Palenie nie szkodzi :>

Hyde Park to forum, na którym możecie poruszać każdy temat, nawet ten niezwiązany z F1 ;-)

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
k0gi
Posty: 714
Rejestracja: wt 20 mar, 2007 23:04

Post autor: k0gi » śr 13 cze, 2007 00:56

Tabacco, czy ty nie palisz za duzo :shock: ??

i nie reklamuj nam tutaj rakotworczych syfilisków ;) jak ja nie nawidze papierochów :x

jestes fanem tytoniu? czy po prostu ci sie podobaja te fotki ? ;) hehe

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » śr 13 cze, 2007 01:29

Wdycham ta "śmierć" od 1988 i jakoś ni żadnej rozedmy ani raka nie mam :wink:

A to, że bliżej mi do Marlboro Mana niż do ciot promujących poprawnie politycznie-zdrowy tryb życia, taki jestem.

To tylko obrzki. JPS nie sprzedają w Polsce od kilku dobrych lat. A Marlboro - cóż, jak powiedziałem - etos Marlboro Country jest mi bliski....

limpdurst
Posty: 48
Rejestracja: pn 11 cze, 2007 21:51
Lokalizacja: Nadarzyn

Post autor: limpdurst » śr 13 cze, 2007 02:45

Czesc, witam sie bo to moj pierwszy post...
I od razu offtop :)

Sam pale wiec moja wypowiedz nie ma charakteru moralizatorskiego, ale dwoch z aktorow grajacych marlboro man'ow (jak to okresliles) zmarlo na raka pluc ;)

Nie oszukujmy sie - patrzac na statystyki nawet kierowcy f1 nie ryzykuja tak jak palacze :)

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » śr 13 cze, 2007 04:08

To akurat wiem, ale już swoje przeżyłem, swoje zdanie od wielu lat mam i mam gdzieś, czy zdechnę krztusząc się czy wyjąć z powodu wrzodów. Wiem lepiej co dla mnie najlepsze.

PS: Przekaz Marlboro Man to nie tylko "pal Czerwone Strzałki", ale po prostu bądź chłop, a nie metroseksualnym babochłopem z perfidna zaczeską, który wyłącznie przez posiadanie tego, a nie innego "sprzętu" nie jest babą (bez urazy dla pań)

Kurka kończmy OT. To jak na starej ultrze, gdzie kilku takich czekało, by przekierować temat dyskusji....

Awatar użytkownika
Sakon Yamamoto
Posty: 977
Rejestracja: wt 20 mar, 2007 20:02
Lokalizacja: North Caldwell, NJ

Post autor: Sakon Yamamoto » śr 13 cze, 2007 10:27

Aye, ja tez Marlboro, jednak ja preferuje Marlboro Lights.

kubica_22

Post autor: kubica_22 » śr 13 cze, 2007 15:07

A aj n9ie pale bo nie dość że jestem za młody, to ciągłem kiedys od kumpla i fajki nie przypadły mi do gustu :roll: Pozatym nie zamierzam palic :)

Awatar użytkownika
gomez
Posty: 1314
Rejestracja: śr 04 paź, 2006 13:10
Lokalizacja: Olkusz

Post autor: gomez » śr 13 cze, 2007 16:25

Odkąd byłem w stanie nosić koszulę w zębach paliłem...... i to do 20 roku życia pod koniec paląc juz 2 paczki. w chwili obecnej nie palę już blisko 9 lat. Moja przygoda z tym syfem trwała w sumie około 10 lat . Nie polecam.
Szumi dokoła las....

Awatar użytkownika
alma
Posty: 978
Rejestracja: sob 24 lut, 2007 15:08
Lokalizacja: Grb/Lbn/Łódź

Post autor: alma » śr 13 cze, 2007 20:39

Podobno Marlboro mają substancję, która uzależnia tylko od nich 8)
Eeee tam, to sama marka uzależnia :lol:
Zgrywam grzeczną panienkę, ale jeszcze dzisiaj będę niegrzeczna...

Awatar użytkownika
gomez
Posty: 1314
Rejestracja: śr 04 paź, 2006 13:10
Lokalizacja: Olkusz

Post autor: gomez » śr 13 cze, 2007 20:47

Jak paliłem "Stołeczne" mówiono że są bardziej rakotwórcze od innych papierosów, jak paliłem "Yugo" to Jugosławie szlag trafił i przestali produkować. jak paliłem "Camele" mówiono że dodaja gówna wielbładów (lekki niesmak, nieprawda), lepsze fajki kupował kolega w Pewexie za dolary podprowadzone "staremu", "popularne" nazywane "gwoździami" to był szczyt norm rakotwórczych a nadodatek człowiek pomimo tego ze pojadł to i popluł sobie :) "Klubowe".......... o to był kop:) Na koniec "Caro" czerwone, krótkie (bo tańsze)...... jakaż ta moda była głupia. Na całą klasę, a było nas 34 niepalących było zaledwie 2 !!!! Teraz gdzie nie idę, tam niepalący, wtedy czuję sie dumny że ja też nie palę.
Szumi dokoła las....

Awatar użytkownika
alma
Posty: 978
Rejestracja: sob 24 lut, 2007 15:08
Lokalizacja: Grb/Lbn/Łódź

Post autor: alma » śr 13 cze, 2007 21:10

A kto palił "Męskie" ten wie co to shit :?
Zgrywam grzeczną panienkę, ale jeszcze dzisiaj będę niegrzeczna...

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » śr 13 cze, 2007 21:29

Cieniasy :wink: Kto raz miał coś takiego jak "Kozaczok" w ustach ten wie co to znaczy cierpienie....

Awatar użytkownika
gomez
Posty: 1314
Rejestracja: śr 04 paź, 2006 13:10
Lokalizacja: Olkusz

Post autor: gomez » śr 13 cze, 2007 21:48

Francuskie "Gitane's" lub niemieckie "Krestenfield" (moge sie mylic co do spójnosci pisowni), te 2 to były killery !!!
Szumi dokoła las....

Awatar użytkownika
grooby666
Posty: 835
Rejestracja: śr 16 maja, 2007 18:07
Lokalizacja: Manchester

Post autor: grooby666 » czw 14 cze, 2007 07:39

Najgorsze co w zyciu palilem to Saint George - rownie dobrze mozna sobie podpalic galazke i sie zaciagnac, a takze to "Co Akurat Sasiedzi Zza Wschodniej Granicy Mieli Do Sprzedania Pod Supermarketem". Teraz to fajki trudno dostac, musze bulic 25 funtow za wagon (importowane przed rodakow!), ale to i tak lepiej niz pojsc do sklepu i wydac ponad 5 funtow za paczke.

Awatar użytkownika
Denis
Posty: 235
Rejestracja: ndz 17 cze, 2007 21:48
Kontakt:

Post autor: Denis » ndz 17 cze, 2007 22:32

...ja wczoraj po 4 letach rzuciłem :)
Formula1tv.tnb.pl
http://formula1tv.tnb.pl/

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » ndz 17 cze, 2007 22:35

Ale zacząłeś rzucać czy rzuciłeś??

Awatar użytkownika
Denis
Posty: 235
Rejestracja: ndz 17 cze, 2007 21:48
Kontakt:

Post autor: Denis » ndz 17 cze, 2007 22:41

Zaczełem wczoraj kończyc z tym nałogiem. Od wczoraj po czterech latach nie spaliłem przez dobę ani jednego papierosa. Teraz jakoś na kaszel mnie wźieło :< Nie wiem na jak długo mi się uda z tym skończyc.
Formula1tv.tnb.pl
http://formula1tv.tnb.pl/

niko32
Posty: 23
Rejestracja: pn 17 wrz, 2018 14:14

Re: Palenie nie szkodzi :>

Post autor: niko32 » pn 05 lis, 2018 12:38

Palenie szkodzi, nie tylko nam ale i w domu robi się brudno, ja przez to musiałem robić generalny remont. Niestety łazienka ucierpiała najbardziej od dymu, tu fajne porady jak przeciwdziałać http://betonkomorkowy.com.pl/2018/06/18 ... -lazience/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”