Kubica w przyszłości

Forum poświęcone karierze Roberta Kubicy w F1.

Moderator: Moderatorzy

kacperboss
Posty: 7
Rejestracja: sob 21 cze, 2008 13:04

Post autor: kacperboss » sob 21 cze, 2008 23:30

Co to za sztuka wygrywac w najlepszym samochodzie? Hamilton mial fart ze mial wsparcie denisa i trafil od razu do mclarena. Robert do wszystkiego doszedl sam, ciezko na to pracowal by dostac sie do F1, swoj sukces zawdziecza jedynie rodzicom. Dla mnie jednym kryterium jakim mozna mierzyc obu tych kierowcow jest ilosc popelnianych bledow. Bardziej obiektywnie mozna by ich ocenic gdyby jezdzili takimi samymi samochodami. Hamilton mial w zeszlym sezonie tytul praktycznie w kieszeni dzieki dobremu bolidowi, nawet tego nie potrafil wykorzystac i w ostatnim wyscigu zachowal sie jak amator i mistrzostwo padlo lupem Raikkonena =]
Dla mnie Hamilton choć jak na razie osiagnal wieszky sukces w F1 niż Robert jest gorszym kierowca. Takie jest moje zdanie i jak na razie nic nie wskazuje na to ze szybko je zmienie, Hamilton nadal popelnia bledy a Robert konsekwentnie dojezdza do mety :)

Pozdro
Ostatnio zmieniony ndz 22 cze, 2008 10:13 przez kacperboss, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
syriusz
Posty: 169
Rejestracja: wt 26 lut, 2008 11:20
Lokalizacja: Strzałków/Radomsko/Łódź

Post autor: syriusz » ndz 22 cze, 2008 08:47

kacperboss, Hamilton moim skromnym zdaniem to z Massą najszybciej jeżdżący kierowcy w stawce F1.Tylko obaj popełniają błędy,a Kubica troszkę wolniejsze tempo, poprawia stabilną formą do bólu.Lewis ewidentnie się pogubił w tym sezonie,robi błąd za błędem,ale mając Rona Denisa przy sobie, szybko wróci na "właściwe tory",a wtedy pokaże na co go stać...a to jest ta klasa co Alonso,ale niestety dla F1 nie ta sama psychika.Nie jestem jakimś fanem Hamiltona,ale wystarczy zobaczyć jak łeb w łeb jechał w tamtym sezonie z Alonso,a w tym sezonie jak daje baty Kovalainenowi,nawet jak wliczymy w to faworyzowanie Lewisa,to i tak przewaga jest nie normalnie duża.
Ostatnio zmieniony ndz 22 cze, 2008 10:13 przez syriusz, łącznie zmieniany 1 raz.
GRANDE MILAN-FORZA MILAN

Awatar użytkownika
alma
Posty: 978
Rejestracja: sob 24 lut, 2007 15:08
Lokalizacja: Grb/Lbn/Łódź

Post autor: alma » ndz 22 cze, 2008 09:55

kacperboss pisze:Robert do wszyskiego doszedl sam, ciezko na to pracowal by dostac sie do F1
Strasznie stronniczy jesteś. Hamilton też pracował równie ciężko. Dennis wziął go pod skrzydła McL, bo widział, że chłopak ma talent. Do pokazania talentu też potrzebny był wysiłek Hamiltona i całej jego rodziny zapewne. Wątpię, żeby te wszystkie umiejętności było widać od razu.
Nie mówię, że Hamilton jest idealny, bo ustępuje Kubicy w opanowaniu i umiejętności skupienia. Jednak twierdzenie, że jest on kompletnym beztalenciem to IMO wręcz bluźnierstwo :P
Zgrywam grzeczną panienkę, ale jeszcze dzisiaj będę niegrzeczna...

kacperboss
Posty: 7
Rejestracja: sob 21 cze, 2008 13:04

Post autor: kacperboss » ndz 22 cze, 2008 10:45

Ja nie powiedzialem ze jest on kompletnym beztalenciem i tak tez nie uwazam (byc moze niektore moje wypowiedzi na to wskazywaly). Uwazam jednak, ze Kubica jest lepszym kierowca i potrzebuje konkurencyjnego samochodu aby naprawde walczyc o mistrzostwo (poki co bmw odstaje niestety od 2 czolowych zespolow).
I jeszcze raz powtorze :) nie uwazam Hamilton za kompletne beztalencie, ale tez jak na razie nie uwazam go za kierowce na miano mistrza =]

Pozdro :D
Ostatnio zmieniony ndz 22 cze, 2008 10:46 przez kacperboss, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Robert Kubica w F1”