Robert - dominator!

Forum poświęcone karierze Roberta Kubicy w F1.

Moderator: Moderatorzy

aerodynamik
Posty: 548
Rejestracja: wt 14 sie, 2007 13:57

Post autor: aerodynamik » pn 01 wrz, 2008 12:24

hideto pisze:
aerodynamik pisze:Poza tym, jak można dorosłemu, pełnoletniemu człowiekowi, i na dodatek facetowi po prostu zabronić uczestnictwa w Triathlonie w wolnym czasie, jak można odwoływać zawarty z kimś zakład?
jest jego managerem i dba o jego wizerunek to jest normalna rzecz.
aerodynamik pisze:Bzdurą jest w moim uznaniu, wypowiedź "Kierowca jest tak dobry, jak jego ostatni wyścig". Kierowca dobrze wie, na co go stać, jak jest dobry, a wyniki pokazują wszystko.
to jest idealne stwierdzenie opisujące mentalność ludzi i zawsze będzie tak jak to zdanie to opisuje. Gdy są sukcesy kogoś się chwali, gdy są porazki to się kogoś krytykuje. Normalne. Wg ciebie powinniśmy mówić że David Coulthard to wspaniały kierowca bo w przeszłości był dobry mimo że teraz jeździ jak ostatnia ciota i rozbija każdego kto się do niego zbliży.
Wiesz, co Ci powiem? Ty próbujesz zrobić ze mnie kogoś, kto się nie zna na F1. I jeszcze przeklinasz. Nieźle, jak na moda.

To, że ojciec Hamiltona jest jego menedżerem, oznacza, że nie może właściwie niczego robić poza wyścigami. Ale ja na jego miejscu nie chciałbym mieć ojca za menedżera, wolałbym jakiegoś gościa z doświadczeniem menedżerskim. Jak bynajmniej Adriana Camposa.

Historia pokazuje, jak dobry jest kierowca, ile razy wygrał, odpadł, rozwalił samochód itp.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 01 wrz, 2008 12:28

to co ty byś wolał jest zupełnie czym innym od tego co woli Lewis Hamilton i musisz się z tym pogodzić.

Historia w wyścigach jest gówno warta. To że kierowca A rok temu walczył o zwycięstwa nie znaczy ze w tym roku będzie tak samo. Historia pokazuje jak dobry kierowca jest na przestrzeni lat, w wyścigach liczy się to jak kto jest dobry teraz.
aerodynamik pisze:Wiesz, co Ci powiem? Ty próbujesz zrobić ze mnie kogoś, kto się nie zna na F1.
absolutnie nie muszę i nie robię tego. Doskonale mnie w tym wyręczasz :wink:
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

konikka
Posty: 77
Rejestracja: wt 01 lip, 2008 19:58
Lokalizacja: Poznań

Post autor: konikka » pn 01 wrz, 2008 13:51

rzadko się tutaj udzielam, choć czytam dość regularnie.
Mam tylko jedną uwagę - hideto jesteś tak arogancki, ze bez względu na to ile racji jest w twoich postach sposób ich przedstaienia odbiera im całą siłę - po prostu ciężej przyznać rację komuś antypatycznemu. Czytam twoje posty od dawna, ignorowałam to że czasem mnie irytowałeś, ale ostatnimi czasy to co robisz dalekie jest od zwykłego dobrego wychowania - buta i arogancja. Nie wiem czy musisz rekompensować sobie jakieś niedostatki osobowościowe próbując wyszydzić innych, ale jest to raczej żałosne.
Domyślam się, że nie będę już tu mile widziana, ale cóż - dla pozostałych piszących forum to czytać będę.
ale wiecie, mogę się mylić :))

konikka
Posty: 77
Rejestracja: wt 01 lip, 2008 19:58
Lokalizacja: Poznań

Post autor: konikka » pn 01 wrz, 2008 19:27

aerodynamik pisze:Wiesz, co Ci powiem? Ty próbujesz zrobić ze mnie kogoś, kto się nie zna na F1.
absolutnie nie muszę i nie robię tego. Doskonale mnie w tym wyręczasz :wink:[/quote]


ok ok przepraszam za oftop, ale powyższy tekst mnie trafił po prostu.
ale wiecie, mogę się mylić :))

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » pn 01 wrz, 2008 20:25

aerodynamik pisze: To, że ojciec Hamiltona jest jego menedżerem, oznacza, że nie może właściwie niczego robić poza wyścigami. Ale ja na jego miejscu nie chciałbym mieć ojca za menedżera, wolałbym jakiegoś gościa z doświadczeniem menedżerskim. Jak bynajmniej Adriana Camposa.
Nie jest to problem menagera tylko kontraktu. Kubica też się wypowiadał że nie wolno mu robić wielu rzeczy w tym jeździć na nartach i na rowerze górskim. Anthony Hamilton (moim zdaniem) jest spoko, nie jest takim satrapą jak Williams w stosunu do Sereny i Venus, a dba o rozwój (od wielu lat) talentu syna.
Lewis jest świetnym kierowcą a ma dodatkowo to szczęście że jeździ w topowym zespole. Umiejętności ma na poziomie Roberta, i bardzo bym chciał żeby rywalizowani ze sobą jeden w McLarenie drugi w Ferrari. Była by to rywalizacja na poziomie Prost Senna.

Awatar użytkownika
arek25
Posty: 887
Rejestracja: sob 21 cze, 2008 09:36
Kontakt:

Post autor: arek25 » śr 03 wrz, 2008 14:23

Ale mnie wydaje sie, ze ojciec-manager to jest zle rowiazanie! Bo np. Anthony Hamilton zawsze bedzie najpierw patrzyl na dobro syna, a potem na jego sukcesy! Nie powie mu, zeby jechac na maxa w deszczy, eby tylko wygrac bo to jest niebezpieczne i na pewno nie da rady go tak zmowtywowac!
Ostatnio zmieniony czw 04 wrz, 2008 20:13 przez arek25, łącznie zmieniany 1 raz.
Rzucony w wir zajęć, pochłonięty ambitnym planem tworzenia...

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » śr 03 wrz, 2008 15:18

Od kiedy to menadżer mówi kierowcy takie rzeczy? On jest od załatwiania kasy.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » śr 03 wrz, 2008 15:46

Dbania o formę i takie tam. Jeżeli tak Wam przeszkadza Anthony jako menedżer, to czemu Keke Rosberg pozostaje niezauważony w takiej roli? :roll:

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » śr 03 wrz, 2008 16:06

Pewnie z dwóch powodów:
1. Nie pokazują go w TV;
2. Jest biały;
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
don
Posty: 783
Rejestracja: wt 11 gru, 2007 12:41
Lokalizacja: Krk/Lkr

Post autor: don » śr 03 wrz, 2008 16:07

McLfan, ano bo Nico nie wygrywa co 2. GP i regularnie dostaje baty od Roberta :).

Obrazek
Edited by Sakon
Ostatnio zmieniony pn 08 wrz, 2008 16:14 przez don, łącznie zmieniany 3 razy.

Zablokowany

Wróć do „Robert Kubica w F1”