Smoleńsk3

Tematy powstałe z postów wydzielonych z innych wątków - oczywiście tylko z tych nader 'głębokich' postów ;-) Automatycznie czyszczone co jakiś czas.

Moderator: Moderatorzy

Kto zawinił podczas Katastrofy Smoleńskiej?

1. Wciąż uważam że przede wszystkim były to błędy pilotów
14
34%
2. Piloci częściowo zawinili lecz też zostali wprowadzeni w błąd przez Rosjan
8
20%
3. Wciąż nie wiem, nie interesuję się tym
7
17%
4. Był to zamach zorganizowany przez rosyjskie służby
12
29%
 
Liczba głosów: 41

Awatar użytkownika
OldHorse
Posty: 475
Rejestracja: pt 10 kwie, 2009 19:35
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: OldHorse » pt 01 mar, 2013 18:28

spiggy pisze:
SKANDAL: Przekazali Rosjanom wrażliwe dane o pilotach Tu-154M i ich rodzinach
http://niezalezna.pl/39008-skandal-prze ... -rodzinach
nie dziwi mnie ta informacja wcale
Mnie również ani trochę nie dziwi informacja, że kretyni z "Niezależnej" nie wiedzą, co to są "dane wrażliwe" (w ustawie o ochronie danych osobowych zwane "szczególnie chronionymi") :razz:

Awatar użytkownika
roland
Posty: 224
Rejestracja: ndz 10 sty, 2010 13:29
Lokalizacja: Ostrow Maz.

Post autor: roland » pt 01 mar, 2013 18:37

hideto ty jestes mistrzem w 'wrzutach' wiec co cie dziwi?
...na pozycje spiggy musisz dlugo pracowac, uwin sie bo zycia moze zabraknac !

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pt 01 mar, 2013 19:24

OldHorse pisze:LG, używając tego słowa, znakomicie oddał pogardę Macierewicza, Biniendy i innych "ekspertów" dla ludzi, którym są w stanie wcisnąć dowolną ciemnotę.
Takim gównem to możesz się częstować wśród swoich znajomych. To nie jest problem Macierewicza czy Biniędy że istnieje masa bezmyślnego tępactwa nie potrafiącego zrozumieć podstawowych rzeczy. I to jest ten problem, skoro tępactwo nic nie rozumie, to nie jest w stanie podać konkretnych danych czy przykładów, to pozostaje im tylko zajadłe bezmyślne plucie. Jak np.
OldHorse pisze:Teraz trotyl jest passé
Czyli wciskanie bzdurnego kitu. Tak OldHorse. To nie diabelski Macierewicz wymyślił trotyl. To nie on go znalazł ani nawet żaden z jego ekspertów. Zrobiła to twoja anielska Prokuratora Wojskowa.
OldHorse pisze:...więc dla odmiany wymyślili sobie, że silniki tutki nagle zatrzymały się w locie i liczą na to, że "Polaczki" znowu im uwierzą.
... więc nie dla odmiany, ale tak jak zwykle nie potrafisz przeczytać tekstu ze zrozumieniem. Przez siebie przytoczonego zresztą. Albo co prawdopodobniejsze po prostu kręcisz. Nie jak
OldHorse pisze: kretyni z "Niezależnej"
ale standardowo tak jak mendy z Wyborczej.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
OldHorse
Posty: 475
Rejestracja: pt 10 kwie, 2009 19:35
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: OldHorse » pt 01 mar, 2013 19:48

zu7 pisze:To nie jest problem Macierewicza czy Biniędy że istnieje masa bezmyślnego tępactwa nie potrafiącego zrozumieć podstawowych rzeczy.
Nie, oczywiście że to nie jest dla nich problem, skoro fakt ten cynicznie wykorzystują.
zu7 pisze:To nie diabelski Macierewicz wymyślił trotyl. To nie on go znalazł ani nawet żaden z jego ekspertów. Zrobiła to twoja anielska Prokuratora Wojskowa.
Prokuratura nie znalazła żadnego trotylu. Trotyl wymyślił dziennikarz Cezary Gmyz z "RzeczPiSpolitej"
zu7 pisze:
OldHorse pisze:...więc dla odmiany wymyślili sobie, że silniki tutki nagle zatrzymały się w locie i liczą na to, że "Polaczki" znowu im uwierzą.
... więc nie dla odmiany, ale tak jak zwykle nie potrafisz przeczytać tekstu ze zrozumieniem. Przez siebie przytoczonego zresztą. Albo co prawdopodobniejsze po prostu kręcisz.
Czyżby ?

http://www.fakt.pl/W-tupolewie-wysiadly ... 140,1.html
Nowe ustalenia w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej. Zanim rządowy tupolew doleciał do brzozy, była awaria w silnikach. Najpierw w trzecim, a później w pierwszym i drugim. Takie wnioski wysnuli eksperci parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia przyczyn smoleńskiej tragedii po analizie zapisów polskiej czarnej skrzynki. - Doszło do zatrzymania pracy silników w czasie lotu - twierdzi szef komisji Antoni Macierewicz (65 l.) z PiS.
Słucham zatem Jedynie Słusznej Wykładni Prawdziwego Myślącego I Dobrze Poinformowanego Patrioty. Procesu trzeszczenia zwojów mózgowych przy jej wymyślaniu możesz nie opisywać :mrgreen:

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pt 01 mar, 2013 20:06

OldHorse pisze:Procesu trzeszczenia zwojów mózgowych przy jej wymyślaniu możesz nie opisywać
Zdrowo zatrzeszczały a nawet się ostro skręciły gdy przeczytałem to:
OldHorse pisze:Prokuratura nie znalazła żadnego trotylu. Trotyl wymyślił dziennikarz Cezary Gmyz z "RzeczPiSpolitej"
Na tyle że nie zdołały wykrzesać na to odpowiedzi.

Co do
OldHorse pisze: Doszło do zatrzymania pracy silników w czasie lotu - twierdzi szef komisji Antoni Macierewicz (65 l.) z PiS.
To jest też:
Fakt pisze:W konsekwencji doprowadziło to zapewne do zatrzymania się silników w trakcie lotu. Na pewno ich awaria była jednym z głównych powodów tragedii smoleńskiej – tłumaczy Macierewicz.
Chodzi o awarię. Może się zatrzymały, jeśli tak to pod sam koniec lotu.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 01 mar, 2013 20:14

Jakie ma to znaczenie ? tzn ok załóżmy na chwilę że silniki padły.

Teraz pierwsze pytanie kiedy.

Drugie pytanie, jaki wpływ ma to na przebieg lotu.

Podpowiem ci, do tych 20 bodaj metrów silniki szły na biegu jałowym, więc ich ew. awaria nic nie zmieniałą. Jeśli padły tuż po przesunięciu wajch na zakres startowy, to również nie ma żadnego znaczenia bo oznaczałoby to 'lądowanie' między drzewami.

Na prędkość szybkiej beczki również nie mają wpływu, bo taką beczkę wykonuje się i na szybowcach gdzie silników nie ma.

Prosiłbym więc, żebyś rozszerzył ten wpływ ew. awarii silników na takie zakończenie się lotu. W każdej w zasadzie sytuacji, silniki albo nic nie znieniają, albo wręcz pomagają wyjść żywym części z pasażerów. Jak więc można określać je jedną z głównych przyczyn?

Pomijam już to, że dyskusja dotyczy części wypadku gdzie już dawno przyczyna była wykonana a do czynienia mieliśmy z ew. skutkami.

No i jak to wszystko ma się do tych zeznań świadków pani Gargas o ryczących silnikach ?
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

spiggy
Posty: 363
Rejestracja: pt 08 maja, 2009 17:59
Lokalizacja: kraina dziurawych serow

Post autor: spiggy » pt 01 mar, 2013 20:22

nie musisz sie tak podniecac oldhorse
termin dane wrazliwe istnieje w jez potocznym
hideto pisze:do tych 20 bodaj metrów silniki szły na biegu jałowym
to znaczy, ze ladowali jak szybowiec? zero ciagu?
doprecyzuj co autor mial na mysli

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pt 01 mar, 2013 20:31

Mogę tylko spekulować hideto.
Pamiętaj także że dla mnie zamach jest oczywisty.
W przypadku prawdziwej czyli takiej zwykłej nie wywołanej przez np. Rusków awarii to faktycznie możesz mieć rację. Silniki się tam ledwo telepały, dostały dopiero czadu kilka sekund przed końcem i co nieco zdziałały podnosząc ostro samolot (w dodatku bez kawałka skrzydła).
Jeśli jednak przyjmiemy zamach to można sobie wyobrazić że wraz z komendą odchodzimy doszło do jakiejś awarii (sztucznej), która uniemożliwiła rozkręcenie silników i tym samym doszło do dalszego ale nie zamierzonego opadania samolotu. Dopiero jak się wydaje po kilku sekundach jakoś odpalili te silniki i zaczęli wychodzić z opresji.
I żeby było jasne. To tylko odpowiedź na twój post. Spokojnie podejdę do tego jeśli się okaże że to błędny trop. Nie jestem jak wiecie fanem Macierewicza. Bronię tu uparcie tylko tego co sam przemyślałem i uważam za słuszne.
W przypadku zamachu awaria silników to byłby dobry pomysł bo katastrofa wyglądałaby naturalnie. Jakoś musieli przecież doprowadzić do obniżenia lotu. Gdyby np. coś ostatecznie poszło nie tak i piloci przeżyliby to te zagadkowe zachowanie samolotu tak można by tłumaczyć.
Generalnie jednak Rosjanie postawili na błąd pilotów ze względu na świeży remont Tupolewa. I chyba tym większe prawdopodobieństwo powstania "teorii spiskowych" w przypadku awarii.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 01 mar, 2013 20:34

spiggy pisze:to znaczy, ze ladowali jak szybowiec? zero ciagu?
zniżali się dwukrotnie szybciej niż powinni, to nie było lądowanie szybowcem, ale świadome przekroczenie dopuszczalnych parametrów. Takie rzeczy robi się np na oblotach technicznych.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 01 mar, 2013 20:36

zu7 pisze:W przypadku zamachu awaria silników to byłby dobry pomysł bo katastrofa wyglądałaby naturalnie.
W przypadku awarii to rosjanie płaciliby nam odszkodowanie, bo samolot był 'świeży' po overhaullu.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » pt 01 mar, 2013 21:43

zu7 pisze:Jeśli jednak przyjmiemy zamach to można sobie wyobrazić że wraz z komendą odchodzimy doszło do jakiejś awarii (sztucznej), która uniemożliwiła rozkręcenie silników i tym samym doszło do dalszego ale nie zamierzonego opadania samolotu.
Może byś podał jakąś teorię jak można wywołać taką awarię w silniku turboodrzutowym? Ba, synchronicznie w trzech silnikach turboodrzutowych na raz.
Dopiero jak się wydaje po kilku sekundach jakoś odpalili te silniki i zaczęli wychodzić z opresji.
Znaczy się twierdzisz że silniki im zgasły i je uruchamiali?
By the grace of God Almighty
And the pressures of the marketplace
The human race has civilized itself
It's a miracle

Awatar użytkownika
OldHorse
Posty: 475
Rejestracja: pt 10 kwie, 2009 19:35
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: OldHorse » pt 01 mar, 2013 22:17

zu7 pisze:Mogę tylko spekulować hideto.
Pamiętaj także że dla mnie zamach jest oczywisty.
(...)
Nie jestem jak wiecie fanem Macierewicza. Bronię tu uparcie tylko tego co sam przemyślałem i uważam za słuszne.
(...)
Generalnie jednak Rosjanie postawili na błąd pilotów ze względu na świeży remont Tupolewa.
Z powyższego wnioskuję, że Rosjanie dokonali zamachu poprzez wywołanie błędu pilotów. Przemyślałeś to i uważasz za słuszne. Czy moje wnioski są prawidłowe ? :mrgreen:
spiggy pisze:nie musisz sie tak podniecac oldhorse
termin dane wrazliwe istnieje w jez potocznym
Niczego innego nie twierdzę. Jest to potoczna nazwa danych, zgodnie z ustawą podlegających szczególnej ochronie, takich jak: przynależność rasowa lub etniczna, poglądy polityczne, wyznawana religia, życie seksualne, choroby, nałogi, wyroki i kary. Genealogia do nich nie należy, a autor artykułu w "Niezależnej" p... jak potłuczony.

Awatar użytkownika
roland
Posty: 224
Rejestracja: ndz 10 sty, 2010 13:29
Lokalizacja: Ostrow Maz.

Post autor: roland » sob 02 mar, 2013 14:51

Do Ig2000 prosilem o wskazanie antyzydostwa, nie potrafisz? Wiec nie wypisuj bzdur. Badz choc raz konsekwentny, bo sredniakow tu nadmiar !
...doriano- przypominam sie- moze dla ciebie bedzie wygodniej dac mi BANA, nie bedziesz musial odpowiadac na trudniejsze pytaniJeszcze dwa, trzy miesiace i wszyscy protuskie beda pluc na niego, chce wiidziec miny co niektorych

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 02 mar, 2013 16:29

lg2000 pisze:Znaczy się twierdzisz że silniki im zgasły i je uruchamiali?
Źle się wyraziłem. Chodziło mi o to że żeby prawidłowo wykonać manewr odejścia to trzeba dodać gazu, wejść na wyższe obroty. Silniki nie chciały tego zrobić. I dopiero w ostatniej chwili zaskoczyły.
Ogólnie jednak sprawa jest skomplikowana. Dane raczej sugerują że to może mieć większy związek z autopilotem: silniki rozkręciły się dopiero po przejściu na ręczne sterowanie.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 02 mar, 2013 16:48

OldHorse pisze:Z powyższego wnioskuję, że Rosjanie dokonali zamachu poprzez wywołanie błędu pilotów. Przemyślałeś to i uważasz za słuszne. Czy moje wnioski są prawidłowe ?
Coś w tym stylu. Pisałem o tym. Zresztą to chyba najlepszy sposób no nie? Gdy wsadzasz zwykłą bombę i zwyczajnie rozwalasz samolot to raczej nie ma wątpliwości co i jak. Gdybyś ty robił zamach to jak byś postąpił? Robił byś tak by cały świat o tym wiedział czy zrobił byś to tak by wyglądało na winę innych osób?
Tak jak już pisałem. Rosjanie faktycznie próbowali skłonić do błędu. Między innymi za pomocą komendy 50m o której mówił Muś, która to rzecz już dawno powinna być wyjaśniona dzięki rejestratorowi z Jaka.
Moja robocza teoria brzmi z grubsza tak że Rosjanie kontrolowali samolot zdalnie poprzez autopilota, który nie wykonywał dokładnie tego co chcieli i co myśleli piloci. Przez co znaleźli się niżej powinni. Następnie, po wykonaniu komendy odchodzimy powstał problem z jej wykonaniem. Na automacie samolot w ogóle się nie słuchał, kontynuował obniżanie. Dopiero ręczne sterowanie coś zmieniło. Wszystko wskazuje na to daliby radę. Jednak w punkcie TAWS 38 nastąpił wybuch, który załatwił samolot.

Teraz jak myślę o tych silnikach to dochodzę do wniosku że te wibracje o których mówi Macierewicz to raczej powstały po tym wybuchu. Trzeba pamiętać że komisja Millera rozjechała czas. Pisałem o tym wielokrotnie. Jeśli przyjąć czas taki jaki jest pokazywany przez rejestratory to stało się to nie na 50m przed brzozą ale przed punktem TAWS 38. Możliwe że były to niewinne wibracje wynikające z rozkręcania silników do ciągu startowego. Jednak chwilę potem nastąpił ów wybuch i stąd te "awariowe" wibracje.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » sob 02 mar, 2013 17:00

zu7 pisze:Ogólnie jednak sprawa jest skomplikowana. Dane raczej sugerują że to może mieć większy związek z autopilotem: silniki rozkręciły się dopiero po przejściu na ręczne sterowanie.
Eureka. Czyli uchod nie zadziałał? Oj, błąd pilotów jednak? :lol:

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 02 mar, 2013 17:02

McLfan pisze:Eureka. Czyli uchod nie zadziałał?
No właśnie. Dlaczego? Eksperymenty wykonane na drugim naszym Tupolewie pokazują że powinien zadziałać.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » sob 02 mar, 2013 17:07

zu7 pisze:Moja robocza teoria brzmi z grubsza tak że Rosjanie kontrolowali samolot zdalnie poprzez autopilota, który nie wykonywał dokładnie tego co chcieli i co myśleli piloci. Przez co znaleźli się niżej powinni. Następnie, po wykonaniu komendy odchodzimy powstał problem z jej wykonaniem. Na automacie samolot w ogóle się nie słuchał, kontynuował obniżanie. Dopiero ręczne sterowanie coś zmieniło. Wszystko wskazuje na to daliby radę. Jednak w punkcie TAWS 38 nastąpił wybuch, który załatwił samolot.
Nie ku*wa, to jest komedia jakaś...

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 02 mar, 2013 17:25

McLfan pisze:Nie ku*wa, to jest komedia jakaś...
Raczej tragikomedia, zważywszy że ludzie łykają bezkrytycznie tezy z raportu komisji Millera o której wiemy że nie badała wraku ani miejsca katastrofy, nie potrafiła zmierzyć drzewa, a także jawnie fałszowała raport. To prawda zostaje tylko rzucać kur.wami, bo skąd argumenty?
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » sob 02 mar, 2013 17:32

zu7 pisze:Raczej tragikomedia, zważywszy że ludzie łykają bezkrytycznie tezy z raportu komisji Millera o której wiemy że nie badała wraku ani miejsca katastrofy, nie potrafiła zmierzyć drzewa, a także jawnie fałszowała raport.
To teraz słucham Ciebie, na jakiej podstawie powstają Twoje bzdury? Bo Ty nie masz NIC na poparcie swojej tezy. Nic, co miałoby jakikolwiek związek z techniką/technologią. Masz założenie. I szukasz dziur w całym na potwierdzenie swojego założenia.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 02 mar, 2013 18:17

McLfan generalnie to twój post jest obraźliwy i świadczy o dwóch rzeczach:
1. Nie czytasz lub nie rozumiesz tego co jest pisane w tym wątku.
2. W ogóle nic nie czytasz na temat katastrofy.
Bo gdyby było inaczej to
1. Wrak: niedawno np. prokuratura znalazła w nim osobiste rzeczy ofiar. Jak wrak badała komisja skoro nic w nim nie znalazła a w parę dni (godzin?) oględzin prokuratorzy znaleźli coś konkretnego? Klich: pisał że z tego co on wie to po prostu jakiś gostek nawet nie znający się na Tupolewie przeszedł się tam parę razy i to byłoby tyle.
2.Drzewo - wierz w co chcesz. Prokuratura 660, komisja 510cm.
3. Fałszowanie: np. TAWS 38 , przytaczałem, masz jeszcze raz: http://www.youtube.com/watch?v=nBjeu_KfHOI
4. Miejsce katastrofy. Obejrzałeś Anatomię Upadku? Jest tam wypowiedź Rzepy. A gdzie np. w raporcie są dokładne zdjęcia? A nie te z filmików na youtube? Do dziś nie można się doprosić rusków dokładnych danych o tym miejscu. Bo Komisja żadnych nie zdobyła.

To tyle. Wielkie NIC to po po prostu stan twojej wiedzy. Jak np. uchod. Taka sama bzdura jak 4 próby lądowania. Dawno okazały się nieprawdziwe. Ale to nic. W móżdżkach utkwiło. Wciąż wierzy się mediom o których się wie że wciąż kłamią. Taka właśnie polska tragikomedia.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » sob 02 mar, 2013 18:42

Ty dalej swoje. Chłopie. Czarno na białym. Pokaż dowody na zamach. Bo póki co pokazujesz dowody tylko na to, że komisja popełniała błędy. A to żaden dowód na zamach. Nie masz więc podstaw do tego, by być przekonanym co do zamachu. Możesz jedynie wierzyć. I tylko o to mi się rozchodzi. Cała reszta przestała mnie już dawno temu interesować.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 02 mar, 2013 18:52

Mi też się już nie chce tego wałkować. Jak chcesz wierzyć komisji która popełniała błędy (niezły eufemizm) to twoja sprawa. Ciekawi mnie tylko jak sobie wyobrażasz dowód na zamach? Powiedz. Może uda mi się znaleźć.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » sob 02 mar, 2013 19:20

No i widzisz, masz wyzwanie. Krąż. Może kiedyś znajdziesz.Wolę wierzyć komisji mimo jej błędów, niż Tobie, bo za Twoją teorię nie przemawia nic. Po prostu nic. Błędy i olewactwo to jedno, kretyńska i nieuzasadniona wiara w zamach, to drugie.

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » sob 02 mar, 2013 19:39

Sekta Smoleńska dostarczyła na przez długą i mroźną zimę trochę rozrywki. :mrgreen:
Na szczęście za dwa tygodnie wyścig w Melbourne i można będzie ich po prostu olać. Niech sobie budują dla swoich wyznawców ten schizofreniczny światek za pomocą kłamstw, półprawd i przemilczeń.
By the grace of God Almighty
And the pressures of the marketplace
The human race has civilized itself
It's a miracle

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 02 mar, 2013 19:40

Ech McLfan twoje wyznanie nawet mnie rozbawiło. Aczkolwiek też zszokowało z lekka.
Nie obrażę się na kretyńską wiarę ponieważ ja nie wierzę w zamach. Ja jestem 100% pewien.
Trzeba jednak przyznać że twój tekst jest esencjonalny. To nic że doniesienia mediów wielokrotnie kłamały. To nic że komisja ściemniała i nie przeprowadziła podstawowych badań. To nic że punkt TAWS 38 jest sprzeczny z oficjalną wersją. Oficjalna teoria nie ma nic wspólnego z rzeczywistością a przede wszystkim z rzetelnością ale jest ok :grin:
Ja nie mam nic jak się okazuje. Dobra. By nie przeciągać tego to powiem że to i tak lepiej niż mieć coś ujemnego :razz:
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 02 mar, 2013 19:42

lg2000 pisze:Sekta Smoleńska dostarczyła na przez długą i mroźną zimę trochę rozrywki. :mrgreen:
Zgadza się, choć ciężkiej. Szkoda że do niej należysz...
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 02 mar, 2013 21:16

zu wiesz jaka jest charakterystyka silnika odrzutowego? one nie działają jak silnik spalinowy. potrzeba czasu by się rozkrecily bo tam są dwie czy trzy turbiny.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 02 mar, 2013 21:25

ogólnie to ci jutro pocytuje twoje posty bo niczym goebbels powtarzasz wciąż te same kłamstwa. szkoda że mimo stosowania skutecznej metody i tak nikt ci nie wierzy ;)
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
OldHorse
Posty: 475
Rejestracja: pt 10 kwie, 2009 19:35
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: OldHorse » sob 02 mar, 2013 21:31

zu7 pisze:
McLfan pisze:Eureka. Czyli uchod nie zadziałał?
No właśnie. Dlaczego? Eksperymenty wykonane na drugim naszym Tupolewie pokazują że powinien zadziałać.
Brzytwa Ockhama każe założyć, że po prostu nie został naciśnięty, a załoga do końca chciała wylądować. Dopiero, gdy zorientowali się, że są w czarnej d..., zaczęli walczyć o życie - niestety, za późno. Jak niedawno przyznał dr. Lasek, komisja założyła, że załoga chciała zrobić, co zapowiadała i odejść w automacie i do tego dopasowała swoje poszukiwania. Moim zdaniem to był główny błąd komisji.

Moje założenie nie wymaga żadnych elementów science-fiction, jak zdalna kontrola autopilota czy zdalne przestawianie wysokościomierza, które dyskwalifikują Twoje pomysły.

Zablokowany

Wróć do „Spamowisko”