Temat filmowo-serialowy

Hyde Park to forum, na którym możecie poruszać każdy temat, nawet ten niezwiązany z F1 ;-)

Moderator: Moderatorzy

Ktora piosenka z filmu jest najlepsza(ZESPOL - TYTUL UTWORU, TYTUL FILMU)? [III etap]

Czas głosowania minął sob 23 kwie, 2011 10:58

Aerosmith - I Don't Wanna Miss A Thing, Armageddon
3
27%
Sting - Shape Of My Heart, Leon Zawodowiec
7
64%
Bryan Adams - (Everything I Do) I Do It For You, Robin Hood: Prince of Thieves
1
9%
 
Liczba głosów: 11

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » sob 17 lis, 2012 22:10

W mojej opini tym razem kto jest aktorem grającym Bonda w tym wypadku nie wpłynęło na ocenę filmu, gdyż nie w samej postaci Bonda leżał problem.
A to który aktor jako Bond jest najlepszy, pasuje, i w ogóle, to można toczyć dyskusje w nieskończoność, także to nie ma sensu ;)
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
Angulo
Posty: 173
Rejestracja: pt 29 sie, 2008 17:32
Lokalizacja: Gołkowice (Śląskie)

Post autor: Angulo » ndz 18 lis, 2012 11:40

szamanka pisze:A dla mnie Craig jest zwyczajnie brzydki i nie łykam tego że leci na niego tyle fajnych lasek. Wg mnie image Bonda powinien trochę zobowiązywać, a ten facet po prostu tu nie pasuje.
A co? Twój chłopak ładniejszy? :mrgreen: :twisted:

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » ndz 18 lis, 2012 17:09

Akurat na mojego chłopaka to on by sie idealnie nadawał - im mniej obcych babek by się do niego lepiło tym lepiej dla mnie :P

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » ndz 18 lis, 2012 17:58

szamanka pisze:Akurat na mojego chłopaka to on by sie idealnie nadawał - im mniej obcych babek by się do niego lepiło tym lepiej dla mnie :P
No nie wiem? Kobiety lubią przystojnych brzydali. :wink:
By the grace of God Almighty
And the pressures of the marketplace
The human race has civilized itself
It's a miracle

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 19 lis, 2012 09:22

lg2000 pisze:kobiety lubią przystojnych brzydali.
Dość już o mnie, to jest temat filmowo-serialowy.


A co do nowych Bondów, ostatnio miałem maraton. Jakbym miał oceniać to <spojler alert>:

Casino Royale 8/10
Bond ma kobietę +. Nie mogę jej wybaczyć, że się zabiła -.

Quantum Solace 8/10
To już prawdziwy Bond.

Skyfall 6/10
Historia na -.

</spojler alert>

Podoba mi się nowy Bond. Zostało to, co w Bondach ludziom się podoba (efekciarstwo, gadżeciarstwo, etc). Dodano warstwę uczuciową, nie jest już robotem. Traci, popełnia błędy za które płacą inni ale nie umie się do nich przyznać.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pn 19 lis, 2012 11:42

yarpen.zirgin pisze:Nie mogę jej wybaczyć, że się zabiła -.
Pisałem już o tym wcześniej. Zatarły mi się wydarzenia z "Casino Royale". Jakiś czas temu ubzdurałem sobie, że Vesper utonęła aby Bond przeżył.

Tymczasem ona przez cały film kochała Yusefa z "Quantum of Solace"(można powiedzieć, że Vesper była na miejscu Jamesa w sferze uczuciowej z "Casino Royale"). Kobieta była elementem spisku i potrzebowała pieniędzy, aby Yusefowi nic się nie stało. Sęk w tym, że miłość Yusefa do niej była fikcją.

Dlaczego Vesper utonęła? Dlatego, iż nie chciała żyć ze świadomością oszukania osoby, która ją pokochała(Bonda)? Kobieta po przelaniu pieniędzy wiedziała, że Yusefowi nic się nie stanie i została kwestia okłamanego Jamesa. Zresztą oboje byli oszukani - Vesper i Bond.

Podczas próby uwolnienia Vesper, ona coś powiedziała Jamesowi jak walczył z kratami. Nie wiem co to były za słowa - "No" lub "Stop"? Nie mam pojęcia.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 19 lis, 2012 12:54

Konrad, nie wydaje mnie się... Raczej bym się skłaniał ku opcji "zabiła się bo wiedziała, że jej nie dadzą spokoju a ona tym uratuje Bonda". Co mnie trochę śmieszy, przecież Bond mógł ją ochronić... chociaż w Quantum akurat swoich dziewuch bardzo nie bronił.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pn 19 lis, 2012 13:15

yarpen.zirgin pisze:chociaż w Quantum akurat swoich dziewuch bardzo nie bronił.
Bo don`t giwał faka. IMO stosunki na linii Bond - kobiety spowodowane są właśnie failem z Vesper.

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pn 19 lis, 2012 14:00

yarpen.zirgin pisze:Konrad, nie wydaje mnie się... Raczej bym się skłaniał ku opcji "zabiła się bo wiedziała, że jej nie dadzą spokoju a ona tym uratuje Bonda".
Jakie macie zdanie na ten temat? Bo ja nie będę udawał specjalisty. Ostatni raz "Casino Royale" obejrzałem ok. jednego miesiąca temu w telewizji. Pierwszy raz film z 2006 roku widziałem dwa lub trzy lata temu na antenie TVP1.

"Quantum of Solace" dotychczas oglądałem jeden raz(rok temu na TVP1). Wtedy nie połączyłem m. in. naszyjniku o nazwie algierski węzeł miłości z wydarzeniami w "Casino Royale". Miesiąc temu TVP1 ponownie wyemitowała "Quantum of Solace", ale wtedy leciał na Polsacie "Braveheart" i powtórzyłem sobie film z 1995 roku.
yarpen.zirgin pisze:Co mnie trochę śmieszy, przecież Bond mógł ją ochronić...
Ciekawe jak James zareagowałby na zaistniałą sytuacje. Przypomnij sobie jak Bond nieładnie nazwał Vesper w rozmowie telefonicznej z M(końcówka "Casino Royale").
doriano pisze:
yarpen.zirgin pisze:chociaż w Quantum akurat swoich dziewuch bardzo nie bronił.
Bo don`t giwał faka. IMO stosunki na linii Bond - kobiety spowodowane są właśnie failem z Vesper.
Nawet nie zastanawiałem się nad tym. Muszę jeszcze raz w przyszłości obejrzeć "Casino Royale" i "Quantum of Solace".

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pn 19 lis, 2012 16:52

Ja bym nie przywiązywał wagi do tego. Jak napisał zdaje się wcześniej Angulo o scenach "łóżkowych" to bywają one doczepione na siłę. Fajnie że nowy Bond nie bawi się w pozory. Czy też nie bawi to nowego Bonda :grin: Można chyba się zgodzić z doriano że historia z Vesper ma na to wpływ. Albo że jest wygodnym pretekstem by się w to nie bawić.
W klasycznych Bondach kobiety były raczej dekoracją. Ciekawe jest że brak scen "łóżkowych" sprawił że w nowych Bondach laski są fajniejsze. Mnie akurat Vesper nie przypadła do gustu, ale ta Rosjanka grająca latynoskę w "Quantum of Solace" była całkiem fajna. Brudna, w zwykłej sukience zamiast wieczorowej kreacji, dająca dupy Greene'owi ale dla wyższych celów :smile:
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 21 lis, 2012 14:26

Wy oglądacie Bonda a ja tymczasem obejrzałem wreszcie nowego Spidermana. Poprzedni spiderman mi się podobał i obawiałem się pewnej profanacji. O ile kwestia 'prawdziwej historii' została zmieniona dość znacznie, o tyle moim zdaniem jest to lepszy spider man niż ten poprzedni z Tobim Maguairem czy jak się go tam pisało. No i duuużo bardziej wolę Emmę Stone w roli kobiety robala ;-)
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pt 23 lis, 2012 12:12

http://movies.uk.msn.com/exclusives/vid ... d3671288c9 - Wysadzenie płyty boiskowej stadionu przez Bane'a w filmie "The Dark Knight Rises" od kulis.

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pn 26 lis, 2012 09:14

http://www.youtube.com/watch?v=byku-4Sl4zE - "How Casino Royale Should Have Ended". W filmiku zahaczono o wątek śmierci Vesper.

http://www.youtube.com/watch?v=x-hPUWRqwpI - "How The Bourne Identity Should Have Ended". Rok temu w tym temacie toczyła się dyskusja o filmie "Tożsamość Bourne'a".

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pt 07 gru, 2012 14:37

Tele 5 jutro(20:00) i pojutrze(17:40) wyemituje "Awakenings" / "Przebudzenia" z 1990 roku.

http://www.tele5.pl/portal/program/14097

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » śr 02 sty, 2013 20:27

Konrad Hobbit już zaliczony?
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » czw 03 sty, 2013 08:45

Leeloo pisze:Konrad Hobbit już zaliczony?
Nie widziałem jeszcze pierwszej części "Hobbita" i nie wiem kiedy ten film obejrzę. Może za trzy lub cztery lata w telewizji?

http://f1forum.formula1.pl/viewtopic.php?t=1194 - Zauważyłem, że na razie nikt nie skomentował pierwszej części "Hobbita" w temacie Najnowszych filmów.

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pt 22 lut, 2013 09:21


Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 27 lut, 2013 21:05

Wczoraj obejrzałem nieco dokładniej Piknik pod wiszącą skałą z 1975r. Wcześniej widziałem fragmentarycznie, film zaintrygował mnie i gdy się napatoczył to jakoś udało mi się go zobaczyć w całości.
To ciekawa historia pikniku zorganizowanego w 1900r. w Australii dla dziewcząt z dobrej szkoły. Legenda mówi że na faktach ale jak się wydaje zdaje się film jest oparty jedynie na książce. Trochę szkoda. Warto jednak zapomnieć o tym, wczuć się w klimat i wziąć wszystko na serio.
Film ten najlepiej oglądać przygotowawszy wcześniej odpowiedni nastrój. Najlepiej obejrzeć go wieczorem samemu, by nie rozpraszać uwagi i poczuć ten specyficzny klimat grozy. Grupa dziewcząt wyrusza na wycieczkę. Ale nie wszystkie wracają. Trójka plus nauczycielka w tajemniczy sposób gdzieś znikają bez śladu... Rekonstrukcja zdarzeń i zaznania tych co wrócili pozostawiają więcej pytań niż odpowiedzi.
Film jest ciekawie zrobiony. Teoretycznie mamy ten cały idylliczny świat. Wyższe sfery. Zero trosk. Sympatyczne dziewczyny. No i najważniejsze. Bardzo przyjemna wycieczka na jakieś niedalekie skałki. Przyroda, natura, słońce, czego chcieć więcej. I tu trzeba oddać reżyserowi że potrafił taki naturalny, sympatyczny klimat przekuć na grozę. Muzyka, zdjęcia. Skałki nie są milusie ale stają się jakby tłem nieznanych sił, kręcących naszym światem. Zmęczenie, które odczuwają wszyscy, gdy tam docierają nie jest naturalne ale wydaje się wynikać z tajemniczej hipnozy. Dziewczyny zapadają w sen by się przebudziwszy czy może nie, odpowiedzieć na zew tego czegoś coś tam tkwi ale czego nie rozumiemy.
Świetne są te kawałki grozy. Człowiek ją czuje ale nie rozumie. Tzn. wie że coś musi być ale nie potrafi sobie dokładnie wyobrazić co. Reżyser nie daje odpowiedzi. Co jest fajne bo każdy ma swoje lęki i na ich bazie buduje ten nastrój grozy.
Te sceny są siłą tego filmu. Są jednak poprzeplatane z bardziej banalnymi i przyziemnymi zdarzeniami. Trochę mimo wszystko jakby bez związku, jakby po to by uzupełnić tą tajemniczą historię, o której nie można za wiele powiedzieć bo o niej niewiele wiadomo :smile: Coś dzieje się strasznego ale nie wiadomo co.
Mi jednak bardzo podobały się te hipnotyczne sceny w tym całym niewinnym otoczeniu. To je widziałem wcześniej i to one mnie zaintrygowały. Reszty filmu nie widziałem wcześniej dzięki czemu utkwił mi w pamięci ten jeżący włosy klimat. Taki w starym stylu. Bez krwi czy zombie (nic do nich nie mam jakby co). Gdy film się obejrzy w całości to wrażenie może jest nieco mniejsze, ale warto poświęcić mu trochę czasu. Dobrej klasyce, która dawała radę bez nadmiaru pozornych efektów.

Piknik pod wiszącą skałą 8/10
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » czw 28 mar, 2013 15:57

http://www.youtube.com/watch?v=ezg6FYWp5HY - Jutro o godzinie 20:55 i pojutrze o 11:50 (TVP2)

http://www.youtube.com/watch?v=xitHF0IPJSQ - Jutro o godzinie 20:00 i pojutrze o 1:10 (TVN)

Oba filmy zostaną premierowo wyemitowane w telewizji.

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » wt 07 maja, 2013 11:17

http://www.youtube.com/watch?v=lB95KLmpLR4 - Premierowo jutro w Polsacie o godzinie 20:35.

http://www.youtube.com/watch?v=IsUsVbTj2AY - Pierwszy od kilku lat teledysk wyreżyserowany przez autora m. in. "The Social Network".

Jeszcze nie widziałem "House of Cards", ale czy może ktoś z Was ogląda/oglądał ten serial? http://www.filmweb.pl/rankings/serial/world - "House of Cards" jest jak na razie bardzo wysoko w rankingu filmwebu.

grubyolo
Posty: 3
Rejestracja: pt 19 lip, 2013 13:43

Post autor: grubyolo » pt 19 lip, 2013 13:59

Ja polecam film Szybcy i wściekli tą część http://www.seans24.pl/film/52107-szybcy ... furious-6/ jest super ;)

Samochodziarz
Posty: 5
Rejestracja: wt 23 lip, 2013 13:09
Kontakt:

Post autor: Samochodziarz » wt 23 lip, 2013 13:24

A ja oglądałem to niestety wczoraj i zastanawia mnie po co w ogóle jeszcze ciągną tą serię. Chwała "Szybkich i Wściekłych" już dawno przeminęła. Słabizna straszna.

adammaliniak
Posty: 1
Rejestracja: śr 24 lip, 2013 08:49

Post autor: adammaliniak » śr 24 lip, 2013 08:53

Samochodziarz pisze:A ja oglądałem to niestety wczoraj i zastanawia mnie po co w ogóle jeszcze ciągną tą serię. Chwała "Szybkich i Wściekłych" już dawno przeminęła. Słabizna straszna.
Zgadzam się. Pierwsza część była super, ale później to już równia pochyła. Chyba żę ktoś woli późniejsze części, to przepraszam
Zobacz jak wygląda nowoczesny bank komórek

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pn 09 wrz, 2013 09:41

Obrazek
W przyszłą niedzielę TV4 wyemituje premierowo o godzinie 20:00 "Dystrykt 9" z 2009 roku.

http://www.youtube.com/watch?v=DyLUwOcR5pk - I zwiastun.
http://www.youtube.com/watch?v=_BjWEn5yvmw - II zwiastun.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pn 09 wrz, 2013 11:28

A jak ktoś nie oglądał to niech się zbytnio nie napala :smile:
Trochę zabawne ale ja nie dałem rady do końca go obejrzeć. Jak na mój gust za bardzo chaotyczne, bez myśli przewodniej. Poza tym nie przekonują mnie zbytnio takie klimaty obcych z zaawansowaną techniką, którzy zachowują się jak czarni w Afryce, którzy dostali karabiny. Kiedyś nawet leciał taki serial. Pamiętam obcych, którzy ryli, jak krety dziury w wietnamskiej dżungli. Kapujecie - te całe tunele to ich sprawka :) Takie zwierzątka, które miały latające spodki, i które należało po prostu rozwalić. Idea była w sumie spoko ale z wykonaniem było różnie.
Pamięta może ktoś jak się to coś zwało? Wyleciało mi z pamięci.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 09 wrz, 2013 12:43

E tam, film super, z klimatem i trzymający w napięciu. Jak się ktoś nastawia na obcych w nieco bardziej inteligentnej odsłonie, to Dysktrykt jest właśnie o tym.

A myśli przewodnich ja tam widziałem nawet kilka...

SPOJLER WARNING

1. Rasizm w RPA pokazany w sposób nieco inny (na ufoludach, nie murzynach). Konkluzja... ktoś zawsze będzie niżej, czy to czarni, czy ufoludki.

2. (tutaj nie jestem pewien, oglądałem dawno a pamięć mam 7-sekundową, jak rybka, więc mi się mogło coś powalić). Niewinny koleś który wpadł w kłopoty i od którego momentalnie się wszyscy odsunęli. Najpierw zwrot robi jego rodzina, czyli tradycje przegrywają z propagandą. Potem on sam się od swoich odwraca gdy widząc świat z drugiej strony orientuje się jakie jest to niesprawiedliwe.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » pn 09 wrz, 2013 16:02

Konrad pisze: http://www.youtube.com/watch?v=IsUsVbTj2AY - Pierwszy od kilku lat teledysk wyreżyserowany przez autora m. in. "The Social Network".
http://en.wikipedia.org/wiki/2013_MTV_V ... _Direction / http://en.wikipedia.org/wiki/MTV_Video_ ... _Direction

Trzecia nagroda(i ósma nominacja) dla Finchera w kategorii "najlepsza reżyseria" na MTV Video Music Awards.

David Fincher wyreżyseruje film na podstawie książki "Gone Girl" z 2012 roku.
yarpen.zirgin pisze:SPOJLER WARNING

2. (tutaj nie jestem pewien, oglądałem dawno a pamięć mam 7-sekundową, jak rybka, więc mi się mogło coś powalić). Niewinny koleś który wpadł w kłopoty i od którego momentalnie się wszyscy odsunęli. Najpierw zwrot robi jego rodzina, czyli tradycje przegrywają z propagandą. Potem on sam się od swoich odwraca gdy widząc świat z drugiej strony orientuje się jakie jest to niesprawiedliwe.
1. Broń obcych(którą ludzie nie potrafią uruchomić).
2. Przemiana Wikusa(Van de Merwe chce zapobiec transformacji i wrócić do żony oraz Wikus, który w pewnym momencie może posługiwać się bronią obcych).

Za tydzień napiszę więcej o "Dystrykcie 9".

creme
Posty: 5
Rejestracja: pn 16 wrz, 2013 11:06
Kontakt:

Post autor: creme » pn 16 wrz, 2013 11:31

Niestety też miałem wątpliwą przyjemność obejrzenia nowych Szybkich i wściekłych. Jedyne co mi się w miarę podoba, to soundtrack. Reszta jest nijaka, bylejaka. W każdym razie "We own It" ciągle siedzi mi w głowie.

Konrad
Posty: 267
Rejestracja: wt 26 paź, 2010 18:13

Post autor: Konrad » śr 18 wrz, 2013 14:28

W zeszłą niedzielę obejrzałem "Dystrykt 9" na antenie TV4.

Moim zdaniem Wikus z początku filmu nie jest dobry.

Yarpen.Zirgin - Nie wiem czy się ze mną zgodzisz, ale w pewnym aspekcie Van de Merwe'a można porównać do Davida Millsa z "Se7en".

Co robi Wikus na początku "Dystryktu 9"? Źle traktuje krewetki, wszelkimi sposobami chce je eksmitować(wkurzony obcy uderza w dokumenty i Van de Merwe uznaje to jako podpis krewetki, straszy Christophera paragrafami które odbiorą mu syna). Poza tym Wikus jest rozemocjonowany akcją aborcji obcych.

http://www.youtube.com/watch?v=VGqjv_CkCXo
Sytuacja zmienia się o 180 stopni, gdy Van de Merwe zaczyna zmieniać się w krewetkę. Nagle okazuje się, iż bezużyteczną broń obcych można uruchomić. W "Dystrykcie 9" nie ma miejsca na sentymenty - Teść jest gotowy ukatrupić swojego zięcia i powiedzieć córce, że jej mąż jest chory na sepsę(Tania musi przygotować się na najgorsze). Wikus jest jedynym człowiekiem na Ziemi(WARTYM SETKI MILIONÓW DOLARÓW), który może posługiwać się bronią krewetek. Co z tego, iż Van de Merwe ma rodzinę? Jego teść widzi kasę i władzę, a jego ojciec powie na koniec że syn zdradził ludzki gatunek.

http://www.youtube.com/watch?v=1TNL7KlEI8g
Moim zdaniem "Dystrykt 9" to taki "Pulp Fiction" kina science-fiction pod względem przekleństw. Prawie w ogóle ich nie usłyszycie w wersji z TV4(mimo, że film był wyemitowany dla widzów od lat 16). W czasie seansu nie padł żaden wulgaryzm typu "ku**a" czy "sku**iel". Potraktujcie to jako ciekawostkę.

"Dystrykt 9" w moim rankingu filmów fabularnych:
1. Jeden z dziesięciu najbardziej ulubionych filmów ogólnie.
2. Chyba drugie miejsce w rankingu najlepszych filmów science-fiction.
3. Najlepszy film 2009 roku.

10/10
zu7 pisze:Kiedyś nawet leciał taki serial. Pamiętam obcych, którzy ryli, jak krety dziury w wietnamskiej dżungli. Kapujecie - te całe tunele to ich sprawka :) Takie zwierzątka, które miały latające spodki, i które należało po prostu rozwalić. Idea była w sumie spoko ale z wykonaniem było różnie.
Pamięta może ktoś jak się to coś zwało? Wyleciało mi z pamięci.
Nie mam pojęcia o jakim serialu napisałeś.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1887
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 18 wrz, 2013 18:31

No zaskoczyłeś mnie Konrad. Skoro ci się podobał to fajnie. Dla mnie to wszystko nie trzymało się kupy. Jeśli jednak podejść do tego na luzie jak do jakiejś nowoczesnej bajki z biednymi kosmitami to może nie jest takie złe.

A co do tego serialu to tak naprawdę widziałem chyba tylko jeden odcinek. Nie wiem jak to wyglądało w innych. Ja widziałem taki co się dział w Wietnamie. Idea była nawet fajna. Są te całe UFOki. Są nieprzyjemne. To co trzeba zrobić to po prostu ich rozwalać wszędzie tam gdzie się pojawią. Proste i przekonujące :smile: USA podobnie jak ZSRR mają swoich Men in Black, którzy czuwają nad sprawą. W razie czego nawet w przypadku oficjalnego konfliktu to w tej sprawie współpracują. Nie byłoby takie złe gdyby dołożyć do tego forsę i efekty z Men in Black, które zdaje się zaczerpnęło co nieco z tego zapomnianego serialiku.
A może to nie był serial? :roll: :wink:
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”