GP Chin 2012

Forum dotyczące bieżących informacji ze świata F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

GP Chin 2012

Post autor: doriano » ndz 15 kwie, 2012 10:42

Temat o GP Chin.

Awatar użytkownika
ZjemCiChleb
Posty: 75
Rejestracja: ndz 03 lut, 2008 09:02
Lokalizacja: Żuromin

Post autor: ZjemCiChleb » ndz 15 kwie, 2012 10:58

Brawo Rosberg, Bravo Vettel i Mclareny. Schumacher to ma pecha bidak:( a Kimi stracił 12 pozycji w 3 okrążenia.
"...Zubizaretta sięgnął po piłkę, która była po przeciwnej stronie boiska" - Zydorowicz

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » ndz 15 kwie, 2012 11:04

Rosberg - nie taki cienias jak się tu wielu wydaje. Aczkolwiek nawet jadąc po pierwsze zwycięstwo musiał to zrobić w swoim niewidocznym stylu.
Mercedes - jednorazowy wyskok czy czy odnalezienie właściwej drogi. Czyli zaufajmy temu czego chce Rosberg? :razz:
Button - jak zwykle. Pierelli zostały mu zesłane z nieba. Co nie znaczy że na innych oponach byłby słaby.
Pirelli - żenada, też jak zwykle. Niepotrzebny chaos utrudniający walkę zwłaszcza dzięki niesamowitym ilościom śmiecia. Powinni zostać zbanowani choćby ze względu na ekologię :razz:
Webber - spuszczony ze smyczy korzysta w wolności :smile:
Groszek - spokojnie i bez nerwów. Dobrze, tak właśnie powinien jeździć pierwsze wyścigi zanim zacznie podejmować większe ryzyko.
Raikkonen - naprawdę kiepsko
Maldonado i Senna - dobra jazda po punkty
Sauber - jednak kiepsko zważywszy pozycje startowe
Ferrari - ze starych lepsi tylko od Toro Rosso?
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

muze76
Posty: 93
Rejestracja: pn 17 wrz, 2007 13:24

Post autor: muze76 » ndz 15 kwie, 2012 11:09

Ale wyścig, normalnie d..ę urywa, OMG :o
Ilość manewrów wyprzedzania chyba zbliżona do wszystkich z ubiegłego roku, tak na oko patrząc :wink: , no i stawka zacieśniona do końca wyścigu.
Szkoda ,ze Raikonen tak daleko spadł ale to było do przewidzenia, opony były raczej skończone po za tym ,że najechał na gumę na torze
Greosjean piękna walka pod koniec z Williamsem bodajże?!
Alonso, najechał na gumę? do pewnego czasu było nieźle
Massa - nie wiem
Brawo Williams, jednak tempo wyścigowe to ich domena
Sauber ,walka walka , jednak trochę niżej niż oczekiwano mimo, że opony mniej żrą
Red Bull na + względem pozycji startowych, chociaż treningi wskazywały na to, że Vettel się nastawiał na długie stinty na pośredniej, co chyba zaowocowało
Mclareny - mocne jak zwykle i na ten sezon przystało, pięknie łyknął Lewis na końcu Vettela, pytanie tylko ,czy jakby Buton dostał prawdziwą informację o tym ,że traci do Rosberga plus strata 5 sek w pit stopie, dałoby możliwość wygranej
Rosberg, wreszcie pierwsze zwycięstwo piękna jazda , oby zaczął regularnie zdobywać podium , dostał wreszcie auto , które ma potencjał na podium czyżby Merc przez tą przerwę znalazł problem nadmiernego żarcia opon, wygląda na to ,że tak i oby tak dalej, szkoda Schumachera :???: no comments
Ten sezon to poezja!!!

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » ndz 15 kwie, 2012 11:23

zu7 pisze: Pirelli - żenada, też jak zwykle. Niepotrzebny chaos utrudniający walkę zwłaszcza dzięki niesamowitym ilościom śmiecia. Powinni zostać zbanowani choćby ze względu na ekologię
Taa... żenada dzięki której wyścigi wyglądają teraz tak jak wyglądają. Wara od mojego ukochanego producenta :twisted:

Awatar użytkownika
Ponti
Posty: 137
Rejestracja: ndz 04 kwie, 2010 12:30

Post autor: Ponti » ndz 15 kwie, 2012 11:39

Rosberg - jazda jak to Rosberg jechał ,jechał i dojechał :) tym razem na P1.Gratulacje dla niego i Mercedesa i nawet się ciesze z tego, z punktu widzenia całego sezonu.Miał świetną strategię troche szczęscia mial z mechanikami McL ,moglo byc różnie gdyby nie dali oni ciala z pitsopem guzika a tak szybki Button utknał za cała grupą bolidów.
Button - jechał swoje ,super start ,szybka strategia na 3 pitstopy ,niestety błąd mechanikow odebral mu mozliwości walki o wygraną
Hamilton - podobnie jak Button ale tą pozycję niżej.Ładne wyprzedzenie Vettela na końcu.Ogólnie McL z czasem zaczną uwydatniac swoja przewagę.Najrówniejszy team i z bardzo mocnym bolidem
Webber - świetny wyścig.Tempo wyścigowe utrzymywał na poziomie McL i podązał za Hamiltonem jak cień,nie zawalił startu ,latał jak to ma zwyczaju także :mrgreen: .I dodatkowym smaczkiem jest akcja wyprzedzenia Vettela :)
Webber w tym sezonie chce cos udowodnić chyba.
Vettel - imponująco.Spartolony start strasznie. Jednak swietna taktyka został zastosowana.Cały wyścig niewidoczny w przeciwienstwie do lecącego po torze Webbera i nagle pod koniec realna walka o podium.Opony nie daly jednak rady odeprzec ataków McL i Webbera ale punktow troche wpadło
Grosjean - gratulacje dla młodego francuza.Sporo walki miał dzisiaj na torze ale nie zawiódł i nie popełnił tutaj team błędu ze strategią jak u Kimiego.Lotusy są naprawde całkiem szybkie wozy w tym sezonie ,maja spory potencjał.
Williamsy -bardzo dobry w tym sezonie Senna.Maldonado w punktach,nie widziałem by obaj wyprzedzili kogokolwiek w wyścigu raczej kazdy ich objezdzał ,
ale na koncu dzieki strategii ,bardzo dobry wynik.Gratulacje dla Williamsa
Alonso -jechal bardzo dobry wyścig przez wiele okrązeń,juz myslałem ze stary lis znowu bedzie psim swędem w podium bo taktyke mial niezła.Popełnil jednak jeden bład ,wygladało troche jak blokada skrzyni biegów i od tamtej pory juz sie nie podniósł.Mimo wszystko regularnie punktuje tym crapem jaki ma.
Saubery
Kobayashi -Kamui troche zawiódł spodziewałem sie znacznie lepszego rezutlatu po kwalifikacjach.Dał sie niestety objechac na starcie a potem słaba strategia ,3 pitsopy bez sensu w przypadku takiego auta jak Sauber,na pocieszenie zostaje 1 punkt wywalczony w końcówce po wyprzedzeniu kolegi z teamu oraz rekord okrążenia
Perez. - swietny start potem świetna jazda i bez punktów ,skopana końcówka przez opony
Raikonen- co wy żeście w Lotusie barany zrobili..... trzeba bylo jednak wymienic te opony i miec punkty
Schumacher - ma pecha ale ile moze on trwać.Chce w koncu zobaczyc starego Michaela.Ma na to bolid...

Podsumowujac znakomity zapowiada sie nam seozn ,3 wyscigi i 3 kierowcow z roznych teamow wygralo.W kwalifikacjach 10 aut mieszczacych sie w sekundzie.Co trzeba chciec więcej.
Naród wspaniały tylko ludzie k...y - Marszałek Piłsudski

RobertKubicaF1
Posty: 4
Rejestracja: ndz 25 mar, 2012 13:18

Post autor: RobertKubicaF1 » ndz 15 kwie, 2012 11:50

Wyścig znakomity moim zdaniem nie pamiętam żeby tak ciasno było w stawce :)

Rosberg-Świetny wyścig od razu przewaga na Schumim a potem spokojna jazda,o dziwo opony chyba wytrzymały.Gratulacje!
Button-Dobry start dobre tempo,wydawało się że nawet może wygrać,długa zmiana kół trochę wpłynęła na jego wyścig obudził się w końcówce:)
Hamilton-Dobry wyścig moim zdaniem:)
Webber-Nono szacun za wyprzedzenie Vettela :D:D ale tak to przyzwoity wyścig
Vettel-Po starcie go skreśliłem inna strategia niż czołówka okazała by się znakomita gdyby wyścig trwał 3 okrążenia mniej..Ale i tak myślę że dobry wynik dla niego...
Grosjean-W końcu punkty dla niego niezła jazda chyba jeden błąd tylko
Wiliams-Bardzo dobry dla nich wynik spokojna jazda,solidny zespół
Alonso-Do błędu świetny wyścig wydawało się że będzie w czołówce,potem błąd i po Fernando trochę minus
Saubery-Zawód jak dla mnie

Massa-Jechał poprawnie 1 pit stop chyba za późno o 4 kółka szkoda mi go
Kimi-Co się stało z nim?? Fatalna strategia bo powinni jechać na 3 pit stopy,najwidoczniej opony się skończyły ale jak mozna tyle pozycji stracić ....
Reszta-nie wiem jechali sobie

Schumi-Na początku w cieniu Rosberga potem koło nie dokręcone i koniec wyścigu szkoda,bo byłem ciekawy czy stanie na podium dzisiaj..
Czekamy na Ciebie Robert!

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » ndz 15 kwie, 2012 11:51

A Webber wyprzedził Vettela :D

Więc tak:
Rosberg - ładnie, pojechał na miarę swoich możliwości i idealnie ustawionego samochodu + dobra strategia :)
Button - powalczył, powalczył, świetny wyścig w jego wykonaniu, obok Alonso najlepszy kierowca wyścigu
Hamilton - solidnie, kolejne z rzędu podium i ta jego równa jazda daje efekty w postaci P1 w generalce ;)
Webber - dobrze, solidnie, walecznie. Zasłużona pozycja.
Vettel - bez błysku, w wyścigu wyprzedził jedynie Raikkonena, poza tym bez walki, stratedzy odwalili za niego całą robotę.


Na plus: Alonso bo jechał jak zwykle :), Williams i jego kierowcy, niezwykle solidnie i dobry wynik, Grosjean który w końcu dojechał do mety i to na dobrym miejscu :)

Na minus: Sauber... oczekiwałem nieco więcej, ale widać niskie temperatury im nie służą, stratedzy Raikkonena, którzy skutecznie zepsuli mu wyścig, Caterham... spodziewałem się że powalczą z STR, a kołatali się z tyłu nie lepiej niż Marussia.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 15 kwie, 2012 12:17

WTF? Rosberg mial jak zawsze dac d... . :D
Moze to dlatego ze Schumi szybko wzial na siebie caly pech jaki przesladuje Merca...;)

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » ndz 15 kwie, 2012 12:20

Ponti pisze:Button - jechał swoje ,super start ,szybka strategia na 3 pitstopy ,niestety błąd mechanikow odebral mu mozliwości walki o wygraną
Gdy Button zjechał na swój trzeci pit stop to przestałam uważać, że może to wygrać. Spadłby za Rosberga, który nie miał dzisiaj zbytnich problemów z oponami, więc wątpię aby go dogonił. Zresztą M.Whitmarsh również to potwierdził, że nawet gdyby owego błędu w picie nie było to Button i tak miałby marne szanse na wygraną. Jeszcze powiedzieli mu przez TR, że był szybszy od blondi o 0,7 sec kiedy jechał wolniej :P

Co do reszty.
Rosberg - blondyna zrobiła swoje... nie zawalił startu, a wręcz przeciwnie, bardzo dobrze wystartował, nie popełnił żadnego błędu, dobre pit stopy. Wszystko ułożyło się dobrze i wygrał.
Button - znowu przed Lewisem :mrgreen: szkoda tego błędu w pit stopie, ale tak jak już wyżej napisałam, na wygraną raczej nie liczyłam
Hamilton - parę ładnych walk (chociaż jakoś tak mi się wydawało, że Buttonowi momentami lepiej to wychodziło). Ogólnie bardzo mocno w tym sezonie trzymam kciuki za McLarena. Za tydzień Mercedes już nie będzie tak królował w ciepłym Bahrajnie.
Webber - no chyba się z Vettelem autami zamienili. Dobry start, dobre tempo, parę razy ładnie powyprzedzał.
Vettel - pamiętam go tylko z początku (zwalony start) i z końcówki, gdy walczył o podium, ale dał się powyprzedzać.
Grosjean - dobrze, że chociaż on w dziesiątce (przez opony); ukończony wyścig, można powiedzieć, że nareszcie! Ale z autka można wyciągnąć więcej i Kimi by to pokazał, gdyby nie... :/
Senna i Maldonado - obydwoje w punktach, ale w czasie wyścigu jakoś mało widoczni
Alonso - w tym bolidzie chyba więcej się nie dało, momentami było bardzo dobrze, ale od momentu popełnienia tego błędu, utknął pomiędzy Sauberami i Williamsami (bili się do samego końca :twisted: )
Raikkonen - :evil: to się panowie z zespołu popisali, nie było mowy o tym, aby Kimi dojechał na tych oponach na drugiej pozycji. Bez punktów, inna strategia na pewno pozwoliłaby na znacznie wyższą pozycję. Od momentu, gdy zaatakował go Vettel wszystko poleciałoooo....
Schumi... :sad: on to ma pecha w tym sezonie, naprawdę mi go szkoda, ale Rosberga i tak by nie wyprzedził.

Ogólnie wyścig genialny, choć szczerze powiem, ze gdy na początku utworzyła się kolejka to już myślałam, że będzie to pierwsza tegoroczna procesja, a tu proszę, to była najlepsza część wyścigu. Tyle akcji na torze :grin:
zu7 pisze:Pirelli - żenada, też jak zwykle. Niepotrzebny chaos utrudniający walkę zwłaszcza dzięki niesamowitym ilościom śmiecia. Powinni zostać zbanowani choćby ze względu na ekologię
ja bym raczej przyczepiła się do DRSu, którego strefa niby miała tu zostać poprawiona, a wszystko poszło w przeciwną stronę.
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
Ponti
Posty: 137
Rejestracja: ndz 04 kwie, 2010 12:30

Post autor: Ponti » ndz 15 kwie, 2012 12:32

mago-san pisze:Gdy Button zjechał na swój trzeci pit stop to przestałam uważać, że może to wygrać. Spadłby za Rosberga, który nie miał dzisiaj zbytnich problemów z oponami, więc wątpię aby go dogonił. Zresztą M.Whitmarsh również to potwierdził, że nawet gdyby owego błędu w picie nie było to Button i tak miałby marne szanse na wygraną. Jeszcze powiedzieli mu przez TR, że był szybszy od blondi o 0,7 sec kiedy jechał wolniej :P

.
Jakby prawidłowo zrobili pistop miałby pusty tor przed sobą ok 20 okrązeń i ok.15 sekund straty do odrobienia,stracił bardzo dużo.Mial 20sek po fatalnym stopie.A jak sie przesuwal do przodu to ok. 22 sek.Button mógł dac radę gdyby nie zawalili pitu ,był szybki.Pusta trasa i nowe opony
Naród wspaniały tylko ludzie k...y - Marszałek Piłsudski

zaq11
Posty: 93
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 00:29

Post autor: zaq11 » ndz 15 kwie, 2012 12:32

Vettel - szczęki wam poopadały. Z 15 po pierwszym okrążeniu na 5 miejsce to jest rewelacja. Gdyby to był Alonso to byście się posikali z zachwytu.
Alonso i Massa czyli Ferrari w czarnej dziurze.
Schumi - wielka szkoda. To jest zawodnik za którego trzymam kciuki.
Kubica- przy takich emocjonujących wyścigach stał się już zbędny.

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » ndz 15 kwie, 2012 12:38

zaq11 pisze:Gdyby to był Alonso to byście się posikali z zachwytu.
Nie wszyscy. ^^ :mrgreen:

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 15 kwie, 2012 12:43

McLfan pisze:
zaq11 pisze:Gdyby to był Alonso to byście się posikali z zachwytu.
Nie wszyscy. ^^ :mrgreen:
No właśnie :P
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

KamilSz
Posty: 2
Rejestracja: ndz 15 kwie, 2012 12:55

Post autor: KamilSz » ndz 15 kwie, 2012 12:56

Wyścig bardzo ciekawy.Rosberg potwierdził że jest jednym z najlepszych o ile nie najlepszym kierowcą w stawce.Jeśli tylko samochód da rade to dla mnie kandydat nr1 do wdc

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 15 kwie, 2012 12:57

Łooo jedno zwycięstwo i od razu 'jak nie najlepszym w stawce' proszę was...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » ndz 15 kwie, 2012 13:02

KamilSz pisze:jak się nie znasz to się nie wypowiadaj bo tylko się kompromitujesz

:lol: :lol: :lol:

Zabawne że jeszcze trzy dni temu ten kandydat do tytułu był wyzywany od miernot :D

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » ndz 15 kwie, 2012 13:06

Vettel, Vettel, Vettel... byście sobie spokój dali :P Pojechał przeciętnie, bez błysku, stratedzy go przerzucili do przodu, a na torze wyprzedził jedynie Raikkonena który nie miał już opon.

A co do Rosberga, wykorzystał to co miał przygotowane na ten wyścig.


A Webbera musi teraz tyłek boleć :P
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
Sianokosy
Posty: 237
Rejestracja: pt 13 lut, 2009 17:29
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Sianokosy » ndz 15 kwie, 2012 13:06

Invinciblee pisze:
KamilSz pisze:jak się nie znasz to się nie wypowiadaj bo tylko się kompromitujesz

:lol: :lol: :lol:
Z tej strony robi się portal satyryczny ;p


Moja ocena:
Rosberg - taka gorsza wersja Buttona. Jedzie, jedzie i dojedzie. Dziś dojechał na P1
Vettel - jest świetnym przykładem na niezdecydowanie Polaków. Gdy jeździł z PP i dojeżdżał to mówiono, że nie potrafi walczyć na torze. Dziś z P11 do P5, to mówią, że ma taką pozycję tylko dzięki strategii
Massa - Bez punktów w tym sezonie, nie ma co pisać ;p
Hamilton - Potrafi się przebijać, lubię to
Button - Mechanicy zesrali mu wyścig, ale to się zdarza
Raikkonen - Długo przetrzymywał całą czołówkę, a jak zleciał, to ma maxa
Bycie normalnym to najgłupsza rzecz, do której można dążyć

greg32
Posty: 67
Rejestracja: czw 11 lut, 2010 21:08

Post autor: greg32 » ndz 15 kwie, 2012 13:11

Końcówka prawie odlotowa zabrakło tylko wymiany lidera. Wielu, w tym i ja pytało no kiedy , kiedy skończą się gumy w tym Merolu nr1 :mrgreen: a tu szok :shock: , nawet większych objawów problemów nie mieli. Brawo dla Rosberga za start i jazdę. Jeśli to zasługa temperatury i okoliczności to przyfarcili, ale za tydzień będzie jasne gdzie są. Może Szumi ma rację mówiąc o złotym środku w ustawieniach bolidu, wtedy odpukać dominacja w kwalifikacjach i w wyścigu, już to znamy i nie lubimy. Nie zawiodła mnie ekipa Lotusa, na nich można liczyć jeśli trzeba zawalić taktycznie wyścig w pitstopach, szkoda Kimiego mojego nieśmiałego faworyta ale na walkę z Rosbergiem nie miał tempa o czym sam mówił przed wyścigiem. Dobrze Groszek lepsze to niż nic. Pomału klaruje się stawka równych McLaren, Red Bull i równiejszych Mercedes, Lotus, Williams, Sauber kolejnośc ostatnich dowolna. Trzeba zauważyć rozsądną i poukładaną jazdę Hamiltona, aż wreszcie ktoś go nazwie dowozicielem punktów :mrgreen: jak swego czasu jednego kierowcę :cry: , ale to może być złoty środek w tym sezonie.

Awatar użytkownika
mafico
Posty: 708
Rejestracja: ndz 20 lip, 2008 08:27
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: mafico » ndz 15 kwie, 2012 13:18

Rosberg najlepszym kierowcą w stawce i WDC! O_o. W imię Ojca i Syna (...). Jeden z bardziej hardkorowych poglądów jakie słyszałem :). Co nie zmienia faktu, że pojechal ładny wyścig.

Co do wyścigu, na początku marudziłem :). Nie wiem dlaczego, ale miałem przeczucie, że będzie to jedynie wyścig opon i rozegra sie bez walki na "kiszenie opon". Chyba za dużo nasi komentatorzy mówili o oponach i ich stanie, przez co miałem krzywą fazę, hehe.

Na szczęście ten smutny przypadek nagłej degradacji opon spotkal jedynie Raikkonena, a końcówka wyścigu była piękna. Jakby doszła do tego walka o zwycięstwo to by było bajecznie. Najbardziej podobało mi się hamowanie Maldonado, Alonso i Pereza - praktycznie byli w jednej linii. Ciekawą jazdę pokazali Hamilton i Webber. Agresywna akcja Marka na Vettelu wywolała szeroki uśmiech na mojej twarzy :)
Ostatnio zmieniony ndz 15 kwie, 2012 13:18 przez mafico, łącznie zmieniany 1 raz.
.

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 15 kwie, 2012 13:18

Mało kogo to obeszlo, ze Ferrari ewidentnie tonie w tym sezonie? Za tydzien prawie na pewno Massa wrowna swoj niechlubny wyczyn z 2009 roku (4 niepunktowane pierwsze wyscigi).

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 15 kwie, 2012 13:19

Webber to miał farta, że nie zaliczył dzisiaj drugiego w życiu dacha :P
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » ndz 15 kwie, 2012 13:22

Drugiego w F1, a gdzie wcześniejsze wypadki. :P

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » ndz 15 kwie, 2012 13:28

chodzilo o dach przez dziób :P
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 15 kwie, 2012 14:02

Dwie kwestie chciałbym ponownie poruszyć:

1. Opony. Dla mnie Pirelli drugi rok z rzędu robi kawał dobrej roboty. Znaczna degradacja opon przyczyniła się do niesamowitej poprawy widowiska względem Bridgów. Szkoda jednak nadmiernego śmiecenia... Co prawda w dzisiejszym wyścigu dodało ono dodatkowej dramaturgii, ale tak czy siak po około 200 km zjeżdżanie z idealnej linii robi się bardzo ryzykowne - nakłaniać do wyprzedzania to raczej nie nakłania.

Tak czy siak Pirelli > Bridgestone.

2. DRS. Nie bardzo wiem o co pretensje po tym wyścigu... jedna z najlepszych dotychczasowych stref. Zawodnicy często bardzo ładnie się zrównywali na końcu prostej.

Było też kilka manewrów "wymijania", ale wynikały one z dużej przewagi zawodnika będącego z tyłu (mogącego na luzie utrzymać się za poprzedzającym bolidem w ślimaku przed prostą). Bez DRS-u i tak poszłoby w takich sytuacjach całkiem gładko. ;)

Awatar użytkownika
Arko123
Posty: 76
Rejestracja: ndz 12 wrz, 2010 15:57

Post autor: Arko123 » ndz 15 kwie, 2012 14:07

Wyścig był bardzo ciekawy. Szkoda błędu mechaników McLarena, bo wtedy w końcówce było by jeszcze więcej emocji. Gratulacje dla Rosberga, ale do najlepszego kierowcy w stawce jeszcze mu trochę brakuje^^
Ferrari dalej bez postępów, ale warto dodać, że musieli ostro pracować nad PIT-Stopami, bo dzisiaj w tej kategoria zmiażdżyli konkurencję.

mmax88
Posty: 280
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 09:42
Lokalizacja: Olkusz/Kraków
Kontakt:

Post autor: mmax88 » ndz 15 kwie, 2012 14:28

KamilSz pisze:Wyścig bardzo ciekawy.Rosberg potwierdził że jest jednym z najlepszych o ile nie najlepszym kierowcą w stawce.Jeśli tylko samochód da rade to dla mnie kandydat nr1 do wdc
KamilSz pisze:jak się nie znasz to się nie wypowiadaj bo tylko się kompromitujesz
Jak ja uwielbiam takich speców jak ty... Specjalnie wyciąłem wypowiedź hideto, może takie ustawienie twoich wypowiedzi da ci coś do myślenia...

Rosberg pojechał trochę jak Vettel w zeszłym sezonie - bardzo dobrze wystartował, potem już musiał tylko jechać. Nie miał problemów z oponami (w czym zapewne było sporo jego zasługi), wystarczyły 2 pit stopy. Nie mam zamiaru piać z zachwytu, ale gratulacje mu się należą :)
Vettel - oglądam, proszę ja was, spokojnie wyścig, wiem, że Vettel jest gdzieś tam na nastym miejscu, a tu ci nagle chłop o podium walczy... Rewelacji nie ma, bo moim zdaniem są 2 przyczyny takiego stanu rzeczy (choć to tylko teoria, którą chętnie poddam weryfikacji, bo nie śledziłem dokładnie LT), jedna z nich nazywa się Massa, druga Raikkonen. Obaj przez wiele okrążeń prowadzili pociąg, zwalniając dość znacznie kierowców za sobą. Dzięki temu można było po pit stopie wyjechać dość wysoko. Vettel nie potrafił wyprzedzić Kimiego dopóki ten nie popełnił błędu - choć to akurat może wynikać ze słabej prędkości maksymalnej RB w porównaniu do Lotusa (znów, nie śledziłem tych danych). Tak, czy inaczej, zyskał nieco w moich oczach, bo co prawda nie wyprzedzał zbytnio i nie jechał nie wiadomo jak rewelacyjnie, ale był szybki, nie popełniał błędów (co było mu często zarzucane, że jak nie jedzie pierwszy to się przypala i popełnia błędy). Jeśli dobrze odbierze tegoroczną lekcję pokory, to może z niego wyrosnąć świetny kierowca, może nawet prawdziwy Mistrz.
Schumi - ten to ma pecha w tym sezonie... Jak w niego Groszek (bodaj to był groszek, 100% pewności nie mam) nie wjedzie, to mechanicy mu zawalą... A była szansa na świetny rezultat.
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej... wtedy zaczyna się KYOKUSHIN."
Masutatsu Oyama

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » ndz 15 kwie, 2012 16:16

doriano pisze:1. Opony.
Wiele razy wypowiadałem się negatywnie o nich. Nie szkodzi kolejny raz. Ta cała niby fajność polega jedynie na tym że wskutek pewnego chaosu jaki wprowadzają, stawka miesza się, mocniejsi trafiają za słabszych i prowokują te niby wyprzedzenia. Jednak w wyprzedzeniach jako takich nie pomagają. Dają tyle brudu że nikt nie chce wyjazdu poza wyścigową linię. Zupełnie jak na przesychającym torze. Co ciekawe im bardziej wymagający tor dla opon co niby ma prowadzić do ciekawych strategii tym więcej syfu utrudniającego wyprzedzanie.
Dodatkowo kierowcy wolą się czaić niż agresywnie wymuszać błędy bo ostra jazda powoduje większe zużycie. np.
Alonso pisze:W dodatku podczas podróżowania za innymi, opony zużywają się znacznie szybciej.
czyli promowanie atakowanego a nie atakującego, czyli zniechęcanie i utrudnianie wyprzedzania.
Kierowcy za dużo uwagi poświęcają dbaniu o opony a nie czystemu parciu naprzód
Vettel pisze:Siedząc w bolidzie, starałem się kontrolować ich zużycie za pomocą balansu hamulców, dyferencjału, wszystkiego co mogło pomóc je utrzymać
Nie chodzi o ściganie ale kombinowanie. Kierowca nie ma możliwości pokazania pełni swoich umiejętności. Nie będzie jechać na granicy bo to się mści.
Wyścig niby ciekawy (choć dla mnie taki zbytnio nie był) ale właściwie co mamy sądzić o Raikkonenie, który nagle stracił opony czy o Vetteul łatwo wyprzedzonym przez Webbera. Vettel słaby? Raikkonen słaby? Alonso słaby bo ryzykował atakowanie na tych oponach? Jedni przyjechali z przodu inni z tyłu. Trochę powyprzedzali tych na startych oponach. Mieli szczęście lub pecha. A gdzie umiejętności, agresja i walka?
Ostatnio zmieniony ndz 15 kwie, 2012 16:50 przez zu7, łącznie zmieniany 1 raz.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
koszyk91
Posty: 4
Rejestracja: ndz 15 kwie, 2012 16:24
Lokalizacja: Z katowni
Kontakt:

World War III wlasnie rozpoczeta

Post autor: koszyk91 » ndz 15 kwie, 2012 16:42

Witam wszystkich kibicow F1! :mrgreen:

to moj pierwszy post na tym forum, wiec tak przewrotnie rozpoczne:

mam przyjemnosc oglosic rozpoczecie Trzeciej Wojny Swiatowej w F1 na 2012 rok!

Nico ja rozptal :razz:

coz to byl za widok piekny Niemicki kierowca na topie
i dwoch pieknych Brytyjczykow nizej a w tle Deutchland uber alles
ciekawe kiedy bedzie na odwrot a w tle God save the Queen?
czy tym razem Alianci to beda wlasnie z Niemiec,GB, Francji i Wloch
bo do Osi zla napewno nalezy Austria :wink:
no i Polska mam nadzieje tez odegra jeszcze znaczaca role chwilowo bedac poza zawodami

pozdro!
a ja ciagle gdzies jade i jade

ODPOWIEDZ

Wróć do „Formuła 1 - aktualne wydarzenia i komentarze”