GP Wielkiej Brytanii - dyskusje

WTCC - Liga Letnia 2009

Moderatorzy: Chipita, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Zeid
Posty: 441
Rejestracja: pt 21 wrz, 2007 18:06
Lokalizacja: Gorzów Wlkp./Gdańsk

Post autor: Zeid » ndz 03 maja, 2009 20:47

Na starcie myślałem że kogoś wyprzedzę na T1 i zahaczyłem o trawę i już tylko widziałem jak kręci się świat. Jakimś cudem nie skasowałem Dela - zabrakło chyba milimetrów. Potem powolne przebijanie się z końca i wykorzystywanie błędów rywali. Popełniałem parę własnych błędów gdy już opony miałem żółte. Gdy odzyskałem pozycję dostałem strzał od erwb na ostatnim zakręcie przedostatniego okrążania. Do mety już nie udało mi się go dogonić..

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » ndz 03 maja, 2009 20:48

Na starcie przesunąłem się z P4 na P1, potem vilart mnie połknął bo był szybszy. Później tylko 1 poważniejszy błąd i P2 jest. Chyba najlepszy wyścig w karierze, a co najmniej od b. dawna.

Awatar użytkownika
Erwb
Posty: 751
Rejestracja: wt 08 sty, 2008 17:39

Post autor: Erwb » ndz 03 maja, 2009 20:49

NO i po wyscigu nr2 P9 najlepiej jak do tej pory choc moglem byc wyżej najpierw jakies zółte autko chiało mnie zabic i zepchnęło na trawke wylondowalem na barierach i sie zaczela jazda z niesamowita podsterownoscia cos jak wczoraj potem znowu ktos chciał bardzo zebym do mety nie dojechał. ale jakos sie udało potem jakas kolizja z hidem po jego wycieczce na pobocze az sie za głowe złapałem i jade jakos mysle ze juz sie wycofam ale jakos złapałem lepszy rytm i wyprzedzilem dela po jego wizyciew piaskownicy potem hide sie wycofał a zeid i korbaczek zaczeli tracic wyprzedzilem korbaczka dogonilem zeida udalo sie znalesc przed nim i tak do mety za tydzien nie pojade bo kolejna 18 i to by bylo chyba na tyle zmotywowany (jak zawsze) czekam na kolejny wyscig majac nadzieje ze bedzie lepiej :P

Awatar użytkownika
maka87-1992
Posty: 952
Rejestracja: czw 24 sty, 2008 16:56

Post autor: maka87-1992 » ndz 03 maja, 2009 20:54

Heh, prowadziłem!...parę sek. :P sorka za lap 1, ale jak sie na torze nie mogłem utrzymac to i na trawie tez nie i chyba hida zblokowałem niegrzecznie, dalej gonitwa... ale szybsi mnie wyprzedzali, tempo chyba rowne trzymalem sie w poblizu tych przedemna...ale potem kicha opony nie trzymaly, gigantyczna podsterownosc...i nic nie zrobiłem...
Ostatnio zmieniony ndz 03 maja, 2009 20:58 przez maka87-1992, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » ndz 03 maja, 2009 20:57

Krótko i na temat: start z P13, ruszamy, dobieram się do erwba, który tak samo jak wczoraj zaspał, myślałem że znów z 5 samochodów pobiore, ale erwb cwaniak pilnuje brzegu, jazda po trawce, i trzeba odpuścić.

Potem jakimś cudem przebijam się, jestem 6, całe okrążenie blokuje hideto, aż w szoku byłem, ze 2 zakręty jacka (bezczelny skubaniec mnie wyprzedził i myśli ze jest fajny). Na eee 4 chyba okr. trawka, piasek, no i P13 do końca bez emocji. Jak na wyścig bez przygotowania było dobrze ;)
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
Korbaczek
Posty: 892
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007 16:47
Lokalizacja: Przeźmierowo
Kontakt:

Post autor: Korbaczek » ndz 03 maja, 2009 21:08

Wreszcie przestawiłem na kierownicy z neutral na sprzęgło. Efekt, bardzo dobry start. Albo Zeid zaspał ;p. W każdym razie wystartowałem równo z resztą, nie tak jak poprzednio, że po 50 metrach byłem jakieś 2s za ostatnim samochodem.

Wyścig z fajnym początkiem, gdzie przez jakiś czas byłem chyba 7, z fajną końcowką gdzie był w zasięgu Zeid i erwb, z nudnym środkiem, który lekko uatrakcyjniał Zeid co po chwile mnie doganiając i przy próbie wyrzedzenia lądując na poboczu.

Wynik pewnie byłby lepszy, ale zabrakło 1l paliwa :] Także musiałem zrezygnować z walki z Zeidem i erwb na ostatnim okrążeniu i poczekać przed linią mety na villarta, aby mnie zdublował. Dzięki temu jakoś dojechałem.

Weekend dość ciekawy, ale tor niezbyt fajny. Jak dla mnie zbyt mała przyczepność i zbyt dużo szybkich zakrętów na którch bardzo łatwo było wylecieć na trawe.

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » ndz 03 maja, 2009 21:27

ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
Erwb
Posty: 751
Rejestracja: wt 08 sty, 2008 17:39

Post autor: Erwb » ndz 03 maja, 2009 21:38

del pisze:dobieram się do erwba, który tak samo jak wczoraj zaspał,
Tak mój seat startuje a tez trochę źle miałem biegi ustawione
del pisze: ale erwb cwaniak pilnuje brzegu, jazda po trawce, i trzeba odpuścić.
wiedziałem ze będziesz chciał tam tedy wyprzedzać bo wczoraj tak zrobiłeś a dziś bylem pewny ze wystartujesz dobrze

PTR
Posty: 14
Rejestracja: czw 16 sie, 2007 12:00
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: PTR » ndz 03 maja, 2009 22:58

2s stracone już na samym starcie... Jednak dzięki temu ustrzegłem się tłumu i gdy wy wypadaliście ja jechałem dalej.

Incydent z erwb. Sorry, nie miałem panowania nad autem, zachaczyłem trawę i alfa driftnęła mi dotykając Ciebie i zrobiłeś big bada bum.

Potem Franek mi w pupcię i P8 -> P12, Dogoniłem Hideto, ale nie spodziewałem się że on będzie jechał na luzie w tym miejscu gdzie ja zwykle jeszcze jadę na gazie no i stuknąłem go w tym momencie tracąc szanse na podium (P13), kolejna gonitwa za wszystkimi, po drodze jeszcze jedno pobocze, przez które nie zdołałem nawiązać walki o P7 i osiągnąłem tylko to co zwykle - cel minimum... P8. Na plus jedynie to że po raz pierwszy pozycja w wyścigu wyższa niż startowa.

Jeszcze jeden incydent z Korbą na pierwszym nawrocie Ci wjechałem w tyłek, no ale tu zajechałeś mi drogę i nie zdołałem już wyhamować...

Ogólnie jak na tor na którym przygotowanie było 2x mniejsze niż zwykle to nieźle, ale szkoda fatalnych błędów bo podium było dziś w zasięgu każdego.

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » pn 04 maja, 2009 00:24

Oficjalne wyniki Sprintu i całego weekendu

Krystik jako pierwszy doszedł do maksymalnej granicy buraków/ziemniaków/frytek/yarpenów (niepotrzebne skreślić) - 60 kg. :P
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 04 maja, 2009 00:30

Ja bym tylko tak na przyszłość proponował...

Tzn ja rozumiem można chamsko walczyć, z jackiem tak walczyliśmy i dzisiaj i wczoraj i jest ok, ale oboje wiedzieliśmy na co możemy sobie pozwolić, nikt nie rozbijał przeciwnika wręcz celowo, przepychaliśmy się, ocieraliśmy kołami, blokowaliśmy nie fair ale wszystko w granicach rozsądku...

Więc używajcie z łaski swojej lusterek, gdy jedziecie tuż za kimś i jest duże dohamowanie to nie jedźcie za nim bo hamujecie trochę słabiej... itp itd... Dla mnie dzisaij nie było żadnego funu, już nie pamiętam czy na poczatku sam popełniłem błąd czy ktoś mnie znów rozbił...

ale jedyny fun jaki miałem dzisiaj to walka z Del'em :] walka fair, twarda i wcale nie łatwa !
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » pn 04 maja, 2009 00:43

cóż, 10 kg ziemniaków pod fotel, trzeba będzie gotować podczas warm'a i zjeść w trakcie wyścigu, a nóż zjem przed ostatnimi okrążeniami i coś pod koniec nadrobię ;)

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » pn 04 maja, 2009 09:17

Ja tam sie na ziemniakach może i nie znam, ale z logicznego punktu widzenia jeżeli je będziesz jadł podczas warm upa i wyścigu to masa bolidu+kierowca pozostanie niezmieniona, nooo chyba że dłuższy pit stop planujesz ;)
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
maka87-1992
Posty: 952
Rejestracja: czw 24 sty, 2008 16:56

Post autor: maka87-1992 » pn 04 maja, 2009 09:41

teraz juz wiem dlaczego krystik jezdził z owartą szybą... zwymiotował przez nią, piotrek zrobi to samo, no chamstwo... :twisted:

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 04 maja, 2009 10:43

Wprowadzić do regulaminu punk o zakazie otwierania szyb. Wtedy niech żygają do woli.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » pn 04 maja, 2009 11:08

Ha del, nie myślisz logicznie bo to nie jest tak że jak zjesz 10kg to przytyjesz 10kg bo tam w tobie są takie małe hidy i co im się nawinie to pożerają część dlatego dzięki hidom trochę będzie mniej ziemniaków. :)
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
maka87-1992
Posty: 952
Rejestracja: czw 24 sty, 2008 16:56

Post autor: maka87-1992 » pn 04 maja, 2009 11:10

ale w przyrodzie nic nie ginie, wiec niby jak te kilogramy uciekaja?... może w postaci gazów :>

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » pn 04 maja, 2009 11:13

Dokładnie. Dlatego po otwarciu samochodu sędziowie sprawdzą u kogo 'wali'.
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 04 maja, 2009 11:29

Poza tym gazy są lżejsze od powietrza. Także po zjedzeniu swoich 25 kilogramów mandarynek samochód miałem lżejszy o 5kg :) To jest znany efekt w F1, tak zwany "balast ujemny". MSC przez to 2 tytuły zdobył.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » wt 05 maja, 2009 00:23

Właśnie, zawsze coś z tych ziemniaków się strawi, trochę pójdzie w powietrze, a że mam szybką przemianę materii to pampersy włożę. Albo otworzę szybę i komuś maskę zapaskudzę. Przed wyścigiem powiem matuli żeby przysmażyła schabowych to będzie smaczniej. A i koperek jeszcze sobie urwę ;)

A tak już na serio to pod koniec wyścigu długiego chciało mi się pic a karton z sokiem stał za mną, a długich prostych brak. Jednak jakoś się udało napoić bez przygód, bo jeszcze dostałbym odwodnienia jak Fernando ;]

Awatar użytkownika
Erwb
Posty: 751
Rejestracja: wt 08 sty, 2008 17:39

Post autor: Erwb » wt 05 maja, 2009 11:18

Donington moimi oczami
http://www.youtube.com/watch?v=lb4uquieoBU

a miało być tak pięknie :sad:

Awatar użytkownika
Frankozola
Posty: 222
Rejestracja: sob 12 sty, 2008 08:23
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Frankozola » wt 12 maja, 2009 20:57

http://www.youtube.com/watch?v=g49Z0Uv8Ixc
To ja dorzucam i swój stary filmik :) miłego oglądania

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » wt 12 maja, 2009 21:57

Ja się spytam - co to za skrót WTCL? :D WTCCL może? czy jakiś inny? WTCCSL?
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
Krystik27
Posty: 682
Rejestracja: czw 23 sie, 2007 11:11
Lokalizacja: Za...dupie :)
Kontakt:

Post autor: Krystik27 » wt 12 maja, 2009 22:02

strzelam ze World Touring Cars League :P

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » wt 12 maja, 2009 22:45

Krystik27 pisze:World Touring Cars League
po odbiór nagrody zapraszam do okienka nr 464678

ODPOWIEDZ

Wróć do „WTCC - Liga Letnia 2009”