Kubica w rajdach

Forum poświęcone karierze Roberta Kubicy w F1.

Moderator: Moderatorzy

Baton
Posty: 201
Rejestracja: pn 14 wrz, 2009 09:09

Post autor: Baton » ndz 28 lis, 2010 11:55

No i wygrał również trzeci dzisiejszy odcinek. Do podium zabrakło 8,9 sekundy...

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » ndz 28 lis, 2010 13:23

Ale on pojechał tam dla zabawy :mrgreen:

Awatar użytkownika
GhostRider
Posty: 389
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 19:17

Post autor: GhostRider » ndz 28 lis, 2010 14:16

Invinciblee pisze:Ale on pojechał tam dla zabawy :mrgreen:
Nie chcę wiedzieć co by było gdyby na poważnie zaczął jeździć w WRC... :twisted:

Awatar użytkownika
ghostrider768
Posty: 169
Rejestracja: wt 22 cze, 2010 10:09
Lokalizacja: Bielsko Biała

Post autor: ghostrider768 » ndz 28 lis, 2010 14:37

GhostRider pisze:
Invinciblee pisze:Ale on pojechał tam dla zabawy :mrgreen:
Nie chcę wiedzieć co by było gdyby na poważnie zaczął jeździć w WRC... :twisted:
Może na początek IRC? :razz:

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » ndz 28 lis, 2010 20:51

Jestem pod wrażeniem ale uważam że podniecać się będzie można dopiero jak łaskawie zjedzie z asfaltu ;) Bo szuter już nie jest tak przewidywalny jak asfalt czy nawet śnieg.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 28 lis, 2010 21:15

Ale mając dobrą podstawę na asfalcie o wiele łatwiej nauczyć się luźnych nawierzchni niż w drugą stronę.

Przykład masz z Loeb'em i Groenholmem.

Ten pierwszy był mistrzem asfaltów a drugi królem szutru. Pierwszy nauczył się doruwnywac Markusowi na luźnej nawierzchni w ciągu łącznie bodaj 2 sezonów, Groenholm do końca kariery odstawał na asfalcie.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » ndz 28 lis, 2010 21:22

MtK pisze:Jestem pod wrażeniem ale uważam że podniecać się będzie można dopiero jak łaskawie zjedzie z asfaltu ;) Bo szuter już nie jest tak przewidywalny jak asfalt czy nawet śnieg.
Trudne nawierzchnie to akurat pole do popisu dla Kubicy. Dzisiaj po pierwszym oesie który wygrał powiedział „Jechałem ostrożnie, bo było ciemno i ślisko”. Jechał ośką i wyprzedził całą czołówkę w samochodach z napędem na obie osie. Cały Kubica. Traci tam gdzie jest przewidywalnie i główną rolę grają moc silnika i trakcja.

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » ndz 28 lis, 2010 22:56

Hid to jest tylko twoja teoria, do której można dołożyć 100tyś różnych innych sensownych wyjaśnień.
lg chce najpierw zobaczyć potem oceniać jego jazdę na luźnych nawierzchniach. Nie chcę tu być odebrany jako przedstawiciel teorii że Kubica potrafi jeździć tylko na asfalcie, tylko nie chcę po prostu wpadać w hiperoptymizm bo może się okazać że albo nie ogarnia wcale szutru albo będzie fruwał jak Groenholm.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » ndz 28 lis, 2010 23:19

MtK pisze:Hid to jest tylko twoja teoria, do której można dołożyć 100tyś różnych innych sensownych wyjaśnień.
Nie, to jest teoria Marcusa Gronholma, tak dla ścisłości.

Poparta dodatkowo elektroniką i wizualizacją w czasie transmisji, która idealnie pokazywała różnice w hamowaniu na asfalcie między Loebem, a Marcusem.

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » pn 29 lis, 2010 01:00

McLfan, Nie twierdze że nie było takiej sytuacji między Sebastianem a Markusem. Tylko stwierdzenie "Ale mając dobrą podstawę na asfalcie o wiele łatwiej nauczyć się luźnych nawierzchni niż w drugą stronę." to już dorabianie ideologii bo jest to sprawa ********* indywidualna.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 29 lis, 2010 09:44

Nie, Mtk, tak powtarzało wielu kierowców WRC. Tak pokazują dane telemetrii, etc.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 29 lis, 2010 11:09

MtK pisze:to już dorabianie ideologii bo jest to sprawa *********ście indywidualna.
nie, to nie jest sprawa indywidualna.

Każdy kierowca szutrowy ma pewną dozę 'nieufności' do nawierzchni i jest na to gotowy, przenosi tę samą dozę na asfalt i jest po prostu wolniejszy bo nie korzysta z pełni przyczepności. Ma też skłonność do przesady, bo nagle czuje niebotyczną ilość przyczepności w porównaniu z szutrem i często kończy tak jak Marcus w wielu rajdach asfaltowych. Z urwanym kołem na przydrożnym kamieniu/murku.

W drugą stronę, kierowca potrafiący jechać na limicie przyczepności asfaltu, potrafił będzie ten limit wyczuć i na szutrze, będzie potrzebował jedynie odrobiny czasu na wyrobienie sobie tej niepewności.

Czasy jazdy poślizgami na każdym łuku mineły w zasadzie niepowrotnie, bo jest to metoda po prostu wolniejsza niż w większości traktowanie szutru jako asfaltu o niższej przyczepności.

Zresztą, możesz przełożyć sobie to na każdego innego człowieka. Łatwiej nabyć nowy nawyk, niż pozbyć się starego.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » pn 20 gru, 2010 18:36


Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » pn 20 gru, 2010 20:01

Czym jechał bo doszły mnie słuchy że nie Renault?
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
maka87-1992
Posty: 952
Rejestracja: czw 24 sty, 2008 16:56

Post autor: maka87-1992 » pn 20 gru, 2010 20:03

Renault Clio Williams

Obrazek
Ostatnio zmieniony pn 20 gru, 2010 20:06 przez maka87-1992, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » pn 20 gru, 2010 20:04

Ponad 10 letnim?
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » pn 20 gru, 2010 20:15

nom i to chyba dość ponad :mrgreen: bodajże rocznik '92
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » pn 20 gru, 2010 20:22

Aż dziw że to jeszcze jeździ.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pn 20 gru, 2010 20:38

MtK pisze:Aż dziw że to jeszcze jeździ.
Za to nie dziw że nie jeździ :grin:

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » pn 20 gru, 2010 20:40

No i Robert osiągał dość ciekawe wyniki, szkoda tej stłuczki :???: :razz:
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » pn 20 gru, 2010 21:09

http://www.youtube.com/watch?v=A47R_s-pdT0 Jeśli chodzi o rajdowe Renault to jak dla mnie to robiło sieczkę. 320KM bez Turbo i 7 biegowa sekwencja.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pn 07 lut, 2011 10:15

Postanowiłem dyskusję o wypadku Roberta wydzielić do oddzielnego tematu. Proszę w tej sprawie wypowiadać się tutaj.

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » ndz 09 wrz, 2012 09:23

Po pierwszym OSie RONDE GOMITOLO DI LANA Kubica ma 11s przewagi. Wyniki 1-go OSa

Wyniki rajdu
By the grace of God Almighty
And the pressures of the marketplace
The human race has civilized itself
It's a miracle

Awatar użytkownika
kamilo
Posty: 1429
Rejestracja: pn 12 lut, 2007 10:46
Lokalizacja: DG

Post autor: kamilo » ndz 09 wrz, 2012 11:57

Na drugim dołożył 16s :)
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...

Awatar użytkownika
qwert
Posty: 289
Rejestracja: pt 03 sie, 2007 22:29
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: qwert » ndz 09 wrz, 2012 19:59

http://www.ewrc-results.com/final.php?e ... -Lana-2012
Prawie minuta przewagi nad drugim zawodnikiem, ładnie. :)

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » ndz 09 wrz, 2012 20:13

Większa różnica między pierwszym, a drugim, niż pomiędzy drugim a piątym ;)

A nie licząc maruderów to największa różnica pomiędzy kolejnymi zawodnikami w rajdzie. Fajnie :D

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » ndz 09 wrz, 2012 20:32

Invi nie oszukujmy się, to był "Rondel de Gniotolo" z obsadą z twarzy podobną do nikogo.
Jak pojedzie jakiś dobry rajd i zmieści się w 1-5 to będzie OK

póki co nie ma co się ekscytować wynikami, jedynie jego zadowoleniem z jazdy bo robi co lubi
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

dobo
Posty: 17
Rejestracja: ndz 11 maja, 2008 20:40

Post autor: dobo » ndz 09 wrz, 2012 20:50

Ma ktoś może zdjęcie Imprezy Roberta z tego rajdu (najlepiej podczas jazdy) w niezłej rozdzielczości?
(Chciałbym sobie wrzucić na tapetę, z góry wielkie dzięki!)

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » ndz 09 wrz, 2012 22:14

Leeloo, jest się czym ekscytować ;) facetowi praktycznie urwało rękę, poskładali go i w pierwszym swoim rajdzie miażdży.

Jasne obsada żadna, ale jest to jaskółka, którą miejmy nadzieję zapowiada całkiem ładną wiosnę ;) Więc właśnie cieszmy się i miejmy nadzieję na stałą poprawę ;) A kto wie może rzeczywiście zobaczymy go jeszcze w kilku wyścigach formuły 1.

Bo czy ktoś kibicuje Ferrari, McLarenowi, Vettelowi czy Sakonowi Yamamoto zawsze fajnie mieć Polaka w F1 i na pewno należy teraz się cieszyć, że w długim tunelu gdzieś tam daleko jest jakieś takie małe niewyraźne światełko ;)

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » ndz 09 wrz, 2012 22:20

Ismola ja również się cieszę że wystartował, uwierz mi, jedynie nie ekscytuję się osiąganymi czasami i różnicami pomiędzy nim a innymi, bo za specjalnie nie ma po co :P
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Robert Kubica w F1”