(Ewentualny) powrót Roberta

Forum poświęcone karierze Roberta Kubicy w F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » czw 02 cze, 2011 10:48

Ja pier****, rbej, ale z ciebie marudny, denerwujący i monotematyczny baran.

Sam sobie za to warna wstawię. y
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

jans21
Posty: 141
Rejestracja: śr 06 paź, 2010 01:50

Post autor: jans21 » czw 02 cze, 2011 12:55

rbej pisze:POWRÓT a powrót, to duża różnica. Ciekawe ilu tych "prawdziwych" fanów, co teraz podniecają się jak dzieci zostanie z Kubicą, jeśli po powrocie okaże się cieniem samego siebie sprzed wypadku.
Nikt z tych jak napisałeś "prawdziwych fanów" nie napisał, że Kubica po powrocie będzie na 100% tak samo dobry, a nawet lepszy jak przed wypadkiem, a tylko wtedy Twój marudny i malkontencki post miałby jakiś sens. Wszyscy są optymistami, ale ostrożnymi i wyczekującymi na kolejne dobre wieści i dalsze postępy w rehabilitacji Kubicy.

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » czw 02 cze, 2011 13:23

rbej ja odnoszę wrażenie że już powoli czujesz że przed wszamaniem kalosza się nie uchronisz i zaczynasz szykować sobie drogę ucieczki :smile: Kubica wróci a TY ten kalosz będziesz wcinał, pomyśl lepiej jak chciałbyś go sobie przyrządzić żeby nie czuć smrodu i żebyś go w miarę bez problemów mógł wydalić :razz: Myślę że całe forum chętnie na tę okoliczność się spotka :wink:

Informacje które napływają są naprawdę optymistyczne i myślę, że nie jest to tylko PR. Liczę że pod koniec sezonu się pojawi, zwłaszcza że kombinują nad jego przedłużeniem :cool:
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » czw 02 cze, 2011 22:19

Kolejne złe wiadomości dla rbeja :P
Marcin Czachorski powiedział, że Robert czuje się coraz lepiej, czyni bardzo szybkie postępy w rehabilitacji i wykonuje już pewne ćwiczenia mające przygotować go do roli kierowcy wyścigowego.

O Robercie mówił dziś też Eric Boullier, szef zespołu Lotus Renault GP. Francuz wyrażał tęsknotę za Polakiem, którego woli walki, determinacji i silnej ręki brakuje w drużynie. Boullier powiedział, że Kubica zawsze wyrażał czego chce i był bardzo niezadowolony gdy tego nie dostawał. "Potrafił uderzyć ręką w stół" - powiedział Francuz. Dodał jednocześnie, że w zespole brakuje lidera, którym wcześniej niewątpliwie był Kubica.

Coś czuje że Robert wróci szybciej, niż każdy z nas się tego spodziewa ;)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » czw 02 cze, 2011 22:44

karolVTEC pisze:Kolejne złe wiadomości dla rbeja :P
Marcin Czachorski powiedział, że Robert czuje się coraz lepiej, czyni bardzo szybkie postępy w rehabilitacji i wykonuje już pewne ćwiczenia mające przygotować go do roli kierowcy wyścigowego.

O Robercie mówił dziś też Eric Boullier, szef zespołu Lotus Renault GP. Francuz wyrażał tęsknotę za Polakiem, którego woli walki, determinacji i silnej ręki brakuje w drużynie. Boullier powiedział, że Kubica zawsze wyrażał czego chce i był bardzo niezadowolony gdy tego nie dostawał. "Potrafił uderzyć ręką w stół" - powiedział Francuz. Dodał jednocześnie, że w zespole brakuje lidera, którym wcześniej niewątpliwie był Kubica.

Coś czuje że Robert wróci szybciej, niż każdy z nas się tego spodziewa ;)
No ja stawiałem zaraz po wypadku że w czerwcu będzie chodził bo największym dramatem było wtedy udo. Trafić trafiłem bo chodzi ;) Ale trochę się przeciąga sprawa ręki choć i tak idzie w zaskakująco szybkim tempie bo przy odrobinie pecha mógłby dziś zastąpić jedynie Królową Elżbietę w pozdrawianiu narodu.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » pt 03 cze, 2011 14:32

MtK pisze:Ale trochę się przeciąga sprawa ręki choć i tak idzie w zaskakująco szybkim tempie bo przy odrobinie pecha mógłby dziś zastąpić jedynie Królową Elżbietę w pozdrawianiu narodu.
To w końcu się przeciąga czy idzie zaskakująco szybko? :razz:
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

ddemon
Posty: 78
Rejestracja: sob 10 lip, 2010 21:54

Post autor: ddemon » pt 03 cze, 2011 15:12

Ja od początku wierzyłem w powrót i żałuje że nie zakładałem się z osobami :/
Mało tego wyznaczyłem sobie że wróci na GP Belgii po tej letniej przerwie a na GP Włoch zrekompensował nam stratę i zdobył podium...Jak widać z upływem czasu jest to może realne ale nadal wszystko zależy od postępów rehabilitacji..

A to czy wróci "stary" Robert a "nowy" zobaczymy..Znając jego determinację,psychikę oraz motywację forma LRGP to nie będzie żadnego śladu...

rbej
Posty: 226
Rejestracja: wt 20 kwie, 2010 17:29

Post autor: rbej » pt 03 cze, 2011 17:40

A skąd wiesz że wróci??. Na Twoim miejscu jeszcze bym nie żałował decyzji o niezakładaniu się. Nakręcacie się niepotrzebnie, pomimo iż NIC nie jest jeszcze pewne. Chyba lubicie płacz i zgrzytanie zębami. Ja wolę natomiast się mile rozczarować a nie wsadzać na siłę Kubicę do bolidu. A jeszcze jak czytam o zdobyciu podium od razu po powrocie, to zastanawiam się czy mam do czynienia z ludźmi myślącymi racjonalnie.

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » pt 03 cze, 2011 19:08

mago-san, Mówię o sytuacji zaraz po wypadku gdzie uszkodzenie dłoni nie było potwierdzoną informacją, wtedy mówiłem o udzie u czerwcu w co mniej więcej trafiłem. Więc względem mojej teorii to dłoń przeciąga sprawę, natomiast ogólnie wszystko idzie zaskakująco szybko. Czasem używam zbyt wielu skrótów myślowych.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

ddemon
Posty: 78
Rejestracja: sob 10 lip, 2010 21:54

Post autor: ddemon » pt 03 cze, 2011 19:51

rbej pisze:A skąd wiesz że wróci??. Na Twoim miejscu jeszcze bym nie żałował decyzji o niezakładaniu się. Nakręcacie się niepotrzebnie, pomimo iż NIC nie jest jeszcze pewne. Chyba lubicie płacz i zgrzytanie zębami. Ja wolę natomiast się mile rozczarować a nie wsadzać na siłę Kubicę do bolidu. A jeszcze jak czytam o zdobyciu podium od razu po powrocie, to zastanawiam się czy mam do czynienia z ludźmi myślącymi racjonalnie.
Mało jestem aktywny na forum ale wiem co w trawie piszczy i wiem czego się obawiasz :lol:
Co do tego że wróci to jestem pewny niby okaże się wszystko w sierpniu ale narazie wszystkie znaki na niebie wskazują że RK wróci a tym samym będziesz wpierniczał czyjeś buty :P A ja z wielką przyjemnością powiem Ci szmacznego ;]
Co do podium zaraz po powrocie to owszem będzie to cud ale cuda się spełniają a RK już nie raz nas zadziwiał..Mnie sam powrót usatysfakcjonuje ale samo podium było jakby spełnieniem tego sezonu,tego wyczekiwania od mięsiecy na tor itd..

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 04 cze, 2011 20:51

rbej pisze:POWRÓT a powrót, to duża różnica. Ciekawe ilu tych "prawdziwych" fanów, co teraz podniecają się jak dzieci zostanie z Kubicą, jeśli po powrocie okaże się cieniem samego siebie sprzed wypadku.
Nie zmieniaj linii obrony. Z wcinania gumiaków i tak się nie wykręcisz :)
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

mmax88
Posty: 280
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 09:42
Lokalizacja: Olkusz/Kraków
Kontakt:

Post autor: mmax88 » ndz 05 cze, 2011 10:35

hideto rbej już wie, że wszystko idzie nie po jego myśli, że gumiaki będą, to stara się chociaż jakoś tam zachować twarz i móc potem powiedzieć: a nie mówiłem? owszem, wrócił, ale kiepsko mu idze:P

a ja uważam, że niewłaściwym jest oczekiwanie, że Robert wróci i zacznie wygrywać. dajmy mu czas na powrót do formy. sam fakt, że rozmawiamy o jego powrocie po takim wypadku jest czymś niesamowitym i powinniśmy się cieszyć już z tego.
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej... wtedy zaczyna się KYOKUSHIN."
Masutatsu Oyama

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » ndz 05 cze, 2011 11:05

BTW czy ktoś będzie robił zdjecia z uroczystości spożywania gumiaków? Chętnie był obejrzał. :cool: W zasadzie dobrze by było już umieścić jakieś zdjęcia tego głównego dania .

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » ndz 05 cze, 2011 11:27

No to rbej już chyba zaczyna obgryzać paznokcie (na próbę, taki przygotowania XD )
http://motortweets.com/robertkubica/news/513616
"For the future, we are positive. The specialists believe that Robert will recover completely, and his enthusiasm for racing is the same as before. He is closely following F1 as well as rallies."
A więc nawet specjaliści opiekujący się Robertem wierzą, że ten całkowicie wyzdrowieje :smile: a jego entuzjazm względem ścigania jest nadal taki sam jak przedtem. :twisted:
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 820
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 05 cze, 2011 19:10

moje 3 grosze.
Jesli FIA pozwoli KUB na jazde jeszcze w tym sezonie, to nei widze zadnych powodow by LRGP z niego nie skorzystalo. Jesli ma jezdzic w nastepnym sezonie to kazdy kilometr realnego scigania jest na wage zlota. Nawet gdyby mial nie zdobywac punktow. Dla samego teamu tez lepiej rozpozanac ewentualny problem jeszcze w tym sezonie. Poza tym wiele wskazuje na to, ze KUB wroci, jesli wroci w tym roku, na koniec sezonu, kiedy WCC bedzie dla LRGP nierozstrzygnięte. Nie widac dla nich zagrozenia z tylu, a watpie by byli w stanie przeskoczyc MGP. A nawet jesli by rywalizowali o te 4 miejsce to jakos nie wyobrazam sobie takiego "dziadowania" o kilka(nascie) milionow wiecej.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » ndz 05 cze, 2011 19:28

Ale MGP jest za Lotusem :lol: Chyba ktoś ma info z zeszłego roku :P

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 820
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » ndz 05 cze, 2011 19:40

Invinciblee pisze:Ale MGP jest za Lotusem :lol: Chyba ktoś ma info z zeszłego roku :P
szczerze watpie by LRGP bylo przed MGP w koncowce sezonu.

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » śr 08 cze, 2011 11:23

Zgodnie ze słowami Daniele Morelliego Polak powinien zakończyć rehabilitację w sierpniu, a potem rozpocząć normalny trening przygotowujący do powrotu na tor. Niemal jednocześnie zaczną się pierwsze jazdy Roberta w różnych rodzajach aut i na symulatorze. Jeżeli jednak wszystko pójdzie po myśli lekarzy, termin ten może ulec skróceniu o kilka tygodni.
I chyba wszyscy pesymiści co do powrotu Roberta mogą się teraz schować :P Chłopak wróci szybciej niż się tego spodziewamy ;)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

mmax88
Posty: 280
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 09:42
Lokalizacja: Olkusz/Kraków
Kontakt:

Post autor: mmax88 » śr 08 cze, 2011 14:51

mówiąc krótko: rbej, szykuj gumiaki:P
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej... wtedy zaczyna się KYOKUSHIN."
Masutatsu Oyama

Awatar użytkownika
Tengu
Posty: 69
Rejestracja: sob 13 mar, 2010 20:44
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Tengu » śr 08 cze, 2011 15:29

A wdając się w szczegóły to ... yarpen szykuj gumiaki dla rbej'a - o ile mnie pamięć nie zawodzi. :wink:

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 820
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » czw 09 cze, 2011 17:16

a co ma z robic z tymi gumiakami? Zjesc czy nosic? ;)

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » czw 09 cze, 2011 17:20

oczywiście, że zjeść :grin: kto by się tam ekscytował zwykłym noszeniem :razz:
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » czw 09 cze, 2011 18:02

Na razie ma je nosić ich posiadacz, żeby nabrały "wyrazu". :twisted:

mmax88
Posty: 280
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 09:42
Lokalizacja: Olkusz/Kraków
Kontakt:

Post autor: mmax88 » czw 09 cze, 2011 18:36

dokładnie doriano, muszą nabrać aromatu, dojrzeć jak dobre wino:P
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej... wtedy zaczyna się KYOKUSHIN."
Masutatsu Oyama

Livelookercom
Posty: 4
Rejestracja: czw 09 cze, 2011 18:22

Post autor: Livelookercom » czw 09 cze, 2011 19:45

Roberta czeka operacja w sierpniu i powrót w listopadzie.
Dla mnie mało prawdopodobne. Choć mam nadzieje ze Robert zaskoczy mnie i jeszcze go zobaczymy w tym roku
Mecze na zywo

Transmisje w internecie na zywo. Także realacje F1

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » czw 09 cze, 2011 19:49

Zakładajac że kalendarz będzie bez zmian w listopadzie sa dwa GP, 13 i 27. Czy wpuszczą Roberta do kokpitu - zobaczymy, na razie mam średnie przeczucia.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » czw 09 cze, 2011 20:07

szamanka pisze:na razie mam średnie przeczucia.
U mnie podobnie... Ta sytuacja sprawia, że mam jeszcze bardziej ambiwalentne odczucia w sprawie Bahrajnu. ;) W końcu gdyby sezon był do grudnia, to szanse na powrót w 2011 byłyby pewnie trochę większe.

Każde GP w tym sezonie byłoby dla Roberta bezcenne w kontekście opon. Ubiegłoroczne były jakby robione pod niego. Kto wie jak będzie radził sobie z Pirelli... Mam nadzieję, że się przekonamy. ;)

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » czw 09 cze, 2011 20:23

Nie gadajcie głupot :P ja chce zobaczyć jak rbej je gumiaki :twisted:

a tak serio, to trzymam kciuki za Roberta ale obawiam się że nawet jeśli będzie w stanie pojechać (wg mnie to max 2 ostatnie wyścigi) to i tak Renault mu nie pozwoli.
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

lukaszlew77
Posty: 691
Rejestracja: czw 02 sie, 2007 14:44
Lokalizacja: Poznań

Post autor: lukaszlew77 » czw 09 cze, 2011 22:56

Trochę te newsy PRem śmierdzą, bo pojawiają się zawsze w przeddzień weekendu GP. Co nie zmienia faktu, że jesli są to prawdziwe informacje, to wszystko układa się świetnie. Jeśli wróci w listopadzie, to moze pojechać w tych GP. Heidfeld nie będzie przecież walczył o żadne wysokie lokaty w WDC.

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » pt 10 cze, 2011 08:35

Info o wypuszczeniu Roberta na dwa ostatnie wyscigi w sezonie jest bardzo rozsądne, zakładając że wraca do F1. Nawet jakby pojechał jak ostatnia łajza to byłaby to ostatnia szansa w sezonie na przypomnieniem starych wyścigowych nawyków, na otarcie się z tegorocznym stylem wyścigowym, nie do uzyskania w symulatorze. Na pewno byłby to jeszcze jeden krok w rechabilitacji Roberta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Robert Kubica w F1”