Smoleńsk3

Tematy powstałe z postów wydzielonych z innych wątków - oczywiście tylko z tych nader 'głębokich' postów ;-) Automatycznie czyszczone co jakiś czas.

Moderator: Moderatorzy

Kto zawinił podczas Katastrofy Smoleńskiej?

1. Wciąż uważam że przede wszystkim były to błędy pilotów
14
34%
2. Piloci częściowo zawinili lecz też zostali wprowadzeni w błąd przez Rosjan
8
20%
3. Wciąż nie wiem, nie interesuję się tym
7
17%
4. Był to zamach zorganizowany przez rosyjskie służby
12
29%
 
Liczba głosów: 41

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » wt 29 sty, 2013 09:28

Skoro tak ci zależy na pokazaniu że ten film to nie mająca związku z rzeczywistością i raportami luźna adaptacja zdarzeń. W dodatku z jedynie słuszną myślą przewodnią (wrócę jeszcze do tego bo to najbardziej debilne w tym filmie).
To masz. Poglądowy rzut oka na teren:
Obrazek
Bierzesz na serio jakieś drzewa, które pokazano w twoim filmowym urywku? Jedyne drzewo przycięte na ok 10m. w w odległości ok 1km, w pobliżu bliższej radiolatarni (2) to ta brzoza, którą zapodałeś wyżej w wycinku z Millera. Na rysunku oznaczona 1. Kolejne drzewa zaczynają się dalej w pobliżu naszej słynnej brzozy. Są one przycięte dużo niżej.
Masz np. to co jest oznaczone jako 5.
Obrazek
Obrazek
Wszystko to zresztą jest potwierdzone dalej w tej części filmu, którą przytoczyłem, gdzie jest mowa o drzewie tuż po powiedzeniu przez nawigatora 20m. Spójrz na poglądowy schemat z samego początku załącznika do raportu Millera (link był tu np. podany wcześniej przez hideto, zresztą chyba twój powyższy wycinek też jest z tego.).
Nie wiem właściwie nawet o co ci chodzi.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » wt 29 sty, 2013 11:17

Jesteś zu7 żałosny. Pokazałem ci wprost że kłamałeś, a ty próbujesz teraz swoje kłamstwa rozmydlać.
By the grace of God Almighty
And the pressures of the marketplace
The human race has civilized itself
It's a miracle

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » wt 29 sty, 2013 11:24

Widzę że masz niezły odlot. Ciekawi mnie czy w ogóle wiesz o czym piszesz.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » wt 29 sty, 2013 15:10

Tak wszedłem tutaj trochę przez przypadek i widzę, że rozmawiać o 2 różnych rzeczach. lg udowadnia, że samolot najpierw uderzył w drzewo na 11m, zu7 twierdzi, że w filmie twierdzili, że na taśmie słychać uderzenie w to drzewo. Mam rację? Bo jeśli tak, to lg się minął ze swoim fragmentem...
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » wt 29 sty, 2013 16:19

yarpen.zirgin pisze:Bo jeśli tak, to lg się minął ze swoim fragmentem...
lg podał fragment filmu adekwatny do wypowiedzi spiggy'ego. Można porównać zdjęcie śledczego z kwadrantem do początku podanego przeze mnie fragmentu filmu. Wyraźnie zu7 wypowiada się o tej mojej odpowiedzi. Jeżeli chodzi o fragment filmu ten preferowany przez zu7 to tam nie ma nic nadzwyczajnego. Na tablicy mają narysowane dwa drzewa a śledczy rysuje punktami faktyczną wysokość nad ziemią. Po odsłuchaniu głosu że są na 20m śledczy mówi że właśnie uderzyli w pierwsze drzewo. To jest jak najbardziej zgodne z rzeczywistością bo pierwsze drzewo było 1099m od pasa a druga brzoza (ta pancerna) z zarejestrowanym przez mikrofony odgłosem uderzenia w odległości 855m. Czas wypowiedzenia "20m" do uderzenia z (pancerną) brzozą to około 4s więc około 300m lotu czyli komenda "20m" dokładnie pokrywa się ze ścięciem czubka pierwszej brzozy. Więc, o co chodzi?
By the grace of God Almighty
And the pressures of the marketplace
The human race has civilized itself
It's a miracle

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » wt 29 sty, 2013 17:14

Chodzi mi tylko o odsłuchanie tego odgłosu. To nie mogło mieć miejsca. Nie ma żadnego odgłosu uderzenia w pierwszą brzozę (nawet hipotetycznego) nie mówiąc o tym że taki odgłos nie mógł powstać ze względu na w sumie małe muśnięcie. Po prostu cały ten fragment filmu jak to na podstawie odgłosu uderzenia na 11m podczas gdy nawigator powiedział 20m ustalono zdaje się że piloci używali radiowysokościomierza to czysta fantazja.
Ale jest to o tyle ciekawy fragment że pokazuje jak ważna jest synchronizacja skrzynek. W filmie można powiedzieć idea jest nawet słuszna. Porównują zapis dźwiękowy z parametrami. Nie wnikają w szczegóły czasu. Można odnieść wrażenie że czas jest dobrze znany. Znaczy się czas rejestratora dźwiękowego jest ten sam co rejestratorów parametrów i porównują bezpośrednio co się w danym momencie stało. To logiczne. Jednak jak wiemy z raportu komisja Millera zrobiła inaczej. Znalazła pewien dźwięk na rejestratorze głosowym i uznała że to uderzenie w drzewo (tą znaną nam wszystkim brzozę). Znalazła pewne gwałtowne zmiany w parametrach lotu i uznała że to uderzenie w to drzewo. I w ten sposób to zsynchronizowali. Mimo że czasy pokazywany przez rejestrator dźwiękowy i parametrów są inne. Różnią się o ok. 3,5s.
Podsumowując. Według raportu Millera ta cała scena jest także z tego powodu niemożliwa. Cały ten film to bajka zrobiona na zasadzie, ktoś tam coś usłyszał. Film ten nie korzysta z wielu nawet najbardziej podstawowych ustaleń komisji Millera. Już np. sam początek kiedy jest mowa o 3 skrzynkach to fantazja bo nasz Tupolew miał 5 skrzynek. Dalej jest jazda w tym stylu.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » śr 30 sty, 2013 09:51

zu7 pisze:Chodzi mi tylko o odsłuchanie tego odgłosu. To nie mogło mieć miejsca. Nie ma żadnego odgłosu uderzenia w pierwszą brzozę (nawet hipotetycznego) nie mówiąc o tym że taki odgłos nie mógł powstać ze względu na w sumie małe muśnięcie. Po prostu cały ten fragment filmu jak to na podstawie odgłosu uderzenia na 11m podczas gdy nawigator powiedział 20m ustalono zdaje się że piloci używali radiowysokościomierza to czysta fantazja.
Znów złapany na ewidentnym kłamstwie kombinujesz. Nikt w filmie nie mówi że słychać ścięcie czubka pierwszej brzozy. Nie mówią też skąd mają wysokość samolotu nad ziemią ale ją rysują na tablicy i to dokładnie tak jak w raporcie. Sytuacja do bólu prawdziwa, choć fabularyzowana. Zostałeś znów złapany na n-tym kłamstwie. I to z mojej strony wszystko w tej sprawie.

Mecenasi Ludu Smoleńskiego chcą wsadzić NG do więzienia. :mrgreen:
By the grace of God Almighty
And the pressures of the marketplace
The human race has civilized itself
It's a miracle

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » śr 30 sty, 2013 11:48

lg, nie rozumiesz o co chodzi...

Zu pisze: "W filmie mówią, że słychać uderzenie o pierwsze drzewo. To bzdura, bo nawet w raporcie Millera o tym uderzeniu nie mówią".

lg próbuje pokazać, że śledczy na filmie udowadniali, które drzewo było pierwsze.

Rozmawiacie o 2 różnych rzeczach... lg o pierwszym drzewie, zu o odgłosie uderzenia, którego nie było
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » śr 30 sty, 2013 12:30

yarpen.zirgin pisze:lg, nie rozumiesz o co chodzi...
To ty nie rozumiesz. Przeczytałeś co napisał spiggy? Udowodniłem fragmentem filmu że mówili o kolizji z pierwszą brzozą i nie ma tu żadnego przekłamania. Spiggy udowadniał zdjęciem że mówiąc o 11m mówili o brzozie pancernej. zu7 się do tego właśnie odniósł, a potem zaczął kombinować z innym fragmentem filmu.
lg próbuje pokazać, że śledczy na filmie udowadniali, które drzewo było pierwsze.
Dwa razy powiedzieli o uderzeniu w pierwsze drzewo. Powiedzieli to w jak najbardziej prawidłowym kontekście. Nie zajmowali się wcale pancerną brzozą i to być może specjalnie. Wystarczającą przesłanką na złamanie wszelkich procedur i błędy w odczycie wysokości jest to że piloci (w ich mniemaniu) zeszli do 20m a byli rzeczywiście na 11m. W filmie nie ma nic fałszywego związanego z lotem. Źle niestety przedstawiono Kazanę, że wywierał nacisk na pilotów, ale przecież działał jako przedstawiciel dysponenta lotu i człowiek odpowiedzialny za cały protokół dyplomatyczny.
By the grace of God Almighty
And the pressures of the marketplace
The human race has civilized itself
It's a miracle

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » śr 30 sty, 2013 16:42

Pierwsze posty (wcześniej spiggy wrzucił zdjęcie brzozy z NG):
zu7 pisze:I z tego co pamiętam to odgłos tego uderzenia na 11m usłyszano. Jedno z wielu bzdur i kłamstw tego filmu. Wydaje się że jego autorzy nawet nie czytali raportu Millera.
lg2000 pisze:Jak zwykle kłamiesz, bez żadnego zażenowania.
Kolejne posty.
zu7 pisze:Może byś przeczytał co napisałem?
Lepiej znajdź w raportach ten odgłos uderzenia, o którym mówią w filmie.
lg2000 pisze:Doskonale przeczytałem i zweryfikowałem powtórnie to co powiedzieli w filmie. Cytuję z pamięci "Śledczy postanowili sprawdzić w które drzewo samolot uderzył po raz pierwszy. Okazało się że jest to drzewo w odległości 1km od pasa w które uderzył samolot na wysokości 11m.
Zu7 od początku pisze o odgłosie uderzenia w pierwsze drzewo, który w filmie jest, a w raporcie go nie ma. To ty nie rozumiesz, lg...
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

spiggy
Posty: 363
Rejestracja: pt 08 maja, 2009 17:59
Lokalizacja: kraina dziurawych serow

Post autor: spiggy » śr 30 sty, 2013 17:06

http://niezalezna.pl/37847-anatomia-upa ... -telewizji
Anatomia upadku w TV Puls dzis o godzinie 20:00 oraz w niedzielę 3 lutego o godz. 21:55.

Awatar użytkownika
OldHorse
Posty: 475
Rejestracja: pt 10 kwie, 2009 19:35
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: OldHorse » śr 30 sty, 2013 22:32

spiggy pisze:http://niezalezna.pl/37847-anatomia-upa ... -telewizji
Anatomia upadku w TV Puls dzis o godzinie 20:00 oraz w niedzielę 3 lutego o godz. 21:55.
Umknęło mi początkowe 10 minut, ale reszta daje pojęcie o dziele. Na tle filmu National Geographic, w którym dokonano świadomych uproszczeń w celu przedstawienia biegu wydarzeń, film pani Gargas zaskakuje nie tylko brakiem spójnej narracji, ale przede wszystkim brakiem faktów, dotyczących katastrofy. Zeznania kilku rosyjskich świadków są tak niewyraźne, że nie sposób sprawdzić, czy polskie tłumaczenie ich słów nie zostało zmanipulowane. Ogólnie film sprawia wrażenie strasznej amatorszczyzny i praktycznie nic nie wnosi w warstwie merytorycznej. Wyjątkowo rozśmieszyła mnie próba zdezawuowania wypowiedzi dr. Laska o znalezieniu szczątków samolotu pod brzozą za pomocą wypowiedzi dr. Bodina, który powiedział, ża znalazł szczątki na drodze koło brzozy i przeniósł je pod brzozę (w domyśle: bo na środku drogi mu przeszkadzały). Trudno mi sobie wyobrazić, jak niskie trzeba mieć IQ, aby na tej podstawie przyjąć tezę, że to zaprzecza zderzeniu z brzozą. Nie wiem, do kogo film pani Gargas jest adresowany, ale raczej nie jest przeznaczony dla ludzi o ilorazie inteligencji powyżej 90. :???:

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 30 sty, 2013 23:13

Przeniesienie jakichkolwiek szczątków i tak nie ma znaczenia, bo elementy skrzydła znaleziono wbite w drzewo. To co leżało pod nim miało już drugorzędne znaczenie w takim przypadku.

Ogólnie film Gargas - o ile ktoś go rzetelnie obejrzy i wyciągnie poprawne wnioski - obala kilka teorii Macierewicza. Co zresztą dzisiaj wykazywali zarówno Lasek jak i Jedynak.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 30 sty, 2013 23:34

OldHorse pisze: Wyjątkowo rozśmieszyła mnie próba zdezawuowania wypowiedzi dr. Laska o znalezieniu szczątków samolotu pod brzozą za pomocą wypowiedzi dr. Bodina, który powiedział, ża znalazł szczątki na drodze koło brzozy i przeniósł je pod brzozę.
A ktoś tu jeszcze niedawno wypominał mi trzeciorzędne szczegóły...
OldHorse pisze: Nie wiem, do kogo film pani Gargas jest adresowany, ale raczej nie jest przeznaczony dla ludzi o ilorazie inteligencji powyżej 90. :???:
To co w takim razie powiedzieć o filmie National Geographic? Bajka dla dzieci chyba tylko.

Ogólnie zgodzę się że film jest trochę szarpany. Niektóre rzeczy przedstawione są co nieco tendencyjnie. Ale co najmniej to samo można zarzucić filmowi NG. Zresztą żadna ze stron nie ukrywa o co im chodzi. NG przyznało że kierowało się oficjalnymi raportami (co im zresztą tak sobie wyszło) a Gargas nie ukrywa że ma zgoła odmienny punkt widzenia.
Film Gargas jest jednak bez porównania konkretniejszy. Przedstawia konkretne wypowiedzi, rzeczywiste zdjęcia itd. Można faktycznie mieć do pani Gargas np. zarzuty co do wywiadu z tym całym doktorkiem, ale też np. traktowanie szczątków wraku przez Rusków jest takie a nie inne.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 31 sty, 2013 00:15

Ale bierzesz zu pod uwagę prosty fakt.

NGC tworzy serial dokumentalny o katastrofach lotniczych. Oni nie stworzyli filmu który miał coś wyjaśniać ludziom którzy po 3 latach z mediów 'wiedzą wszystko' o tym wypadku. To po prostu kolejny odcinek z serii i tak do niego twórcy podeszli, przy okazji nieco zaoszczędzając wstydu polskiemu lotnictwu. Gdyby opisano wszystko do bólu tak jak w raportach to przeciętny zagraniczny widz już nigdy nie wsiadłby do samolotu z rejestracją zaczynającą się od "SP-".

To po prostu film pupularno naukowy, jeden z serii, nic więcej. Nie ma tu stawania po czyjejś stronie tylko kierowanie się tymi samymi pobudkami co w pozostałych odcinkach serii.

Natomiast film pani Gargas ma stworzyć konkretną, zgodną z linią jednej partii wizję i robi to za wszelką cenę. Zupełnie przy tym autorka nie zwraca uwagi na fakt, że jej film stoi w sprzeczności z tym co mówi zespól parlamentarny i w dużej części potwierdza to co napisano w raportach.

Obejrzeć sobie można wszystko, ale taki film w 3 lata po katastrofie w takiej formie jak widziałem, budzi tylko uśmiech. Przynajmniej u mnie. Film zdecydowanie przeznaczony do tych 'już przekonanych'. Nikogo kto nie wierzy w zamach to nie przekona. A do tych wachających się bardziej przemówi fabularyzowany film NGC na podstawie oficjalnych ustaleń (czego nikt nie krył ani przed ani po premierze), niż to co stworzyła pani Gargas.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » czw 31 sty, 2013 01:06

Darowałbym filmowi z NG wiele rzeczy gdyby nie to beznadziejne i tendencyjne w dodatku z przekłamaniami forsowanie rzekomych nacisków na pilotów.

Tak z pamięci:

"Już na początku odkryto coś dziwnego"
Czyli obecność Kazany.
"Co on tam robi?" (w kokpicie)
Aktorzy rozkładają zdegustowani ręce.
Wlazł gostek, organizator wyjazdu, 15 min przed lądowaniem by się dowiedzieć co i jak. Niby prosta sprawa. Dla twórców filmu jest to jednak zaskakujące.
Dalej: Piloci informują o sytuacji.
Po czym pada sakramentalne:
"no to mamy problem"
A my oglądamy tajemnicze miny podczas dwuznacznej ciszy. Na czym scena się kończy. Podczas gdy w stenogramach można przeczytać że kapitan zaraz informuje że mogą powisieć z pół godziny i odchodzą na zapasowe. Kazana następnie pyta się grzecznie gdzie są zapasowe lotniska i sobie idzie.
Zamiast tego słyszymy cały elaborat o domniemanej presji a także głos narratora mówiącego że przepisy zabraniają zewnętrznym osobom przebywania w kokpicie w kluczowych momentach. Nie dodaje niestety jednak że ten moment taki nie był.
Itd.
Na to stare, dawno zdeaktualizowane kopyto. Każdy kto liznął temat wie że to bzdury. Jednak wielkie rzesze ludzi pewnie wzięły to na serio. Tak więc mógłbym wybaczyć temu filmowi różne fantazje ale to nachalne wciskanie kitu jest nie do przyjęcia.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 31 sty, 2013 01:27

To nie są bzdury, tylko to jest hiperbolizacja presji posredniej. Jest to przerysowane do granic możliwości (zwłaszcza w części dyskusji komisji w filmie) ale nie można powiedzieć, ze to nie miało miejsca.

Aczkolwiek zgadzam się, ze to niezbyt szczęśliwa seria scen.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
OldHorse
Posty: 475
Rejestracja: pt 10 kwie, 2009 19:35
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: OldHorse » czw 31 sty, 2013 13:00

zu7 pisze:
OldHorse pisze: Wyjątkowo rozśmieszyła mnie próba zdezawuowania wypowiedzi dr. Laska o znalezieniu szczątków samolotu pod brzozą za pomocą wypowiedzi dr. Bodina, który powiedział, ża znalazł szczątki na drodze koło brzozy i przeniósł je pod brzozę.
A ktoś tu jeszcze niedawno wypominał mi trzeciorzędne szczegóły...
Sęk w tym, że ów film przez przeszło 70 minut mówi wyłącznie o tych trzeciorzędnych szczegółach. Ani słowa nie ma o kwestii zasadniczej: dlaczego samolot zszedł tuż nad ziemię, gdy wolno mu było zejść nie niżej niż 100 metrów.
zu7 pisze: Film Gargas jest jednak bez porównania konkretniejszy. Przedstawia konkretne wypowiedzi, rzeczywiste zdjęcia itd. Można faktycznie mieć do pani Gargas np. zarzuty co do wywiadu z tym całym doktorkiem, ale też np. traktowanie szczątków wraku przez Rusków jest takie a nie inne.
Ja tych konkretów nie widzę. Pomijając już fakt, że nie widzę nic w złego w scenach, w których pogięte żelastwo jest ładowane koparką na samochód, co ma wspólnego hipotetyczne złe traktowanie wraku, zmiana zwłok czy ból pani generałowej Gągorowej z przyczynami rozbicia samolotu ? A film jest głównie o tym. Pojawia się jeszcze pan ekspierd, który bredzi coś o tym, że "nie zrealizowano załącznika 13 do Konwencji Chicagowskiej, bo podstawą jest złożenie wraku w hangarze". Dla kogo, do diabła, został zrobiony ten film, dla niepiśmiennych ? :evil:

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » czw 31 sty, 2013 13:01

Się wtrące co do "anatomii" jeszcze. Ponad 20 lat lat mieszkam rzut kamieniem do lotniska, interesuje się lotnictwem itd i nie wyobrażam sobie zwracania takiej uwagi na każdy jeden samolot, a co dopiero statystyczny mieszkaniec mojej miejscowości, na każdy jeden samolot pochodzący do lądowania, zwłaszcza że na tym lotnisku stacjonują iły-76. Zresztą mgla była przecież, więc skąd tyle szczegółów w tych zeznaniach.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » czw 31 sty, 2013 13:52

OldHorse pisze:Dla kogo, do diabła, został zrobiony ten film, dla niepiśmiennych ? :evil:
Daruj sobie takie komentarze.
Do kogo były skierowane konferencje prokuratury (przypomniane na filmie) do idiotów?
A może po prostu zarówno konferencja jak i oba filmy były skierowane do tych samych ludzi?

Gostek rozwala łomem okno a dla ciebie jest to ok? Samolot niszczeje zdaje się przynajmniej rok pod chmurką to ok? Rzetelne podejście Rosjan? To jest właśnie ten cały wasz relatywizm myślenia. Masz dokumentację miejsca katastrofy? Dokładne zdjęcia itd. a nie amatorskie filmiki, tudzież kadry z nich wycięte? Nawet Rzepa przyznał że Polacy nie mieli tam wstępu z zaraz po katastrofie. A po zabawach tego ciężkiego sprzętu straciliśmy całą kupę podstawowych informacji.
Ale wiem o co ci chodzi. Bul Komorowski (jak sądzę twój idol) wypowiedział się w już w tej kwestii. Po co ludziom udostępniać raporty, stenogramy. Wystarczy powiedzieć im co i jak a nie mieszać w głowach. On to nawet ujął jakoś lepiej używając zdaje jakiegoś ruskiego powiedzonka.
jaro738 pisze: Zresztą mgla była przecież, więc skąd tyle szczegółów w tych zeznaniach.
Są różne zeznania. Różnych świadków. Jeśli nie da się ich wszystkich pogodzić to znaczy że ktoś się mija z prawdą, nie pamięta dobrze lub po prostu kłamie. Ważne jednak jest żeby do nich dojść. Mieć materiał badawczy. Bo przecież np. ostanie chwile lotu są dość hipotetyczne. Wykonanie beczki nie wynika z zapisów skrzynek.
Z tą mgłą to było różnie w każdym razie. Z pewnością były miejsca gdzie prawie nic nie było widać ale były także całkiem przejrzyste. Na wszystkich tych filmikach z katastrofy przykładowo nie widać jakiejś specjalnej mgły. Tak więc kierowca mógł widzieć a także rozpoznać bo nasz Tupolew był charakterystycznie pomalowany. Wydaje mi się że co innego jest dziwniejszego w jego zeznaniach. Np. mowa o naprostowaniu się przechylenia.

A tak poza tym to robi się ciekawie:
http://fakty.interia.pl/raport/lech-kac ... ka,1888606
No i tak właściwie to w tym całym filmiku z National Geographic zdaje się nie ma nawet zdjęcia tej magicznej brzozy.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

spiggy
Posty: 363
Rejestracja: pt 08 maja, 2009 17:59
Lokalizacja: kraina dziurawych serow

Post autor: spiggy » czw 31 sty, 2013 14:24

jaro738 pisze: nie wyobrażam sobie zwracania takiej uwagi na każdy jeden samolot,
sek w tym, ze przez te 20 lat zaden nie spadl

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » czw 31 sty, 2013 17:13

i jakie to ma znaczenie? Że tam co drugi spada

Awatar użytkownika
OldHorse
Posty: 475
Rejestracja: pt 10 kwie, 2009 19:35
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: OldHorse » czw 31 sty, 2013 22:54

zu7 pisze: Ale wiem o co ci chodzi. Bul Komorowski (jak sądzę twój idol) wypowiedział się w już w tej kwestii. Po co ludziom udostępniać raporty, stenogramy. Wystarczy powiedzieć im co i jak a nie mieszać w głowach. On to nawet ujął jakoś lepiej używając zdaje jakiegoś ruskiego powiedzonka.
G...o tam wiesz.
Nieujawnianie dokumentacji
5.12 Państwo prowadzące badanie wypadku lub incydentu nie ujawnia poniższych dokumentów dla celów innych niż badanie wypadku lub incydentu, chyba że odpowiednie władze danego Państwa odpowiedzialne za wymiar sprawiedliwości ustalą, że ich ujawnienie jest korzystniejsze niż wewnętrzne i międzynarodowe negatywne skutki, które takie działanie może spowodować dla przedmiotowego badania lub jakichkolwiek przyszłych badań:

a) wszelkich oświadczeń osób uzyskanych w toku badania przez organa prowadzące badanie;
b) wszelkiej korespondencji między osobami zaangażowanymi w eksploatację statku powietrznego;
c) danych medycznych lub prywatnych, dotyczących osób uczestniczących w wypadku lub incydencie;
d) zapisów pokładowych rejestratorów dźwięku i ich stenogramów;
e) zapisów i stenogramów zapisów z organów kontroli ruchu lotniczego;
f) zapisów obrazu z kabiny pilotów i żadnej części stenogramów z takich zapisów; i
g) opinii wyrażanych w analizie informacji, łącznie z informacjami z rejestratorów parametrów lotu.
5.12.1 Dokumenty te są włączane do Raportu Końcowego lub jego dodatków tylko wówczas, jeżeli dotyczą analizy wypadku lub incydentu. Części dokumentów niemających znaczenia dla takiej analizy nie są ujawniane.
Jak sądzisz, z jakiego dokumentu pochodzi niniejszy cytat ? :mrgreen:
zu7 pisze: A tak poza tym to robi się ciekawie:
http://fakty.interia.pl/raport/lech-kac ... ka,1888606
Według polskiej komisji miała ona być złamana na wysokości 5 m, a wersja rosyjska, przedstawiona w filmie National Geographic, mówi o 11 m" - mówi w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie" Antoni Macierewicz.
GPC i wszystko jasne :mrgreen: Biznes smoleński musi się kręcić, dopóki Sakiewicz nie wyciśnie ze swoich czytelników ostatniej złotówki :lol:

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pt 01 lut, 2013 12:00

OldHorse pisze:GPC i wszystko jasne :mrgreen: Biznes smoleński musi się kręcić, dopóki Sakiewicz nie wyciśnie ze swoich czytelników ostatniej złotówki :lol:
Taa. Oni są źli a np. żydowska Gazeta Wyborcza ok. Nieważne że kłamali uparcie o Błasiku i podawali inne całkowicie wyssane z palca bzdury jak np. "patrzcie tak lądują debeściaki". Wepchnęli nawet do filmu z NG swojego żydowskiego eksperta i dziennikarza Dawida Warszawskiego alias Konstanty Gebert alias Prawdziwe Nazwisko. Nikt nie zliczy kłamstw Wyborczej ale to nie ma znaczenia bo przy tych ilościach to już tylko statystyka. Ta gazeta tak czy owak pozostanie szanowana i będzie najlepszym miejscem wypowiedzi i spotkań ekspertów od katastrofy. By mimo wielu poprzednich kłamstw o Katastrofie wciąż krzewić prawdę.

A co do tego dokumentu. To z tego co się orientuję był on w dyspozycji Komisji Millera od samego początku. Był też od początku wzmiankowany powierzchownie w różnych mediach. Teraz jednak mamy okazję poznać go dokładniej.

Patrząc na to wszystko z boku można odnieść wrażenie że jesteśmy świadkiem jakieś rozgrywki prowadzonej na najwyższych szczeblach. Takich o których prawie nic nie wiemy. Zaskakuje pewne stonowanie codziennego opluwania Kaczki i PiSu. Za to mamy wiadomości o premii finansowej jaką Tusk sobie przyznał i co najważniejsze wstrzymanie środków przez Unię. To poważny znak dla Tuska. Jak się okazuję jego wytrwałe i bezwarunkowe lizusostwo nie przekonuje Zachodnich Władz. Sprawa ta także pokazuje jak Polska jest zależna od zewnętrznego finansowania. Dzisiaj wystarczy odpowiednio pociągać za finansowe sznurki by rząd Polski skłonić do zaplanowanych gdzieś działań.
Wydaje mi się że gdzieś na Zachodzie, najprawdopodobniej z anglosaskiej inicjatywy, postanowiono jednak nie oddawać całkiem Polski w Ruskie ręce i podjęto odpowiednie działania.
Ujawniony dokument, który wydaje się być autentyczny burzy całkowicie brzozowy wątek. I kto wie, może nie przypadkiem w filmie z NG nie ma wzmianki ani zdjęcia tej naszej "pancernej" brzozy. Natomiast mowa jest o jakiejś nic nie znaczącej brzozie ściętej na 11m. wysokości.
Ostatnio zmieniony pt 01 lut, 2013 12:31 przez zu7, łącznie zmieniany 1 raz.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 01 lut, 2013 12:13

Jest mowa o pierwszej przeszkodzie terenowej z jaką zderzył się tupolew. To jest istotny element. Mylenie, a w zasadzie celowe wciskanie ludziom że w filmie jest mowa o brzozie która oderwała kawałek skrzydła to jak zwykle cyniczne działanie tej strony politycznej rozgrywki.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

spiggy
Posty: 363
Rejestracja: pt 08 maja, 2009 17:59
Lokalizacja: kraina dziurawych serow

Post autor: spiggy » pt 01 lut, 2013 13:50

a ten Lasek, wielki expert
skad on sie urwal?
klapie naokraglo, jak to fachowiec i do polityki sie nie miesza
a polecial do gie-wu na debate

Awatar użytkownika
OldHorse
Posty: 475
Rejestracja: pt 10 kwie, 2009 19:35
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: OldHorse » pt 01 lut, 2013 15:31

zu7 pisze:I kto wie, może nie przypadkiem w filmie z NG nie ma wzmianki ani zdjęcia tej naszej "pancernej" brzozy. Natomiast mowa jest o jakiejś nic nie znaczącej brzozie ściętej na 11m. wysokości.
W filmie NG nie ma nic o brzozie, ponieważ to, z czym i w jakiej kolejności zderzył się samolot, nie ma najmniejszego znaczenia dla wyjaśnienia przyczyn katastrofy. Ważne jest, dlaczego znalazł się o prawie 100 metrów niżej, niż było mu wolno. Nawiasem mówiąc, w tej sprawie wśród "niezależnych" ekspertów panuje zmowa milczenia, ponieważ w żaden sposób nie są w stanie podważyć przebiegu lotu, opisanego w raporcie PKBWL, a w szczególności uzasadnić zejścia poniżej dozwolonej wysokości 100 metrów. Ratlerek ma za krótkie nóżki :wink:

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 01 lut, 2013 16:38

spiggy pisze:a ten Lasek, wielki expert
skad on sie urwal?
klapie naokraglo, jak to fachowiec i do polityki sie nie miesza
a polecial do gie-wu na debate
wiem że masz to gdzieś i po prostu realizujesz kolejną wrzutkę ale.

Debata była bez polityków, najpierw odpowiadano na różne teorie zespołu Macierewicza a potem każdy na sali mógł zadać pytanie. Jak ktoś głosił peany zamiast zadawać pytanie to mu odbierano głos.

Nie oglądałeś, to po co klepiesz ? Wyborcza była tylko i wyłącznie środkiem przekazu.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » sob 02 lut, 2013 01:05

Jeżeli chodzi o debatę członków "Komisji Millera" w GW to warto zaznaczyć że Maciej Lasek zapowiedział że w okresie około 2 tygodni uruchomia stronę internetową i będzie można zadać im każde pytanie o katastrofę i będą starali się na nie odpowiedzieć.
W debacie każdy mógł zabrać głos, byli i lotniczy emeryci którzy nawet za bardzo chcieli udowadniać na podstawie swojej kariery lotniczej że była to katastrofa. Była też strona przeciwna, zadała kilka pytań i na większość uzyskała odpowiedź. Na jedno pytanie obiecano odpowiedzieć po sprawdzeniu dokumentacji.
Było pytanie o TAWS 38# Ekspert stwierdził że czujnik lądowania musiał być aktywowany przez drzewa a wysokość (radiowa) jest niewiarygodna bo radiowysokościomierz działa przy pochyleniu ±15° a samolot był w dużo większym pochyleniu.
Przedstawienie Kazany w filmie NG krytykował (w TV) Maciej Lasek, uważając że ten był upoważniony przez prezydenta do komunikacji z pilotami w sprawie lotu.
By the grace of God Almighty
And the pressures of the marketplace
The human race has civilized itself
It's a miracle

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pn 04 lut, 2013 20:05

Brzoza jest czy jej nie ma?
Tak to przedstawia Wyborcza:
http://wyborcza.pl/1,75478,13347105,Mac ... ieje_.html
Co na to wojskowi śledczy, którzy badają katastrofę? Znają ten dokument? Faktycznie, nie ma w nim brzozy? To nieprawda - wynika z odpowiedzi, którą mailem przesłał do "Gazety Wyborczej" rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Zbigniew Rzepa. Pisze do nas, że brzoza, w którą uderzyło skrzydło samolotu, w protokole istnieje, a Rosjanie napisali, że ma średnicę w podstawie około 80 cm. Do protokołu załączono jej zdjęcie, które "w pełni odpowiada treści oryginalnego protokołu". W protokole Rosjanie napisali, że na wysokości około 9 metrów wierzchołek brzozy jest obłamany.
To mi przypominało fajny tekst. Gdy czołową propagandzistkę Wyborczej Agnieszkę Kublik zapytano czemu oficjalnie nie odwołują swoich tekstów o Błasiku odpowiedziała że przecież nie udowodniono że go tam (w kokpicie) nie było. Ktoś na to rzekł że w sumie także nie udowodniono że w kokpicie nie było kosmitów... W sumie szkoda bo obecność kosmitów byłaby szansą na skądinąd niewytłumaczalne zachowanie pilotów.

Tak więc wchodzimy w nowy stopień paranoi. To będzie nawet zabawne. Ta cała Wiara, wiara w brzozę, katastrofę i uczciwość Rusków. Ja myślę że łatwo się nie podda. Bo i tak była od początku bezsensowna. Kolejny bezsens tego nie zmieni. Stworzy co najwyżej kolejny pokrętny byt myślowy karzący trwać jej dalej.

A z nowym bytem nie będzie łatwo. Choć mogło być łatwo np pomylono 5 z 9. Albo ruskie byli pijani. Niestety jak piszą Do protokołu załączono jej zdjęcie, które "w pełni odpowiada treści oryginalnego protokołu".
To będzie zabawne. Ale nie zdziwiłbym się mimo wszystko gdyby coś wymyślili.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Zablokowany

Wróć do „Spamowisko”