Przed GP Monako

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
motomouse
Posty: 311
Rejestracja: ndz 14 paź, 2007 17:21
Lokalizacja:

Post autor: motomouse » śr 25 maja, 2011 21:25

lg2000 pisze: bo u nas jak drogowcy położą asfalt to po paru godzinach można juz jeździć.
No. A po paru następnych zaczyna już się wykruszać :)
Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » śr 25 maja, 2011 22:48

Aktualnie wygląda to tak:

Obrazek

@down:

Ojj tam... Grunt, że nie ma wraku a asfalt jest nowy. ;)
Ostatnio zmieniony śr 25 maja, 2011 23:06 przez doriano, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » śr 25 maja, 2011 22:48

Aktualnie jest ciemno :P

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » śr 25 maja, 2011 23:10

nie ździwie się jeśli ktoś tam wywinie pirueta i zaparkuje na bandzie ;) było by ciekawie, a jakby Vettelowi tak się przydarzyło był bym bardzo szczęśliwy :P
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » śr 25 maja, 2011 23:46

doriano pisze: No powiem Ci, że teraz to mnie mocno zaskoczyłeś. Jakiś szczególny powód masz by popierać zakaz używania DRS w tunelu?
To kwestia narzuconego zdrowego rozsądku. Nawet jeśli wszyscy zgodzili się co do tego- bo zdaje się, że to inicjatywa zespołów- to pewnie paluchy i tak zaczęłyby świerzbić. Masa wypadków w tunelu, paraliż weekendu. Na co to komu.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » czw 26 maja, 2011 00:05

"Wygaszacza" używano i jakoś masy wypadków nie było :P

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » czw 26 maja, 2011 00:10

Nie można zrównywać DRS z Fductem.

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » czw 26 maja, 2011 09:38

Nie powinno się porównywać, jednak zastanawiam się, czy F-duct nie był trudniejszy w użyciu, jako wymagający w większości przypadków zdjęcia ręki z kierownicy.

Inaczej, DRS może spłatać figla na dohamowaniu, F-duct generował więcej "sytuacji potencjalnego ryzyka", jakby to zgrabnie ująć - "co by było gdyby xxxxxxx a kierowca przy przeciążeniu 2G ma tylko jedną rękę na kierownicy".

Mogę się zgodzić z przeciwnikami DRS tylko odnośnie strugi światła, jakie wpada po wyjściu z tunelu i konieczności obliczenia momentu deaktywacji DRS.

Powiem więcej - system DRS, jako od początku projektowany pod egidą FIA ma techniczną możliwość aktywacji od metra xxx do metra xxx, dlatego wprowadzenie zakazu sprowadza się do (jak sądzę) prostego wprowadzenia zmiennych ograniczających strefę. F-Duct, jako inicjatywa oddolna, nie był planowany jako dający się z góry okiełznać przez dyrekcję wyścigu. O ile pamiętam, rok temu nie brakowało głosów o zakazanie korzystania z F-Ductu od co poniektórych kierowców czy zespołów. FIA jednak nie mogła z tym nic zrobić, bo nie dysponowała odpowiednimi przepisami ani możliwościami ich wyegzekwowania.
Ostatnio zmieniony czw 26 maja, 2011 09:49 przez zderzack, łącznie zmieniany 1 raz.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » czw 26 maja, 2011 09:45

I z lekka mniej przewidywalny ;)

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » czw 26 maja, 2011 10:32

zderzack pisze:Nie powinno się porównywać, jednak zastanawiam się, czy F-duct nie był trudniejszy w użyciu, jako wymagający w większości przypadków zdjęcia ręki z kierownicy.
Nie chodzi o użycie, tylko o działanie. Życie pokazało, że da się przejechać 130R czy Eau Rouge (w Monaco chyba nawet McLaren niespecjalnie używał ductu), ale jeszcze trudniej byłoby je przejechać tyłem do przodu. DRS w nieporównywalnie większym stopniu zmienia docisk i balans docisku aerodynamicznego między osiami.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » czw 26 maja, 2011 10:55

Ale też nie sprawia znowu że nagle cały docisk znika, zresztą, jak się nie da to po prostu kierowcy sami z siebie by tego nie używali, proste :P

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » czw 26 maja, 2011 13:03

Naprawdę nie jesteś w stanie zrozumieć tak prostej rzeczy? To eliminacja niepotrzebnego ryzyka. Cały docisk nie znika, ale znika na tyle, żeby przy odrobinie pecha zabić się w tunelu. The end.

rbej
Posty: 226
Rejestracja: wt 20 kwie, 2010 17:29

Post autor: rbej » czw 26 maja, 2011 13:05

Widzę że co niektórzy próbują być mądrzejsi niż panowie z FIA....

Przecież FIA na niczym się nie zna. Nie to co wszystkowiedzący Polacy. Jak Polak mówi że DRS jest bezpieczne w tunelu, to tak musi być i koniec kropka.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » czw 26 maja, 2011 13:10

Nikt nie mówi że jest bezpieczne, twierdzę jedynie że nie ma potrzeby tego zakazywać, widzisz różnicę?

No i "polaczki" jednak mieli rację chociażby co do bezsensowności KERSu w 2009. A wszyscy ci nadludzcy Niemcy nie potrafili tego dostrzec.

Awatar użytkownika
jankes15
Posty: 260
Rejestracja: pn 09 mar, 2009 23:07
Lokalizacja: Soshą

Post autor: jankes15 » czw 26 maja, 2011 21:38

a wracając do treningów to widać że super miękka pirelka wytrzymuje więcej okrążeń bez straty przyczepności w Monaco niż miękka gdziekolwiek wcześniej.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 26 maja, 2011 22:17

I to takie dziwne według was ?
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » czw 26 maja, 2011 22:37

I to takie dziwne według was ?
A dla Ciebie to było aż tak oczywiste? Niby wiadomo, że Monako nie powinno zbytnio dawać w kość oponom, ale biorąc pod uwagę spore zamieszanie z tegorocznymi oponami, to IMO w sumie nie bardzo wiadomo było czego się spodziewać.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 26 maja, 2011 23:15

Tego, że dana mieszanka w Monaco wytrzyma więcej niż gdziekolwiek indziej, byłem pewien. Cytując klasyka, to oczywista oczywistość.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
motomouse
Posty: 311
Rejestracja: ndz 14 paź, 2007 17:21
Lokalizacja:

Post autor: motomouse » pt 27 maja, 2011 09:02

hideto pisze:Tego, że dana mieszanka w Monaco wytrzyma więcej niż gdziekolwiek indziej, byłem pewien.
No to jesteś mastah ... bo sami kierowcy niczego takiego nie byli pewni, i w sumie też są nieco zaskoczeni.
Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 27 maja, 2011 12:58

Mogli nie być pewni jak się będzie zachowywać, jak długo wytrzyma. Ale że wytrzyma dłużej niż np w Hiszpanii musieli być pewni. To jest czysta fizyka/chemia której się nie da ominąć.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Dominik
Posty: 13
Rejestracja: czw 06 lis, 2008 11:13

Post autor: Dominik » pt 27 maja, 2011 14:08

jankes15 pisze:a wracając do treningów to widać że super miękka pirelka wytrzymuje więcej okrążeń bez straty przyczepności w Monaco niż miękka gdziekolwiek wcześniej.
Nie oglądałem treningów i nie miałem zbyt dużo czasu by sprawdzić te informacje, ale czy to prawda, że super miękka tak długo wytrzymuje?
hideto pisze:I to takie dziwne według was ?
Dla mnie jest to właśnie dziwne. I wątpię by ktokolwiek mógł się czegoś konkretnego spodziewać po super miękkiej mieszance (w końcu zadebiutowała w Monako)

Awatar użytkownika
jankes15
Posty: 260
Rejestracja: pn 09 mar, 2009 23:07
Lokalizacja: Soshą

Post autor: jankes15 » pt 27 maja, 2011 22:01

hideto pisze:Tego, że dana mieszanka w Monaco wytrzyma więcej niż gdziekolwiek indziej, byłem pewien. Cytując klasyka, to oczywista oczywistość.
To miałoby sens gdybyśmy mówili o miękkiej mieszance. I z tym się zgodzę, ale tylko z tym bo nikt no może poza ludźmi z Pirelli nie wiedział jak zachowa się super miękka mieszkanka. I myślę, że dla bardzo wielu osób nawet w padocku F1 jej żywotność jest zaskoczeniem... dla bardzo wielu, ale cytując klasyka oczywistą oczywistością jest że nie dla Ciebie;-)

A ja pisząc o super miękkiej mieszance miałęm na myśli to co słyszałem podczas treningu. Ponieważ oglądałem powtórkę nie mogłem śledzić live timingu a opierając się na tym co mówił Kochański, Vettel po około 10 okrążeniach na tej mieszance zaczął wykręcać szybsze okrążenia niż na początku stintu a co zatem chyba pierwszy raz w tym sezonie, przewagę nad degradacją opon miała waga bolidu, która spadała wraz ze zużyciem paliwa.

netrush
Posty: 265
Rejestracja: czw 19 kwie, 2007 13:06
Lokalizacja: z Paddocku

Post autor: netrush » pt 27 maja, 2011 22:43

ofc hide o wszystkim wiedział tylko zapomniał się pochwalić tymi informacjami przed testowaniem tejże mieszanki

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 27 maja, 2011 22:50

netrush pisze:ofc hide o wszystkim wiedział tylko zapomniał się pochwalić tymi informacjami przed testowaniem tejże mieszanki
i po co te inwektywy i spam ?

Zużycie opon w Monaco od LAT nie stwarzało problemów, dlaczego miałoby stwarzać teraz ?

Przypomnijcie sobie ile okrążeń na miękkiej mieszance zrobił rok temu Alonso ? no właśnie, a to nie było możliwe na żadnym innym torze.

Niskie prędkości, duży docisk aerodynamiczny, mało 'wielkich' obciążeń bocznych itp itd. To wszystko wskazuje od lat wprost, że opony w monaco to nie problem.

Jest to oczywista rzecz, którą można było obserwować przez ostatnie lata. Wymagasz ode mnie, bym przed każdym wyścigiem pisał oczywistości w stylu 'bolid ma 4 koła i silnik' ?

Każdy tor ma swoją charakterystyczną cechę/cechy. Hiszpania - brak wyprzedzania. Monaco - znacznie zredukowane zużycie opon.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

netrush
Posty: 265
Rejestracja: czw 19 kwie, 2007 13:06
Lokalizacja: z Paddocku

Post autor: netrush » pt 27 maja, 2011 22:55

rok temu byl inny producent, tutaj samo PIRELLI nie wiedziało jak to z tą super miękką będzie

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » pt 27 maja, 2011 22:56

Ale tu mieliśmy do czynienia z oponą, która była wykorzystana po raz pierwszy... Więc jednak problem MÓGŁ się pojawić. Więcej, biorąc pod uwagę poprzednie doświadczenia z Pirelli, można się go było spodziewać.

Awatar użytkownika
jankes15
Posty: 260
Rejestracja: pn 09 mar, 2009 23:07
Lokalizacja: Soshą

Post autor: jankes15 » pt 27 maja, 2011 22:59

Ty jak zwykle swoje. Zacząłem temat zużycia opon a Ty odniosłeś się że to oczywiste co napisałem, a dla mnie to, że przewagę nad degradacją opon miała waga bolidu, która spadała wraz ze zużyciem paliwa nie jest już taką oczywistością i w tym sezonie no totalna nowość. Zgodzę się że w Monaco opony przez charakterystykę toru nie są tak katowane i że wytrzymają więcej niż w Hiszpanii ale mi nie o to chodziło.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 27 maja, 2011 23:02

Producent nie ma w tej kwestii nic do powiedzenia. Mieszanki są z góry określone i stałe. Więc jeśli softy wytrzymały w hiszpanii np 10 kółek, to w monaco wytrzymają 20 kilka.

Nawet jeśli nie wiedzieli ile faktycznie wytrzymają super softy - ze względu na nie używanie ich wcześniej - to jest kilka faktów które trzeba przytoczyć.

Po 1. Pirelli wie jak różnią się poszczególne mieszanki pomiędzy sobą
Po 2. już w trakcie pierwszego treningu zaczeło się spekulować nawet o jednym czy dwóch postojach
itp itd.
Po 3. W np Australii zawsze wiedzieli jakie są prognozowane zużycia opon. Teraz mogli tego nie podać, bo wiele zależy od kierowcy. Swoje przewidywania jednak mieli.

Nie widzę więc powodów, by się faktycznie martwić ani teraz, ani jutro, ani kilka dni temu.

Jedynym problemem z pirelli w monaco jest syf poza linią wyścigową. Mały błąd w tym roku, kosztować może duuużo więcej.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
jankes15
Posty: 260
Rejestracja: pn 09 mar, 2009 23:07
Lokalizacja: Soshą

Post autor: jankes15 » pt 27 maja, 2011 23:34

no widzisz i w ten sposób dochodzimy do tych samych wniosków tylko od innych stron.
Pirelli wie...
Opony są stałe i niezmienne, ale super softy były zagadką i zgodzę się że już po pierwszym treningu teamy wiedziały jakie jest ich zużycie, nie mniej niska degradacja była zaskoczeniem.

Zobaczymy jak będzie jutro mam nadzieje, że Alonso pokaże się od dobrej strony... no i ciekawie mnie czy LR się poprawi. Wypowiedzi Quick Nicka nie napawało optymizmem.

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » sob 28 maja, 2011 01:33

hideto pisze:Przypomnijcie sobie ile okrążeń na miękkiej mieszance zrobił rok temu Alonso ? no właśnie, a to nie było możliwe na żadnym innym torze.
Vettel w wyścigu o GP Włoch 2010 (czyli rok temu mój drogi) przejechał wyścig startując na miękkich oponach i zmieniając je na twarde na przed-ostatnim okrążeniu. Pozdro wszystkowiedzący.

Zablokowany

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”