Czemu nie wyszedłeś Robert?

Forum poświęcone karierze Roberta Kubicy w F1.

Moderator: Moderatorzy

kerek
Posty: 206
Rejestracja: ndz 10 cze, 2007 22:25

Post autor: kerek » śr 06 sie, 2008 17:18

Moze mu bylo przykro, ze sie tak slabo zaprezentowal.

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » śr 06 sie, 2008 17:30

Słuchajcie najlepiej dać mu ochronę BOR'u podczas wyścigu, a zaraz po skończeniu zamykać do szczelnego pudełka żeby nikt nie mógł go zobaczyć !!

Tola
Posty: 1163
Rejestracja: pt 04 kwie, 2008 01:03
Lokalizacja: opolskie

Post autor: Tola » śr 06 sie, 2008 17:55

A moglibyśmy już zamknąć temat? bo w skrajności popadamy, nic konstruktywnego w temacie się nie pojawia, a tylko rozgoryczenie co poniektórych rośnie.
Niestety trzeba się przyzwyczaić, że KUB - jak sam to często powtarza, nie pretenduje do roli idola tłumów, więc pewnie i wychodzenie, i machnie rączką, i pozdrawianie kibiców, którzy jeszcze trochę, a zaczęliby skandować "Kochamy Ciebie" i "Zostań z nami" specjalnie go nie cieszy.
Jestem za tym, żeby pozwolić mu być normalnym człowiekiem/sportowcem, który z pasją wykonuje, to co lubi. A radochę czerpać z jego wyników, a nie bezpośrednich, pozatorowych kontaktów.
Boorfree Forum!

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 06 sie, 2008 17:57

Na prośbę Toli zamykam, a od siebie dodam żebyście przeczytali czy na bilecie jest zapewnione spotkanie z Kubicą ;-)
Tola pisze:"Kochamy Ciebie" i "Zostań z nami"
dobrze że nie zaczęli śpiewać Barki :lol:
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Zablokowany

Wróć do „Robert Kubica w F1”