GP San Marino - dyskusje

WTCC - Liga Letnia 2009

Moderatorzy: Chipita, Moderatorzy

kamarinho
Posty: 10
Rejestracja: wt 31 mar, 2009 18:53

Post autor: kamarinho » ndz 05 kwie, 2009 22:03

kurcze ale czy to problem dla was zobaczyc co zrobil? zobacz i sie wypowiedz

[ Dodano: Nie 05 Kwi, 09 22:12 ]
qwert pisze: Od siebie dodam, że przez jakieś 2 okrążenia jechałem z kleszczem i kamarinho na ogonie. Ani razu nie wjechali mi w dupsko. To tak a propos tego, że oni ponoć kompletnie jeździć nie potrafią.
A kto Ci powiedział że nie potrafimy?Jak nie chcesz wygadać tej osoby na forum to napisz mi na gg 4268909

Awatar użytkownika
qwert
Posty: 289
Rejestracja: pt 03 sie, 2007 22:29
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: qwert » ndz 05 kwie, 2009 22:34

kamarinho pisze:qwert napisała:

Od siebie dodam, że przez jakieś 2 okrążenia jechałem z kleszczem i kamarinho na ogonie. Ani razu nie wjechali mi w dupsko. To tak a propos tego, że oni ponoć kompletnie jeździć nie potrafią.


A kto Ci powiedział że nie potrafimy?
Nie wiem, coś tam ktoś chyba jęczał pod wpływem emocji na serwie po wyścigu, nie pamiętam dokładnie. No i chyba trochę przejaskrawiłem, aż tak mocno to raczej nie było powiedziane. Zresztą nie ma się co przejmować.

Awatar użytkownika
Viper
Posty: 874
Rejestracja: sob 31 maja, 2008 20:49
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Viper » ndz 05 kwie, 2009 22:35

http://www.youtube.com/watch?v=c8_7PAJrZK8

Oto ten wyscig moimi oczami.

Awatar użytkownika
Monster
Posty: 77
Rejestracja: pn 27 paź, 2008 17:34

Post autor: Monster » ndz 05 kwie, 2009 22:38

Viper ja bym to nazwał tak - byłeś w złym miejscu, o złym czasie i miałeś zwykłego pecha :wink: .

Awatar użytkownika
Xcore
Posty: 1648
Rejestracja: pt 23 mar, 2007 15:04
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Xcore » ndz 05 kwie, 2009 22:40

Heh, nie zachowali odstępu :P
Nie mogę ci pomóc
Jestem Ikskorem :)

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 05 kwie, 2009 22:40

Wiesz co viper, teraz to sorry ale już mi się chce śmiać z ciebie. Do tej pory myślałem że moze faktycznie miałes na co się zdenerwować... ale więcej krwi sobie napsuliśmy z jarem i yarpenem wzajemnie i każdy to na luzie odebrał.

Poza 2 sytuacjami z seatem to to są twoje gapiostwo, brak refleksu, albo po prostu pech... zresztą podejżewam że z seatem to trochę błąd gry, nie powinno tak wybic was, zresztą obaj traciliście na tym.

Krótko mówiąc, nie rozumiem po co te spięcia...

Jakbym tak do tego podchodził to wczoraj bym popełnił samobójstwo po zderzeniu z SC...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Viper
Posty: 874
Rejestracja: sob 31 maja, 2008 20:49
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Viper » ndz 05 kwie, 2009 22:59

Inne temperamenty hide :wink: Czy brak reflexu? Watpie. Skoro radze sobie z bolidem F1 to tym bardziej opanowalbym taka krowę.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 05 kwie, 2009 23:03

Viper pisze:Czy brak reflexu? Watpie. Skoro radze sobie z bolidem F1 to tym bardziej opanowalbym taka krowę.
jak widać kilka razy nie dałeś rady, nie ma się co spinać tak bywa i już. Na prawdę nie ma co się żalić z tego powodu tak strasznie...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Venceremos » ndz 05 kwie, 2009 23:46

Viper pisze:http://www.youtube.com/watch?v=c8_7PAJrZK8

Oto ten wyscig moimi oczami.
Na początku wyścigu sam siebie w tarapaty wprowadziłeś. A reszta to dwa rażące błędy Twoich przeciwników i parę razy zwykły pech :) W każdym razie w przypadku walki o złote kalesony ja bym się tak bardzo nie spinał.
"Formula 1 is not a sport" - Jedyna rozsądna wypowiedź Alonso :D

Awatar użytkownika
Frankozola
Posty: 222
Rejestracja: sob 12 sty, 2008 08:23
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Frankozola » pn 06 kwie, 2009 07:33

Kamarinho... Ty się nie wypowiadaj o poziomie ligi.. to byl 1szy wyścig na wtcc. Niektórzy jechali 1szy raz... a co do poiomu to popatrz na ILF1.. TYle ode mnie na twoj temat.

Co do wyścigu to jechało mi się fajnie :) Tor nazwe dziwnym bo nie moge za nic zejść z 2;04 ;)
Co do sytuacji z Viperem.. JEst to 35 sekunda http://www.youtube.com/watch?v=c8_7PAJrZK8
Sorry.. nie wiem jak się to stało ja tylko tam obtarłem bokiem :(. gdyby nie to.. Kto wie może byłby punkt albo więcej.
za sobotę Wielkie Przepraszam
Dzięki za jazdę ;)
Cya in A1 ;)

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 06 kwie, 2009 08:56

Mi się jechało oba wyścigi bardzo miło. W pierwszym trochę walki miałem ze Slawim i kamarinho, tego pierwszego wysłałem do żwiru (sorry), tego drugiego chyba wyprzedziłem.

W drugim hide mi się przed nawrotem początek s2) ślicznie wcisnął na wewnętrzną, później za nim jechałem... hide jak to hide, wyprzedzić się bezstresowo nie da, także raz zaliczyłem przez niego trawkę, drugi raz zmienił tor jazdy przy hamowaniu. Ogólnie nic, czego bym się nie spodziewał :P Odpłaciłem się opóźnionym hamowaniem i strzałem w dupę, po którym hide zatańczył, o dziwo utrzymał się na torze i wznowił wyścig już za mną. Jeszcze trochę stres miałem przed następnym zakrętem, czy się nie zrewanżuje... nawet chyba chciał, ale był za daleko, także mu uciekłem.
Później pogoń za Chipitą, która zakończyła isę po tym, jak wóz przestał zakręcać (chyba trochę za ostro z oponami, jak się uspokoiłem było lepiej).

Co do atmosfery, to kamarinho i Viper albo się uspokoją albo nerka z ligi. Tzn. to moje prywatne odczucie, bo władzy tutaj raczej nie mam, ale nie mam też ochoty czytać po (i w czasie) wyścigu żali jak to jeżdżenie "for fun" jest dla nich stresujące.

I pytanie, czy pozwalamy blokować jak hideto (spychanie gdy jesteś już na wysokości tylnego zderzaka)? Jeśli tak, to ja uprzedzam, że za każde takie blokowanie będę odpłacał strzałem w tyłek na którymś z następnych zakrętów :)
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 06 kwie, 2009 09:44

yarpen.zirgin pisze:I pytanie, czy pozwalamy blokować jak hideto (spychanie gdy jesteś już na wysokości tylnego zderzaka)? Jeśli tak, to ja uprzedzam, że za każde takie blokowanie będę odpłacał strzałem w tyłek na którymś z następnych zakrętów :)
a czy można wjechać przed pierwszym zakrętem w bok innego samochodu ? albo przesunąć kogoś kilka metrów bokiem przez zakręt żeby go wyprzedzić ? przywaliłeś mi w tylne koło i po tym wyprzedziłeś, liczyłem że oddasz mi pozycje po takim manewrze ale pojechałeś i tyle cię widzieli. Dlatego po późniejszym, przypadkowym, kontakcie z jaro nie oddałem mu pozycji. Także przyganiał kocioł garnkowi...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Zeid
Posty: 441
Rejestracja: pt 21 wrz, 2007 18:06
Lokalizacja: Gorzów Wlkp./Gdańsk

Post autor: Zeid » pn 06 kwie, 2009 10:01

yarpen.zirgin pisze:I pytanie, czy pozwalamy blokować jak hideto (spychanie gdy jesteś już na wysokości tylnego zderzaka)? Jeśli tak, to ja uprzedzam, że za każde takie blokowanie będę odpłacał strzałem w tyłek na którymś z następnych zakrętów :)
Ze mną to samo na starcie hide zrobiłeś i też żałuję że nie odpłaciłem się strzałem w tyłek ;)

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 06 kwie, 2009 10:07

w porównaniu do tego co pare set metrów dalej zrobił yarpen to ci nic nie zrobiłem, Zresztą ustalaliśmy w sobotę, to są turystyki można ostrzej blokować i wg mnie jest to wporządku. Niepodoba mi się natomiast przestawienie przeciwnika w poprzek zakrętu żeby go wyprzedzić.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

netrush
Posty: 265
Rejestracja: czw 19 kwie, 2007 13:06
Lokalizacja: z Paddocku

Post autor: netrush » pn 06 kwie, 2009 10:09

gdzie tu się można zapisać?

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 06 kwie, 2009 10:13

w temacie o zespołach
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 06 kwie, 2009 11:15

hideto, ja nikomu nic nie przygania. Po prostu blokowałeś tak jak w zeszłym sezonie F1L we Francji (pamiętasz pewnie :)), a ja odwdzięczyłem się tak samo jak we Francji. Nie ma tutaj żadnego przyganiania. Gdybyś wcześniej tak nie blokował, to bym oddał po strzale w dupę pozycje.

W sobotę mnie nie było, więc nic o waszych postanowieniach nie widziałem. Nawet gdybym wiedział, to się z nimi nie zgadzam... chociaż jeśli taki jest "vox populi", to się dostosuję. Po prostu postaram się odpłacać nieco łagodniej za takie spychanie na trawę na prostej.

Wszystko na temat :)
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
Viper
Posty: 874
Rejestracja: sob 31 maja, 2008 20:49
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Viper » pn 06 kwie, 2009 13:15

yarpen.zirgin pisze:Co do atmosfery, to kamarinho i Viper albo się uspokoją albo nerka z ligi
Moim priorytetem jest F1L gdzie jakos zadnych problemow nie mam. Chcialem po prostu wczoraj pojechac 4fun ale dla mnie to fun nie byl :wink: Ale koniec juz tego tematu.

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » pn 06 kwie, 2009 14:44

Viper pisze:Moim priorytetem jest F1L gdzie jakos zadnych problemow nie mam. Chcialem po prostu wczoraj pojechac 4fun ale dla mnie to fun nie byl :wink:
Jak widać nie robiąc 492148929432 kółek przed wyścigiem nie umiesz sobie poradzić. Peszek.
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
Viper
Posty: 874
Rejestracja: sob 31 maja, 2008 20:49
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Viper » pn 06 kwie, 2009 14:55

Po co Chipita mnie nakrecasz? Sam wiesz ze robilem takie czasy ze kto wie czy nie mialbym PP w sobote. To ze wczoraj startowalem z P18 i juz chwile po starcie mialem rozwalona zawieche troche pogarsza osiągi niewątpliwie. Poza tym startowalem z P18 a skonczylem na P8. Faktycznie sobie nie radze :wink:

Awatar użytkownika
gootek
Posty: 784
Rejestracja: pt 08 lut, 2008 10:09
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: gootek » pn 06 kwie, 2009 15:00

A ja chciałem podziękować wszystkim za walkę, szczególnie Xcore'owi, Krystikowi, Jaro i hideto (dużo to nie powalczyliśmy, ale zawsze ;) ) Mam nadzieję, że nikomu auta nie uszkodziłem (raczej nic o tym nie wiem). A do Vipera: popatrz na mnie, na pierwszym kółku straciłem z 6 pozycji i wiesz co? Bardzo się z tego cieszę. Dzięki temu miałem bardzo fajny wyścig, podczas żadnego okrążenia się nie nudziłem. Tutaj nie liczą się pozycje (przynajmniej dla mnie), tylko dobra zabawa. Jak pewnie przeczytałeś, miałem jakąś tam kolizję z jarem, prawie dachowałem (jazda na 2 kołach w WTCC to już chyba wyczyn :P ), miałem całkiem mocno uszkodzonego Seata, straciłem tam kilka pozycji i do nikogo nie mam pretensji. Co z tego wynika? Takie ligi letnie są bardzo pomocne w unikaniu sytuacji takich, jak moja w poprzednim sezonie GP2L. Nie ma takiej napinki i traktuje się simracing na luzie.

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » pn 06 kwie, 2009 15:01

Po to cię nakręcam, żebyś zszedł na ziemię i przestał robić Hamiltona x100 z tym jego "jestem najlepszy na świecie (i reszta mnie puszczajcie a jak nie to bede płakał)". Gosh, tragedia... Jeśli będziesz psuł atmosferę tak bardzo jak to robiłeś podczas tego weekendu to zanotujesz wypad z ligi.

Tyle w temacie, więcej nie napiszę.
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
Viper
Posty: 874
Rejestracja: sob 31 maja, 2008 20:49
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Viper » pn 06 kwie, 2009 15:08

Nawet nie skomentuje....

Awatar użytkownika
Xcore
Posty: 1648
Rejestracja: pt 23 mar, 2007 15:04
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Xcore » pn 06 kwie, 2009 17:30

Ja tam popełniałem w cholerę błędów, i mam to w pupce, bo to fun race w końcu. Jakby to była "normalna" liga to bym już Chipicie nabluzgał na gg :P
Nie mogę ci pomóc
Jestem Ikskorem :)

Awatar użytkownika
MikeF1
Posty: 433
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 16:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MikeF1 » pn 06 kwie, 2009 17:56

Ja nie rozumiem w ogóle waszych problemów a w szczególności idiotycznych stwierdzeń w stylu "nie robiąc 492148929432 kółek przed wyścigiem nie umiesz sobie poradzić." Co to ma na celu? Chyba tylko zaostrzenie sprzeczki. Viper ma po części rację a trochę też przesadza, ale z tego co tu wyczytałem, to faktem jest brak jakichkolwiek zasad fair play na torze w tej serii. Ja rozumiem podobnie "fun" jak Viper. Nie przynosi mi zabawy jazda z ludźmi, którzy cie wypychają z toru, czy umyślnie wjeżdżają w tyłek, bo to przecież "fun"... Zróbcie sobie zawody w rozwalaniu i tyle, nikt nie będzie marudził i będzie zabawa a dopóki jeździcie wyścigi, to przestrzegajcie zasad - wszyscy bez wyjątku. Wjedziesz w tyłek, przez co przeciwnik straci pozycję, to ją oddaj, nawet czekając na niego po za torem. Wszystkie zasady zachowania na torze są w regulaminie ligi GP2L i F1L. TO JEST FUN.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 06 kwie, 2009 17:59

MikeF1 pisze:Ja nie rozumiem w ogóle waszych problemów a w szczególności idiotycznych stwierdzeń w stylu "nie robiąc 492148929432 kółek przed wyścigiem nie umiesz sobie poradzić." Co to ma na celu? Chyba tylko zaostrzenie sprzeczki. Viper ma po części rację a trochę też przesadza, ale z tego co tu wyczytałem, to faktem jest brak jakichkolwiek zasad fair play na torze w tej serii. Ja rozumiem podobnie "fun" jak Viper. Nie przynosi mi zabawy jazda z ludźmi, którzy cie wypychają z toru, czy umyślnie wjeżdżają w tyłek, bo to przecież "fun"... Zróbcie sobie zawody w rozwalaniu i tyle, nikt nie będzie marudził i będzie zabawa a dopóki jeździcie wyścigi, to przestrzegajcie zasad - wszyscy bez wyjątku. Wjedziesz w tyłek, przez co przeciwnik straci pozycję, to ją oddaj, nawet czekając na niego po za torem. Wszystkie zasady zachowania na torze są w regulaminie ligi GP2L i F1L. TO JEST FUN.
że tak zacytuję...

"a znasz zakąskę ? zwłaszcza w powiedzeniu 'wpiep*** się miedzy wódkę a zakąskę' "

Troszkę się mike ograrnij w tym uświadamianiu bo nikt nikogo nie rozbija, nie rozwala celowo i umyślnie. A ty swoje. Viper przesadził dzisiaj się już uspokił i sam przyznaje rację że przesadził. A że są to turystyki, lekkie kontakty są dopuszczalne, tutaj się jeździ 'na lakier' :] ja straciłem pozycję bo mnie yarpen lekko stuknął i problemów nie robię...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
MikeF1
Posty: 433
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 16:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MikeF1 » pn 06 kwie, 2009 18:00

tak to sobie tłumacz Hide...

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 06 kwie, 2009 18:01

MikeF1 pisze:tak to sobie tłumacz Hide...
bo nie rozumiem po co w ogóle dziobem kłapiesz. Nieobecni nie mają racji. Będziesz z nami jeździł to zapraszamy do dyskusji. Póki nie jeździsz, zajmij się ratunkiem F1L.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » pn 06 kwie, 2009 19:51

Widzę, że trochę spięć jest. Powiedziałem już, że jeśli liga ma być to musi też być chęć z waszej strony. Nie ma powodu robić problemów tam gdzie ich nie ma. Naprawdę...

A ja wiem czemu tyle spięć. Hide w GP2L był ok, naprawdę. Teraz jednak przyszli ludzie z F1L i w połączeniu z Hidem powstała mieszanka wybuchowa. Teoria spiskowa, aby zniszczyć WTCCSL i zwerbować nas do F1L. Ha, mam was! :cool:

To jeszcze wytłumaczenie, że 2 akapit to żart, osoby z gp2l pewno zrozumiały bo często tak sobie gadaliśmy, ale nie jestem pewien czy f1l zrozumie, że to tylko żart nie mający na celu dokopanie komuś. :P
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » pn 06 kwie, 2009 20:25

Ludziska... to ma być for fun a nie for argue :] Nie walczymy o złote kalesony, tylko zależy nam na dobrej zabawie, na świetnym modzie jakim jest WTCC, prawda ? :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „WTCC - Liga Letnia 2009”