World of Tanks

Hyde Park to forum, na którym możecie poruszać każdy temat, nawet ten niezwiązany z F1 ;-)

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » śr 17 paź, 2012 13:50

Halo halo, bez przesady, teraz w IS3 rykoszet zaliczam może 1 na 20 :)
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 17 paź, 2012 13:55

No to dodajmy, że w plutonie z Del'em zakończyliśmy żywot 12 z 15 przeciwników na himmelsdorfie. Screena gdzieś nawet miałem...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » śr 17 paź, 2012 17:22

Tak swoją drogą to są jakieś informacje na temat tego jak WoT sobie radzi w tym całym złotym dżojstiku?

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 17 paź, 2012 22:50

To wymień yz zalety i wady t32 względem t29 i ew. IS-3. I tak uzbieram na niego xp ale jestem ciekaw jak bardzo będę musiał cierpieć...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » czw 18 paź, 2012 10:42

Dzisiaj przed 22 kompania?
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » czw 18 paź, 2012 10:43

Aha, zalety T32... nad t-29 mobilność, opancerzenie. Nad is3 opancerzenie wieży, szybkostrzelność i chyba mobilność.

Wady... T32 ląduje w wyższych tierach niż T29, czyli już tak nie dominuje (dopiero ostatnio zrobiłem Ace Tankera na nim, rekord XP mam na T29). Szczególnie, że ma taką samą armatę (chyba trochę szybciej przeładowuje).
Is3 jest dużo bardziej wszechstronny. Jak IS3 i T32 spotkają się na otwartym terenie, IS3 prawdopodobnie wygra. Za to jeśli to T32 wybiera teren, wygra z ISem (będzie dążył do "hull down" lub walki w najbliższej odległości).

Ale wiesz, może jest tak jak pisał mafico. Ludzie w radzieckich czołgach są mniej ogarnięci (bo łatwiej), więc łatwiej mi z nimi walczyć.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
mafico
Posty: 708
Rejestracja: ndz 20 lip, 2008 08:27
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: mafico » czw 18 paź, 2012 10:50

Mi pasuje dzis 22, git
.

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » czw 18 paź, 2012 10:56

Ja, ten mniej ogarnięty z radzieckim czołgiem, też koło 22 się mogę stawić.
(chyba że wczesniej padne, bo troche chory jestem)
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 18 paź, 2012 12:03

W ogóle jeszcze raz obejrzałem drzewko... i wychodzi na to, że cały czas myślałem o T34 (bo on wygląda jak t29 tylko trochę więcej HP ma). Tak czy siak zostało 35k do T32. Ale skoro kampania, to skupię się najpierw na dobiciu perka u ładowniczego na IS3 :)
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » czw 18 paź, 2012 19:00

Ma ktoś może myszkę Razer i wot?
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » pt 19 paź, 2012 01:06

Raport wojenny, a początku przed i po walce, żeby były statystyki, potem z powodu problemow z serwerem nie ma statystyk, bo odpalałem na szybości:


Pierwsza walka, Dragon Ridge, nie poszło:
Przed:
Obrazek
Po:
Obrazek

2. Linia Zygrysia, w sumie ładnie ich pojechaliśmy, pomimo że na tej mapie stosunkowo łatwo się bronić:
Przed:
Obrazek
Po:
Obrazek

3. Komarin, tu chyba trzeba walić jedną stroną generalnie. Nie poszło i wyniki:
Ze statystykami przeciwnika:
Obrazek
Wyniki:
Obrazek


4.Port: Dobre przytrzymanie jedną, pójście drugą, poszło łatwo:
Przed:
Obrazek
Po:
Obrazek

5. Kampinówka, też izi, choć nie wyglądało na to :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek

6. Mountainy. Nie wiem, bo mnie wywaliło. Jak poszło?

Obrazek

7. Lotnicho. Nie zapisały mi się wyniki, wiec można tylko zobaczyć z kim graliśmy. Udało się w sumie trochę na fuksie. No i nie wiem czemu nie działała wtedy szczekaczka.

Obrazek

8. Kampinówka na bis, tym razem nas roznieśli. Warto jednak zauważyć, że chłopaki mają logo na screenach, a logo może mieć chyba tylko 100 najlepszych ekip. Coś mi się tak pamięta:
Obrazek

Obrazek


9. Same wyniki runinberga, też elegancko:
Obrazek

10. Westfield z makaronami, gdzie odbyło się w końcówce polowanie na arty. W sumie było blisko przegranej w połowie, jak praktycznie wszyscy z miasta mieli problemy, ale ostatecznie udało się jakoś:

Obrazek

11&12. SBP nas spotkało dwa razy na koniec. Pierwszy raz dobry, chyba oni trochę za szybko chcieli. W sumie przy 2 walce można sie było domyślić że ćwiczą szybki atak całą grupą - drugi raz z nimi nie poszło, ale 1-1 z nimi to i tak raczej dobry wynik :) I wyniki z dwóch ostatnich walk:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ogólnie znów mi się dobrze grało, nawet sobie zarobiłem konkretną kasę na tym isku3, może dla mniej ogarniętych, ale fajnym czołgu jak dla mnie. Idzie mi chyba już zdecydowanie lepiej niż w 1 kompanii, gdzie w sumie tylko statystowałem, teraz coś przynajmniej robie i jest fajnie(j) :)
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 19 paź, 2012 02:09

Mountain poszedł dość prosto w sumie, AMX (nie pamiętam nicku) wyspotował cały tłum walący lewą stroną mapy, w tym czasie T-44 i później AMX poszli prawą stroną wyspotowali arty i TDki, amerykany z TDkami tryzmały lewą stronę a ISy czyściły tyły wroga. W sumie poszło dość gładko z mojej strony.

I dlaczego nie napisałeś nic o dzielnym dowódcy IS-3 który przedarł się wąską ścieżką droga, przejechał po chińczyku, wyspotował wszystko co rywal miał na zapleczu a później ułożył się wam pod gąsienicami byście bezpiecznie przejechali :P
Ostatnio zmieniony pt 19 paź, 2012 09:33 przez hideto, łącznie zmieniany 1 raz.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pt 19 paź, 2012 09:20

Jak napisał hid, Mountain Pass dość bezpiecznie wygraliśmy.

Co do drugiej bitwy z SBP, to pół nocy myślałem (spać nie mogłem z wrażeń:)) co można było zrobić lepiej. Jedyne co mi do łba przyszło, to Pantera, ja i jakiś IS zjeżdżają i robią killim ich artylerii, a cała reszta siedzi w mieście, osłania ich i się broni.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 19 paź, 2012 09:33

Można było spróbować jeszcze inaczej, też w sumie o tym myslałem, zostawić ich w tej dziurze gdzie siedzieli tłumem z kilkoma czołgami przed dziobem, żeby nie poszli dalej i zostawić ich arcie, w tym czasie kilka innych czołgów zrobiłoby rajd na ich zaplecze. Najlepiej chyba ze 2 ISy jakby poszły górą, bo na dole czekały dwa typy + 1HT na środku mapy w okolicy mostu.

I na przyszłość jak rozbijamy taki rush, to trzeba przez voice chata decydować do którego celujemy, jak mieliśmy tam 6 czołgów, to co salwę powinen jeden rywal padać, a tak każdy celował do swojego i gówno z tego wyszło.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » pt 19 paź, 2012 09:39

Na ostatnią mapę to ja widzę taką opcję - pojechać tak jak oni - w tej dziurze oni byli bezpieczni przed ogniem art (takie ułożenie terenu), a my byliśmy wystawieni. Gdybyśmy to my byli w tej dziurze, wyspotowalibyśmy ich jak byli na otwartym terenie, wtedy arty nasze by coś podziałały i byłoby łatwiej, do tego górki tam powodują, że amerykańce mogą częstowąć wroga hull. Gdyby oni wtedy pojechali 2 stroną, to byśmy to widzieli dzięki scoutowi i można by podjąć decyzję - na nich, czy walimy im do bazy. Ewentualnie drugą stroną 1 scout plus 1 szybki, gdyby sie okazało że tam wroga nie ma, to do wyniszczania art.
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pt 19 paź, 2012 10:25

Nie del, oni tam są szybciej niż my.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
Viator
Posty: 47
Rejestracja: ndz 24 maja, 2009 12:15

Post autor: Viator » pt 19 paź, 2012 10:41

Dzięki wielkie za grę, jak zwykle było super :). Może znowu w przyszłym tygodniu?
Owieczek.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pt 19 paź, 2012 11:00

Pewnie się uda. Wstępnie wtorek - środa - czwartek (Rumcajsowi pasuje).

Mój T34 w ciągu tych 2h zarobiła jakieś 700k :D E-50M zbliża się wielkimi krokami :D


Co do innych bitew, to Kampinówkę byśmy wygrali gdybyśmy zrobili to, co chciałem zrobić za pierwszym razem (wtedy Rumcajs polecił coś innego, co się udało za pierwszym i nie udało za drugim). Shit happens.

To z wyspą na środku by się udało gdyby mnie koleś w Ferdinandzie posłuchał i pojechał bronić bazy z resztą.

O pierwszej nie myślałem za bardzo. Pewnie należało ze 2 isy puścić skrajną prawą żeby zajść od tyłu te które nas z lewej zajeżdżały. I nie pchać się tak bardzo w miasto.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » pt 19 paź, 2012 11:05

Hm, tego że są tam szybciej nie przewidziałem. W takim razie durna mapa :P

Chowanie się w mieście jest wg mnie takim sobie pomysłem o tyle, że jesteśmy tam dość odsłonięci - mogą nas zajść w sumie z 3 stron (z 2 nas zaszli podczas 1 walki i w sumie na fuksie udało się mi przeżyć. Był taki moment że nie dało sie pojechać w żadną stronę, bo wszędzie ktoś stał). A i przed artą tam osłona słaba, bo mogą tak ustawić artę, że i mieście nas złapią.

Ja też zarobilem, co mnie zdziwiło, bo przy poprzednich kompaniach byłem w plecy, a tu w sumie koło 50k do przodu. Nie wspominając o dużym kopie XP, który się przyda, żeby szybciej zrobić elite noob tanka sesese.

yarpen.zirgin pisze:O pierwszej nie myślałem za bardzo. Pewnie należało ze 2 isy puścić skrajną prawą żeby zajść od tyłu te które nas z lewej zajeżdżały. I nie pchać się tak bardzo w miasto.
Gdy zaczęliśmy podjazd, nie dało sie nie pchać w miasto (mówię o grupie podjazdowej), bo arta do nas waliła, i IS z lewej i jakiś amerykaniec z prawej, których nie dało sie trafić nie podjeżdżając. Ale głownie arta była problemem. Been there, see shit :\
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 19 paź, 2012 11:19

A ja mam pytanko, co się stanie, jak użyje opcji 'skasuj' obok dodatkowych umiejętności ? będę mógł normalnie dorzucić tam z powrotem inną ? czy będę zmuszony robić to od zera ?
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pt 19 paź, 2012 11:29

Chyba podobnie jak przy przeszkalaniu załogi, albo 80%, albo 90% za kasę albo 100% za złoto i możesz od nowa wybierać (od pierwszej) umiejętności. Ale możliwe, że nie zrozumiałem ocb.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » pt 19 paź, 2012 11:44

Swoją drogą yarpen, jak ocenisz nasz poziom względem ekip klanowych, jak grasz ze swoją ekipą?
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
Viator
Posty: 47
Rejestracja: ndz 24 maja, 2009 12:15

Post autor: Viator » pt 19 paź, 2012 11:46

Tak jak mówi Yarpen, 100-90-80, ale od całości, czyli na 80% tracisz sporo jak masz więcej umiejętności. Jak zaklikasz to jest podgląd dla każdej opcji ile Ci zostanie, i do dopiero potem potrwierdzasz.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pt 19 paź, 2012 13:46

Indywidualnie nie oceniam, bo się nie przypatrywałem. Chociaż musi być nieźle, w wielu bitwach to właśnie wasze umiejętności indywidualne przeważyły. Często było tak, że przewaga przeciwnika była niwelowany na tyle, że drugie skrzydło mogło wrócić do pomocy lub pchnąć atak i zajechać od tyłu. I podobnie, walki równych sił często wygrywaliśmy.

Taktyki klanowe są prymitywne i słabe. Widać było po tych trzech bitwach z najlepszymi klanami (z których dwie przegraliśmy po moim błędzie w taktyce, trzecią wygraliśmy my). Mogły to być tylko ćwiczenia, ale bardzo często widzę taktykę "rush jedną stroną".

Dowódcy w bitwach klanowych zazwyczaj trzymają ludzi za jaja. Znają lepiej mapy, więc czasami nawet mówią jak i gdzie się ukryć. Ja znam mapy słabo i staram się dać ludziom dużo swobody. Nieskromnie powiem, że moje podejście sprawdza się bardziej.

Druga sprawa, to ludzie z którymi grałem mają słaby zmysł taktyczny. Podstawą jest koncentracja siły i ogień z możliwie wielu kierunków (trudniej się wtedy ukryć) co się na CW udaje rzadko. Nie wykorzystują różnicy w prędkości czołgów (ataki idą isami bo one są szybsze zamiast przodem puścić wolne e100 i mausy, które mogą pier***nąć, a isy zostawić do oskrzydlenia). Koncentrują atak na jednej stronie (tymi samymi czołgami, is i T11E5) zostawiając obronę dla tych powolnych.
Przykłady to zostawienie części sił do obrony bazy, gdzie mogły one bez problemu podejść przeciwnika z drugiej strony. Bitwa przegrana, przeciwnik podzielił siły, objechał nas, i był w stanie obronić swoją bazę (mniejszą siłą) i zdobyć naszą (większą).

PS: Del, nie bierz do siebie mojego hasła o nieogarnięciu isów. Po prostu ruskie czołgi lepsze, więcej ludzi jeździ (bo łatwiej), to łatwiej trafić na leszczy. Nothing personal, nie każdy kierowiec isa to leszcz.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
mafico
Posty: 708
Rejestracja: ndz 20 lip, 2008 08:27
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: mafico » pt 19 paź, 2012 15:32

Bardzo fajnie mi się grało. Ostatnio mało gram w czołgi, ale kompania jak najbardziej kiedykolwiek.

Mieliśmy mocny team i dość dobre taktyki. Szkoda, bo co najmniej dwoch porazek w sumie mozna było uniknąć - po prostu pech, ale i tak wynik zdecydowanie do przodu. thx za gre.
.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 19 paź, 2012 23:56

80% to się nie opłaca... bo to jest prawie połowa doświadczenia na daną umiejętność. T32 wynaleziony. T29 elita - sprzedany. Teraz trzeba uzbierać 1,5M i liczyć, że WoT wygra złotego joya, to zakupie IS-8. Tym czasem, cisnę w kierunku tygrysa P. Brakuje już tylko 6k do VI tieru tuż przed nim. W sumie pozostałych VI chyba nie będę robił. No bo po co, skoro z Tigera P mogę za grosze zrobić Tigera i pójść obiema ścieżkami :)
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

marcinos
Posty: 99
Rejestracja: czw 27 sty, 2011 16:36
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: marcinos » ndz 21 paź, 2012 09:02

Kurcze,musieliście zakładać ten temat,czytałem,czytałem i teraz mam przesrane u żony :grin:
Gram dopiero drugi dzień a już mi suszy głowę,nie wiem co będzie dalej. :smile:

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » ndz 21 paź, 2012 09:49

Kup żonie simsy, może się zajmie i będzie spokój :mrgreen:
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

marcinos
Posty: 99
Rejestracja: czw 27 sty, 2011 16:36
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: marcinos » ndz 21 paź, 2012 10:30

Spróbuje :mrgreen:

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » ndz 21 paź, 2012 19:28

Proponuję powtórkę kompanii. Wtorek, start 21.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”