Najnowsze filmy (Recenzje oraz zapowiedzi)

Hyde Park to forum, na którym możecie poruszać każdy temat, nawet ten niezwiązany z F1 ;-)

Moderator: Moderatorzy

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » czw 05 lip, 2012 08:35

http://www.watertower-music.com/release ... h=WTM39313 - Oficjalne 60 sekundowe probki soundtracku z "The Dark Knight Rises".

Wedlug mnie najlepiej prezentuja sie nastepujace utwory: 2, 3(subiektywnie najlepszy utwor), 4, 5, 6 i 11.

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pt 13 lip, 2012 14:46

Moj ostatni post zwiazany z "The Dark Knight Rises" przed polska premiera filmu(27 lipca).

W zeszly piatek krytycy mogli zobaczyc "The Dark Knight Rises" podczas zamknietego pokazu dla dziennikarzy. Po seansie film zostal nagrodzony owacjami na stojaco. Padaja opinie, ze "Mroczny Rycerz Powstaje" jest najlepsza czescia trylogii.

Opinie krytykow bez spoilerow po zamknietym pokazie "The Dark Knight Rises" - http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wyd ... p?wi=89210 .

http://www.youtube.com/watch?v=-1zTPUC367Y - Nowy zwiastun "The Dark Knight Rises" w ktorym sa ujecia z filmow: "Batman - Poczatek", "Mroczny Rycerz" i "Mroczny Rycerz Powstaje".

Nowe spoty "The Dark Knight Rises":
http://www.youtube.com/watch?v=aqDa72jmWfc
http://www.youtube.com/watch?v=V3PXiLPrLwI
http://www.youtube.com/watch?v=aGWeSi0reR0
http://www.youtube.com/watch?v=axLUrhS_lD4

"The Dark Knight Rises" trwa 165 minut i nie jest filmem w 3D.

http://www.imdb.com/title/tt1345836/ - Za tydzien bedzie mozna sprawdzic jak ksztaltuje sie srednia oceny "The Dark Knight Rises" na www.imdb.com . Do polskich kin film trafi tydzien po swiatowej premierze.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 24 lip, 2012 19:19

Strasznie głośno, niesamowicie blisko

Film obejrzałem, bo występuje w nim mój ulubiony aktor, Tom Hanks. Mimo że Hanks znika z ekranu po pierwszych 10 czy 15 minutach, to warto obejrzeć całe 2 godziny. Świetny film, chyba o każdym człowieku z osobna, bo każdy szuka jakiegoś zamka do którego pasuje klucz, albo klucza mając już zamek...

10/10
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » śr 25 lip, 2012 07:51

Prometeusz

Prequel serii obcy, niestety, nie jest taki dobry jak poprzednie (następne?) części. Jest trochę "horroru" z części 1, trochę akcji z 2, malutko thrilleru z 3. Na szczęście niewiele jest też z części 4.
Fabuła nie jest tragiczna, rozwiązanie całej zagadki obcego całkiem niezłe (mówię tutaj tylko o obcym), ale nie musiałem się trzymać kurczowo siedzenia i zwierać pośladów. Niestety inne wątki pourywane, zaczęte a nie skończone, etc. Z bohaterami nie da się utożsamić.
Niezły w sumie film dobijają idiotyczne sceny i zachowania bohaterów. I oczywiście po raz kolejny zadaję sobie pytanie... czemu oni zawsze uciekają wzdłuż padającego drzewa? Czemu nie w bok...

5/10
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pt 27 lip, 2012 05:36

Do uzytkownikow, ktorzy beda juz po seansie "The Dark Knight Rises":

http://www.youtube.com/watch?v=wdGQm4MV_LI - Mozecie obejrzec oficjalny ok. 13,5-minutowy material zza kulis filmu.
http://www.youtube.com/watch?v=qXVrTSoXsPw - Mozecie obejrzec kolejny ok. 3-minutowy material zza kulis "The Dark Knight Rises".

http://www.empireonline.com/news/story.asp?NID=34498 - Mozecie legalnie przesluchac caly soundtrack(bez bonusowych utworow) z filmu.

Na "The Dark Knight Rises" czekam od czterech i ciesze sie, ze dzisiaj obejrze ten film.

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » sob 28 lip, 2012 11:39

"The Dark Knight Rises" / "Mroczny Rycerz Powstaje" (2012)

Po pierwszym obejrzeniu "The Dark Knight Rises" uwazam, ze film jest najprawdopodobniej najslabsza czescia w trylogii. Wedlug mnie "Mroczny Rycerz Powstaje" przegrywa rywalizacje z "Batman - Poczatek" i "Mrocznym Rycerzem".

Przed wizyta w kinie bardzo chcialem ocenic "The Dark Knight Rises" na dziesiatke. Myslalem, ze dziewiatka bedzie najnizsza nota jaka wystawie najnowszej produkcji wyrezyserowanej przez Christophera Nolana. Po seansie wiem, iz "The Dark Knight Rises" na pewno nie ocenie na dziesiatke. Waham sie miedzy osemka i dziewiatka(9/10 glownie ze wzgledu na sentyment do "Batman Begins" i "The Dark Knight").

Wedlug mnie "Mroczny Rycerz Powstaje" jest jeszcze bardziej przebajerowanym filmem niz dwie poprzednie czesci.

Ocena gry aktorskiej w "The Dark Knight Rises" - Moim zdaniem najlepiej poradzila sobie odtworczyni roli Seliny Kyle, pozniej odtworca roli Bane'a. Pozostali zagrali dobrze lub co najmniej dobrze.

Uwazam, ze "The Dark Knight Rises" mimo swoich wad jest co najmniej dobrym filmem.
Ostatnio zmieniony ndz 05 sie, 2012 18:59 przez Konrad, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » sob 28 lip, 2012 13:37

"The Dark Knight Rises" / "Mroczny Rycerz Powstaje" (2012)

Nie będę się rozpisywał, bo Konrad napisał dokładnie to co po filmie starałem się wytłumaczyć kumplom :P

W każdym razie na usta ciśnie mi się tylko jedno słowo jeżeli chodzi o ten film "banalny". Wszystko było przewidywalne i jak zwykle akcja z bombą... I z czasem. Co z tego, że mieli 5 miesięcy... skoro wszystko rozgrywa się na 10 sekund przed końcem... Nie lubię takich akcji.

Film na prawdę dobry, ale przez pryzmat wcześniejszych części jestem bardzo rozczarowany

7/10

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » ndz 29 lip, 2012 19:51

(Wiadomosc pisze pod wplywem pierwszego obejrzenia "The Dark Knight Rises" w kinie)

Bomba byla chyba najbardziej banalna rzecza w "The Dark Knight Rises". Gdyby ktos mi powiedzial ponad rok temu, ze tego typu ladunek pojawi sie w filmie to na poczatku nie uwierzylbym w takie rewelacje. Myslalem, ze Nolan wymysli cos bardziej oryginalnego.

Cytat "zadzwoncie do prezydenta"/"poinformujcie prezydenta" spowodowal, ze zaczalem sie zastanawiac czy jestem na filmie sensacyjnym.

Z kolei zrujnowane Gotham przypomnialo mi scene z 1 minuty i 19 sekundy trailera trzeciej czesci "Transformers" - http://www.youtube.com/watch?v=kHRf01Gjosk .

Subiektywnie - Poscig w "Mrocznym Rycerzu" i sekwencja z Tumblerem w "Batman - Poczatek" vs. poscig The Bat w "The Dark Knight Rises" 2:0

W "Mrocznym Rycerzu" kola jednosladu Batmana chyba tylko raz obracaja sie w charakterystyczny sposob. W "The Dark Knight Rises" takich scen jest pare. To w polaczeniu z bomba, zniszczonym Gotham i ostatnim poscigiem zmiazdzylo/przeslonilo mi obraz calego filmu.

Czy film rozczarowal mnie? Nie
Czy film rozczarowal mnie w porownaniu do "Batman - Poczatek" i "Mrocznego Rycerza"? Raczej tak.
Ostatnio zmieniony ndz 05 sie, 2012 18:59 przez Konrad, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
lc1
Posty: 307
Rejestracja: śr 09 lut, 2011 12:07
Lokalizacja: Kraków

Post autor: lc1 » pn 30 lip, 2012 19:43

Nie powiedziałbym, że film wypada gorzej od poprzednich części. Wg. mnie cała trylogia jest jest bardzo równa.
Problem w tym, że większość po obejrzeniu poprzednich filmów spodziewali się, że ta część będzie jakimś "hiper-mega" arcydziełem jakiego świat nie widział.
Co do postaci najbardziej przypadł mi do gustu Bane, jego głos i ten akcent był naprawdę świetny. Tom Hardy miał naprawdę trudno aby coś pokazać w tej roli, gdyż przez maskę był całkowicie pozbawiony mimiki, ale świetnie zagrał mową ciała.

Wg. mnie całkowicie zasłużona ocena 9/10, jestem tylko ciekaw jakby wyglądał ten film gdyby nie śmierć Ledgera.
McLaren Mercedes

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » sob 04 sie, 2012 23:27

Strasznie głośno, niesamowicie blisko

W skrócie, nie ma się czym zachwycać. Gra chłopaka średnia, jakiegoś zwrotu akcji nie ma. Wszystko dookoła 9-11.

4/20



Magadaskar 3

Niestety, nie wyginał ciała śmiało. Dzieciom się podobało (byłem na wcześniejszym seansie, więc było ich sporo), hahaha, hihihi, etc. Dorośli ze 2-3 razy też się zaśmiali. Nie jest to jednak część 1 czy 2, w której radę dawał głównie król Julian. Słabe ogólnie mówiąc...

4/10


Batman: Początek

Przez długi czas żyłem z przekonaniem, że tą część Batmana widziałem. Podczas odświeżania przed pójściem na najnowszą część okazało się, że jednak nie (ale też ile tych Batmanów było).
Sam film bardzo fajny. Chyba nieco gorszy od Dark Knight Rises, ale o promile. Wszystko się klei, aktorzy grają bardzo fajnie. Podobało mi się wytłumaczenie czemu Batman nie rozwiązuje problemów "ostatecznie" (dla mniej domyślnych, czemu nie robi "kilim" bandziorom), teraz nie można mieć do filmu pretensji. Polecam... a za góra tydzień będę lub nie będę polecał 3-ciego z nolanowskich Batmanów.

8/10
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » ndz 05 sie, 2012 01:20

yarpen.zirgin, co do pierwszego z nowej trylogii batmana to na prawdę urzekło mnie w nim Gotham i nie wiem czemu w drugiej miasto się zmieniło. Trzeciej jeszcze nie widziałem więc się nie wypowiem. A tak na marginesie to ostatnio zobaczyłem znów Batman Forever i dochodzę do wniosku że mimo tego że nowe wersje są świetne jako filmy to jednak lekko komiksowy i przerysowany klimat forever był lepszy jako całokształt.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 05 sie, 2012 08:55

MtK pisze:A tak na marginesie to ostatnio zobaczyłem znów Batman Forever i dochodzę do wniosku że mimo tego że nowe wersje są świetne jako filmy to jednak lekko komiksowy i przerysowany klimat forever był lepszy jako całokształt.
Bo biorąc pod uwagę Twój wiek jest to Batman Twojego dzieciństwa. Mam podobnie. ;) Tzn. nigdy bym nie pomyślał, żeby Forever w jakiejkolwiek kategorii ocenić lepiej od nowej trylogii, ale oceniam ten film jakoś wyżej niż większość widzów. :P

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » ndz 05 sie, 2012 13:40

MtK pisze:co do pierwszego z nowej trylogii batmana to na prawdę urzekło mnie w nim Gotham i nie wiem czemu w drugiej miasto się zmieniło.
Moze dlatego:
- http://www.batcave.com.pl/old/indextdk. ... _produkcja (trzy ostatnie akapity)
- http://www.batcave.com.pl/old/indextdk. ... produkcja2 (dwa pierwsze akapity)

Informacje na temat produkcji "Batman - Poczatek" - http://www.batcave.com.pl/old/index2bb. ... _produkcja

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 06 sie, 2012 13:13

The Dark Knight Rises
Film bardzo fajny, ciekawy, doskonale nakręcony. Trzyma w napięciu i przez to wszystko pozwala na niektóre niedociągnięcia i głupoty. Aktorzy znowu grają genialnie, niektóre sceny są śmieszne, inne smutne. Polecam gorąco.

8/10
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pn 06 sie, 2012 14:17

(Mozliwe, ze nikt nie odpisze na moj post).

Mam pytanie do osob, ktore juz obejrzaly "The Dark Knight Rises".

Pytanie jest zwiazane z utworem "Rise", ktory pochodzi z soundtracku "The Dark Knight Rises".

http://www.empireonline.com/news/story.asp?NID=34498 - Na tej stronie mozecie legalnie przesluchac wszystkie utwory z filmu(bez bonusowych kompozycji).

Skoncentrujcie sie na fragmencie utworu "Rise" od 1:00 do 5:15 - Wedlug mnie jest to najlepszy motyw muzyczny z trzech filmow wyrezyserowanych przez Nolana("Batman - Poczatek", "Mroczny Rycerz" i "Mroczny Rycerz Powstaje").

Czy we fragmencie utworu "Rise"(1:00-5:15) nie dostrzegacie motywu muzycznego, ktory mogliscie uslyszec w przeszlosci?

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 06 sie, 2012 14:25

Mi nie przypomina kompletnie nic oprócz wszystkich innych kawałków filmowych Zimmera. A Tobie który konkretnie?
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pn 06 sie, 2012 15:38

Kobiecy glos, ktory mozna uslyszec od pierwszej minuty w utworze "Rise" pojawil sie rowniez podczas sceny smierci rodzicow Bruce'a Wayne'a w filmie "Batman - Poczatek".

W "Batman Begins" w ciagu ok. jednej minuty maja miejsce nastepujace wydarzenia:
1. Matka Bruce'a pojawia sie z naszyjnikiem.
2. Po ostatnich slowach ojca skierowanych do Bruce'a w tle mozna uslyszec kobiecy glos, ktory pojawil sie w utworze "Rise" z soundtracku "The Dark Knight Rises".
3. Umieraja rodzice Bruce'a.
4. Po smierci rodzicow Gordon rozmawia z Bruce'em na komisariacie policji. Batman mowi o plaszczu w koncowce "The Dark Knight Rises".

Fragment utworu "Rise" pojawil sie juz w pierwszym zwiastunie "The Dark Knight Rises" ponad rok temu - http://www.youtube.com/watch?v=z5Humz3ONgk

Awatar użytkownika
Arko123
Posty: 76
Rejestracja: ndz 12 wrz, 2010 15:57

Post autor: Arko123 » wt 07 sie, 2012 18:04

The Dark Knight Rises

Dzisiaj miałem przyjemność zobaczyć ten film. Zrobiłem to głownie ze względu na linki, które dosyć regularnie Konrad wrzucał na to forum i się trochę przez nei wkręciłem w ten film. Z całego filmu najbardziej przypadł mi do gustu Bane. Ogólnie film mi sie podobał, ale zakończenie jak dla mnie mogło by być trochę lepsze.
A moja ocena to 8/10.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » wt 07 sie, 2012 23:01

Prometeusz

Film, który udowadnia że piractwo czyli ściąganie filmów z sieci jest ok. Bo po co na takie coś marnować kasę? Co mi się przytrafiło :/ I to jeszcze w nic nie wnoszącym 3D. Tak to jest na urlopie bez internetu... A miało być tak fajnie. A tu film wygląda jakby reżyserzy, producenci i scenarzyści nie potrafili się dogadać i losowali co ma być kolejną sceną i jak ma wyglądać bo sensu w tym prawie żadnego.
Zaczynając np. od początku:
Co właściwie miała oznaczać pierwsza scena kiedy ten duży obcy coś sobie wstrzykuje?
Po jaką cholerę ci obcy (którzy stworzyli niby człowieka) zostawiali archeologom namiar na poligon wojskowy zamiast na swoją macierzystą planetę?
Itd. Prawie każda scena jest bez sensu i związku i pozbawiona logiki.
Ale najgorsze jest to że tak niewiele było trzeba by było fajnie. Skoro nie potrafili wymyślić czegoś nowego to należało wrócić do starego dobrego pierwszego Obcego. Horroru.
Dlaczego do diabła, pytam się, te fajne czerwone kulki, badające ten cały obiekt, reżyser tak łatwo porzucił? Przecież ci badacze aż prosili by wykryły ruszającego się Obcego. A tu dupa. A przecież pikająca sygnalizacja zbliżającego się obcego to kluczowy motyw Obcego 1 i 2. Podejrzewam że wszyscy w kinie czekali aż ta kulka się ruszy a ci zagubieni badacze zaczną srać w gacie. I podobnie widzowie. Niestety ten esencjonalny motyw został szybko zbyty. A potem jest już tylko gorzej.
A jeśli nie zostanie nakręcona kolejna część Prometeusza to wszystko już zostanie bez sensu i wytłumaczenia. Z Obcego 1 wiemy przecież że Obcy wylazł z brzucha tego nowego obcego - a tu gostek zostaje rozkwaszony przez swoją ośmiornicowatą maszkarę. No i Obcy 1 sugeruje że ten z dziurą w brzuchu wysyłał ostrzeżenie a nie był wściekłym dowódcą statku zniszczenia.
Porażka.
Jedyne co było fajne to ta blond laska (jak można było ją tak idiotycznie ukatrupić!?) i umiejętność podrywu przez kapitana, dużego czarnucha :smile:

4/10
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » śr 08 sie, 2012 09:04

Zu, zuuu. Taki łowca spiskowych teorii a takich prostych rzeczy w filmie nie widzi.
zu7 pisze: Zaczynając np. od początku:
Co właściwie miała oznaczać pierwsza scena kiedy ten duży obcy coś sobie wstrzykuje?
Poświęcenie swojego życia w imię innego. Tak jak Prometeusz poświęcił się dla ludzi i naraził bogom tak łysy steryd zrobił ze swoim.
zu7 pisze: Po jaką cholerę ci obcy (którzy stworzyli niby człowieka) zostawiali archeologom namiar na poligon wojskowy zamiast na swoją macierzystą planetę?
Pierwotnie to mogła być ich baza wypadowa. Zauważ, że ciała znalezione na statku mają datę śmierci ~2000 lat temu. Czyli można wysnuć teorię, że ufoludy stworzyły ludzi, później były ich mentorami (dlatego różne cywilizacje w różnych odstępach mają malowidła z nimi). A jakieś 2000 lat temu zdarzyło się coś, co bardzo ich zdenerwowało i stwierdzili "dosyć".
Druga sprawa to to czarne goo. Może to być jakaś pierwotna substancja, która działa pod wpływem emocji otoczenia. Tak jak w pierwszej scenie pomogła stworzyć nowe życie, tak po tym jak na statek dostali się ludzie, przejęła ich emocje (strach, nienawiść i inne negatywne) i zaczęła ich zabijać.
zu7 pisze: Itd. Prawie każda scena jest bez sensu i związku i pozbawiona logiki.
Ale najgorsze jest to że tak niewiele było trzeba by było fajnie. Skoro nie potrafili wymyślić czegoś nowego to należało wrócić do starego dobrego pierwszego Obcego. Horroru.
Dlaczego do diabła, pytam się, te fajne czerwone kulki, badające ten cały obiekt, reżyser tak łatwo porzucił? Przecież ci badacze aż prosili by wykryły ruszającego się Obcego. A tu dupa. A przecież pikająca sygnalizacja zbliżającego się obcego to kluczowy motyw Obcego 1 i 2. Podejrzewam że wszyscy w kinie czekali aż ta kulka się ruszy a ci zagubieni badacze zaczną srać w gacie. I podobnie widzowie. Niestety ten esencjonalny motyw został szybko zbyty. A potem jest już tylko gorzej.
Nie no, jeśli dla Ciebie kulki są esencjonalnym motywem w tym jakże głębokim filmie...
zu7 pisze: A jeśli nie zostanie nakręcona kolejna część Prometeusza to wszystko już zostanie bez sensu i wytłumaczenia.
Właśnie chyba zostanie. Zakończenie na to mocno wskazuje.



A serio to mi się film też nie podobał. Szpanuję bo po tym jak z filmu kompletnie nic nie zrozumiałem przeczytałem (tak z pół godziny czytania) stronkę na której jakiś koleś to wszystko ładnie tłumaczy (i nie jest to tylko jego gdybanie, opiera się na wywiadach z Ridleyem i tym scenarzystą). I teraz pytanie... co to za film po którym musisz szukać w necie informacji o co tutaj tak naprawdę chodziło?
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 08 sie, 2012 11:31

To poświęcenie to zdecydowanie naciągane. Myślałem o tym ale przecież on tylko rozpadł się na kawałki. Nie ma w sumie żadnej sugestii czemu to zrobił. Pokazane jest jakieś DNA czy coś, co bardziej wiąże się z tworzeniem życia niż Prometejskim niesieniem ognia wiedzy. A i tak nie wiadomo co się z tym DNA stało. Poza tym różne kosmiczne legendy wskazują raczej na połączenie DNA bogów-kosmitów z ziemskimi małpoludami. Naprawdę nie trzyma się to kupy jak dla mnie, jak zresztą inne rzeczy.

Wyjaśnienie odnośnie planety też naciągane. Kosmici pojawili się na Ziemi i mimo wszystko jakaś zapewne jedna z wielu ich kosmicznych baz nie powinna być taka istotna. Zwłaszcza że znów według tych kosmicznych legend stworzenie człowieka miało raczej miejsce na Ziemi. Poza tym cały ten motyw zniszczenia jest pokręcony. Wymyślili te całe mutacje by zniszczyć życie na Ziemi? Czy wszystko co się rusza w ich okolicach kosmosu? :smile: Jeśli tylko Ziemię to przerost formy nad treścią, nie mówiąc o tym że to mało praktyczny sposób eliminacji. A jeśli to jakaś ogólniejsza broń czy coś to znów ta zapadła baza nie pasuje do tych malowideł.

Generalnie rozumiem że ma się ochotę kogoś lub coś zniszczyć. Ale tak bez słowa, ukręcać łeb ludziom (robotom), którzy tyle przelecieli :???: I to jeszcze według wskazówek, którzy tamci im samym zostawili.

A kulki są esencjonalne :razz: To całe pikanie z Obcego 1 i 2 kiedy wiadomo że już się zbliżają i zaraz cię dopadną. Myślałem że tutaj te kulki odegrają podobną rolę. Świetnie się do tego nadawały.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » czw 09 sie, 2012 11:59

Film dość mocno ukrywa w sumie piękne przesłanie a dla zu ważne są kulki... no ładnie, ładnie, ale ja się kulkami przestałem bawić w wieku 3 lat.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 11 sie, 2012 21:53

Obejrzałem dzisiaj 3 część Nolanowskiego Batmana.

Najpierw minusy, strasznie, ale to strasznie nie podobała mi się ostatnia sekwencja scen. Nie będę psuł innym filmu, ale ostatnie sceny z Foxem i tym policjantem powinny znaleźć się w kolejnym filmie, który jak już wiemy po obejrzeniu filmu na pewno powstanie. Pytanie czy Nolan będzie to reżyserował czy nie.

Nie podobał mi się również czarny bohater z pierwszej części w roli sędziego, był taki jakby... wsadzony na siłę. Można było tę osobę wykorzystać nieco inaczej.

Brakowało też Ledgera, na prawdę mnie nurtuje kwestia, jakby wyglądała ta część gdyby gość nadal żył.

Wg mnie tego filmu nie da się ocenić bez powiązania z poprzednimi, to pewien rodzaj sagi, wstęp, rozwinięcie i teoretycznie zakończenie.

Mamy więc

Początek
Mroczny Rycerz
Mroczny Rycerz powstaje

Moim zdaniem najlepszą z nich jest część 2 z Jokerem i to głównie ze względu na Alfreda i Jokera. Część 1 i 3 są dla mnie tak samo dobre, przemiana psychiczna itp itd fajnie to zrobione ale zabrakło tej kropki nad 'i' jak dla mnie. Trochę szkoda, bo to na prawdę fajny film

Dla całej trylogii która niedługo zapewne przekształci się w 4 części a potem w 5 itp itd (trochę bohaterów jeszcze zostało... pingwin, człowiek zagadka itp)

Jednego mi w tych 3 filmach tylko zabrakło w oryginalnej opowieści o Batmanie to Joker morduje rodziców Bruce, tego nie było w tej serii, i mnie osobiście tego smaczku brakowało.

Batman: Początek 8/10
Batman: Mroczny Rycerz 9.5/10
Batman: Mroczny Rycerz - Powstaje 8.1/10
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pn 13 sie, 2012 10:01

hideto pisze:Najpierw minusy, strasznie, ale to strasznie nie podobała mi się ostatnia sekwencja scen. Nie będę psuł innym filmu, ale ostatnie sceny z Foxem i tym policjantem powinny znaleźć się w kolejnym filmie, który jak już wiemy po obejrzeniu filmu na pewno powstanie.
hideto pisze:Dla całej trylogii która niedługo zapewne przekształci się w 4 części a potem w 5 itp itd (trochę bohaterów jeszcze zostało... pingwin, człowiek zagadka itp)
http://www.batcave.com.pl/2012/06/warne ... -batmanie/
hideto pisze:Pytanie czy Nolan będzie to reżyserował czy nie.
http://www.batcave.com.pl/2012/06/the-d ... em-nolana/
http://www.batcave.com.pl/2012/06/nolan ... -batmanem/
http://www.filmweb.pl/news/Nolan+%C5%BC ... mics-86855

"Intouchables" / "Nietykalni" (2011)

Uwazam, ze film jest bardzo dobry. Moim zdaniem "Nietykalni" lacza udanie dramat z komedia.

8/10

Awatar użytkownika
mafico
Posty: 708
Rejestracja: ndz 20 lip, 2008 08:27
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: mafico » pn 13 sie, 2012 10:09

Konrad pisze:
"Intouchables" / "Nietykalni" (2011)

Uwazam, ze film jest bardzo dobry. Moim zdaniem "Nietykalni" lacza udanie dramat z komedia.

8/10
Też obejrzałem, wydawało mi się, że to będzie jakaś głupkowata komedia, ale okazało się, że całkiem dobry film. 9/10
.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 13 sie, 2012 16:33

IMHO eksperyment z ligą sprawiedliwych się nie powiedzie. Tak samo jak nie powiodła się np fantastyczna czwórka. Filmy o superbohaterach się udają wtedy, gdy kręcą się wokół jakiegoś wydarzenia/osoby a superbohater pojawia się raz na obrzeżu, raz na głównej scenie itp. Liga sprawiedliwych tu się nie sprawdzi, choć jest to jedna z najpopularniejszych serii DC, bo łączy w sobie ich najlepszych bohaterów których stworzyli setki.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » śr 19 wrz, 2012 17:13

http://www.youtube.com/watch?v=SDnYMbYB-nU - Najnowszy zwiastun filmu "The Hobbit: An Unexpected Journey".

Awatar użytkownika
Arko123
Posty: 76
Rejestracja: ndz 12 wrz, 2010 15:57

Post autor: Arko123 » wt 25 wrz, 2012 23:21

Jesteś Bogiem
Dzisiaj miałem przyjemność oglądnięcia tego filmu w kinie. Ogólnie jest na plus. Mimo, że nie słucham rapu to podkład muzyczny mi się podobał. Duży minus to to, że było sporo śmiechu i to troszkę zaburzyło klimat.
W ogóle w moim lokalnym kinie grają ten film od piątku i była dzisiaj pełna sala kinowa. I się zanosi, że do 3 października(do tego dnia grają) będzie pełne kino. Zazwyczaj jest maksymalnie 10 osób. Także film miał bardzo dobra reklamę i chyba się ogólnie ludziom podoba.

Ocena:8/10

Miaaa
Posty: 3
Rejestracja: śr 10 paź, 2012 21:41

Post autor: Miaaa » śr 10 paź, 2012 21:47

Ja ostanio bylam w kinie na 3 czesci Batmana. W sumie nie przepadam za tego rodzaju filamai, ale moj facet jest fanem i mnie wyciagnął. Musze przynzac , że film mnie miło zaskoczył - akcja od początku do samego końca. Mam ochote obejrzec teraz 2 poprzednie czesci;o)
Ostatnio zmieniony śr 10 paź, 2012 22:02 przez Miaaa, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pt 23 lis, 2012 12:36

Looper

Lubię dziwne filmy sensacyjne. "Dziwne", bo nad durne napie******* we wszystko co się rusza i widowiskowe wybuch przedkładam fabułę, dialogi, klimat, pomysł... Jak dla mnie do ścisłej topki sensacji do tej pory należały m.in. Casino Royal czy pierwsza część Uprowadzonej. Od wczoraj dodaję do tego wąskiego grona Loopera.

Sporo S-F w tym filmie, ale jak dla mnie koncepcja świata i logika nim sterująca są świetne. Gorąco polecam wszystkim, którzy wolą sensację z trochę mniejszą ilością biegania i wybuchów, a trochę większą dawką dialogów i myślenia (choć bez przesady - to wciąż jak najbardziej mainstreamowa produkcja).

Żeby za dużo nie zaspojlerować: w przyszłości wymyślono podróże w czasie i od razu ich zakazano. Wykorzystywane są one jednak przez organizacje przestępcze. Możliwość badania zwłok i wykrywalność przestępstw stoi na tak wysokim poziomie, że mafia wysyła swych wrogów w przeszłość, gdzie czekają już na nich wyspecjalizowani zabójcy. Dla głównego bohatera sprawa się jednak mocno rypnie.

Polecam!

8/10

btw.

Jak ktoś może polecić filmy wpisujące się w opisaną przeze mnie konwencję nie-durnej sensacji, to chętnie przyjmę na klatę. ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”