F1: zaskakująca deklaracja ws. GP Australii

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Mati_00
Posty: 99
Rejestracja: sob 16 cze, 2007 23:24

F1: zaskakująca deklaracja ws. GP Australii

Post autor: Mati_00 » śr 17 lis, 2010 14:35

Premier stanu Wiktoria John Brumby oświadczył, że Melbourne może zrezygnować z organizacji wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Australii po 2014 roku, gdy wygaśnie obecny kontrakt z Międzynarodową Federacją Samochodową (FIA).

Wyścig, rozgrywany na torze Albert Park w Melbourne od 1996 roku, w ostatnich latach przynosi coraz większe straty finansowe. W tym sezonie osiągnęły sumę 50 milionów dolarów australijskich (48,88 mln dol.).

- Wiem, że organizacja dużych imprez sportowych buduje prestiż. Ale nie można w nieskończoność łatać ich budżetów. Mamy cztery lata na to, by dokonać szczegółowego bilansu zysków i strat płynących z Grand Prix Australii. Pozwoli nam podjąć decyzję, czy dalej będziemy organizować wyścig, czy też z niego zrezygnujemy - powiedział Brumby.

Zakończony w niedzielę sezon mistrzostw świata Formuły 1 składał się z 19 eliminacji. W przyszłym roku kalendarz zostanie poszerzony o Grand Prix Indii. W planach FIA są już kolejne nowe imprezy, np. GP Rosji w Soczi, której pierwsza edycja spodziewana jest w 2014 r.

W kolejce chętnych do organizacji wyścigów Formuły 1 jest jeszcze kilka państw, szczególnie azjatyckich, więc zastąpienie zawodów w Australii nie powinno być trudne. Możliwe też, że inne miasto w tym kraju przejmie prawa po Melbourne.
źródło

Szkoda by było gdyby ten tor odpadł. Jednak, jest to pewnego rodzaju już legenda wśród torów jak dla mnie, z resztą, bardzo przyjemny, szybki tor.

Jak myślicie, co by go zastąpiło? Ten tor w Rosji? Czy coś nowego by kombinowali?

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » śr 17 lis, 2010 15:00

Mati_00 pisze:Jak myślicie, co by go zastąpiło? Ten tor w Rosji? Czy coś nowego by kombinowali?
Dla Soczi miejsce musi być zrobione wcześniej. Z tego co wiem kalendarz nie może liczyć więcej niż 20 GP, więc przed 2014 coś odpaść musi. Oby tylko nie Spa...

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » śr 17 lis, 2010 15:33

News ten nie jest rewelacją, od bodaj 2 czy 3 lat Australia poważnie zastanawia się, czy organizować GP - raz, problemy finansowe, a dwa, Bernie chciał zrobić wyścig przy sztucznym oświetleniu, na co nie chciała pójść Australia. W końcu się dogadali, ale problemu finansowego nie da się tak łatwo rozwiązać... Także żadna to "zaskakująca deklaracja" ;)
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » śr 17 lis, 2010 15:39

Tak czy siak będzie szkoda. Wyścigi w Australii są po prostu ciekawe... z różnych powodów.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 17 lis, 2010 15:47

Spoko, do 2014 roku może się sporo zmienić. Np. w 2012 ma nastąpić Koniec Świata. Nie ma co się przejmować na zapas :grin:

Awatar użytkownika
Mati_00
Posty: 99
Rejestracja: sob 16 cze, 2007 23:24

Post autor: Mati_00 » śr 17 lis, 2010 22:19

Doriano, a czy kalendarza zmienić nie można? To nie 10 przykazań chyba ;)

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 17 lis, 2010 22:35

maksymalna liczba GP jest bodaj w nowym concordzie zapisana. 20 wyścigów w roku to dla ekip i tak ogromny koszt i wysiłek logistyczny. Zwłaszcza jak FIA ma, za przeproszeniem, rozum w tyłku i zamiast ułatwić sprawę, to rzuca ekipy raz tu raz tam.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Venceremos » czw 02 gru, 2010 00:10

hideto pisze:maksymalna liczba GP jest bodaj w nowym concordzie zapisana.
Aktualny Concorde Agreement obowiązuje do końca 2012. Bernie podobno próbuje upchnąć 21 wyścigów w kalendarzu, ale jednocześnie zarzeka się, że typowo NASCARowy kalendarz nie jest ani realistyczny, ani pożądany. Myślę, że na 21 wyścigów się ugadają. Bernie podniesie udział zespołów w zyskach z 50% do 60% (zespołu aktualnie żądają 85%), a one w zamian zgodzą się na rozszerzenie kalendarza do maksymalnie 21 wyścigów rocznie. Tak czy inaczej jeżeli weźmiemy pod uwagę planowane nowe wyścigi (Indie, Rosja, Włochy - Rzym, USA) to co najmniej 2 tory będą musiały z kalendarza wypaść. Australlia, Turcja i Chiny to prawdopodobnie najwięksi kandydaci na pożegnanie z cyklu.
"Formula 1 is not a sport" - Jedyna rozsądna wypowiedź Alonso :D

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » czw 02 gru, 2010 09:42

Może jeszcze chyba wypaść Walencja, Węgry? 21 Wyścigów pewnie jest możliwe jeśli odpowiednio zaplanowane. Czyli po kolei wyścigi w danym rejonie geograficznym by nie robić podobnych skoków jak np. w przypadku ostatnich trzech tegorocznych wyścigów: Korea -> Brazylia -> Abu Dhabi. USA naturalnie powinno być sparowane z Kanadą i może Brazylią? Zespoły narzekały że taki pojedynczy wypad do Kanady jest bez sensu. Indie podpięłoby się zapewne do tych arabskich wyścigów. W takim układzie nie trzebaby było daleko latać. Wadą byłoby jednak długie pozostawanie poza swoją europejską bazą i fabryką.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » czw 02 gru, 2010 20:29

No tak, czytałam gdzieś że Walencja przyniosła w tym roku duze straty, a kibiców przybyło mniej o 1/3 czy 1/4 niż w zeszłym roku.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”