Przed GP Singapuru

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Przed GP Singapuru

Post autor: doriano » pn 19 wrz, 2011 09:55

Obrazek

Nazwa toru: Marina Bay Street Circuit
Lokalizacja: Singapur, Singapur
Pierwsze Grand Prix: 2008
Długość toru: 5,073 m
Liczba okrążeń: 61
Całkowity dystans wyścigu: 309,453 km
Rekord toru: 1:45,599
Rekordzista toru: Kimi Raikkonen (Ferrari)
Zwycięzca w sezonie 2010: Fernando Alonso (Ferrari)

Okrążenie z Webberem.

UWAGA! NIESTANDARDOWE GODZINY ROZGRYWANIA SESJI:

Trening 1 23.09.11 12:00
Trening 2 23.09.11 15:30
Trening 3 24.09.11 13:00
Kwalifikacje 24.09.11 16:00
Wyścig 25.09.11 14:00

Nie ustalono jeszcze lokalizacji strefy (stref?) DRS.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 21 wrz, 2011 10:02

Ciekawe co tam postanowiono w RedBullu? Wygrać czy nie wygrać oto jest pytanie :smile: Tor jednak co nieco specyficzny. Poprawcie mnie ale chyba te 90 stopniowe zakręty mogą im względnie mniej sprzyjać. No więc może nie chcąc narażać Sebastianka na kontakt z betonem będzie miejsce dla innych...
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

KRISF1
Posty: 1120
Rejestracja: wt 26 lut, 2008 17:20

Post autor: KRISF1 » śr 21 wrz, 2011 11:31

zu7 pisze:Ciekawe co tam postanowiono w RedBullu? Wygrać czy nie wygrać oto jest pytanie :smile: Tor jednak co nieco specyficzny. Poprawcie mnie ale chyba te 90 stopniowe zakręty mogą im względnie mniej sprzyjać. No więc może nie chcąc narażać Sebastianka na kontakt z betonem będzie miejsce dla innych...
Pocieszaj się, zespół bez wygranych sam się legendarny nie zrobi, a takim chce uczynić go Horner. Po Monzy już przestaje mieć złudzenia że jakakolwiek konfiguracja toru może im nie sprzyjać. :) Nie rozumiem też czemu się czepiasz Vettela, w zeszłym roku nie miał jakoś problemów z "betonem" na tym torze, a i w Monako radził sobie dobrze, więc ani bolid, ani kierowca nie powinni mieć problemów. Problem to może być z RB7#2.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » śr 21 wrz, 2011 13:28

Ustalono już strefę DRS. Podczas wyścigu pomiar odbywać się będzie przed zakrętem nr 5. Zawodnicy będą mogli aktywować system DRS na "prostej" między zakrętem 5 a 7. -> źródło

Co do formy RBR i Vettela to niestety zgadzam się z Krisem... Mam co prawda nadzieję na pierwszy od dość dawna bezbłędny występ McLarena, ale i tak kasy na przegraną VET bym nie postawił.

Osobiście wydaje mi się, że sprawa tytułu rozstrzygnie się właśnie tutaj.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 21 wrz, 2011 14:56

KRISF1 pisze:Pocieszaj się, zespół bez wygranych sam się legendarny nie zrobi, a takim chce uczynić go Horner. Po Monzy już przestaje mieć złudzenia że jakakolwiek konfiguracja toru może im nie sprzyjać. :)
To fakt, teraz to właściwie dla nich coś w rodzaju zabawy. Nabijania rekordów. W sumie słuszne podejście. W F1 nigdy nie można być pewnym co będzie jutro więc warto to robić już teraz.
KRISF1 pisze:Nie rozumiem też czemu się czepiasz Vettela, w zeszłym roku nie miał jakoś problemów z "betonem" na tym torze
Od czasu do czasu tłumaczę dlaczego się go czepiam. Mimo wszystko mam nadzieje że nawiąże mały kontakt z betonem :razz: W takim samochodzie to by było całkiem znaczące, woda na mój młyn :smile: Niestety mało prawdopodobne, mimo wszystko, może jednak ktoś przyciśnie Vettela tu, gdzie jeszcze nie wygrał.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » śr 21 wrz, 2011 16:30

Osobiście uważam, że w tym roku zmieniła się tendencja samochodów Red Bulla. Jak rok temu miażdżyli na torach wybitnie aerodynamicznych, tak w tym roku nadal tam są mocni, ale już tak nie niszczą konkurencji - przykład Montmelo 2010, a 2011. Rok temu Webber tam wygrał z 40 sek przewagą, a w tym roku Vettel miał do samego końca naciskającego Hamiltona na ogonie (gdyby to była inna konfiguracja toru to pewnie Hamilton by go wyprzedził).

Jak na tle tej zmiany wypadnie Singapur - ciężko powiedzieć, gdyż na próżno szukać toru podobnego charakterystyką do niego w dotychczasowym etapie mistrzostw, coś pomiędzy Węgrami a Monaco, gdzie może Vettel nie dominował to jednak przewagę posiadał.

mmax88
Posty: 280
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 09:42
Lokalizacja: Olkusz/Kraków
Kontakt:

Post autor: mmax88 » śr 21 wrz, 2011 18:03

doriano pisze:Osobiście wydaje mi się, że sprawa tytułu rozstrzygnie się właśnie tutaj.
To nie jest jeszcze rozstrzygnięta?? :wink: No ja wiem, że teoretycznie jeszcze nie, ale powiedz szczerze, wierzysz, że ktoś inny mógłby wygrać którykolwiek z dwóch najważniejszych tytułów w tym roku?? Bo ja nie. Dla mnie sprawa jest jasna, mistrzostwo świata kierowców zostaje u Fotela, a zespołowo RedBull. Bardzo bym chciał nie mieć racji, oj jak bym chciał... Ale trzymając się tego, co prawdopodobne, będzie kiszka.
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej... wtedy zaczyna się KYOKUSHIN."
Masutatsu Oyama

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » śr 21 wrz, 2011 20:39

Ja liczę na SC i na to że zamiesza na tyle że Vettel spadnie w okolice może 8 miejsca i bedzie się musiał przebijać ;) Wtedy sie zobaczy jaki z niego jest mistrz :P Choć wątpię żeby Vettel był zdolny na tyle, że nawet na świeżych oponach potrafiłby powyprzedzać tylu kierowców w krótkim okresie czasu jak zrobił to Kubica rok temu.
Bo Vettel może i ma samochód (co do tego nie ma wątpliwości) i zdolności które mogą mu zapewnić mistrzostwo ale czy ma charakter i przede wszystkim serce prawdziwego mistrza to śmiem wątpić.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » śr 21 wrz, 2011 22:08

mmax88 pisze:No ja wiem, że teoretycznie jeszcze nie, ale powiedz szczerze, wierzysz, że ktoś inny mógłby wygrać którykolwiek z dwóch najważniejszych tytułów w tym roku??
Nie wierzę w opcję inną niż VET i RBR - to oczywiste. ;) Pisząc wcześniej o "rozstrzygnięciu" chodziło mi oczywiście kwestie matematyczne i zakładanie głupawych czapeczek.

[ Dodano: Czw 22 Wrz, 11 09:45 ]
Offtop o jakości Vettela i porównywaniu go do Buttona i Hamiltona przeniosłem do tematu o Vettelu.

tutaj

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » czw 22 wrz, 2011 10:51

doriano pisze:Nie wierzę w opcję inną niż VET i RBR - to oczywiste.
Szkoda że dla kibiców ten sezon, jeśli chodzi o walke o mistrzostwo, jest już przegrany. Jednak mi ślinka cieknie na myśl o walce o miejsca od 2 do 5 w generalce ;)

Swoją drogą już zespoły zaczynają myśleć o przyszłym sezonie, a zwłaszcza Ferrari ma chrapkę na pokonaniu RBR, mówią nawet o 'rewolucyjnym samochodzie', więc ten sezon się nie skończył i przed nami kilka dobrych wyścigów, ale już nie mogę się doczekać sezonu 2012 :)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » czw 22 wrz, 2011 13:38

doriano pisze:Offtop o jakości Vettela i porównywaniu go do Buttona i Hamiltona przeniosłem do tematu o Vettelu.

tutaj
Myślę Doriano, że to była niepotrzebna i pochopnie podjęta decyzja. Owszem - posty dotyczyły Vettela, ale w każdym z nich (mojego autorstwa) wszelkie wypowiedzi i rozważania były prowadzone W ODNIESIENIU do GP Singapuru i aktualnej sytuacji w tabeli.

Także no cóż - błędna decyzja, no ale spoczko, wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, każdemu zdarza się popełniać błędy, więc nie mam o to żalu. Grunt to się na nich uczyć.
karolVTEC pisze:Szkoda że dla kibiców ten sezon, jeśli chodzi o walke o mistrzostwo, jest już przegrany. Jednak mi ślinka cieknie na myśl o walce o miejsca od 2 do 5 w generalce
Ee przegrany, nieee. Rozstrzygnięty - to tak, ale to nie to samo co "przegrany". Osobiście wręcz nawet jestem w dużym stopniu zainteresowany biegiem tego sezonu do końca i to na jakim poziom RB wyśrubuje rekord w ilości PP

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » czw 22 wrz, 2011 15:47

Kulfon pisze:Osobiście wręcz nawet jestem w dużym stopniu zainteresowany biegiem tego sezonu do końca i to na jakim poziom RB wyśrubuje rekord w ilości PP
Jeśli zdobędą ten rekord to owszem, będzie to dobre dla nich, ale nie dla całej Formuły 1 w której w tym sezonie drastycznie spadła jakość i nieprzewidywalność kwalifikacji, a co za tym idzie emocji z nimi związanych. Bo już można podejść do tego w sposób "PP i tak bedzie mieć Red Bull". Już bardziej emocjonujące jest to czy Bruno Senna znów przejdzie do Q3 niż to czy znów Vettel będzie mieć PP.

Jednak to GP może być znacznie ciekawsze gdyż jest duże prawdopodobieństwo deszczu ;) Wiec może się dziać sporo przy tym całym sztucznym oświetleniu :) Jeśli będzie mokro to może się szykować jeden z najbardziej nieprzewidywalnych wyścigów w tym sezonie, co osobiście bardzo mi się podoba :)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
Sianokosy
Posty: 237
Rejestracja: pt 13 lut, 2009 17:29
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Sianokosy » czw 22 wrz, 2011 16:18

karolVTEC pisze:
Kulfon pisze:Osobiście wręcz nawet jestem w dużym stopniu zainteresowany biegiem tego sezonu do końca i to na jakim poziom RB wyśrubuje rekord w ilości PP
Jeśli zdobędą ten rekord to owszem, będzie to dobre dla nich, ale nie dla całej Formuły 1 w której w tym sezonie drastycznie spadła jakość i nieprzewidywalność kwalifikacji, a co za tym idzie emocji z nimi związanych. Bo już można podejść do tego w sposób "PP i tak bedzie mieć Red Bull". Już bardziej emocjonujące jest to czy Bruno Senna znów przejdzie do Q3 niż to czy znów Vettel będzie mieć PP.
Młody jestem, to nie pamiętam.
Ale czy na dominację Schumachera w Ferrari też tak wszyscy narzekali?

Poza tym, mam dziwne wrażenie, że fani F1 narzekają na dosłownie wszystko ;p. Zamrożone silniki? Źle. Nowe silniki? Źle. Dominacja RedBulla? Źle. Faworyzowanie jednego kierowcy kosztem drugiego? Źle. Tory Tilkego? Źle. Dużo F1 w Azji, a mało w Europie? Źle. Bernie u władzy? Źle. Trzy ostatnie teamy za słabe? Źle. Dużo paydriverów? Źle. Pirelli? Źle.

To dlaczego wciąż się fascynujecie formułą?! :D
Bycie normalnym to najgłupsza rzecz, do której można dążyć

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 22 wrz, 2011 16:25

Sianokosy pisze:Młody jestem, to nie pamiętam.
Ale czy na dominację Schumachera w Ferrari też tak wszyscy narzekali?
tutaj wiele zalezy od tego kiedy zaczeli oglądać f1.

Ogólnie rzecz ujmując, trudno w Polsce znaleźć fanów Schumachera którzy zainteresowali się F1 w latach 2001-2004.

Wcześniej w zasadzie były dwie opcje. Można było być jego fanem, albo Willa albo Miki. W czasie jego dominacji, powstało bardzo wielu fanów Kimiego, pod jej koniec, powstawali w zasadzie sami fani Alonso.

Także tak, narzekano na jego dominację, choć trzeba przyznać, że z kontekstu lat (którego marudy zazwyczaj niedostrzegają) dojście Schumachera do dominacji było bardziej skomplikowane i rozłożone w czasie niż 'zatrudniamy Newey'a i dajemu mu dowolną ilość pieniędzy'
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » czw 22 wrz, 2011 16:49

karolVTEC pisze:Jednak to GP może być znacznie ciekawsze gdyż jest duże prawdopodobieństwo deszczu
Jak co roku... Singapur ma ponoć to do siebie, że jak leje, to raczej w ciągu dnia. Wunderground.com określa szanse na opady w godzinach rozgrywania sesji na bliskie zeru.

Nie oznacza to jednak, że qual czy wyścig muszą być suche. Nawet jeśli nie będzie padać w trakcie sesji (czego mimo wszystko w tym klimacie wykluczyć się ponoć nie da...), to ogromna wilgotność powietrza i mimo wszystko niezbyt wysokie temperatury mogą sprawić, że tor będzie mokry nawet jeśli popada sporo wcześniej.

edit:

Z tymi temperaturami to trochę przesadziłem. Ze względu na wilgotność sens wypowiedzi o przesychaniu toru się jednak nie zmienia. ;)

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » czw 22 wrz, 2011 19:40

Sianokosy pisze:Zamrożone silniki? Źle. Nowe silniki? Źle
Bo nowe silniki powinny być większe i mocniejsze, dlatego te V6 są złe :P a że jest źle że obecne są zamrożone to dlatego że hamuje to w pewnym stopniu rozwój sportu. Kiedyś z wyścigu na wyścig potrafili wrzucić całkiem inny silnik ;)
Sianokosy pisze:Dominacja RedBulla? Źle.
No bo ile można :P Gdyby choć na równi walczyło 3 zespoły było by dużo ciekawiej.
Sianokosy pisze:Faworyzowanie jednego kierowcy kosztem drugiego? Źle
To już są sprawy czysto indywidualne. Jednak czasem w faworyzowaniu drugiego jest zbyt dużo polityki.
Sianokosy pisze:Tory Tilkego? Źle
Gdyż są w większości nudne i bez polotu :P
Sianokosy pisze:Dużo F1 w Azji, a mało w Europie? Źle
A co wolisz? Tor w Abu Dhabi czy Imole?
Sianokosy pisze:Bernie u władzy? Źle

Bo dziadek się już wypalił i traktuje F1 bardziej marketingowo niż sportowo. Choć w sumie od tego właśni jest :P
Sianokosy pisze: Trzy ostatnie teamy za słabe? Źle
Bo co z tego że jest więcej bolidów, kiedy 6 z nich nawet nie ma co marzyć o dobrym wyniku i o punktach. O walce już nie wspominam.
Sianokosy pisze:Dużo paydriverów? Źle.
Albowiem człowieka irytuja gdy wywala się z Williamsa dobrego Hulkenberga i zastępuje słabiutkim Pastorem.
Sianokosy pisze:Pirelli? Źle.

Pirelli? Bardzo dobrze! :)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » czw 22 wrz, 2011 19:49

karolVTEC pisze:
Sianokosy pisze:Pirelli? Źle.
Pirelli? Bardzo dobrze! :)
Jak dla kogo. Podczas gdy Hamilton zaciska zęby to Button je szczerzy. A później ludzie narzekają że kierowcy są mało agresywni. Jak tu być agresywnym na tych śmiesznych oponach?
A tak w ogóle to teraz kiedy się już zespoły ich nauczyły i stosują podobną taktykę to nie wnoszą zupełnie nic.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 22 wrz, 2011 20:38

karolVTEC pisze:Bo nowe silniki powinny być większe i mocniejsze, dlatego te V6 są złe a że jest źle że obecne są zamrożone to dlatego że hamuje to w pewnym stopniu rozwój sportu. Kiedyś z wyścigu na wyścig potrafili wrzucić całkiem inny silnik
I kogo na to dzisiaj stać ? Poza redbullem, który jest technologicznie nie przygotowany do produkcji silników.
karolVTEC pisze:No bo ile można Gdyby choć na równi walczyło 3 zespoły było by dużo ciekawiej.
Rzadko się zdarzało, by na równi walczyły trzy zespoły. Jak sięgnę pamięcią głębiej, to nie przypominam sobie takiej sytuacji.
karolVTEC pisze:To już są sprawy czysto indywidualne. Jednak czasem w faworyzowaniu drugiego jest zbyt dużo polityki.
Nom, np że jeden kierowca to zawodnik hondy z nadwoziem mclarena a drugi to zawodnik mclarena z silnikiem hondy.
karolVTEC pisze:A co wolisz? Tor w Abu Dhabi czy Imole?
Jakby kazdy kibic miał sobie wybierać tory to wiesz. Bardzo mocno relatywizujesz wszystkie kwestie.
karolVTEC pisze:Bo dziadek się już wypalił i traktuje F1 bardziej marketingowo niż sportowo. Choć w sumie od tego właśni jest
A kiedy jej tak nie traktował ? Nie przekształcił przecież bandy garażowców w świetnie proserującą dziedzinę sportu w ciągu jednego dnia. Tylko dzięki Berniemu to się jeszcze jakotako kupy trzyma.
karolVTEC pisze:Bo co z tego że jest więcej bolidów, kiedy 6 z nich nawet nie ma co marzyć o dobrym wyniku i o punktach. O walce już nie wspominam.
Obejrzyj sobie tak uwielbiane przez ciebie czasy Senny (tylko nie na yt a w danych) i zobacz ile słabszych zawodników już było. Albo kogo wychowało Minardi będące przez lata żałośnie słabsze.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
GhostRider
Posty: 389
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 19:17

Post autor: GhostRider » czw 22 wrz, 2011 22:12

Kulfon pisze: Ee przegrany, nieee. Rozstrzygnięty - to tak, ale to nie to samo co "przegrany". Osobiście wręcz nawet jestem w dużym stopniu zainteresowany biegiem tego sezonu do końca i to na jakim poziom RB wyśrubuje rekord w ilości PP
Ja powiedziałem, że jak na Monzy Vettel zdobędzie PP, to będzie je zdobywał do końca sezonu seryjnie... Czyli RBR z wszystkimi PP na koncie, w tym jedno dla WEB. No chyba że będą jakieś deszczowe kwalifikacje i coś strasznego się wydarzy, ale osobiście nie sądze aby ktokolwiek był wstanie odebrać PP Red Bullowi do końca sezonu

Co do GP, to ciekaw jestem formy Lotus Renault, ponoć poprawki mają im dać 0,2-0,3 sek na okrążeniu, z ich stratą do merca to w sumie mało, ale może Senna znowu powalczy, liczę na jego awans do Q3 :)

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » czw 22 wrz, 2011 22:58

hideto, moje odpowiedzi dla Sianokosyego były czysto indywidualne. Bo co do silników to zdaje sobie sprawe że nie jest to możliwe, ale "fajnie by było gdyby tak nie było" :P Co do 3 walczących zespołów to nie chodziło mi o idealną równowagę, ale o mniej wiecej sytuację z zeszłego sezonu kiedy o zwycięstwa walczyły prawie przez cały sezon Ferrari, McLaren i Red Bull. Co do wtrącenia o faworyzowaniu Senny to jednak w McLarenie musiał sobie wywalczyć pozycję lidera. Jednak nie chcę znów rozpoczynać tematu więc o to się już nie czepiaj. Co do torów to sam musisz przyznać że wolałbyś dobry, klasyczny europejski tor, od bezdusznego azjatyckiego obiektu. Jeśli chodzi o komentarz o panie E. to poczytaj ze zrozumieniem. Na koniec o słabszych zespołach to w czasach Senny ogólnie różnice pomiędzy samochodami były spore. No i Minardi wychowało paru dobrych kierowców ale to był jeden taki słaby zespół, ale 3? Bez przesady.
GhostRider pisze:Co do GP, to ciekaw jestem formy Lotus Renault, ponoć poprawki mają im dać 0,2-0,3 sek na okrążeniu, z ich stratą do merca to w sumie mało, ale może Senna znowu powalczy, liczę na jego awans do Q3
Moim zdaniem powinni sobie ten sezon całkiem odpuścić (jak choćby Ferrari) i całkowicie się skupić na przyszłorocznej konstrukcji.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » czw 22 wrz, 2011 23:07

karolVTEC pisze:Moim zdaniem powinni sobie ten sezon całkiem odpuścić (jak choćby Ferrari) i całkowicie się skupić na przyszłorocznej konstrukcji.
Ludzie z McLarena twierdzą, że przy ewolucji przepisów rozwijanie bolidu do końca sezonu ma sens. Mnie się takie podejście podoba i mam nadzieję, że zaprocentuje ono nie tylko w tym roku. ;)
Kulfon pisze:Myślę Doriano, że to była niepotrzebna i pochopnie podjęta decyzja. Owszem - posty dotyczyły Vettela, ale w każdym z nich (mojego autorstwa) wszelkie wypowiedzi i rozważania były prowadzone W ODNIESIENIU do GP Singapuru i aktualnej sytuacji w tabeli.

Także no cóż - błędna decyzja, no ale spoczko, wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, każdemu zdarza się popełniać błędy, więc nie mam o to żalu. Grunt to się na nich uczyć.
Szybkie spojrzenie na temat o Vettelu powinno zmienić Twoje zdanie... Z tematu o GP Singapuru nic by nie zostało.

Ewentualne dalsze spostrzeżenia w tej materii na PW poproszę, lub do tematu o moderatorach - ten temat średnio się nadaje. ;)

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pt 23 wrz, 2011 18:24

Po pierwsze richtik podoboł mi sie dzisio tyn komyntarz na treningach :) Sobierajski radził sobie bardzo dobrze i nie opowiadał głupot jak Borowczyk ;) no i Kochański też lepiej się z Krystianem dogadywał bo nie gadał od rzeczy, żeby 'usprawiedliwiać' wtopy Andrzeja :P Fajnie by było gdyby taki skład pozostał ;)
Po drugie coś w tym roku organizacja nie najlepsza :/ pewnie po tym weekendzie osoby odpowiedzialne za ten wyścig będą musiały się mocno tłumaczyć.
Po trzecie to są strasznie różnice zarówno pomiędzy zawodnikami jak i pomiędzy mieszankami opon. Do tej pory nigdy w obu przypadkach aż takich różnic nie było.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » pt 23 wrz, 2011 18:35

Też mi się podobał dzisiejszy komentarz. Widać że i jakby Maurycy zaczął się bardziej starać czy co?? Ogólnie spoko... Co do organizatorów to za te odpadające tarki powinni dostać jakieś kary, upomnienia, czy coś.... Nie dość że tor do gładkich nie należy to jeszcze krawężnik urywają części dyfuzorów... masakra. Chciałbym żeby wygrał Hamilton, ale wiem że szansy należy upatrywać raczej w błędzie Vettela co raczej słabo widzę bo chłopak jeździ jak natchniony. Mam nadzieję że będzie fajny wyścig;)
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

KRISF1
Posty: 1120
Rejestracja: wt 26 lut, 2008 17:20

Post autor: KRISF1 » pt 23 wrz, 2011 18:58

Czepiacie się tego Singapuru, że nierówny itp. a niektóre tory są jeszcze gorsze (KLIK) Ale za te pieniądze, które zarabiają kierowcy za jazdę to nie mają prawa narzekać, tym bardziej że fajnie wyglądają iskry z pod bolidów jak za dawnych lat. :)

Jednocześnie pozwolę sobie poruszyć temat Buemiego, sądzę że po drugim z rzędu weekendzie GP, w którym demoluje bolid na treningu, zapewnia sobie coraz bardziej wypieprzenie z zespołu po tym sezonie, zwłaszcza spoglądając na klasyfikację generalną... nie chce krakać no ale zobaczymy.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » pt 23 wrz, 2011 20:19

Akurat Maurycy zazwyczaj lepiej radzi sobie na treningach, zobaczymy jak to będzie wyglądać jak Borówa nie wróci na wyścig (jeśli nie wróci).
KRISF1 pisze:Czepiacie się tego Singapuru, że nierówny itp. a niektóre tory są jeszcze gorsze (KLIK)
Nie porównuj tych staroci do dzisiejszych standardów torów F1. Kiedyś to nawet Tor Poznań by się nadawał :P

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » sob 24 wrz, 2011 10:06

Invinciblee pisze:zobaczymy jak to będzie wyglądać jak Borówa nie wróci na wyścig (jeśli nie wróci).
Wiadomo czemu go nie było?

Awatar użytkownika
kamilo
Posty: 1429
Rejestracja: pn 12 lut, 2007 10:46
Lokalizacja: DG

Post autor: kamilo » sob 24 wrz, 2011 10:08

Jjest na Rajdzie Polski w Mikołajkach
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » sob 24 wrz, 2011 11:04

Żeby tylko nie było Borówy... żeby tylko nie było Borówy... żeby tylko nie było Borówy... żeby tylko... :roll:
Poza tym ciekaw jestem czy będzie mokro ;)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
Erwb
Posty: 751
Rejestracja: wt 08 sty, 2008 17:39

Post autor: Erwb » sob 24 wrz, 2011 11:26

oby nie było mokro, bo chyba każdy woli jednak wyścig niż czekanie na wznowienie ;)

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » sob 24 wrz, 2011 11:48

Erwb pisze:oby nie było mokro, bo chyba każdy woli jednak wyścig niż czekanie na wznowienie
Też racja... bo to irytujące że trochę popada i od razu jest czerwona flaga lub SC :/ Ayrton się normalnie w grobie przewraca...
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

ODPOWIEDZ

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”