najgorszy i najlepszy wyścig Roberta w F1

Forum poświęcone karierze Roberta Kubicy w F1.

Moderator: Moderatorzy

aerodynamik
Posty: 548
Rejestracja: wt 14 sie, 2007 13:57

Post autor: aerodynamik » wt 23 wrz, 2008 11:02

Dla mnie jego najlepszym wyścigiem była Malezja 2008. Walczył, walczył i wywalczył podium, po bardzo długiej przerwie. Najgorszy? Chiny 2007. Wygrałby bez problemu, ale hydr. mu padła.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » wt 23 wrz, 2008 11:18

W Malezji walczył? Tzn. jechał szybko, ale między Raikonnenem a Kubicą było niecałe 20s, i tyle samo miał przewagi nad Heikkim. Gdzie tu walka?
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

aerodynamik
Posty: 548
Rejestracja: wt 14 sie, 2007 13:57

Post autor: aerodynamik » wt 23 wrz, 2008 11:25

yarpen.zirgin pisze:W Malezji walczył? Tzn. jechał szybko, ale między Raikonnenem a Kubicą było niecałe 20s, i tyle samo miał przewagi nad Heikkim. Gdzie tu walka?
To była aluzja :P

Awatar użytkownika
GhostRider
Posty: 389
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 19:17

Post autor: GhostRider » wt 23 wrz, 2008 16:40

Najlepszy - Kanada 2008
Najgorszy - Malezja 2007
"Formuła 1 is not a sport"- Fernando Alonso

Awatar użytkownika
Jerzyna
Posty: 19
Rejestracja: pn 08 wrz, 2008 20:08
Lokalizacja: Opole

Post autor: Jerzyna » śr 24 wrz, 2008 10:15

Najlepszy Kanada 2008!!!
Najgorszy Kanada 2007!!! (gdzie w chwili przed wypadkiem był na pozycji >15).

borg
Posty: 105
Rejestracja: sob 15 mar, 2008 13:14

Post autor: borg » czw 25 wrz, 2008 21:41

Najlepszy GP Italy - Monza 2006
Najgorszy: GP Chin 2007

Awatar użytkownika
radarek
Posty: 45
Rejestracja: ndz 24 sie, 2008 23:44

Post autor: radarek » pt 26 wrz, 2008 23:28

Jerzyna pisze:Najgorszy Kanada 2007!!! (gdzie w chwili przed wypadkiem był na pozycji >15).
Czyli oceniasz samą pozycję bo chyba nie jazdę? To, że był akurat na 15 pozycji to zasługa zdarzeń jakie miały miejsce przed wypadkiem (np. SC) a nie słabej jazdy Kubicy.

cowboy02
Posty: 14
Rejestracja: sob 22 mar, 2008 13:32

Post autor: cowboy02 » sob 27 wrz, 2008 14:59

Najgorszy to chyba Japonia 2006 kiedy Robert za wcześnie zdecydował sie zmienić opony na te do jazdy po suchym torze i po kilku piruetach musiał wrócić do boksu.Japonia albo Chiny już dokładnie nie pamiętam:)

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » sob 27 wrz, 2008 22:33

chiny - w japoni było suchutko

Awatar użytkownika
Jerzyna
Posty: 19
Rejestracja: pn 08 wrz, 2008 20:08
Lokalizacja: Opole

Post autor: Jerzyna » ndz 28 wrz, 2008 11:56

radarek pisze:
Jerzyna pisze:Najgorszy Kanada 2007!!! (gdzie w chwili przed wypadkiem był na pozycji >15).
Czyli oceniasz samą pozycję bo chyba nie jazdę? To, że był akurat na 15 pozycji to zasługa zdarzeń jakie miały miejsce przed wypadkiem (np. SC) a nie słabej jazdy Kubicy.
Tak, ale właśnie w Kanadzie popełnił największy błąd w swojej karierze, był mocno zdenerwowany tym jak ułożył się wyścig, dlatego chcąc odwrócić kartę przyspieszył i delikatnie przegiął ... a jak to się skończyło wszyscy pamiętamy. Tak więc uważam Kanadę 2007 za najgorszy wyścig Roberta, a są tego trzy powody:
- słaba pozycja na chwilę przed wypadkiem,
- nerwy, które były przyczyną wypadku (coś podobnego do Hamiltona z GB Brazyli)
- wypadek
Ostatnio zmieniony ndz 28 wrz, 2008 17:15 przez Jerzyna, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
GhostRider
Posty: 389
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 19:17

Post autor: GhostRider » ndz 28 wrz, 2008 12:28

Nerwy ? O_o A słyszałeś może o tym, że Robert słynie z zimnej krwi ?
"Formuła 1 is not a sport"- Fernando Alonso

Awatar użytkownika
Rosteck
Posty: 246
Rejestracja: śr 25 cze, 2008 13:39
Lokalizacja: z łódki

Post autor: Rosteck » ndz 28 wrz, 2008 12:34

GhostRider pisze:A słyszałeś może o tym, że Robert słynie z zimnej krwi ?
Taaak, jest cyborgiem i nie popełnia absolutnie żadnych błędów. ;)
Robert Kubica wygrał pierwszy niedzielny oes Rallye du Var.
"Jechałem ostrożnie, bo było ciemno i ślisko" :mrgreen:

Awatar użytkownika
GhostRider
Posty: 389
Rejestracja: wt 16 wrz, 2008 19:17

Post autor: GhostRider » ndz 28 wrz, 2008 12:39

Oczywiście, że popełnia, ale nie sądzę, żeby tamta sytuacja była spowodowana jego nerwowością...
"Formuła 1 is not a sport"- Fernando Alonso

Konrad

Post autor: Konrad » ndz 28 wrz, 2008 13:32

Jezeli chodzi o GP Kanady 2007, moim zdaniem w szczegolnosci kwalifikacje w wykonaniu Kubicy byly bardzo slabe wzgledem Heidfelda. Odwaze sie napisac, ze ow kwalifikacje i wyscig byly najlepsze w calej karierze Nicka(nie wiem co na to historia startow Heidfelda).

Gdybym mial typowac najslabszy wyscig Roberta, wybralbym Turcje 2007. Najlepszy osobiscie to Monaco 2008 lub Kanada 2008.

Danton
Posty: 13
Rejestracja: wt 12 sie, 2008 22:33

Post autor: Danton » czw 09 paź, 2008 14:51

najgorszy w malezji w 2007 a najlepszy przed nim , jeszcze w tym sezonie

Awatar użytkownika
F1_Michal
Posty: 103
Rejestracja: sob 13 wrz, 2008 20:44
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: F1_Michal » czw 09 paź, 2008 19:56

Najlepsze Monako 2008, komentatorzy spodziewali się właśnie tam zwycięstwa Roberta, mało zabrakło...
Co do Kanady 2008 poza tym że miał szczęście nic nadzwyczajnego się nie zdarzyło, Kubica sam przyznał, że ostatnie kilkanaście okrążeń były najnudniejsze bo musiał tylko dowieźć spokojnie 10 pkt do mety, to że odniósł zwycięstwo nie oznacza, że to jego najlepszy wyścig.
Może nie najgorszy ale jeden z gorszych to Singapur, sam Robert jechał bardzo dobrze ale nie fartowne wyjechanie SC oddaliło jego szanse na MŚ, a wiadomo, że do zdobycia jest już tylko max 30 pkt.

Awatar użytkownika
Ogier11
Posty: 61
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 12:08

Post autor: Ogier11 » wt 16 gru, 2008 21:52

Najlepszy:Obrazek Grand Prix Kanady 2008.
Najgorszy:Obrazek Grand Prix Kanady 2007.
Robert Kubica najlepszy kierowca F1 :twisted:
BMW Sauber F1 Team

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » sob 27 gru, 2008 14:21

Najlepszy Japonia 2008 (BMW już nie tak konkurencyjne jak na początku sezonu, na pewno słabsze od Renault)
Najgorszy zdecydowanie Brazylia 2008 (chociaż Heidfeld mimo że nie miał w tym wyścigu takich problemów to dojechał nie wiele wcześniej)

Awatar użytkownika
makuj84
Posty: 85
Rejestracja: czw 10 kwie, 2008 19:59
Lokalizacja: inąd

Post autor: makuj84 » sob 27 gru, 2008 22:40

Najlepszy Monaco 2008
Najgorszy Węgry 2008

czekolada
Posty: 4
Rejestracja: pt 26 gru, 2008 23:41

Post autor: czekolada » ndz 28 gru, 2008 10:45

Najlepszy w Kanadzie
Najgorszy w Brazylii
"Póki walczysz jesteś zwycięzcą" :*;*:*

Awatar użytkownika
KaTe
Posty: 80
Rejestracja: pt 24 paź, 2008 18:32
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: KaTe » ndz 28 gru, 2008 11:42

Najlepszy Włochy
Najgorszy Wielka Brytania
"What goes around comes around"

Awatar użytkownika
F1_Michal
Posty: 103
Rejestracja: sob 13 wrz, 2008 20:44
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: F1_Michal » ndz 28 gru, 2008 22:42

hmm dziewczyny ale kiedy to było?
"Position one. Position one. Bring it home." - Antonio Cuquerella, Kanada 2008

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » ndz 28 gru, 2008 23:00

makuj84 pisze:Najlepszy Monaco 2008
Najgorszy Węgry 2008
Hmmm... sam Kubica twierdzi że jest bardzo zadowolony z 1 pkt. na Hungaroringu 2008 i ze swojej jazdy.
Osobiście uważam że największe umiejętności Robert pokazał w Kanadzie i w Walencji. W Kanadzie w kwalifikacjach przegrał tylko z Hamiltonem a w wyścigu cały czas był w czołówce. W Walencji słabym samochodem pewnie zdobył podium wygrywając z Raikkonenem i Kovalainenem. Słabym wyścigiem był na pewno Silverstone.

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » wt 30 gru, 2008 15:24

Dlatego ja nie napiszę o najgorszym, bo przyczyny porażki jest bardzo trudno zinterpretować. Troszkę łatwiej w przypadku sukcesów. Jak do tej pory ja typuję Włochy 2008, które są porażką przekutą w olbrzymi sukces. Tutaj nie tylko błysnął, ale robił to konsekwentnie przez calutki wyścig.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
lukaszx8
Posty: 10
Rejestracja: sob 03 sty, 2009 09:48

Post autor: lukaszx8 » sob 03 sty, 2009 10:25

Najlepszy-GP Kanady
Najgorszy-GP Australii :smile:
Łukaszx8

mat.sok
Posty: 102
Rejestracja: śr 25 lip, 2007 23:58
Lokalizacja: Budzyń WLKP

Post autor: mat.sok » pt 23 sty, 2009 14:59

Dla mnie najlepszy był wyścig na Monzy 2008, gdzie w trudnych warunkach i z duzym obciążeniem paliwowym zdołał ładnie pojechać. Najgorszy to Brazylia 2008, gdzie kompletnie wszystko poszło nie tak.
Go Kubica, Go Massa.

McKarmi
Posty: 40
Rejestracja: pt 18 lip, 2008 23:27

Post autor: McKarmi » pt 23 sty, 2009 21:40

Najlepszy-Monaco 08
Najgorszy-Silverstone 08

oba deszczowe :razz:

ptasior
Posty: 130
Rejestracja: wt 05 sie, 2008 15:02

Post autor: ptasior » pt 23 sty, 2009 23:46

McKarmi pisze:Najgorszy-Silverstone 08
No bez przesady, jechał całkiem nieźle. Fakt, że wyścigu nie ukończył, ale przynajmniej próbował coś osiągnąć, czego nie można powiedzieć o wyścigu w Singapurze. Widok Kubicy męczącego się z Sutilem był żenuący i dlatego to GP było wg mnie najgorsze w jego wykonaniu.
Najlepszy wyścig? Przed nim, nie musi wygrać, ale miło byłoby zobaczyć Kubicę wyprzedzającego przynajmniej 5 razy w ciągu wyscigu, najlepiej auta z czołówki. Taka mała odmiana po minionym sezonie :razz:

Awatar użytkownika
pesymista
Posty: 21
Rejestracja: czw 28 sie, 2008 14:16

Post autor: pesymista » sob 24 sty, 2009 12:00

Ja zdecydowanie najbardziej preferuję Gp Japonii na torze Fuji. Start był bardzo przyjemną niespodzianką, a i potem mistrzowsko walczył i co najważniejsze wygrał pojedynek z Kimim przez ileś tam okrążeń. Nie mogłem sobie nawet odmówić ściągnięcia tego wyścigu;) acha no i podobało mi się też jak czołówka się pogubiła :D
A jeśli chodzi o najgorszy to chyba na Silverstone- moim zdaniem przecholował, a mógł dowieźć spokojnie punkty no i też Brazylia to porażka- jak zobaczyłem że już przed startem zjechał do pit lane, przestałem oglądać :/

Nina
Posty: 6
Rejestracja: sob 24 sty, 2009 16:05

Post autor: Nina » sob 24 sty, 2009 17:50

najlepszy... GP Kanady:D
najgorszy... GP Chin

ODPOWIEDZ

Wróć do „Robert Kubica w F1”