Przed GP Australii 2011

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

radoskur
Posty: 45
Rejestracja: pt 27 mar, 2009 10:48

Post autor: radoskur » sob 26 mar, 2011 16:21

Może Webber celowo chciał z P3 startować i nieco odpuścił. Okaże się po starcie czy Hamilton utrzyma drugą pozycję bo brudniejszej stronie toru.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » sob 26 mar, 2011 16:30

Pojawiła się teoria, że RBR nie korzystał z KERS podczas kwalifikacji, gdyż ich wersja tego urządzenia została stworzona tylko z myślą o startach wyścigów. Podobno miałoby ono dzięki temu być mniejsze i lżejsze, gdyż nie wymagałoby między innymi elementów chłodzenia.

Pytanie jednak czemu nie użyli go chociaż raz podczas Q3... Webberowi mogłoby się przydać.

źródło

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » sob 26 mar, 2011 16:48

radoskur pisze:Może Webber celowo chciał z P3 startować i nieco odpuścił.
bo kierowca potrafi pomyslec i pojechac o 0.0x sekundy. to nie maszyna

Awatar użytkownika
arek25
Posty: 887
Rejestracja: sob 21 cze, 2008 09:36
Kontakt:

Post autor: arek25 » sob 26 mar, 2011 17:07

doriano pisze:Pojawiła się teoria, że RBR nie korzystał z KERS podczas kwalifikacji, gdyż ich wersja tego urządzenia została stworzona tylko z myślą o startach wyścigów.
Uuu, to nie chciałbym być na miejscu RBR przy neutralizacji, gdy z nimi będzie kierowca z naprawdę dobrym KERS, np. Hamilton. Jeśli tylko utrzyma się odpowiednio blisko za którymś z RBR to tamten będzie już praktycznie bezbronny...

A takie pytanie...można wygaszać skrzydło zaraz po neutralizacji? Bo wiem, że na starcie nie można...
Rzucony w wir zajęć, pochłonięty ambitnym planem tworzenia...

radoskur
Posty: 45
Rejestracja: pt 27 mar, 2009 10:48

Post autor: radoskur » sob 26 mar, 2011 18:06

jaro738 pisze:bo kierowca potrafi pomyslec i pojechac o 0.0x sekundy. to nie maszyna
Tutaj akurat nie chodziło o 0.0x tylko o 0.x- kontakt z inżynierem wyścigowym jest non stop i wie ile traci do kogo. Wystarczy odpuścić na ostatnich "metrach". Każdy ma swoje zdanie na ten temat. Nie raz i nie dwa historia udowadniała, że P2 nie jest zbyt szczęśliwym polem startowym.

Awatar użytkownika
don
Posty: 783
Rejestracja: wt 11 gru, 2007 12:41
Lokalizacja: Krk/Lkr

Post autor: don » sob 26 mar, 2011 18:07

A ja chciałbym zauważyć, że - prawdopodobnie - Red Bull ma jedyny na świecie system odzyskiwania energii, który nic nie odzyskuje. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Erwb
Posty: 751
Rejestracja: wt 08 sty, 2008 17:39

Post autor: Erwb » sob 26 mar, 2011 18:25

Według Allena Red Bulle będą wykorzystywały KERS tylko na starcie, co jest konieczne, żeby nie stracić pozycji, a kers używany na starcie byłby mniejszy (jedna mniejsza bateria) co daje większe możliwości przy rozkładzie cieżaru

Awatar użytkownika
don
Posty: 783
Rejestracja: wt 11 gru, 2007 12:41
Lokalizacja: Krk/Lkr

Post autor: don » sob 26 mar, 2011 18:33

Rozkład masy jest sztywno ustalony więc nie bardzo, za to obniżony zostałby środek ciężkości oraz wymagane chłodzenie. Baterie, które nie muszą się ładować/rozładowywać co kilka sekund w błyskawicznym tempie są sporo lżejsze, jeżeli dodamy do tego brak kłopotów z balansem hamulców może okazać się, że gra jest nie warta świeczki. To albo problemy z niezawodnością.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » sob 26 mar, 2011 18:53

jaro738 pisze: bo kierowca potrafi pomyslec i pojechac o 0.0x sekundy. to nie maszyna
Pojechać o 0.0x wolniej może by i potrafił, ale wiedzieć o ile wolniej ma pojechać już niekoniecznie ;) Bo skąd miałby wiedzieć że jadąc wolniej o 0.05s nie zostanie zaraz zepchnięty przez Buttona albo Alonso?

Pomysł KERSu który nic nie odzyskuje, najlepiej spala się zaraz po pierwszym użyciu waży tyle co silnik elektryczny i bateria która jest w stanie jednorazowo oddać określoną energię a później może się i zwęglić do tego nie wymaga żadnego chłodzenia jest genialny :grin: I wręcz taki Newayowaty bardzo :D

No i chciałbym dodać że takie rozwiązanie zajmuje mniej miejsca -> pozwala zbudowań bolid z mniejszą powierzchnią czołową -> zmniejsza opory -> pozwala jeszcze bardziej zwiększyć docisk.

Czyli znowu po szumnych zapowiedziach o konieczności użycia kersu tytuł zdobędzie bolid który był budowany jako olewający całe to odzyskiwanie energii :twisted:
arek25 pisze: Uuu, to nie chciałbym być na miejscu RBR przy neutralizacji, gdy z nimi będzie kierowca z naprawdę dobrym KERS, np. Hamilton. Jeśli tylko utrzyma się odpowiednio blisko za którymś z RBR to tamten będzie już praktycznie bezbronny...
Ale neutralizacje z Hamiltonem za plecami są na tyle rzadkie że chyba możemy to tu pominąć, zresztą, nawet w takiej sytuacji KERS nie daje takiej przewagi jak przy starcie.

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » sob 26 mar, 2011 19:03

Invinciblee pisze:Pojechać o 0.0x wolniej może by i potrafił, ale wiedzieć o ile wolniej ma pojechać już niekoniecznie Bo skąd miałby wiedzieć że jadąc wolniej o 0.05s nie zostanie zaraz zepchnięty przez Buttona albo Alonso?
no dokladnie o ta wiedze ile ma wolniej pojechac mi chodzi

Awatar użytkownika
Boosterek
Posty: 44
Rejestracja: sob 18 kwie, 2009 09:36

Post autor: Boosterek » sob 26 mar, 2011 19:33

A co zrobi Redbull Gdy w wyniku neutralizacji czy innych nieprzewidzianych atrakcji znajdzie sie w środku stawki i bedzie musiał wyprzedzać??

Czy regulowane skrzydło im wystarczy żeby wyprzedzić bolid dysponujący KERSEM?

Kimasek
Posty: 2
Rejestracja: pt 25 mar, 2011 12:13
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: Kimasek » sob 26 mar, 2011 19:36

Za nami pierwsze kwalifikacje w tym sezonie, które po raz kolejny potwierdziły, że nie ma sensu zwracać zbyt dużej uwagi na testy przedsezonowe.

Red Bull pokazał klasę ich dominacja nie ulega dyskusji, aczkolwiek nie chce mi się wierzyć, aby mieli aż tak wielką przewagę. Mclaren i Ferrari nie są sobą z dlatego te wyniki są trochę zawyżone. Ciesze się, że jutro z 2 linii startuje Hamilton to zapowiada nam ciekawy wyścig. Największymi przegranymi kwalifikacji są Ferrari i Mercedes GP. Ferrari miało walczyć z Red Bull a okazali się o wiele wolniejsi, po za tym to co robił Massa to woła o pomstę do nieba ja jako fan Ferrari apeluje do władz aby dali sobie siana z tym kierowcą, bo już od dłuższego czasu odnoszę wrażenie, że dmuchają na niego itp a on nie jest kierowcą na taki zespół jak Ferrari. Ilość błędów jakie popełnij wliczając w to treningi jest ogromna to tak jak by grać w FC Barcelona i nie umieć przyjąć piłki. Z całym szacunkiem dla jego dokonań mam nadzieje, że to będzie ostatni sezon, bo Ferrari nie może sobie pozwolić na to, aby jeden kierowca ( Alonso) tak dominował nad 2. Mercedes GP hmm spodziewałem się więcej tym bardziej po hucznych zapowiedziach przed sezonem min M.Schumachera. Skoro zespół chce wygrywać to musi regularnie awansować do Q3. Największą niespodziankę sprawił Pietrow, aż nie chce myśleć, które miejsce mógłby zając Kubica... Jak może potoczyć się wyścig?

Wyścig to jedna wielka niewiadoma. Wszyscy fachowcy podkreślają, że z powodu ogroma zmian w tym sezonie kwalifikacje to jedno a wyścig to zupełnie inna bajka. Sam będę z zaciekawieniem oczekiwał co się wydarzy. Osobiście uważam, że tylne skrzydło jest trochę ,,przereklamowane'' i nie będzie aż tylu wyprzedzeń jak sugerowano a jak już będą to bardziej będą one wynikać z tego, że dany kierowca nie będzie miał już opon. Opony to jutro czynnik, który jest największą niewiadomą. Podobno są bardziej wytrzymałe niż podczas testów, ale coś czuję, że jutro dzięki nim możemy się spodziewać zaskakujących wyników. Do teraz mam w pamięci oponę Vettela po treningach :D.

Życzę wszystkim aby wyścig spełnił oczekiwania wszystkich:)

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » sob 26 mar, 2011 20:09

Boosterek pisze:A co zrobi Redbull Gdy w wyniku neutralizacji czy innych nieprzewidzianych atrakcji znajdzie sie w środku stawki i bedzie musiał wyprzedzać??
A dlaczego mając 1s przewagi mieliby się nagle znaleźć w środku stawki :twisted:

Zresztą, tak jak pisałem, taka sytuacja jest na tyle rzadka że można to pominąć. BGP nie miał wcale KERSu i jakoś im to specjalnie nie przeszkadzało, tak samo RBR w 2009.

krzychd
Posty: 20
Rejestracja: pt 12 mar, 2010 16:54

Post autor: krzychd » sob 26 mar, 2011 20:31

Ich KERS może mieć taką żywotność, że da się go odpalić kilka razy w ciągu wyścigu. Nie wiem czy zgodne z regulaminem jest zamontowanie w pojeździe silnika a nie silnika/generatora. Zresztą wagowo na to samo wychodzi(moim zdaniem). Podobnie jeśli chodzi o przekształtnik.

Myślę, że oszczędności uzyskano na baterii i systemie chłodzenia.

Dziwi mnie nie użycie KERSU na okrążeniu pomiarowym, może mają zainstalowane tylko atrapy?
KrzychD.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 26 mar, 2011 20:33

Ich kers się przegrzewa, gdy jest bateria w pełni naładowana a bolid hamuje. Najprawdopodobniej maja system który urządzenie odłącza i tyle. Korzystać pewnie będą tylko jeśli będą musieli.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

krzychd
Posty: 20
Rejestracja: pt 12 mar, 2010 16:54

Post autor: krzychd » sob 26 mar, 2011 20:45

Ciekawe dlaczego tak się dzieje, w takiej sytuacji sprzęgło powinno odłączyć generator od wału napędowego. Chyba że tam jest jakaś inna konstrukcja.
KrzychD.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 26 mar, 2011 21:01

sprzęgło waży, a Newey oraniczył wagę urządzenia do absolutnych minimów.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » sob 26 mar, 2011 21:21

odchodząc nieco od tematu... Chciałbym też zauważyć że w tym roku bolidy mają jeszcze piękniejszy dźwięk :) prawdopodobnie dzięki tym 'rozbudowanym' wydechom... zwłaszcza Lotus Renault ma przepiękny, wręcz rozdzierający ryk ;)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » sob 26 mar, 2011 21:31

No fajne dźwięki :wink: ale dla mnie LRGP początkowo brzmiał jakby był popsuty :razz:
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » sob 26 mar, 2011 21:31

karolVTEC pisze:odchodząc nieco od tematu... Chciałbym też zauważyć że w tym roku bolidy mają jeszcze piękniejszy dźwięk :) prawdopodobnie dzięki tym 'rozbudowanym' wydechom... zwłaszcza Lotus Renault ma przepiękny, wręcz rozdzierający ryk ;)
Masz gdzieś może linka, gdzie można posłuchać Renówki w czystej postaci?

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » sob 26 mar, 2011 22:37

Kulfon, niestety nie, bo słuchałem jej dziś na kwalifikacjach. Ale jutro na wyścigu pewnie też będzie okazja żeby jej posłuchać :P
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » sob 26 mar, 2011 23:48

arek25 pisze: A takie pytanie...można wygaszać skrzydło zaraz po neutralizacji? Bo wiem, że na starcie nie można...
Nie. Tak samo jak w przypadku startu - muszą minąć dwa kółka.

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » sob 26 mar, 2011 23:58

Wygląda na to, że Newey i spółka znów znaleźli lukę w przepisach i zrobili wszystkich w **** budując System Odzyskiwania energii która jej nie odzyskuje :D A na start ładowanie w garażu...nieźle

Warn za słownictwo. y
Ostatnio zmieniony pn 28 mar, 2011 23:49 przez Piotrek15, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » ndz 27 mar, 2011 00:28

karolVTEC pisze:odchodząc nieco od tematu... Chciałbym też zauważyć że w tym roku bolidy mają jeszcze piękniejszy dźwięk :) prawdopodobnie dzięki tym 'rozbudowanym' wydechom... zwłaszcza Lotus Renault ma przepiękny, wręcz rozdzierający ryk ;)
Też się tym zachwycałem...

Wracając (nieco okrakiem) do tematów "co by było gdyby Kubica jechał" i wzajemnej pozycji LRGP i MGP - nie mam pojęcia co zrobiłby Kubica, ale IMO Rosberg wcale się gorzej od Roberta nie kwalifikuje, a jest za Pietrowem. Dywagując, że Kubica byłby przed Pietrowem przynajmniej 0.3 jak nie 0.6 s., a jeździ quale podobnie do Rosberga, to jak Rosberg jest za Pietrowem - MGP jest (jak na swoje wyobrażenia i presję zarządu) w ciemnej murzyńskiej. Czyżby po raz kolejny Deutschland (po BMW) dał ciała?

Oczywiście może Rosberg miał gorszy dzień, albo ktoś go tam przyblokował... Zobaczymy w Hiszpanii, ale już zacieram łapy.

Cieszy mnie dobra forma Maka. Zważywszy ich deklaracje w stylu "będziemy szybsi o sekundę niż na testach, bo uprościliśmy rozwiązania dające dwie sekundy", to kopara spadła. Czekam na rozwiązanie bolączek projektowych i tę (w jakimś sensie) obiecaną drugą sekundę. Ktoś musi skopać byki i mam nadzieję, że nie będzie to czerwona armia, tylko porządny brytyjski geniusz projektowy :P
Ostatnio zmieniony ndz 27 mar, 2011 00:37 przez zderzack, łącznie zmieniany 1 raz.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
GhostRider
Posty: 389
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 19:17

Post autor: GhostRider » ndz 27 mar, 2011 00:36

Kurde Newey to prawdziwy geniusz...Swoja droga mowil w pewnym wywiadzie ze maja 0,3-0,5s przewagi nad nastepnym Ferrrari.. Albo cos mu sie pomylil albo na tym torze tego nie widac. Mam nadzieję, że tak jak wszycy mówili wyścig będzie wiele ważniejszy niż kwalifikacje i nie wszytko jest przesądzone... Nie chce znowu oglądać Vettela ciągle na P1, ale chyba będe zmuszony... zdaje się że robi nam się znowu okres dominacji jednego zespołu... Ferrari i Mclaren nie potrafi się do nich zbliżyć(no może Ferrari w kilku wyścigach, bodajże na Hockenheim). Ale martwi mnie to strasznie, 0,8s przewagi nad Hamiltonem to jakiś totalny kosmos, bo przeciez to nie jest tor aero, tutaj Vettel nie powinien miec tak ogromnej przewagi.. Zaczynam się bać... Przecież w Hiszpanii będą mieli 2s przewagi.. Totalna rzeź, chyba jeszcze więcej niż BGP w 09. Nie chce przesądzać, ale takie są moje odczucia. Jeszcze ta akcja z KERS-em, pewnie daje im ładnych pare dziesiątych..

Co do samego Qualu, brawo McLareny, jutro chyba po raz pierwszy będę kibicował Hamiltonowi w walce o zwycięstwo, będzie ciężko, ale myślę że jego stać na walkę z Vettelem, bo ten lubi popełniać błędy, poza tym w Australii zazwyczaj dużo się dzieje..

Surprise- Witek się wyrobił, myślę że naprawdę w tym roku powalczy w pierwszej 10...
Szkoda Heidfelda, nie chce dywagować co by Kubek powalczył tym bolide, aczkolwiek tak mnie korci o tym napisać że muszę :P Zawsze 0,3-0,5s w qualu mial przewagi wiec pewnie p4 byloby, szkoda straconej szansy, spokojnie bylaby szansa w tym roku na walczenie o podium mś, a przy slabej jezdzie vettela kto wie... Ale zostawmy to na pozniej, narazie niech nam Robert zdrowieje :P

Ferrari - WTF ?! wg zimowych testów powinni być tuż za RBR a tu klapa, nie skomentuje Massy. Ale ten tor chyba rządzi się troche innymi prawami, tutaj zawsze McLaren był bardzo mocny, zreszta tor uliczny :)

Brawo, Sauber i Toro Rosso- widać że mają niezłe bolidy jak na środek stawki.
Słabo Williams(o dziwo!) i Force India.
Team Lotus powalczy chyba w wyścigu z Sutilem- jest ok :)

Aczkolwiek Virgin i HRT to poracha... A jeszcze te mowy Liuzziego ze zespol wykonal fantastyczna robote... do GP2 panowie...

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » ndz 27 mar, 2011 00:42

GhostRider pisze:Aczkolwiek Virgin i HRT to poracha... A jeszcze te mowy Liuzziego ze zespol wykonal fantastyczna robote... do GP2 panowie...
No wiesz... ich miarą oceniając, to przecież te bolidy to wcale nie musiały z garażu wyjechać nie gubiąc śrubek.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Zablokowany

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”