Najnowsze filmy (Recenzje oraz zapowiedzi)

Hyde Park to forum, na którym możecie poruszać każdy temat, nawet ten niezwiązany z F1 ;-)

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 10 maja, 2010 14:25

Przyjaciele 10/10???? Nie ma się do czego przyczepić?? Jeśli dla kogoś max to 2xfacet-nieudacznik, 1x kobieta-nieudacznik i po razie idioci, to fakt, 10/10 i nie ma się do czego przyczepić. Dla mnie góra 3/10, oglądałem chyba tylko kilka odcinków, naprawdę mnie śmieszyły może 2 żarty. Serial jak setki innych.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

lukaszlew77
Posty: 691
Rejestracja: czw 02 sie, 2007 14:44
Lokalizacja: Poznań

Post autor: lukaszlew77 » pn 10 maja, 2010 14:35

Opinie są jak dupa każdy ma własną. Serial jest właśnie jedyny w swoim rodzaju, przez właśnie owych bohaterów. Jest to serial komediowy, więc nie oczekuj nie wiadomo jak skomplikowanych psychologicznie bohaterów, przeżywających wewnętrzne przemiany.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pn 10 maja, 2010 17:49

lukaszlew77 pisze:Opinie są jak dupa każdy ma własną. Serial jest właśnie jedyny w swoim rodzaju, przez właśnie owych bohaterów. Jest to serial komediowy, więc nie oczekuj nie wiadomo jak skomplikowanych psychologicznie bohaterów, przeżywających wewnętrzne przemiany.
Dobrze to podsumowałeś. Dla mnie ten serial zawsze był odbiciem miałkości amerykańskich mieszczuchów. Smętne życie trybików w wielkim mieście. Udających że jest fajnie. I biedna Fibi stłamszona przez mało "skomplikowanych psychologicznie bohaterów, przeżywających wewnętrzne przemiany".

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pn 31 maja, 2010 19:18

Robin Hood

Nawet mi się podobał. Dosyć poważny ( zwłaszcza w porównaniu z poprzednikami), mocno obsadzony w realiach historycznych film. Na szczęście nie zabrakło w nim również naprawdę zabawnych momentów. Całość ogląda się naprawdę przyjemnie. Mnie się na pewno nie dłużył.

Jedyne poważne zastrzeżenie mam do sposobu nakręcenia scen batalistycznych (itp.). Ilość kamery z ręki była po prostu chora (nie przepadam za tym środkiem wyrazu... już na pewno nie za taką ilością).

7.5/10

Prince of Persia

Żenadaaaaa.... Oczywiście miałem świadomość na co idę, ale i tak byłem w wielu momentach zniesmaczony. W tym filmie pojawiają się chyba wszystkie najgorsze hollywoodzkie akcje ( w stylu " :kona: bracie... wybaczam Ci... uhff... :martwy:"). Ogólnie rzecz biorąc nawet w kategoriach "sieka movie" oceniam go jako słabiutki, przesadnie naciągany, głupiutki, etc. Powiem więcej: naprawdę z trudem wysiedziałem w tym kinie!

2.5/10

Człowiek, który gapił się na kozy

W filmie tym dominuje absurdalne poczucie humoru przejawiające się głównie w dialogach. Trochę inny rodzaj absurdu niż MP niestety. Do mnie takie poczucie humoru w kinie nie przemawia. Było kilka "normalnie" śmiesznych sytuacji, ale o urodzaju trudno mówić. Mimo to film był nawet niezły. Fabularnie jest po prostu na tyle ciekawy, że mimo tego, że nie trafił w moje poczucie humoru nie byłem zawiedziony, że na niego poszedłem.

6,5/10

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » czw 03 cze, 2010 00:00

Kick Ass

Skończyłem oglądanie po 20 min, więcej nie wytrzymałem.

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » czw 03 cze, 2010 12:12

doriano pisze:Człowiek, który gapił się na kozy

W filmie tym dominuje absurdalne poczucie humoru przejawiające się głównie w dialogach. Trochę inny rodzaj absurdu niż MP niestety. Do mnie takie poczucie humoru w kinie nie przemawia. Było kilka "normalnie" śmiesznych sytuacji, ale o urodzaju trudno mówić. Mimo to film był nawet niezły. Fabularnie jest po prostu na tyle ciekawy, że mimo tego, że nie trafił w moje poczucie humoru nie byłem zawiedziony, że na niego poszedłem.

6,5/10
Wg. mnie zaleta filmu jest jedna. W pewien sposób jest on uświadamiający, jak łatwo można komuś coś wmówić. Że człowiek tak bardzo potrzebuje wierzyć w jakąś magiczną siłę, która pomaga wszystko przezwyciężyć, że jest w stanie uwierzyć we wszystko.

Doskonale pokazana ludzko naiwność, a przy tym na prawdę kilka śmiesznych momentów, więc oceniłbym na:
7,5/10

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » śr 23 cze, 2010 16:27

Robin Hood

Schudł, bo nie jadł. Jakiś taki nijaki ten film. Raz, że podstarzała Marianna i Rob (którego imię na polski się nie tłumaczy) nie pasują do roli... dwa, film się ciągnie, ciągnie, a potem kończy. A gdzie punkt kuliminacyjny, jakiś zwrot akcji??

No i jedna strzała w plecy RH nie czyni. 4/10
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » wt 29 cze, 2010 11:14

Drużyna A

Nie ma sensu nikogo namawiać. :P Co oczywiste film jest nieprawdopodobnie głupi. Na początku wydaje się to wręcz żenujące. Jeśli ktoś kochał serial, to i na filmie powinien się odnaleźć. Jeśli nie - polecam inaczej wydać pieniądze. ;) Było kilka naprawdę zabawnych akcji.

6/10
(jako dzieciak lubiłem Drużynę A ;) )

Toy Story 3


Oł jeee... Powrót jednej z bajek idealnych. Produkcja fantastycznie dostosowana i do dzieciaków i do starszych widzów (nie tak jak w przypadku niektórych Shrekopodobnych produkcji, na którym dzieciaki potrafią się nudzić...). Może nie jest najzabawniejszą bajką ostatnich lat, ale moim zdaniem na pewno jest jedną z najlepszych. Polecam bardzo gorąco, mimo, że straszny wyciskacz łez na końcu :P !

Jak zwykle fantastyczna animacja przed filmem.

9/10

Awatar użytkownika
Viper
Posty: 874
Rejestracja: sob 31 maja, 2008 20:49
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Viper » pt 02 lip, 2010 15:03

Toy Story 3

Moja ulubiona bajka kinowa z dziecinstwa. Do kina szedlem lekko sie bojąc. Zazwyczaj im dalsza część, tym bardziej robiona na odwal, nudna, ot tak zeby kase zbić. Jednak bardzo pozytywnie sie zaskoczylem. Trzyma poziom, pozwala sie posmiac, ale trzyma tez w napieciu i tak jak mowil doriano (kurcze, myslalem ze to ja jestem po prostu taki miekki :razz: ) wzrusza pod koniec. Po filmie w głowie zostaje tylko taka myśl "eh, moze pojde po moje zabawki do piwnicy?".

Jestem sceptycznie nastawiony do 3D. Wszystko teraz musi byc w 3D... Epoka Lodowcowa, Toy Story, Shrek, a nawet mecze.... Mimo to fajnie sie ogladalo, ale osoby, ktore pod okularami 3D musza miec tez optyczne, troche sie pomęczą.

Generalnie bardzo mi sie podobalo. Byl to tez super prezent na urodziny :D (18 czerwca premiera - 18 czerwca urodziny).

10/10

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » pt 09 lip, 2010 13:29

Toy Story 3

Wiem, że pisały już dwie osoby, ale tak mi się podobało, że ja też muszę! :D Film jest fantastyczny ;d Może pierwsza połowa jest trochę przynudnawa, ale potem film wchodzi na taki poziom, że szok ;d od razu przypomina się jak oglądałem 1 raz Toy Story i humor jest utrzymany w ten sam sposób, może kilka żartów trochę bardziej na czasie, ale motywy typu "Amigo o enemigo?" czy "Seniorita! Don Esta!?" Są GENIALNE!

10/10

KRISF1
Posty: 1120
Rejestracja: wt 26 lut, 2008 17:20

Post autor: KRISF1 » sob 10 lip, 2010 09:34

Toy Story 3 [4]
Również byłem na tym filmie w kinie, więc również pozwole sobie coś napisać. Film jak już zauważyli koledzy wyżej jest po prostu genialny. :D Nie wiem jak wy ale ja go obejrzałem dzięki dwóm poprzednim zajefajnym częściom (być może chciałem sprawdzić czy dalej trzyma poziom - na pewno się nie zawiodłem). Kino odwiedzam zresztą bardzo rzadko, dlatego ciesze się że film nie był nudny i dało się go oglądać cały czas bez myśli "jezuu, przewińcie już to!". Jedyny minus to chyba to całe 3D bo dla mnie to nie robiło różnicy jakbym oglądał normalny czy z tym 3D a siedzenie w tych okularach było miejscami męczące mimo okularów nie nosze. Polecam te film wszystkim, naprawde warto go obejrzeć :D

10/10 (tak wogóle to nie wiem co Was na końcu tak wzruszyło? :P)

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » sob 10 lip, 2010 10:53

KRISF1 pisze:tak wogóle to nie wiem co Was na końcu tak wzruszyło?
Ciągle się zabawkami bawisz, więc nie rozumiesz. :P

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 12 lip, 2010 08:51

ShreK 3D, czy też 4

Fajne 3D, historia jak każda w poprzedniej części, czyli Szrek "daje ciała" z Fioną i potem musi to wszystko ratować. Trochę śmiechu, ale jakoś mniej niż w poprzednich częściach. Kot trochę zmieniony (co widać na zapowiedziach), Fiona także. Reszta podobna, plus jeden nowy charakter negatywny.

6/10
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
Viper
Posty: 874
Rejestracja: sob 31 maja, 2008 20:49
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Viper » wt 13 lip, 2010 21:26

Shrek którys tam

Gniot. Wynudzilem sie w kinie, momentami sie usmiechnalem, lekko zasmialem. Wiekszosc "smiesznych scen" okraszona dzikim rykiem dzieci na sali, konczyla sie u mnie donosnym "pfffff". Zarciki oklepane, powtarzane z poprzednich czesci. Zakonczenie w istnie amerykanskim stylu "kocham cie" "nie, to ja cie kocham", cos w tym stylu. Kolejne 'pffff' i koniec filmu.

2/10

Prosze. Pixar czekalo 11 lat zanim wypuscili kolejne Toy Story. Efekt - super film.
Shrek wylatuje jeden za drugim i w efekcie od pierwszej częsci bylo juz tylko gorzej. Bueee. Zmarnowalem 2 h zycia.

Awatar użytkownika
Eddie Van Halen
Posty: 44
Rejestracja: sob 13 mar, 2010 16:11
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Eddie Van Halen » sob 31 lip, 2010 23:28

Ostatnio w moim rodzinnym mieście był taki festiwal filmowy pod chmurką. Pozwolę sobie zamiescić recenzje kilku tych starych-nowych filmów:

Handlarz Cudów

Film miał potencjał, dobrze zarysowana postać Szyca i ogólnie wątek, ale twórcy nie mieli pomysłu n wypełnienie reszty filmu. Nie ogląda się go miło

6/10

Rewers

Dobry pomysł na fabułę, choć na początku można nie wiedzieć o co wogóle chodzi. Dobrze opowiedziana historia. Buzek jak na siebie dobrze zagrała. Twórcom zabrakło jednak takiej iskry, czegoś, czego słowami trudno wyrazić.

7/10

Pozdrowienia z Paryża

Niby zwykłe łubu-dubu, ale oglądało mi się nadzwyczaj przyjemnie. Najbardziej do tego przyczynił się chyba Travolta, który zagrał naprawdę świetnie. Dawno nie widziałem filmu tak przyjemnego i lekkiego.

8/10

Resztę napiszę póżniej. :razz:
R. Kubica, V. Pietrov i ten cały Ho Kang Kui czy jakoś tak (testowy)

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » ndz 01 sie, 2010 00:07

Drużyna A
Serialu nie oglądałem ale film świetny. Z Murdocka uśmiać się można po pachy. Momentami trochę wyidealizowany ale godny polecenia
8,5/10
Przesyłka Ekspresowa
Dość nudny. Fabuła bez rewelacji, z Kowalskiego robi się dzięki jednemu wyczynowi super bohater czyli oklepane. Na dodatek w kiepskim wydaniu. Humor nie powala, ale dzięki pani Catalinie Denis milej sie ogląda :)
5/10

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 02 sie, 2010 10:02

Incepcja

Jeszcze trochę a zacznę o di Caprio mówić to, co mówi się o Deppie, że on nie miewa złych filmów. Nie wiem, czy w Incepcji to zasługa di Caprio (raczej był jedną z cegiełek, no... może ścian nośnych), ale film był po prostu fantastyczny. Już dawno, oj bardzo dawno, siedząc w kinie nawet przez sekundę się nie nudziłem. Ba, przez 2/3 filmu siedziałem jak na szpilkach, trzymając się kurczowo fotela i zwierając... zwieracze :] Fakt, wszystko to skomplikowane, sporo informacji i dużo "mędrkowania", ale to też zaleta, że film do myślenia zmusza. Nie da się tego filmu obejrzeć a myślenie o fabule i kombinowanie "co się akurat dzieje" olać.
Fajne efekty, ale bez "efekciarstwa" (podobnie jak w Avatarze, efekty są środkiem wyrazu, nie "całością"), genialny pomysł, ciekawy scenariusz i fantastyczne wykonanie. Ostatnia scena miodzio, całe kino przez te 3-7 sekund siedziało jak na szpilkach i kibicowało... a potem... ehhh... Tak, ostatnia scena na miarę Fight Clubu.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » wt 03 sie, 2010 20:51

To ja się podpiszę rękoma i nogami pod postem yarpa. Film warty każdej złotówki na niego wydanej. Ostatni raz tak dobry film widziałem... hmmm... The Dark Knight 2 lata temu? Chociaż może coś przeoczyłem, w każdym razie film świetny. Tylko nie polecam ludziom, którzy chcą przy tym filmie odpocząć czy się pośmiać, itp. Zmusza do myślenia i kombinowania, ale to wielki plus.
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » pt 06 sie, 2010 18:51

Jak tu się z wami chłopaki nie zgodzić? Film po prostu genialny.

UWAGA SPOILER
Ale motyw w zimowym snem nie podobał mi się, tak jakby zerżnięty z Bonda... Ale film tak dobry, że i tak dałbym mu 10/10

Tola
Posty: 1163
Rejestracja: pt 04 kwie, 2008 01:03
Lokalizacja: opolskie

Post autor: Tola » sob 07 sie, 2010 23:07

Dokładnie! Film fantastyczny! Piękny plastycznie (odrobinę w klimacie "Między niebem a piękłem"), świetnie zagrany (Di Caprio!) i przede wszystkim bardzo wciągający! I to napięcie na końcu, to wspólne wstrzymywanie oddechu do ostatniej sekundy.... genialne :) Bardzo bardzo mi się podobał. Z rozpędu dam 10/10.
Boorfree Forum!

lukaszlew77
Posty: 691
Rejestracja: czw 02 sie, 2007 14:44
Lokalizacja: Poznań

Post autor: lukaszlew77 » śr 18 sie, 2010 12:44

Incepcja

Bardzo dobry film, ale mam ale dla mnie za dużo strzelania i akcji typowo sensacyjnych. Do tego po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że lepiej ogląda mi się film w domu niż w kinie - przez cały seans ktoś mi chrupał nachosami nad uchem, a do tego film leciał z analogowej taśmy, więc jakość mogłaby być lepsza.

Ogólnie 9,5/10

Awatar użytkownika
eVo^
Posty: 168
Rejestracja: pn 22 lut, 2010 15:32
Lokalizacja: niewielko-polska

Post autor: eVo^ » śr 18 sie, 2010 13:27

Incepcja


Takiej tandety już dawno nie widziałem! Masz tu bowiem, drogi widzu, zarówno kino akcji, czylli sporą dawkę, w ogóle niepotrzebnych i mało interesujących, strzelanin, gonitw samochodowych, jak i melodramat: wielka miłość do nieżyjącej żony. Do tego tak wyświechtany temat jak kwestionowanie rzeczywistości. Może jakiś nieoczytany nastolatek rozdziawi gębę, jak zobaczy, że znaczenie samego pojęcia rzeczywistości można z powodzeniem poddawać w wątpliwość, ale na pewno nie ktoś, kto kiedykolwiek liznął filozofię czy literaturę (np. Lope de Vega "Życie jest snem"). Do tego sprawa snu, sugestii i wielopoziomowości psychiki ludzkiej. Też mi nowość! Akcja płytka jak kałuża po dwuminutowym deszczu pomimo usilnych starań na jej "zgłębienie" przez reżysera za pomocą wielopoziomowego snu. W każdym momencie widz wie, gdzie wszyscy są i co się dzieje. A do tego to kiczowate zakończenie. Zmarnowane 23 zeta za bilet i 2,5h. To nie jest zdecydowanie film, który polecałbym widzom bardziej wymagającym

takie naciągane 6 za efekty

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » czw 19 sie, 2010 02:42

eVo^, nie polecisz "bardziej wymagającym"? Czy takim, którzy "liznęli filozofie" i nie potrafią w trakcie filmu być ponad swoją wiedzę? ;)

Awatar użytkownika
eVo^
Posty: 168
Rejestracja: pn 22 lut, 2010 15:32
Lokalizacja: niewielko-polska

Post autor: eVo^ » czw 19 sie, 2010 07:12

Ismola raczej to pierwsze;).Jeśli chodzi o twoje drugie pytanie, to tak traktuje kino jako formę rozrywki nic ponadto a że film jest słaby i większością przypomina inne produkcje czyt. "nic nowego " jak np MATrix ale to tylko moja opinia .

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » ndz 19 wrz, 2010 19:02

Chciałem zapowiedzieć dwa filmy:

1- To już całkiem niedługo "The Tourist" z Angeliną Jolie oraz Johnnym Deppem w rolach głównych. Po prostu zobaczcie TRAILER

2- A drugi film to biografia mało znanego artysty Freddiego Mercury'ego ;) Ale co najważniejsze aktorem odgrywającym rolę wokalisty zespoły Queen będzie Sacha Baron Cohen (Ali G, Borat, Bruno)

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » ndz 19 wrz, 2010 21:24

ten trailer to zalecja ogladac od połowy. nota bene takiego pewnego zespołu muzyka sie tam zaczyna :P

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pt 15 paź, 2010 22:33

"The Social Network"

Film o twórcy Facebooka, a właściwie historia powstania tego portalu i komplikacji z tym zdarzeniem powiązanych. Całkiem niezły film... Recenzje wychwalające go pod niebiosa są IMO lekko przesadzone, ale na szczęście tylko lekko. Historia jest naprawdę ciekawa, a sposób jej podania na pewno nie zniechęca. Na film poszedłem poniekąd z partnerskiego obowiązku, namówiony przez moją drugą połówkę ( swoją droga lekko uzależnioną od Facebooka...), ale ani przez chwilę nie żałowałem, ze znalazłem się na sali kinowej. Inteligentny, chwilami dowcipny film. Polecam. Nawet Justin Timberlake wypadł nieźle. :mrgreen:

8/10

"Więzień nienawiści"

Do tej pory w tym temacie opisywałem wyłącznie nowe produkcje, ale w ubiegłym tygodniu zobaczyłem po raz pierwszy ten film i zdecydowanie nie jestem w stanie przejść koło niego obojętnie. Obraz ten ukazuje historię skinhead`a, który po wyjściu z więzienia próbuje uratować swojego brata przed wejściem na ścieżkę, która doprowadziła go ( w sensie, że głównego bohatera :P ) do więzienia.

Produkcja jest absolutnie wstrząsająca. Nie będę się skupiał na wypisywaniu słabych czy mocnych stron tego filmu, bo wciąż jestem pod zbyt wielkim wrażeniem i raczej nie miałoby to sensu. Powiem tylko, że jest to jeden z nielicznych filmów jakie widziałem w życiu, który naprawdę skłania do przemyśleń. Jeśli będziecie mieli ochotę na naprawdę dobry film, to pamiętajcie o tym tytule.

10/10

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » sob 16 paź, 2010 01:41

doriano pisze:"Więzień nienawiści"

Do tej pory w tym temacie opisywałem wyłącznie nowe produkcje, ale w ubiegłym tygodniu zobaczyłem po raz pierwszy ten film i zdecydowanie nie jestem w stanie przejść koło niego obojętnie. Obraz ten ukazuje historię skinhead`a, który po wyjściu z więzienia próbuje uratować swojego brata przed wejściem na ścieżkę, która doprowadziła go ( w sensie, że głównego bohatera ) do więzienia.

Produkcja jest absolutnie wstrząsająca. Nie będę się skupiał na wypisywaniu słabych czy mocnych stron tego filmu, bo wciąż jestem pod zbyt wielkim wrażeniem i raczej nie miałoby to sensu. Powiem tylko, że jest to jeden z nielicznych filmów jakie widziałem w życiu, który naprawdę skłania do przemyśleń. Jeśli będziecie mieli ochotę na naprawdę dobry film, to pamiętajcie o tym tytule.

10/10
Taa... American History X... Edward Norton... Nie będę nic dodawał do tego co napisał kolega powyżej, ale obejrzeć to powinien każdy. Porusza wszelkie wątki wszelkich uprzedzeń do innych i to, że nienawiść do innych wyniszcza nas samych ;) bardzo polecam.

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » sob 30 paź, 2010 22:34

Paranolmal activiti 2

Miałem iść na Piłę 3D, nawet zrobiłem rezerwację, ale jak ludzie wychodząc mówili, że bez rewelki to poszedłem na paranolmal bo był o tej samej godzinie. Na największy plus zasługuje dobre połączenie z pierwszą częścią. Nie jest ani sytuacją przed, ani po, lecz czymś w środku. Początek dość dziwny, trochę za spokojny, za długo trzeba było czekać na coś strasznego ;) w pierwszej części była tylko jedna kamera, która wszystko rejestrowała, tutaj natomiast był już monitoring w całym domu. Poprzedni pomysł był lepszy, gdyż nie widziało się czegoś a tylko słyszało. Tak więc polecam, ja człowiek który nigdy nie chodzi do kina z własnej woli ;) Chociaż oglądanie horroru w kinie mija się z celem, chyba że wynajmie się sobie salę ;]

8/10

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 08 lis, 2010 20:36

Uczeń Czarnoksiążnika

taka hollywoodzka opowieść o magii.


Ale całkiem ciekawy i przyjemny film do obejrzenia, jako czystą rozrywkę bym jak najbardziej polecał. Rola 2 magów czyli Cage i ten drugi tam zły też na prawdę przyjemna i ciekawa.

Polecam

7/10

WallStreet: Pieniądz nie śpi

Byłem napalony na ten film po trailerach ale trochę mnie chyba rozczarował. Bohater który się daje wodzić za nos na każdym kroku, Douglas prze chu... i cnotka niewydymka jako główna rola żeńska. Można obejrzeć ale żeby był to jakiś cudowny film to powiedzieć nie mogę.

5/10
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”