nico.

Warto także zwrócić uwagę na wypadek Schumachera - dobrze, że są boczne ochraniacze przy głowie kierowcy, oraz że Schumacher minimalnie pojechał do przodu tuż przed zderzeniem.
a widzieliście jak Petrow o mało co nie wbił się w Schumachera. I kto by pomyślał że ten Petrow zapewni mistrzostwo Vettelowi.
Na co jeszcze zwróciłem uwagę. Widzieliście co zrobił Kobayashi jak Vettel wyjeżdżał z pit stopo popełnił błąd przez co znalazł się za Vettelem a niedługo później Robert go wyprzedził

ana8564
Posty: 16
Rejestracja: ndz 13 cze, 2010 17:15

Post autor: ana8564 » ndz 14 lis, 2010 16:54

Dobrze bo Petrov zostanie w F1 ,super jazda ze strony obu kierowców Reanult!!!

Kendziooor
Posty: 37
Rejestracja: śr 13 sty, 2010 17:12
Kontakt:

Post autor: Kendziooor » ndz 14 lis, 2010 16:58

Stawiałem na Alonso, w ostateczności na Webbera - wyszło całkiem odwrotnie, ale i tak jestem zadowolony. Widać nie trzeba deszczu czy specjalnego toru, aby móc cieszyć się formułą jeden. Vettel? Nie widzę nic nadzwyczajnego w jego jeździe, zrobił sporo głupich błędów - ale nie oszukujmy się, wybitnie przeciętny wpadkowicz Webber czy płaczek Alonso wcale nie byli bardziej godni tego tytułu. W ostatnich wyścigach kibicowałem w sumie Hamiltonowi, szkoda że znalazł się poza podium, ale dostał przynajmniej ładne drugie miejsce.

Renault pierwszy raz zaskoczyło taktyką. Aż się zdziwiłem że Witalij Putin tak zadbał o opony i nie dał się do końca wyprzedzić. Tempo miał średnie, ale liczy się wynik. Kubica również dał o sobie znać, jakieś zalążki ataków i obrony pokazywał.

To ile teraz, 4 miesiące czekania? :mrgreen:
vel. Saimon

ODPOWIEDZ

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”