GP Abu Zabi

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

GP Abu Zabi

Post autor: doriano » ndz 13 lis, 2011 15:42

Temat o GP Abu Zabi.

KRISF1
Posty: 1120
Rejestracja: wt 26 lut, 2008 17:20

Post autor: KRISF1 » ndz 13 lis, 2011 15:45

Zdecydowanie najnudniejsze GP sezonu i zdecydowanie najgorsze GP dla byków (STR i RBR), bez wątpienia jest to wyścig o którym najlepiej zapomnieć. ;)

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » ndz 13 lis, 2011 15:55

KRISF1 pisze:Zdecydowanie najnudniejsze GP sezonu
Może najnudniejsze dla laika, ale było bardzo ciekawe pod względem różnorodnych strategii. Mi się wyścig podobał :)

Poza tym jest jednak sprawiedliwość na tym świecie ;) Wiecie o czym mówię :P

Hamilton dobrze jechał, i mówiłem wczoraj o Alonso że na niego trzeba będzie uważać ;)

No i klęska Renault... to po prostu jest żałosne co oni wyczyniają.

A Perez zabił kamerę :P
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

KRISF1
Posty: 1120
Rejestracja: wt 26 lut, 2008 17:20

Post autor: KRISF1 » ndz 13 lis, 2011 15:59

karolVTEC pisze:
KRISF1 pisze:Zdecydowanie najnudniejsze GP sezonu
Może najnudniejsze dla laika, ale było bardzo ciekawe pod względem różnorodnych strategii. Mi się wyścig podobał :)

Poza tym jest jednak sprawiedliwość na tym świecie ;) Wiecie o czym mówię :P
To że masz w avku kierowce, którego nawet nie widziałeś na żywo to nie powód byś się wywyższał, że niby masz "więcej GP za sobą"? I śmieszne jest że sprawiedliwością nazywasz to że pecha miał ktoś kogo po prostu nie lubisz. :)

Awatar użytkownika
Angulo
Posty: 173
Rejestracja: pt 29 sie, 2008 17:32
Lokalizacja: Gołkowice (Śląskie)

Post autor: Angulo » ndz 13 lis, 2011 16:06

To że masz w avku kierowce, którego nawet nie widziałeś na żywo to nie powód byś się wywyższał, że niby masz "więcej GP za sobą"? I śmieszne jest że sprawiedliwością nazywasz to że pecha miał ktoś kogo po prostu nie lubisz.
A teraz weź sobie przypomnij ile szczęścia miał Vettel w tym sezonie.

Najlepsza sytuacja w wyścigu: Kochański mówi o pit-stopie Alonso, że musi być wszystko idealnie itp., a zaraz ujęcie na Ricciardo, który się wepchał tuż przed niego. :twisted: :mrgreen:

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 13 lis, 2011 16:07

Angulo pisze:A teraz weź sobie przypomnij ile szczęścia miał Vettel w tym sezonie.
Błagam cię, nie zaczynaj znowu z tym swoim szczęściem i pechem... bo to się już niesmaczne robi...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
kajka
Posty: 150
Rejestracja: wt 31 mar, 2009 23:30
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: kajka » ndz 13 lis, 2011 16:09

karolVTEC, znowu prowokujesz do dyskusji o Vettelu więc potem nie narzekaj ;)

A wyścig do najciekawszych nie należał, nie oszukujmy się. Strategia Webbera była owszem 'inna niż inne' ale co mu to dało? Chociaż kto wie, może jakby od razu zmienił opony na twarde to by spadł dalej. Szkoda tylko, że Button nie dał rady Alonso no ale on miewa swoje lepsze dni od czasu do czasu.
'I'm from all over.'

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » ndz 13 lis, 2011 16:10

Odpadnięcie Vettela było bardzo sprawiedliwe, właściwie to wynik całej czwórki jest bardzo sprawiedliwy, należy im się za ten sezon :twisted:


Hamilton w końcu dojechał do mety nikogo po drodze nie taranując. Może dlatego że nie miał za bardzo kogo? Co do tego przenoszenia kłopotów z kobietą na tor to jest wręcz żałosne. No żeby tak zachowywał się kierowca F1?

Button trochę słabo jak na niego. Ale miał problemy które na pewno miały wpływ na jego wynik.

rbej
Posty: 226
Rejestracja: wt 20 kwie, 2010 17:29

Post autor: rbej » ndz 13 lis, 2011 16:33

Jakby nie brak kersu, to Button walczyłby o wygraną.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 13 lis, 2011 16:35

rbej pisze:Jakby nie brak kersu, to Button walczyłby o wygraną.
bardzo kiepski żart. Zwłaszcza, że awaria trwała około 15 okr i udało się ją usunąć.

Zresztą Button sam powiedział już w wywiadzie, że KERS to kwestia drugoplanowa a tak na parwdę po prostu nie miał tempa na miękkich gumach.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » ndz 13 lis, 2011 16:37

KRISF1, nie wywyższam się i nie kwestionuje Twojej opinii. Po prostu trzeba było 'głębiej' patrzeć na wyścig, a nie na to kto kogo teraz wyprzedza.
kajka, ja na nic nie narzekam i nawet nie mam zamiaru zacząć :P

I szczerze mówiąc trochę żałuje że odpadł, bo miałem nadzieje że w końcu będzie się mógł wykazać jako kierowca który ma być nazywany mistrzem. Bo nie trzeba przypominać o wyścigach Senny, Schumachera, a nawet Raikkonena i Buttona, gdzie praktycznie zaczynając wyścig z końca stawki potrafili się przebić do czołówki.

[ Dodano: Nie 13 Lis, 11 16:39 ]
No i chciałbym jeszcze dodać, że Webberowi praktycznie przez cały wyścig coś telepało pod podłogą, choć nie miało to wielkiego widać znaczenia, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego tempo pod koniec wyścigu na miękkich oponach.
Ponadto zauważyłem że Piertowowi DRS chyba nie działał.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 13 lis, 2011 19:08

Mnie się dzisiaj bardzo podobały strefy DRS. ;) Bez nich wyścig byłby całkowitą procesją, a tak to przynajmniej można było porozmyślać na temat inteligencji wyścigowej zawodników - Buemi kiepsko wypadł pod tym względem. :P

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » ndz 13 lis, 2011 20:09

Lepiej by było gdyby były dwie strefy DRS, ale z jednym pomiarem.
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » ndz 13 lis, 2011 20:36

Czyli wyprzedzamy na pierwszej i od razu odjeżdżamy? Co we wspaniały sposób wykluczy wszelkie możliwości kontry. Już wolę tak jak jest.

Awatar użytkownika
GhostRider
Posty: 389
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 19:17

Post autor: GhostRider » ndz 13 lis, 2011 20:50

Najlepsze rozwiązanie IMHO to takie, że zawodnik który został wyprzedzony w I strefie, nie może skontrować w drugiej, wtedy Buemi nie musiałby na 3razy wyprzedzać..

A tak w ogóle wyścig nudny, brawo Hamilton, Alonso, Button jakoś tak poniżej swojej sezonowej średniej, a no i wreszcie Vettel nie dojechał :D

Lotus Renault... Niech się już ten sezon skończy...

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » ndz 13 lis, 2011 22:13

Nie rozumiem co złego widzicie w kontrze... Jeden korzysta z dobrodziejstwa DRS, to drugi również za chwilę i jest 1:1. Jak ktoś jest cwany, to sobie da radę. Jak ktoś się nazywa Buemi, to kiepsko z tym. :]

Awatar użytkownika
jankes15
Posty: 260
Rejestracja: pn 09 mar, 2009 23:07
Lokalizacja: Soshą

Post autor: jankes15 » pn 14 lis, 2011 18:51

McLfan pisze:Nie rozumiem co złego widzicie w kontrze... Jeden korzysta z dobrodziejstwa DRS, to drugi również za chwilę i jest 1:1. Jak ktoś jest cwany, to sobie da radę. Jak ktoś się nazywa Buemi, to kiepsko z tym. :]
A może Beumi na koniec sezonu pójdzie do szefostwa i powie, Może i Jaime ma więcje pkt ale to ja miałem więcej wyprzedzeń :mrgreen:

[ Dodano: Pon 14 Lis, 11 18:55 ]
GhostRider pisze: Lotus Renault... Niech się już ten sezon skończy...
A co do LRGP to rzeczywiście, pamiętam jak ktoś na początku sezonu w którymś wątku napisał, że jak tak dalej pójdzie to na koniec będą się ścigać z STR i miał racje :!:
Moim zdaniem i mam nadzieje, że tak było ostatnie poprawki mieli w Belgii i Włoszech a potem widząc problem z rozwojem swojego dmuchanego dyfuzora wszystkie siły przełożyli na 2012. I tak 5`go miejsca im nikt nie odbierze, a wyżej też nie wskoczą.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pn 14 lis, 2011 21:50

jankes15 pisze:
McLfan pisze:Nie rozumiem co złego widzicie w kontrze... Jeden korzysta z dobrodziejstwa DRS, to drugi również za chwilę i jest 1:1. Jak ktoś jest cwany, to sobie da radę. Jak ktoś się nazywa Buemi, to kiepsko z tym. :]
A może Beumi na koniec sezonu pójdzie do szefostwa i powie, Może i Jaime ma więcje pkt ale to ja miałem więcej wyprzedzeń :mrgreen:
Przesadzacie z tym Buemim. Większość próbowała atakować odrazu i nie widzę w tym nic dziwnego. Potem kombinowali inaczej. Buemi był w tym trudniejszym położeniu że pewnie przynajmniej połowa jego mózgu zajęta jest rozmyślaniem czy kolejny raz coś się spieprzy :???: Właściwie nie ma znaczenia co zrobi. Tak czy siak wyścig nie wypali.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

ODPOWIEDZ

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”