Kubica w Renault!!

Forum poświęcone karierze Roberta Kubicy w F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 14 gru, 2009 22:22

Schumacher przychodząc do Ferrari niczego nie udowadniał, tylko miał zespół od razu zbudowany pod siebie. Przechodząc do Bennettona sprawa miała się podobnie, był bezapelacyjnym liderem.

Zresztą, powątpiewam w zmianę zespołu przez kubicę...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Tola
Posty: 1163
Rejestracja: pt 04 kwie, 2008 01:03
Lokalizacja: opolskie

Post autor: Tola » pn 14 gru, 2009 23:22

Ależ naciągasz fakty. Schumacher przechodził do Ferrari jako dwukrotny mistrz świata - ciężko o lepsze "udowodnienie". Ross Brawn nie szykował mu miejsca, bo przyszedł do Ferrari razem z nim. Jeżeli ktoś pod kogoś budował zespół, to był to raczej sam Schumacher.
Jak było w Bennettonie - nie mam pewności, więc się nie wypowiem.
Co do Kubicy, ma takie same szanse, jak Schumi na come back. Zobaczymy, co się okaże większą bajką ;)
Boorfree Forum!

Awatar użytkownika
G_U_M_A
Posty: 197
Rejestracja: pt 04 kwie, 2008 16:04
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: G_U_M_A » pn 14 gru, 2009 23:43

Również jestem podobnego zdania co Hide. Wydaje mi się, że bardziej realne jest pozostanie Kubicy w RF1 niż transfer do MGP.
hideto pisze:Schumacher przychodząc do Ferrari niczego nie udowadniał, tylko miał zespół od razu zbudowany pod siebie. Przechodząc do Bennettona sprawa miała się podobnie, był bezapelacyjnym liderem.
odnoszę trochę wrażenie z tej i wcześniejszej Twojej wypowiedzi, jakby Ross miał oparty team na 1 kierowcy...lecz niekoniecznie na kierowcy lepszym, a po prostu "namaszczonym" przez Rossa. W moim mniemaniu Anglik wybiera tego kierowce, który jest w jego ocenie lepszym i pod niego buduje zespół. Michael nie ma co ukrywać jest lepszym kierowcą od Rubensa. Więc podział ról, jakie odgrywali ci kierowcy w Ferrari mnie nie dziwił. I śmiem twierdzić, że przy identycznych bolidach to Niemiec byłby górą. W przypadku hipotetycznej sytuacji Rosberg-Kubica w MGP nie byłbym pewien czy akurat padłoby na Polaka...i nie ze względu na to, że jest Polakiem, a Rosberg pseudo-Niemcem. Po prostu odnoszę wrażenie, że Rosberg jak do tej pory nie miał możliwości zaprezentowania pełnego wachlarza swoich możliwości.

Natomiast jeżeli doszłoby do tego, że Heidfeld znów byłby partnerem Kubicy, to z pewnością byłoby to nie pomyśli większości kibiców Kubicy. Wielu fanów w Polsce nielubi go już na wstępie, bo to Niemiec - co dla mnie jest głupie...no ale przemilczmy tę kwestię. Ja do Heidfelda z początku miałem neutralny stosunek. Jednak z czasem zawodnik ten coraz bardziej zaczynał drażnić mnie swoimi kompleksami. W pewnym momencie odnosiłem wrażenie, że jego kompleksy mniejszości są wprost proporcjonalne do jego wzrostu.
Wydaje mi się, że w BMW Heidfeld wpadł w pewne błędne koło. Jest on wyśmienitym "ciułaczem punktów", którego obsadzono w roli pierwszego kierowcy. W tej roli się spisywał jednak średnio, bądź też nawet i czasami słabo. Stąd pewnie te jego frustracje. Jedak ja odnoszę takie wrażenie, że jego frustracje potęgował wcześniej wspomniany kompleks mniejszości (a bardziej w jego przypadku nazwałbym to kompleks niedoszłego aryjczyka), gdzie nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że fakt iż Niemiec w niemieckim teamie może się spisywać gorzej niż untermensch strasznie godził w jego dumę.

Czy moje przypuszczenia są trafne? Tego nie wiem. Ale wiem, że w nowym sezonie z chęcią zobaczyłbym kogoś innego niż Heidfeld u boku Kubicy, bo Heidfelda przez 3 lata to miałem, aż za nad to ;)

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » wt 15 gru, 2009 08:22

hideto, a w zeszłym roku pod kogo był zespół budowany?
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » wt 15 gru, 2009 08:48

Ciekawy offtop się zrobił, chociaż nie powiem - nie warto zakładać tematu "Kubica być może w MGP".

Że się wetnę - przyznaję na wstępie, że nigdy aż tak nie przewiercałem na wylot tego, jak swoje obowiązki w Ferrari prowadził Ross Brawn, ale wydaje mi się, że wszsycy rozmówcy zapomnieli tutaj o filozofii pracy zespołowej Pana J. Todta.

Ross Brawn, patrząc na sezon 2009 - W pierwszej połowie sezonu hołubił Buttona, ale błagam Was - Jenson miał miażdżącą przewagę nad Rubensem, co miał Ross zrobić? Na dowód jego dobrych intencji niech przypomnę sobie drugą część sezonu, kiedy Rubens był z kolei zdecydowanie lepszy, po zakończeniu sezonu (nie pamiętam w której wypowiedzi) Ross czy ktoś z kierownictwa BGP dość otwarcire deklarował, że to Rubens poprowadził rozwój BGP 001 i wyciągnął go z dołka. Ja nie widzę tam jakiegoś szczególnie ustawiania taktyki pod jednego z kierowców, może w jednym, góra dwóch wyścigach, gdzie było jasne, kto tu idzie na WDC.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
slawekopa
Posty: 75
Rejestracja: czw 08 paź, 2009 09:51

Post autor: slawekopa » wt 15 gru, 2009 09:51

G_U_M_A pisze: kompleks niedoszłego aryjczyka
Jakby Haidfeld podrósł troche to został by prawdziwym aryjczykiem ?
A ja uważam że BMW Haidfelda wsadziło w nie jego buty. Nick nie jest najgorszym kierowcą ale na lidera to on sie nie nadaje . Zespół miał wobec niego plany speedNick nie dawał rady , czuł sie niekomfortowo w tych buciorach i kąsał Roberta :wink: .
A teraz RF1 .Sytuacja się zmienia bo oto buciki sa szyte na miare naszego Kopciuszka . Robert jest liderem a Nick zła siostra :grin: pomocą w kuchni i jako taka bardzo dobrą . przynajmniej wiadomo czego sie po nim spodziewac

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » wt 15 gru, 2009 16:37

Nasuwa się jeszcze pytanie ile będzie warte bycie liderem w przyszłym sezonie? W końcu strategie wyścigowe już nie będą tak zróżnicowane w związku z zakazem dotankowywania bolidów. Wiadomo, że "lider" jako pierwszy dostaje nowe części gdy te zostaną wyprodukowane w niewystarczającej dla obu bolidów ilości, ale takie sytuacje chyba zbyt często się jednak nie zdarzają...

Osoby znające F1 z czasów zakazu tankowania mają coś do powiedzenia w tej sprawie? :P

Voycek
Posty: 417
Rejestracja: wt 06 paź, 2009 22:06

Post autor: Voycek » wt 15 gru, 2009 18:21

myślę, że możesz mieć rację. nie wnikałem, czy utrzymany został przepis odnośnie dwóch typów opon w jednym wyścigu. ale jeżeli nawet, to chyba to nie będzie już miało takiego wielkiego znaczenia.

mnie natomiast zastanawia coś innego. zakładam, że RK zostanie w RF1 i że w większości jego "przejście do MGP" było wyssane z palca przez pismaków. tak to niestety wygląda. w związku z tym jeżeli Sauber łyknie Kobe i szybkiego Nickusia, to jaki wartościowy kierowca pozostanie na rynku "do wzięcia"? coś wygląda na to, że RK nie będzie miał mocnego partnera w ekipie. chyba, że o to chodzi.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » wt 15 gru, 2009 18:33

Mnie natomiast ciekawi czemu słyszymy o Kobayashim w Sauberze zamiast o Nicku? Może Sauber czuje wciąż pewien sentyment do Kubicy i trzyma mu miejsce na wszelki wypadek? To byłoby niezłe. Zważywszy odejście niemieckiego "betonu" oczywiście.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » wt 15 gru, 2009 18:36

Voycek pisze:myślę, że możesz mieć rację. nie wnikałem, czy utrzymany został przepis odnośnie dwóch typów opon w jednym wyścigu. ale jeżeli nawet, to chyba to nie będzie już miało takiego wielkiego znaczenia.
Przepis został utrzymany. Jedyna zmiana wynikająca z przepisów to szerokość przedniej opony. Jeśli dobrze pamiętam, to będą o 20 lub 25 mm węższe.
Voycek pisze:mnie natomiast zastanawia coś innego. zakładam, że RK zostanie w RF1 i że w większości jego "przejście do MGP" było wyssane z palca przez pismaków. tak to niestety wygląda. w związku z tym jeżeli Sauber łyknie Kobe i szybkiego Nickusia, to jaki wartościowy kierowca pozostanie na rynku "do wzięcia"? coś wygląda na to, że RK nie będzie miał mocnego partnera w ekipie. chyba, że o to chodzi.
Mnie natomiast cała ta sytuacja coraz bardziej niepokoi... Jeśli Glock i Koval woleli wybrać nowe ekipy niż Renówkę, to coś tu brzydko pachnie. Mam nadzieję, że się mylę i nie tyle "wybrali" inne zespoły, co po prostu nie mieli odpowiednio szerokich pleców.

Voycek
Posty: 417
Rejestracja: wt 06 paź, 2009 22:06

Post autor: Voycek » wt 15 gru, 2009 18:45

jutro punktualnie o 14:00 konferencja prasowa RF!. spodziewany jest na niej Robert.

Awatar użytkownika
kamilo
Posty: 1429
Rejestracja: pn 12 lut, 2007 10:46
Lokalizacja: DG

Post autor: kamilo » wt 15 gru, 2009 18:59

Voycek źródło jakieś?
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » wt 15 gru, 2009 19:05

kamilo pisze:Voycek źródło jakieś?
Na przykład tu.

Awatar użytkownika
kamilo
Posty: 1429
Rejestracja: pn 12 lut, 2007 10:46
Lokalizacja: DG

Post autor: kamilo » wt 15 gru, 2009 19:08

To chyba wszystko wyjaśnia, że Robert zostaje- jeżeli news jest prawdziwy oczywiście
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...

Awatar użytkownika
Razorfish
Posty: 30
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 11:37
Lokalizacja: Stond

Post autor: Razorfish » wt 15 gru, 2009 19:09

Voycek pisze:jutro punktualnie o 14:00 konferencja prasowa RF1. spodziewany jest na niej Robert.
Trudno aby na nie był jezeli takowa się odbędzie ;P oczywiscie sie nie czepiam.

Voycek
Posty: 417
Rejestracja: wt 06 paź, 2009 22:06

Post autor: Voycek » wt 15 gru, 2009 19:22

się również nie czepiam, ale czy musi być na konferencji prasowej? jeżeli RK np. nie będzie, to o czymś może to świadczyć? pismaki moga zaraz polecieć swoją wyobraźnią i napisać, że już mu RF1 nie po drodze.

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » wt 15 gru, 2009 19:45

Wróciłem z roboty, i właśnie wpadam na telewizor, gdzie miła Pani w "Faktach" podawała, że wg "Le Parisienne" Kubica zostaje niezależnie od sytuacji własnościowej w RF1, a prawd. matem będzie Heidfeld. Mi a ni jedno, ani drugie by nie przeszkadzało.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » wt 15 gru, 2009 20:05

zderzack pisze:Wróciłem z roboty, i właśnie wpadam na telewizor, gdzie miła Pani w "Faktach" podawała, że wg "Le Parisienne" Kubica zostaje niezależnie od sytuacji własnościowej w RF1, a prawd. matem będzie Heidfeld. Mi a ni jedno, ani drugie by nie przeszkadzało.
A mi jedno i drugie :grin:

wojtitychy
Posty: 183
Rejestracja: wt 24 mar, 2009 21:22

Post autor: wojtitychy » śr 16 gru, 2009 15:25

Renault potwierdzilo, ze zostaje w F1 sprzedajac pakiet wiekszosciowy Genii Capital (czyli Lopez gora) a Robert potrzebuje troche czasu na przeanalizowanie danych o jakie poprosil Morelli Renault...wiec jeszcze chwile musimy poczekac na roztrzygniecia..
Wg mnie Robert zostanie z nimi i mam nadzieje, ze przygotuja szybki bolid dla niego i jego partnera - kimkolwiek bedzie :P... (Swavcek troche mnie uspokoil swoimi wpisami bo mialem troche watpliwosci wczesniej... :) )
wojti

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 820
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » śr 16 gru, 2009 16:28

teraz tylko czekac na drugiego kierowce, bedzie nim albo Rosjanin albo Chicznyk bo oba kraje, z dosc scentralizowana gospodarka podpoprzedkowana propagandzie sukcesu, ponoc chca miec swoj team F1. Poznamy wiec prawdziwy kierunek sprzedazy teamu bo Lopez i jego spolka to tylko posrednik. Jeszcze jestem ciekaw czy nazwa zostaje na rok czy dwa - to tez kwestia kluczowa, bo mowi nam jaki czas Renault bedzie trzymal rece na pulsie by nie zblaznic sie jak Honda. Powie nam tez czy nowa spolka bedzie cos inwestowac w rozwoj. Bo jesli sprzedaz calego teamu jest planowana juz za rok to Lopez centa nie wyda, bo i po co?

dawe-19
Posty: 46
Rejestracja: ndz 05 kwie, 2009 14:58

Post autor: dawe-19 » śr 16 gru, 2009 17:16

Czyli Renaul jest już teamem nie fabrycznym i tylko nazywa się Renault? Dobrze rozumuję?
Swoją drogą to szkoda, że Reno tylko będzie dostarczać silnik i nic pozatym. Jak dla mnie to ono już w F1 nie istnieje... A kubica niefh ucieka z tego prywaciarza, bo to w sumie nowy team i się cały ten lopez nic nie zna. Szefem będzie Lopez?

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » śr 16 gru, 2009 17:49

dawe-19, Renault sprzedało część udziałów zespołu. W zespole nic się nie zmienia. Lopez na pewno nie zostanie szefem/dyrektorem technicznym. Jest właścicielem części udziałów. Dietrich Mateschitz jest właścicielem Red Bulla i Toro Rosso i jakoś się do zespołu zbytnio nie wpiepsza. To samo tyczyło się np. Teamu Midland. Właściciel, ukraiński miliarder nie ingerował w zespół.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Master
Posty: 50
Rejestracja: śr 05 gru, 2007 15:08
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Master » śr 16 gru, 2009 18:31

No panie Swavcku, toć wytlumacz mi jak to jest, dlaczego Renault podaje półfakty, dlaczego nie powiedziało ile w końcu tych udziałów sprzedało... Czy pomysłowość Morelliego przypadkiem ich nie zastrzeliła? Przecież Kubica bardzo wcześnie, jasno zdefiniował swoje zamiary podpisując kontrakt z Twoimi szefami... Twoi szefowie nie dość, że poważnie zmienili zamiary, sprzedali zespół, to jeszcze miesiącami podejmowali decyzje przyjazne dla ekologii? Ile jeszcze? Czy Twoi szanowni przełożeni nie pragną poinformować nas ile udziałów sprzedali tydzień przed testami? Kiedy furtka Kubicy do Mercedesa zostanie zamknięta? Czy to nie zwykłe krętactwo, oszustwo i łamanie postanowień kontraktowych? Dlaczego pan Morelli prosi o wyjaśnienia?

Koncernom mówimy NIE!

Awatar użytkownika
gootek
Posty: 784
Rejestracja: pt 08 lut, 2008 10:09
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: gootek » śr 16 gru, 2009 19:07

Master pisze: Koncernom mówimy NIE!
Mów za siebie...

Awatar użytkownika
Razorfish
Posty: 30
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 11:37
Lokalizacja: Stond

Post autor: Razorfish » śr 16 gru, 2009 20:42

Czyli bedzie tak ...Renault dostarcza siłe napędowa ostatnio rok ,by zachować twarz i rozstać się z f1 jako tako ?Tak to bedzie :?:

Swaveck

Post autor: Swaveck » śr 16 gru, 2009 21:23

na poczatek - wszystko co psize jest moja OSOBISTA opinia. Tyle tematem wstepu
Master pisze:No panie Swavcku, toć wytlumacz mi jak to jest, dlaczego Renault podaje półfakty, dlaczego nie powiedziało ile w końcu tych udziałów sprzedało...
A jaki to ma wplyw na konkurencyjnosc bolidu? Im wiecej ma udzialow tym bolid bedzie szybszy? Czemu Cie to interesuje? To kto i ile wplaca pieniadze na rozwoj bolidu jest wewnetrzna sprawa teamu. Nie masz do tego wgladu tak samo jak nie masz wgladu w paski placowe pracownikow - bo NIE MA TO ZADNEGO wplywu na konkurencyjnosc bolidu.
Master pisze: Przecież Kubica bardzo wcześnie, jasno zdefiniował swoje zamiary podpisując kontrakt z Twoimi szefami... Twoi szefowie nie dość, że poważnie zmienili zamiary, sprzedali zespół, to jeszcze miesiącami podejmowali decyzje przyjazne dla ekologii? Ile jeszcze?
Mozesz powiedziec konkretnie o co Ci chodzi? Co konkretnie zlego zrobili ci "niedobrzy francuzi" :) Zaczyna mnie to smieszyc :)
Master pisze: Czy Twoi szanowni przełożeni nie pragną poinformować nas ile udziałów sprzedali tydzień przed testami?
Nie, podobnie jak nie poinformują Cie jaki numer buta nosi Dyrektor, jak wabi sie pies szefa konstruktorów, jaką kawę piją pracownicy, oraz ile rolek papieru toaletowego znajduje sie w toalecie -bo nie ma to zadnego wplywu na konkurencyjnosc bolidu.
Master pisze: Kiedy furtka Kubicy do Mercedesa zostanie zamknięta? Czy to nie zwykłe krętactwo, oszustwo i łamanie postanowień kontraktowych?
Ktore konkretnie postanowienia zostaly zlamane? Gdzie jest to domniemane oszustwo?
Master pisze: Dlaczego pan Morelli prosi o wyjaśnienia?
Bo chce byc poinformowany (?) Bo taka ma prace (?) Bo mu za to płacą (?)

Cos mi sie zdaje ze zaczyna sie polskie piekiełko - to na pewno spisek przeciw Robertowi. Tym razem spiskuje caly swiat!

Wez sobie Master relanium i sie zrelaksuj :P

S.

Awatar użytkownika
Marcan2
Posty: 72
Rejestracja: ndz 06 lip, 2008 01:56

Post autor: Marcan2 » śr 16 gru, 2009 21:28

Swaveck pisze:Mozesz powiedziec konkretnie o co Ci chodzi? Co konkretnie zlego zrobili ci "niedobrzy francuzi" :) Zaczyna mnie to smieszyc :)
Generalnie to chyba chodzi o to, że w pewien sposób oszukali Kubicę. Robert podpisywał kontrakt z teamem fabrycznym, zarządzanym przez Renault. A po kilku miesiącach okazuje się, że Renault sprzedało większość swoich udziałów jakiemuś biznesmenowi z Luksemburga, który już defacto zaczyna wprowadzać swoje porządki w zespole...

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » śr 16 gru, 2009 21:29

Zdaje sie ze ktos z szefostwa Renault miał przed podpisaniem kontraktu obiecac że Renault sie nie wycofa, a de facto sie wycofuje.

Swaveck

Post autor: Swaveck » śr 16 gru, 2009 21:31

Marcan2 pisze:Generalnie to chyba chodzi o to, że w pewien sposób oszukali Kubicę. Robert podpisywał kontrakt z teamem fabrycznym, zarządzanym przez Renault. A po kilku miesiącach okazuje się, że Renault sprzedało większość swoich udziałów jakiemuś biznesmenowi z Luksemburga, który już defacto zaczyna wprowadzać swoje porządki w zespole...
Jakie konkretnie porzadki masz na mysli?
W ktorym momencie Renault sie wycofalo i czym to skutkuje? CHyba cos przegapilem. (?)

S.

Awatar użytkownika
Madman
Posty: 941
Rejestracja: wt 08 sty, 2008 17:21
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Kontakt:

Post autor: Madman » śr 16 gru, 2009 21:35

Swaveck pisze:
Master pisze: Przecież Kubica bardzo wcześnie, jasno zdefiniował swoje zamiary podpisując kontrakt z Twoimi szefami... Twoi szefowie nie dość, że poważnie zmienili zamiary, sprzedali zespół, to jeszcze miesiącami podejmowali decyzje przyjazne dla ekologii? Ile jeszcze?
Mozesz powiedziec konkretnie o co Ci chodzi? Co konkretnie zlego zrobili ci "niedobrzy francuzi" :) Zaczyna mnie to smieszyc :)
no nie powiesz chyba że całą ta szopka wygląda poważnie? RF1 stara się cichaczem wycofać z F1, nie łamiąc przy okazji concorde agreement.
Dla konkurencyjności bolidu pewnie to wszystko nie ma znaczenia dopóki są pieniądze - ale już dla wizerunkowej atrakcyjności teamu na pewno.
Ramiona mężnych wojów pną Twój posąg wzwyż
Tyś nie herezją, ale prawda plunął w krzyż

Zablokowany

Wróć do „Robert Kubica w F1”