Przed GP Australii 2012

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Przed GP Australii 2012

Post autor: doriano » pn 12 mar, 2012 07:58

Obrazek

Nazwa toru: Albert Park
Lokalizacja: Melbourne, Australia
Pierwsze Grand Prix: 1996
Długość toru: 5.303 km
Liczba okrążeń: 58
Całkowity dystans wyścigu: 307.574 km
Rekord toru: 1:24.125
Czas dający Q3 w 2011: 1:25,882 Sebastian Buemi (Toro Rosso)
Rekordzista toru: Michael Schumacher (Ferrari)
Pole position 2011: 1:23,529 Sebastian Vettel (Red Bull)
Zwycięzca w sezonie 2011: Sebastian Vettel (Red Bull)

Okrążenie toru z Jensonem Buttonem

Trening 1 16.03.12 02:30
Trening 2 16.03.12 06:30
Trening 3 17.03.12 04:00
Kwalifikacje 17.03.12 07:00
Wyścig 18.03.12 07:00

Koniec oczekiwania już blisko! Życzę nam wszystkim ogromu sportowych emocji! :)

Awatar użytkownika
DaFy
Posty: 580
Rejestracja: pn 07 sie, 2006 11:00
Lokalizacja: Z dużego pokoju.
Kontakt:

Post autor: DaFy » pn 12 mar, 2012 08:04

Sezon 2012 czas zacząć... wreszcie :lol:
Oby czerwony byk go nie zdominował i była ciekawa walka od początku do końca.
pozdr.
GO! Kubica GO! Hamilton

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 12 mar, 2012 08:20

Jedna część Twojego zdania jakby przeczy drugiej.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pn 12 mar, 2012 08:24

DaFy pisze:ciekawa walka od początku do końca.
pozdr.
Pod tym względem trochę żałuje, że inauguracja sezonu nie jest w Bahrajnie. Tor jest tam nudny, ale przyjemność oglądania F1 po raz pierwszy po zimowej przerwie skutecznie niweluje tę wadę. ;)

Australia jako start sezonu to wręcz przesadna ilość emocji. :P

mmax88
Posty: 280
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 09:42
Lokalizacja: Olkusz/Kraków
Kontakt:

Post autor: mmax88 » pn 12 mar, 2012 17:28

Czuję tak wielki głód F1, że zapewne nawet Bahrajn bez problemu by go zapsokoił. A że pierwsza jest Australia, tylko poprawia mi nastrój:) Czekam, jak zapewne wiele osób tu obecnych, na pierwszy wyścig od (jak zwykle) końca poprzedniego sezonu. Mam nadzieję, że nie będzie dominacji jednej drużyny (jakiejkolwiek, nie mówię tylko o RB). Chciałbym widzieć równorzędną walkę 3 ekip:) Ale to raczej marzenie ściętej głowy. Więc może chociaż RB nie będzie najlepszy...?
Koledzy i koleżanki - ekscytującego sezonu :!:
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej... wtedy zaczyna się KYOKUSHIN."
Masutatsu Oyama

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 12 mar, 2012 20:06

Jak w piosence "Wehikuł czasu", 7 rano do dla mnie noc... ale na inaugurację sezonu wstaje z przyjemnością i z przyjemnością oglądam pierwsze treningi w środku nocy ;) Ma to jedynego w swoim rodzaju ducha i można powiedzieć że jest to już taki rytuał i ofiara, która ma zapewnić sezon pełen emocji :)
5, 4, 3, 2, 1 ... START! :mrgreen:
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » pn 12 mar, 2012 22:41

karolVTEC, Tyś widzioł środek nocy, tyś widzioł ;) Jeszcze pare lat temu GP Australii było rozgrywane o 14 czasu lokalnego... także 3 w nocy w polsce ;)
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

elvisek179
Posty: 93
Rejestracja: ndz 27 mar, 2011 17:11

Post autor: elvisek179 » pn 12 mar, 2012 23:54

MtK pisze:karolVTEC, Tyś widzioł środek nocy, tyś widzioł ;) Jeszcze pare lat temu GP Australii było rozgrywane o 14 czasu lokalnego... także 3 w nocy w polsce ;)
Chciałbym żeby to wróciło. Dla mnie najbardziej ekscytujące było właśnie to wstawanie w nocy i słuchanie Borowczyka i Sokoła. U nas ciemno, i świadomość, że gdzieś tam na drugim końcu świata rozgrywa się wyścig. To jeden z czynników, które sprawiły że F1 oglądam nadal. Z tym że dawniej F1 budziło w mnie o tyle większa ekscytację, ponieważ nie znałem do końca torów, nie znałem też do końca zasad. Teraz nudne stało się gadane o regulaminie, tak samo jestem w stanie zlokalizować każde miejsce danego toru, przywołać je pamięcią z SimRacingu i przypomnieć sobie niemal każde zdarzenie jakie mnie tam spotkało. Myślę, ze każdy przechodził kiedyś przez ten okres. Chciałbym żeby to powróciło, te bolidy, ta walka. Zero dominacji Red Bulla. Ktoś powie: "A na Ferrari jakoś tam nie narzekałeś jak dominowali". Owszem, ale Ferrari to tradycja, to coś więcej niż marka. Zaryzykuję stwierdzenie że to dla większości fanów to styl życia.
Niech powrócą prędkości na Monzy (po 350 km/h), niech do F1 dostają się tylko tacy którzy mają umiejętności a nie pieniądze. Niech Robert wróci, najlepiej do Ferrari :mrgreen: . Niech wrócą silniki V12 oraz ich uzależniający ryk....
Tego wszystkim wam, oraz sobie życzę nie tylko w tym sezonie, ale i w następnych latach.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » śr 14 mar, 2012 17:19

Międzynarodowa Federacja Samochodowa potwierdziła, że podczas inauguracyjnego wyścigu sezonu 2012 będą dwie strefy DRS.

FIA czerpiąc doświadczenie z minionego roku, ma w tym sezonie odpowiednio zmodyfikować strefy DRS, tak aby te jak najlepiej poprawiały widowisko, jakim są wyścigi Grand Prix.

W ubiegłym roku strefa DRS w Australii znajdowała się na prostej startowej, jednak nie wpłynęła znacząco na przebieg wyścigu. Już w niedzielę kierowcy będą mogli dwa razy na okrążeniu aktywować system tylnego skrzydła, przy czym punkt pomiaru czasu będzie tylko jeden, zlokalizowany przed zakrętem numer 14.

Oprócz strefy na krótkiej prostej startowej, kierowcy będą także w stanie aktywować tylne skrzydło na kolejnej prostej, znajdującej się za pierwszą szykaną.
źródło

Obrazek

Moim zdaniem kiepski pomysł... Osobiście nie mam nic przeciwko (krótkim) strefom DRS, ale dwie następujące po sobie z jedną strefą pomiaru to idiotyzm. Jeśli komuś uda się wyprzedzić w pierwszej, to w drugiej będzie spokojnie uciekał - bez szans na kontratak dla wyprzedzonego.

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » śr 14 mar, 2012 17:35

doriano pisze:Moim zdaniem kiepski pomysł... Osobiście nie mam nic przeciwko (krótkim) strefom DRS, ale dwie następujące po sobie z jedną strefą pomiaru to idiotyzm. Jeśli komuś uda się wyprzedzić w pierwszej, to w drugiej będzie spokojnie uciekał - bez szans na kontratak dla wyprzedzonego.
Lepsze to niż dwie strefy pomiaru i wyprzedzanie się wzajemne na jednym okrążeniu. Strefy są dwie bo są krótkie, a wyprzedzający musi wyrobić sobie 1s przewagi.

elvisek179
Posty: 93
Rejestracja: ndz 27 mar, 2011 17:11

Post autor: elvisek179 » śr 14 mar, 2012 19:47

lg2000 pisze:
doriano pisze:Moim zdaniem kiepski pomysł... Osobiście nie mam nic przeciwko (krótkim) strefom DRS, ale dwie następujące po sobie z jedną strefą pomiaru to idiotyzm. Jeśli komuś uda się wyprzedzić w pierwszej, to w drugiej będzie spokojnie uciekał - bez szans na kontratak dla wyprzedzonego.
Lepsze to niż dwie strefy pomiaru i wyprzedzanie się wzajemne na jednym okrążeniu. Strefy są dwie bo są krótkie, a wyprzedzający musi wyrobić sobie 1s przewagi.
A dla mnie kiepskim pomysłem było wprowadzenie DRS.
Moim zdaniem bardziej atrakcyjne sa choćby same próby wyprzedzania, niż mijanie sie na prostej.
Wielu kierowców (i nie tylko) tak sądzi i doskonale o tym wiecie.
A gdy w alei serwisowej będą jeździli na elektrycznych to ja już całkiem dziękuje za takie F1.

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » czw 15 mar, 2012 00:42

Ciekaw jestem jak spiszą się skrócone strefy DRS, które w poprzednim sezonie były zbyt długie i jak pamiętacie wyprzedzanie zmieniało się w wymijanie, jeszcze kierunkowskaz i prawie jak na drodze...Ale ciężko powiedzieć czy to coś da, bo sezon sezonowi nie równy, a dobrze wiemy że FIA średnio uczy się na błędach czy słucha rad.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » czw 15 mar, 2012 08:20

lg2000 pisze:Lepsze to niż dwie strefy pomiaru i wyprzedzanie się wzajemne na jednym okrążeniu. Strefy są dwie bo są krótkie, a wyprzedzający musi wyrobić sobie 1s przewagi.
No nie wiem... szukając przykładów z ubiegłego roku, to wolałem pod tym względem Abu Zabi niż Walencję... przynajmniej widać było który kierowca używa mózgu do myślenia, a u którego jest to tylko atawistyczny narząd. :P

Chodziło mi jednak o jeszcze inną opcję. Miałem nadzieję, że będą dwie, oddzielnie mierzone, strefy DRS: jedna na prostej startowej, a druga na tym lekkim łuku w lewo przed zakrętem 11.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 15 mar, 2012 09:45

I po co ta strefa przed 11 ? tzn co konkretnie ma się na tej 11 dziać by uzasadnić występowanie tej strefy ?
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » czw 15 mar, 2012 09:58

Już rok temu widać było, że "prosta" poprzedzająca T11 jest na tyle długa, że niektórzy kierowcy i bez DRS-u uważali za stosowne chociaż próbować zrównać się z rywalem z przodu. Wspomnieć warto tutaj choćby walkę Buttona z Massą. Dobrze skonstruowana strefa DRS mogłaby sprawić, że pojedynki w tym miejscu miałyby sens.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 15 mar, 2012 10:09

Dobrze skonstruowana strefa DRS sprawiłaby że albo by się kierowcy 'mijali' na prostej albo rozwalali na szykanie. Co zresztą Massa i Button prawie zrobili. To nie jest miejsce do wyprzedzania. A już na pewno nie takie do którego zachęcać będzie FIA.

Poza tym nie masz co się martwić. Ostatni zakręt toru jest na tyle dziadowski, że nie zdziwiłbym sie, gdyby pierwsza strefa nie dawała kompletnie nic, a druga też była tylko dla formalności.

Tak czy siak DRSowi nadal mówię nie.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

buster1
Posty: 4
Rejestracja: śr 10 mar, 2010 17:40

Post autor: buster1 » czw 15 mar, 2012 17:17

Gdzie można zobaczyć pierwszy trening. Bo oglądam program Polsat Sport Extra i Polsat Sport i nic nie piszę o pierwszym treningu.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 15 mar, 2012 17:21

Przeczytaj dokładniej. Pierwszy trening ma być odtworzony z taśmy albo tuż przed 2 albo tuż po 2, teraz nie pamiętam dokładnie.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

buster1
Posty: 4
Rejestracja: śr 10 mar, 2010 17:40

Post autor: buster1 » czw 15 mar, 2012 17:30

A tak liczyłem by zobaczyć trening na żywo. No cóż

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 15 mar, 2012 17:32

Jeśli liczyłeś to przykro mi to stwierdzić, ale byłeś niezwykle naiwny ze swoim podejściem. Nasi szanowni komentatorzy i sam polsat jeszcze pierwszego treningu na żywo z australii nigdy nie przeprowadzili. Na pewno nie rok temu i nie dwa lata temu. Zresztą to samo zawsze dotyczy japonii.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

buster1
Posty: 4
Rejestracja: śr 10 mar, 2010 17:40

Post autor: buster1 » czw 15 mar, 2012 17:33

Rok temu być może oglądałem przez stream.

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » czw 15 mar, 2012 18:42

Przez stream możesz ogladac i w tym roku.

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » czw 15 mar, 2012 21:37

buster1 pisze:Gdzie można zobaczyć pierwszy trening. Bo oglądam program Polsat Sport Extra i Polsat Sport i nic nie piszę o pierwszym treningu.
Jeśli już tak byś bardzo chciał na polsacie to pierwszy trening (powtórka) ma być o 10 :twisted: na PSE
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » czw 15 mar, 2012 23:02

Wiadomo, że Australia to nie wyznacznik formy ale po przejrzeniu testów, opinii, wypowiedzi szacuje taki układ stawki:
1-2.RBR. McLaren przy czym drinki będą miały trochę przewagi
3-Mercedes
4-Ferrari (niestety)
5,6-Williams, Lotus
7,8-TR, Catherman
Dalej wiadomo

Xeonn
Posty: 99
Rejestracja: pn 30 maja, 2011 19:21
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Xeonn » czw 15 mar, 2012 23:07

Piotrek15 pisze:szacuje taki układ stawki:
1-2.RBR. McLaren przy czym drinki będą miały trochę przewagi
czyli mistrzem w typera to nie zostaniesz :P

Awatar użytkownika
GhostRider
Posty: 389
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 19:17

Post autor: GhostRider » pt 16 mar, 2012 01:55

Piotrek15 pisze:Wiadomo, że Australia to nie wyznacznik formy ale po przejrzeniu testów, opinii, wypowiedzi szacuje taki układ stawki:
1-2.RBR. McLaren przy czym drinki będą miały trochę przewagi
3-Mercedes
4-Ferrari (niestety)
5,6-Williams, Lotus
7,8-TR, Catherman
Dalej wiadomo
Williams na równi z Lotusem ? No chyba nie... Poza tym gdzie zjadłeś Force India i Saubera które nieźle się prezentowały ( szczególnie Force India...)
Tak poza tym wcale4 bym się nie zdziwił gdyby Ferrari nie zakwalifikowało się do Q3.. Fernando może da radę, ale Felipe... hmm może być na granicy.

Xeonn
Posty: 99
Rejestracja: pn 30 maja, 2011 19:21
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Xeonn » pt 16 mar, 2012 08:08

nie miałbym nic przeciwko gdyby pierwsze wyścigi kończyły się tak jak 2 trening :)
a to tylko z uwagi na to by uatrakcyjnić walkę w 2 części sezonu :P , którą wygrałoby np SF :)

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pt 16 mar, 2012 10:41

Za dużo to te dzisiejsze treningi nie dały informacji... w sumie może to i lepiej - jutro będzie jeszcze ciekawiej.

Tegoroczne bolidy na pewno bardziej podobają mi się w przekazach telewizyjnych niż na zdjęciach, chociaż przyznać muszę, że E20 wygląda fatalnie z onboardu... :P

Dobrze też wiedzieć, że Massa trzyma formę. ;)

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pt 16 mar, 2012 12:11

Caterham zadziwiająco wysoko... widać że zrobili duży postęp, choć pewnie na początku sezonu punktów jeszcze nie będzie... chociaż kto wie.. ;)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pt 16 mar, 2012 12:32

karolVTEC pisze:Caterham zadziwiająco wysoko... widać że zrobili duży postęp, choć pewnie na początku sezonu punktów jeszcze nie będzie... chociaż kto wie..
Żarten machen? IMO do Caterhama dobrze pasują słowa które padły podczas FP2 na Sky. Mniej więcej chodziło o to, że w takich warunkach, jakie miały dzisiaj miejsce, czasy osiągane przez zawodników zależą głównie od poziomu ryzyka, które dany kierowca jest skłonny podjąć.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”