(Ewentualny) powrót Roberta

Forum poświęcone karierze Roberta Kubicy w F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
ZłyDziad
Posty: 101
Rejestracja: śr 07 gru, 2011 08:46
Lokalizacja: Łódź

Post autor: ZłyDziad » śr 07 gru, 2011 22:47

Opłacalność jest gdy Scuderia walczy o miejsce w rankingu i jest szansa na wyższe miejsce a co za tym idzie udział w kasie z FOM. Jeśli Robert wróci w pełni formy z sezonu 2010 gdzie w słabszym (jeśli nie o wiele słabszym) bolidzie zdobył więcej punktów niż Massa w bolidzie Ferrari w tym sezonie to nie widzę innego rozwiązania niż spuszczenie Felipe z falami rynsztoku. Jeśli Robert jeździł by w tym sezonie to myślę, że pokazał by klasę na miarę Fernando. Jeśli w przyszłym sezonie Robert byłby na swoim poziomie a bolid byłby w stanie walczyć o miejsca na podium to Ferrari miało by szanse na wyższą pozycję niż w tym sezonie a tak to może być deptany po piętach przez Merca. Wg mnie Massa się skończył i w tym momencie prezentuje cień samego siebie choć osobiście Go lubię ale po tym sezonie nie zasługuje na miejsce w "Lady in red"

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » śr 07 gru, 2011 23:25

proponuję odłożyć wszelakie dyskusje do roku 2012 lub pierwszych testów w niższych seriach
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

rbej
Posty: 226
Rejestracja: wt 20 kwie, 2010 17:29

Post autor: rbej » śr 07 gru, 2011 23:47

ZłyDziad pisze: ale dlaczego mamy zakładać czarne scenariusze jak rbej, który jest na najlepszej drodze do skonsumowania gumiaków.
Dlatego mamy zakładać czarne scenariusze, bo są o wiele bardziej prawdopodobne od tych białych. A droga do skonsumowania gumiaków jest o wiele dłuższa niż to się wydaje większości społeczeństwa.

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » śr 07 gru, 2011 23:53

a teraz konkrety, choć w sumie to się dopiero okaże czy to będą konkrety
z twittera
Ted Kravitz told us that there will be a Kubica feature interview ahead of the season starting - exciting!
Kravitz chwalił się ciekawym wywiadem z Kubicą przed startem sezonu. Ciekawe jak to się skończy....

@down
ahead of
Ostatnio zmieniony czw 08 gru, 2011 00:01 przez mago-san, łącznie zmieniany 1 raz.
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » śr 07 gru, 2011 23:58

before 2012 or after ?
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » czw 08 gru, 2011 00:34


Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » czw 08 gru, 2011 08:54

Gość się bawi PS a takich przeróbek było już z kilkadziesiąt w jego wydaniu. To jest wyjątkowo jakieś ...pedalskie. :???:
Leeloo przed startem sezonu! Myślisz że Kravitz anonsował by wywiad ponad rok wcześniej? :razz:
edit:
Jak widać nie tylko Kubicę zatrzymała barierka armco.

Awatar użytkownika
Jerzyna
Posty: 19
Rejestracja: pn 08 wrz, 2008 20:08
Lokalizacja: Opole

Post autor: Jerzyna » pt 09 gru, 2011 10:53

INFO

Znamy już skład Lotus Renault GP.

W mojej ocenie jedyna i najlepsza szansa na powrót Roberta do F1 to kontrakt kierowcy testowego w Ferrari (2012) i przy odrobinie szczęścia oraz odbudowaniu formy kontrakat kierowcy na 2013.

Awatar użytkownika
snajper
Posty: 215
Rejestracja: pn 12 lis, 2007 15:01
Lokalizacja: Opole

Post autor: snajper » pt 09 gru, 2011 11:21

Jerzyna pisze: W mojej ocenie jedyna i najlepsza szansa na powrót Roberta do F1 to kontrakt kierowcy testowego w Ferrari (2012) i przy odrobinie szczęścia oraz odbudowaniu formy kontrakat kierowcy na 2013.
A to Ci nowość

A to ci spam. y
Ostatnio zmieniony pt 09 gru, 2011 11:38 przez snajper, łącznie zmieniany 1 raz.
"Trzymaj się Robert, to twój najważniejszy wyścig, musisz go wygrać!"

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pt 09 gru, 2011 11:44

Bardzo mnie ciekawią kulisy tej całej sprawy ale w moich oczach Kubica wiele stracił. I tylko jedno może go uratować: pokonanie Alonso. Z jednej strony to wydaje się być niemożliwe z drugiej skazywany na pożarcie Button jakoś dał radę z Hamiltonem. Tyle że Button jeździ nie tylko w testach ale także w wyścigach :razz: No i według mnie Alonso jest lepszym kierowcą od Hamiltona. Zimnym i wyrachowanym jak Schumacher. Ma wszelkie zadatki na lidera tego zespołu i naprawdę nie wiem jakim sposobem Kubica miałby go wygryźć.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

cowboy
Posty: 118
Rejestracja: pn 08 wrz, 2008 10:54

Post autor: cowboy » pt 09 gru, 2011 12:27

zu7 pisze:naprawdę nie wiem jakim sposobem Kubica miałby go wygryźć.
a dlaczego zakładasz że Kubica musi wygryźć Alonso ?

moze miec Ferrari 2 szybkich kierowców...

w sumie Alonso był zaraz po wypadku w szpitalu u Kubicy, a to swiadczy ze łaczy ich cos wiecej niż znajomość.

Ja myslę ze Hamiltona zwyczajnie Alonso nie cierpiał poprzez to że przyszedł pupilek Rona itd i stąd ta wojna, a hipotetycznie z Robertem moze sobie ułożą jakieś zasady współpracy ;)
wiem moze to naiwne ale nie ma co zakładać że musi jeden drugiego wygryźć, być moze Kubica bedzie miał powiedziane że ma status 2 kierowcy albo że w połowie sezonu zespół podejmuje decyzje na kogo stawia itd

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pt 09 gru, 2011 12:36

Jerzyna pisze:W mojej ocenie jedyna i najlepsza szansa na powrót Roberta do F1 to kontrakt kierowcy testowego w Ferrari (2012)
Nie zgadzam się. IMO wybór Grosjeana z perspektywy Roberta uchyla drzwi do powrotu w trakcie sezonu minimalnie szerzej. Łatwiej będzie zastąpić średniaka-gołodupca niż średniaka, który wnosi sporo kasy.

(czekam jednak na więcej informacji o rzekomym wspieraniu GRO przez Total... to może zmienić moją ocenę sytuacji :) ).

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pt 09 gru, 2011 12:40

doriano pisze: IMO wybór Grosjeana z perspektywy Roberta uchyla drzwi do powrotu w trakcie sezonu minimalnie szerzej.
To wydaje się mało prawdopodobne ale nic mnie już w tej historii nie zdziwi. Także Kubica w WRC.
Wciąż nie mamy najistotniejszej informacji, czyli co z jego ręką?
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » pt 09 gru, 2011 12:49

cowboy pisze: Ja myslę ze Hamiltona zwyczajnie Alonso nie cierpiał poprzez to że przyszedł pupilek Rona itd i stąd ta wojna,
Żeby to Alonso miał tarcia tylko z Hamiltonem. Fisi ośmielił się jeździć na poziomie Alonso i co go spotkało? Nawet jak drugi kierowca miał jasny status to Alonso potrafił bardzo paskudnie na niego wpłynąć, chociażby akcja z Piquetem, albo to co nawet teraz zdarza mi się robić z Massą. A Hamilton jakoś potrafi współdziałać z Buttonem, a wcześniej z Heikkim.

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 821
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » pt 09 gru, 2011 12:58

zu7 pisze:
doriano pisze: IMO wybór Grosjeana z perspektywy Roberta uchyla drzwi do powrotu w trakcie sezonu minimalnie szerzej.
To wydaje się mało prawdopodobne ale nic mnie już w tej historii nie zdziwi. Także Kubica w WRC.
Wciąż nie mamy najistotniejszej informacji, czyli co z jego ręką?
Jak Kubica bedzie mial zdrowie na WRC to tym bardziej bedzie sie nadawal do F1.
Doriano ma racje - Grosjean to dla nas najlepsza wiadomosc. Witek, czy Senna po prostu kupili fotel a jak ktos placi to wymaga. Jeszcze zanim sprawy z Kubica sie nie pogmatwaly, byly plotki ze Lotus RGP szuka dobrego kierowcy ktory zgodzilby sie na kontrakt z opcja przesuniecia do roli testowego w trakcie sezonu. Po tym jak przyszedl Raikkonen, taki kontrakt ponioc podsunieto Pietrowowi a ten sie nie zgodzil (czytaj: jego sponsorzy sie nei zgodzili). Grosjean bez obiekcji wyrazil chec na taka forme wspolpracy.
DOdatkowo jakei sa szanse ze Raikkonen wypali? Wg mnie prawie zadne. Kiedy ostatnio jezdzil przecietnym bolidem? Fin sie szybko nudzi niedoskonalymi zabawkami (patrz: WRC, gdzie szlo mu co raz lepiej, ale perspektywa kilku sezonow uczenia sie szybko go zniechecila), zaraz zapanuje nad nim ciemne strony jego charakteru: lenistwo, znudzenie, niecierpliwosc. Pamietajmy ze w Enstone zyja mitem Kubicy. Dla nich 2010 rok to byl szok, Polak jawil sie jako wybawca tonacego okretu. I teraz to bedzie punktem odniesienia dla wkladu Raikkonena. Moze sie szybko okazac ze mit jest mocniejszy od rzeczywistosci.

Awatar użytkownika
snajper
Posty: 215
Rejestracja: pn 12 lis, 2007 15:01
Lokalizacja: Opole

Post autor: snajper » pt 09 gru, 2011 13:24

z Twittera dziewczyny Pietrowa

Wszystkiego najlepszego Robert

Obrazek

źródło: http://twitpic.com/7po9ey
"Trzymaj się Robert, to twój najważniejszy wyścig, musisz go wygrać!"

Awatar użytkownika
jankes15
Posty: 260
Rejestracja: pn 09 mar, 2009 23:07
Lokalizacja: Soshą

Post autor: jankes15 » pt 09 gru, 2011 13:40

ciekawe czy ta fota jest z tego roku... akurat rok jest zasłonięty. Jeśli tak to widać prawą dłoń gdzie wszystkie paluchy są zgięte tylko kciuk sterczy, więc wydaje się że dłoń działa jak należy;-) Choć z drugiej strony w przypadku dłoni więcej pracy jest wykonywanej przy prostowaniu niż zginaniu palców.

Awatar użytkownika
ZłyDziad
Posty: 101
Rejestracja: śr 07 gru, 2011 08:46
Lokalizacja: Łódź

Post autor: ZłyDziad » pt 09 gru, 2011 14:07

Miejmy nadzieję, że zdjęcie jest tegoroczne. Szkoda, że nie zostało zrobione gdzieś w budynku bo może wtedy Rob miałby odsłonięte przedramię i było by widać wielką bliznę po łataniu ręki, a tak możemy robić to co od roku ... gdybać :D

ankorst
Posty: 12
Rejestracja: wt 02 lut, 2010 23:11

Post autor: ankorst » pt 09 gru, 2011 14:11

jakby to zdjęcie było z tego roku, to jaki byłby sens jego zasłaniania?
KubicaF1Team

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » pt 09 gru, 2011 14:14

Myślę, że to zdjęcie nie pochodzi z tego roku. Zobaczcie, że ma na sobie ciuszki Pumy, a to w czasach biemdablju Puma była oficjalnym sponsorem tak Roberta jak i całego zespołu. Z tego co się orientuję, firma ta nie sponsoruje Renault/Lotusa, chodź nie wiem jak się mają regulacje prywatnych wystąpień (wiadomo, w czasie pracy każde logo na jego czapeczce, kołnierzyku czy majtkach musi być wystawione na ciągły, publiczny widok).

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pt 09 gru, 2011 14:16

the_foe pisze:jakei sa szanse ze Raikkonen wypali? Wg mnie prawie zadne.
Tutaj raczej bym się nie zgodził - co prawda kasy na wysoką jakość i niezmienną motywację do jazdy bym nie postawił, ale coś czuję, że zwłaszcza w tej drugiej kwestii będzie dużo lepiej niż w 2008 i 2009 (choć od wypadku Massy szło przecież świetnie).

Dla mnie pojawienie się Raikkonena w LRGP sprawiło, że zacząłem inaczej myśleć na temat racjonalności poszczególnych wariantów ewentualnego powrotu Roberta. Przed informacją o zakontraktowaniu Raikkonena uważałem, że nie ma co patrzeć w kierunku Lotusa (odejścia inżynierów, ogólny marazm, etc...). Byłem zdecydowanym zwolennikiem opcji "2012 jako testowy i w 2013 spróbujemy wygryźć Massę".

Ostatnie tygodnie były jednak ze strony Enstone pełne sygnałów... woli życia i chęci powrotu do podgryzania czołówki. Szczerze im tego życzę i zaczynam w taką opcję wierzyć. Raikkonen może dać im wiarę i chęci, których w tym roku brakowało - no i może zatrzyma odpływ kapitału ludzkiego. Jeśli dobrze czytam tę sytuację, to Lotus znów może być uważany za najlepsze miejsce dla Roberta - zresztą chyba nigdzie indziej nie dostałby fotela w środku sezonu, a u nich nie jest to wykluczone.

No i już mniej racjonalnie: Kimi i Robert w jednym zespole? Dla mnie R-E-W-E-L-A!! :mrgreen:

Awatar użytkownika
kamilo
Posty: 1429
Rejestracja: pn 12 lut, 2007 10:46
Lokalizacja: DG

Post autor: kamilo » pt 09 gru, 2011 14:40

Kulfon pisze:Myślę, że to zdjęcie nie pochodzi z tego roku. Zobaczcie, że ma na sobie ciuszki Pumy, a to w czasach biemdablju Puma była oficjalnym sponsorem tak Roberta jak i całego zespołu. Z tego co się orientuję, firma ta nie sponsoruje Renault/Lotusa, chodź nie wiem jak się mają regulacje prywatnych wystąpień (wiadomo, w czasie pracy każde logo na jego czapeczce, kołnierzyku czy majtkach musi być wystawione na ciągły, publiczny widok).
to jest z barbórki 2004 :)
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » pt 09 gru, 2011 14:54

doriano pisze:No i już mniej racjonalnie: Kimi i Robert w jednym zespole? Dla mnie R-E-W-E-L-A!!
Do mnie też to przemawia. Ale by się działo. Lotus obok McLarena miałby najlepszy skład kierowców. :mrgreen:
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » pt 09 gru, 2011 15:04

mago-san pisze:Do mnie też to przemawia. Ale by się działo. Lotus obok McLarena miałby najlepszy skład kierowców. :mrgreen:
Skład faktycznie byłby dream-teamem, jednak niestety z autem raczej trochę gorzej by było (mój duet marzeń <pod względem zespół+team> to Kubica+Button w McLarenie)
Ostatnio zmieniony pt 09 gru, 2011 15:07 przez Kulfon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jz10
Posty: 149
Rejestracja: sob 29 maja, 2010 22:20

Post autor: jz10 » pt 09 gru, 2011 15:05

wlasnie otrzymalem informacje od narzeczonej Pietka, ze zdjecie jest z tego roku

http://img23.imageshack.us/img23/8831/petrovl.jpg

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pt 09 gru, 2011 15:07

No to teraz tylko czekać aż pojawi się rozbudowane teoria, że Ferrari to sprawa przesądzona, skoro Bob paraduje w Pumiaczach. :twisted:

Awatar użytkownika
kamilo
Posty: 1429
Rejestracja: pn 12 lut, 2007 10:46
Lokalizacja: DG

Post autor: kamilo » pt 09 gru, 2011 15:50

To jest zdjęcie z Barbórki na 100%, a ta laska z tweeta, bardzo mało prawdopodobne, że jest to dziewczyna PET.
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...

Awatar użytkownika
ZłyDziad
Posty: 101
Rejestracja: śr 07 gru, 2011 08:46
Lokalizacja: Łódź

Post autor: ZłyDziad » pt 09 gru, 2011 16:53

jz10 pisze:wlasnie otrzymalem informacje od narzeczonej Pietka, ze zdjecie jest z tego roku

http://img23.imageshack.us/img23/8831/petrovl.jpg
Jeśli możesz to poproś o wrzucenie całego zdjęcia z rocznikiem :P

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » pt 09 gru, 2011 17:22

:twisted:
http://twitpic.com/7qufat
Nie wiem czy będzie wszystkim działać, ale chciałam zaznaczyć, że to ona znów wrzuciła.

@szama
przecież nikt nie mówi, że to prawda, być może jej się po prostu nudzi :wink:
Ostatnio zmieniony pt 09 gru, 2011 17:26 przez mago-san, łącznie zmieniany 1 raz.
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » pt 09 gru, 2011 17:23

A ilez to razy ktoś robił zdjęcia z nieustawiona data w aparacie?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Robert Kubica w F1”