GP Hiszpanii - Dyskusje

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Zeid
Posty: 441
Rejestracja: pt 21 wrz, 2007 18:06
Lokalizacja: Gorzów Wlkp./Gdańsk

Post autor: Zeid » ndz 02 lis, 2008 23:13

czyli w sprincie startuję z P1 :D

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » ndz 02 lis, 2008 23:18

No to w końcu, Ferrari opanowało pierwszą linię! :P
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
MikeF1
Posty: 433
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 16:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MikeF1 » ndz 02 lis, 2008 23:27

zgadza się, zaokrąglamy zawsze w górę. Korbaczek ma 1 punkt :-) "Za ambicje" tym razem ;]

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » ndz 02 lis, 2008 23:28

del pisze:No to w końcu, Ferrari opanowało pierwszą linię! :P
MikeF1 pisze:zgadza się, zaokrąglamy zawsze w górę. Korbaczek ma 1 punkt :-) "Za ambicje" tym razem ;]
Haha del, Ferrari nie ma pierwszej linii. :)
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » ndz 02 lis, 2008 23:29

Czarna mafia...
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 03 lis, 2008 01:24

Widzę, że Rada GP2 musi zainterweniować.

Po 1 prosiłbym aby Mike jako przedstawiciel FIL nie wciskał się z decyzjami dopóki nie zostanie o takowe poproszony.

Korbaczek ukończył 79.3% wyścigu co daje w zaokrągleniu 79%. czyli przykro mi ale punktów nie zdobyłeś.

Nie wiem na jakie lekcje matematyki państwo chodzili ale zasada jest prosta przedział 0-4 zaokrąglamy w dół a 5-9 w górę.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Korbaczek
Posty: 892
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007 16:47
Lokalizacja: Przeźmierowo
Kontakt:

Post autor: Korbaczek » pn 03 lis, 2008 02:56

Ja rozumiem, że nauczeni doświadczeniami dnia dzisiejszego warto walczyć o każdy punkt, ale tutaj naprawde nie ma sensu.
Co prawda według mnie regulamin jest źle napisany, przyjmując wersję że punktów nie zdobyłem, bo jest wyraźnie napisane, że ALBO ukończy wyścig ALBO przejedzie 80%. Proponowałbym aby zminić słówko 'lub' na 'i' wtedy unikniemy nieporozumień.

Co do mojego ewentualnego jednego punktu. Naprawde uważam że na razie na niego nei zasłużyłem, no bo jak? Kończąc wyścig ze stratą 6 okrążeń? Bez przesady.

Awatar użytkownika
MikeF1
Posty: 433
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 16:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MikeF1 » pn 03 lis, 2008 13:54

Idąc dalej matematycznym tokiem myślenia, to punkt regulaminu został spełniony. Korbaczek i Miszczuk ma rację. W zasadzie nie ma w ogóle co obliczać tych procentów.

"01 Długość wyścigów wynosi 75% rzeczywistego dystansu Grand Prix. Wymiana opon jest dozwolona. Sklasyfikowani zostaną zawodnicy którzy ukończą wyścig, lub pokonają przynajmniej 80% dystansu zwycięzcy. Podczas Race 1 obowiązkowym jest wykonanie conajmniej jednego pitstopu. "

1 V 0 = 1

Btw, to moje prywatne zdanie, tak jak i poprzednie. FIL wypowiada się tylko i wyłącznie przez DECYZJE, ogłoszone w odpowiednim tamacie, lub gdy jest to wyraźnie zaznaczone.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 03 lis, 2008 14:06

ok, zmienię treść regulaminu "Sklasyfikowani zostają zawodnicy którzy ukończą wyścig lub pokonają przynajmniej 80% dystansu zwycięzcy. Punkty zostaną przyznane tylko w przypadku ukończenia minimum 80% dystansu zwycięzcy."
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Matthias
Posty: 518
Rejestracja: ndz 05 sie, 2007 10:46
Lokalizacja: Wolbrom
Kontakt:

Post autor: Matthias » pn 03 lis, 2008 14:42

Prawo nie działa wstecz, więc Korbaczek powinien dostać punkty.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 03 lis, 2008 14:49

widzę, że macie problemy ze zrozumieniem pewnego faktu.

Miszczuk jako pełniący obowiązki szefa GP2L wydał decyzję która została podtrzymana przeze mnie jako przedstawiciela Rady GP2L. I wszystko w tym temacie.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Miszczuk
Posty: 739
Rejestracja: wt 07 sie, 2007 11:42
Lokalizacja: Kowary

Post autor: Miszczuk » sob 08 lis, 2008 13:58

Sprint do GP Hiszpanii zostanie rozegrany na modzie GP2 06, nowy mod wprowadzi się na stałe od GP Turcji

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 09 lis, 2008 21:03

Cóż, muszę wyrazić swoje pozytywne zaskoczenie ;-) wszyscy kierowcy nie licząc zawodników Pumy stawili się na sprincie. Cieszy mnie to bardzo, zwłaszcza że Puma ma lepszy czy gorsze uzasadnienie nieobecności ale je posiada. ;-)
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
gootek
Posty: 784
Rejestracja: pt 08 lut, 2008 10:09
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: gootek » ndz 09 lis, 2008 21:59

Aha, sorry xcore, faktycznie moja wina ;)

Awatar użytkownika
maka87-1992
Posty: 952
Rejestracja: czw 24 sty, 2008 16:56

Post autor: maka87-1992 » ndz 09 lis, 2008 22:01

na pewno ja cie nie zblokowałem? ...gaz mi na starcie się zaciął..... :(

Awatar użytkownika
vilart
Posty: 218
Rejestracja: wt 11 gru, 2007 17:24
Lokalizacja: Jelenia Gora
Kontakt:

Post autor: vilart » ndz 09 lis, 2008 22:03

Zdawało mi się, czy różnica na mecie wyniosła 0,1s ?
Miszczuk, czemu takie nierówne tempo ? ;p
If everything seems under control, you're not going fast enough

Awatar użytkownika
Miszczuk
Posty: 739
Rejestracja: wt 07 sie, 2007 11:42
Lokalizacja: Kowary

Post autor: Miszczuk » ndz 09 lis, 2008 22:05

A dajcie żyć na ostatnim kółku myślałem że mi serce gardłem wyjdzie ;]

Awatar użytkownika
Xcore
Posty: 1648
Rejestracja: pt 23 mar, 2007 15:04
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Xcore » ndz 09 lis, 2008 22:05

vilart pisze:Zdawało mi się, czy różnica na mecie wyniosła 0,1s ?
Nie zdawało ci sie :P Gdyby nie gootek, byłoby max pkt, a tak, no cóż...
Może i jak miał tak serce w gardle to bym i go wyprzedził, ale wypchnąłem go za szykanę, i fair play nie pozwalało go wyprzedzać ;)
Nie mogę ci pomóc
Jestem Ikskorem :)

Awatar użytkownika
vilart
Posty: 218
Rejestracja: wt 11 gru, 2007 17:24
Lokalizacja: Jelenia Gora
Kontakt:

Post autor: vilart » ndz 09 lis, 2008 22:14

Xcore, ładne tempo miałeś no i FL wpadło ;) szkoda że nie dogoniłeś Miszczuka wcześniej bo ciekawą walkę byście mieli może
If everything seems under control, you're not going fast enough

Awatar użytkownika
Rieston
Posty: 109
Rejestracja: wt 19 sie, 2008 10:24

Post autor: Rieston » ndz 09 lis, 2008 22:17

A ja coz moge powiedziec 2 spiny na poczatkowych okrazeniach przez lagi :mad: i pozniej juz walka o jak najwyzsza pozycje. Mam taka prosbe aby od przyszlego sezonu dublowanie bylo obowiazkowym manewrem podczas egzaminu na licencje bo niektorzy maja wyrazny problem ze zrozumieniem na czym polega ten manewr :mrgreen:

Awatar użytkownika
maka87-1992
Posty: 952
Rejestracja: czw 24 sty, 2008 16:56

Post autor: maka87-1992 » ndz 09 lis, 2008 22:24

no szkoda Rieston... gdy bym wiedział ze masz tylko 9 sek straty może byłbyś 3.... ja zrobiłem spina w S3 na ostatnim lapie...już szczęśliwy z pierwszego podium....:)

Awatar użytkownika
Korbaczek
Posty: 892
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007 16:47
Lokalizacja: Przeźmierowo
Kontakt:

Post autor: Korbaczek » ndz 09 lis, 2008 22:43

Cóż, udany wyścig miałem do T1 :lol: Przez gapiostwo wykonałem kilka spinów. Ale i tak jest lepiej niż było pomimo gorszej pozycji.

W tym wyścigu tylko dwie wizyty w pit stopie.

Mam nadzieję, ze nikomu nie sprawiłem problemów podczas dublowania.

Moge jedynie napisać sorry Miszczuk za minimalny kontakt przy bodajze 3 dublowaniu, ale chciałem Cie puścić za zakrętem, a Ty się wepchnąłes :razz:

Awatar użytkownika
Zeid
Posty: 441
Rejestracja: pt 21 wrz, 2007 18:06
Lokalizacja: Gorzów Wlkp./Gdańsk

Post autor: Zeid » ndz 09 lis, 2008 22:52

Rieston pisze: Mam taka prosbe aby od przyszlego sezonu dublowanie bylo obowiazkowym manewrem podczas egzaminu na licencje bo niektorzy maja wyrazny problem ze zrozumieniem na czym polega ten manewr :mrgreen:
Jeżeli pijesz do mnie, to wystarczyło abyś minimalnie zwolnił, zjechałem tak bardzo jak mogłem (na chyba ze wg Ciebie na trawę miałem), 3 metry dalej i byś bez problemu mnie wyminął. Więc tego spina zawdzięczasz sobie.

Awatar użytkownika
Rieston
Posty: 109
Rejestracja: wt 19 sie, 2008 10:24

Post autor: Rieston » ndz 09 lis, 2008 22:58

Zeid chodzi mi o to ze to ty jechales best line i nawet mi do glowy nie przyszlo ze bedziesz zwalnial w tym miejscu poza tym jak chciales mnie przepuscic bez kolizji nalezalo zjechac z best lini i nie byloby problemu :mrgreen: lub przejechac te zakrety co zreszta zalozylem ze zrobisz :razz:
A tak mowi regulamin

Zawodnicy dublowani zobowiązani są do przepuszczenia dublującego zawodnika w sposób nie stwarzający zagrożenia. Zachowaniem znacząco zwiększającym ryzyko kolizji jest np hamowanie lub gwałtowne odpuszczenie gazu podczas jazdy po best line, lub zwolnienie przed zakrętem
Ostatnio zmieniony ndz 16 lis, 2008 17:28 przez Rieston, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Zeid
Posty: 441
Rejestracja: pt 21 wrz, 2007 18:06
Lokalizacja: Gorzów Wlkp./Gdańsk

Post autor: Zeid » ndz 09 lis, 2008 23:02

Ale w tym miejscu linia jazdy idzie z lewej na prawą, więc jak bym nie jechał i tak musiał bym ją przeciąć.

Awatar użytkownika
Miszczuk
Posty: 739
Rejestracja: wt 07 sie, 2007 11:42
Lokalizacja: Kowary

Post autor: Miszczuk » ndz 09 lis, 2008 23:03

Lecz Zeid był już praktycznie w kombinacji trudnych zakrętów

Awatar użytkownika
Rieston
Posty: 109
Rejestracja: wt 19 sie, 2008 10:24

Post autor: Rieston » ndz 09 lis, 2008 23:04

No wlasnie dlatego zalozylem ze bedziesz jechal dalej i przepuscisz mnie w innym miejscu :mrgreen: Stwarzając mniejsze zagrozenie dla Ciebie i dla mnie
Ostatnio zmieniony ndz 16 lis, 2008 17:28 przez Rieston, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Korbaczek
Posty: 892
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007 16:47
Lokalizacja: Przeźmierowo
Kontakt:

Post autor: Korbaczek » ndz 09 lis, 2008 23:07

Ja w swoim imieniu mogę powiedzieć tyle, że bycie dublowanym to nie taka łatwa sprawa.
Zbliżacie się do mnie w dość szybkiem tempie, staram się zawsze zjechać z idealnej lini, ale nie zawsze jest to możliwe. Nieraz i na trawę przez to wyjeżdzam. Nieraz trudno mi ocenic sytuacje, czy jadący za mną poczeka aż przejadę zakręt czy od razu chce wyprzedzić co prowadzi do niebezpiecznych sytuacji.

Mam więc mały apel, nie zachowujcie się jakby przepuszczenie was musialo nastąpić dokładnie w tej sekundzie w ktorej do mnie dojedziecie. Trzeba nieraz chwilę poczekać. To też element tej zabawy. Szczęście bądź jego brak - miejsce w którym dojedzie się do dublowanego zawodnika, nieraz jest to fragment gdzie jest dużo miejsca i można spokojnie przepuścić, innym razem jest to niemozliwe, bo każdy ruch kierownicy powoduje wypadnięcie z toru.

Awatar użytkownika
Rieston
Posty: 109
Rejestracja: wt 19 sie, 2008 10:24

Post autor: Rieston » ndz 09 lis, 2008 23:11

No to wlasnie Korbaczek zalozylem ze to jest nieodpowiednie miejsce i chcialem kontynuowac jezde za zawodnikiem i masz tu babo placek :razz: Dlatego wlasnie moja prosba aby ten manewr byl czescia egzaminu zarowno jako dublujacy i dublowany.

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » ndz 09 lis, 2008 23:23

Z dublowaniem faktycznie nie jest łatwo po dwóch stronach. Wypowiem sie, bo że tak powiem mam doświadczenie duże :P

Ja staram się przepuścić w dogodnym momencie, tzn jeżeli jest zakręt to czekam do prostej, bo przecież w zakręcie nikt nie jedzie 100km/h szybciej. Ale jest też kwestia taka, że czasami ktoś jest np sekundę czy dwie za mną, to nawet warto tyle stracić, przepuścić kogoś na prostej, a nie wjeżdżać w kolejną kombinację zakrętów mając kogoś pół sekundy za sobą. Ale też ważna jest współpraca kogoś kto wyprzedza. Nie może pakować się uznając, że ten z przodu i tak zjedzie. Jak na razie w 2,5 wyscigach w którym jechałem większych kłopotów tak przepuszczając nie miałem, więc trzeba poćwiczyć trochę i da rade ;0
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Zablokowany

Wróć do „Wyścigi”