Manchester United

Hyde Park to forum, na którym możecie poruszać każdy temat, nawet ten niezwiązany z F1 ;-)

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » pn 03 mar, 2008 23:50

ronaldo jest jaki jest. umiejętności ma, cwaniactwo tez. jest efektowny i efektywny. jednak dla mnie nigdy nie bedzie kimś takim jak giggs, którego mimo to ze nie lubilem nigdy, to szanowałem za to jak gra, jak sie prezentuje. sorry, ale miejsce człowieka z żelem na włosach i kolczykiem nie jest na boisku do pilki nożnej. zapewne przejdzie do jakiegoś realu bo marketing itp, nawet sie wtedy uciesze,bo bede mial kolejny powód zdazy nie lubić realu
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
Tommy-F1
Posty: 472
Rejestracja: wt 05 cze, 2007 12:59
Lokalizacja: Polkowice

Post autor: Tommy-F1 » wt 04 mar, 2008 00:03

Ronaldo wprowadził do MAN U właściwie "nie" angielski styl gry, szybkie rajdy, dryblingi, potrafi kropnąć z dystansu, bardzo ciężki do zatrzymania nowa generacja czerwonych diabłów. Mam wrażenie że dużo od niego zależy w MAN U, chociaż w pełni zastąpić Keana, Giggsa i Scholsa będzie cholernie ciężko. Ale nawet Ronaldo dobrze przypilnowany nic nie pogra, przykład -
Mecz Portugalia- Polska, gdzie stanęło przy nim dwóch naszych obrońców, wtedy na boisku nie istniał. Praktycznie wtedy cała portugalska maszynka przestała działać.
Jak wyżej podkreślałem lubię piłkarzy z charakterem a wg mnie jemu brakuje tego "czegoś" co miał np. Zidane, Cantona, a z młodego pokolenia Wayne Rooney

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » wt 04 mar, 2008 00:12

Kolejnym przykładem może być podwójne krycie z poprzedniego sezonu LM w meczu z Milanem, gdzie zawsze gdy Ronaldo miał piłkę bym przy nim Gattuso a za nim obrońca (prawy, nie pamiętam, chyba Kaladze). Minął Gattuso, zatrzymywał się na obrońcy i nic nie pograł i MU odpadło. ;)

Chociaż - nie lubię go jako postaci i za to że nie ma wspominanego wcześniej charakteru, ale patrząc na jego grę i bramki w tym czy zeszłym sezonie muszę przyznać że jest niesamowity.
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
Tommy-F1
Posty: 472
Rejestracja: wt 05 cze, 2007 12:59
Lokalizacja: Polkowice

Post autor: Tommy-F1 » wt 04 mar, 2008 00:17

O właśnie Gattuso zapomniałem o nim całkowicie :) kurcze w jego oczach widać czysta sportowa agresje, zawsze daje z siebie wszystko, chociaż makaroniarzy nie lubię to jest jedna z kilku postaci szanowanych przeze mnie.
Chipita pisze:Chociaż - nie lubię go jako postaci i za to że nie ma wspominanego wcześniej charakteru, ale patrząc na jego grę i bramki w tym czy zeszłym sezonie muszę przyznać że jest niesamowity.
Szczególnie bramki ze stałych fragmentów gry, potrafi idealnie przymierzyc.

Awatar użytkownika
grooby666
Posty: 835
Rejestracja: śr 16 maja, 2007 18:07
Lokalizacja: Manchester

Post autor: grooby666 » sob 08 mar, 2008 20:27

No nawet nie wiem jak skomentowac ten dzien. ManU i Chelsea out from FA Cup :shock:

Awatar użytkownika
kamilo
Posty: 1429
Rejestracja: pn 12 lut, 2007 10:46
Lokalizacja: DG

Post autor: kamilo » sob 08 mar, 2008 20:33

no cos niesamowitego w najstarszych rozgrywkach pilkarskich na swiece zagraja Barnsley - Portsmouth (a bylo prawie pewne, ze zagraja MU-Chelsea). Co do MU szkoda, ze anybohaterem meczu byl Kuszczak, ale trudno, a co ma powiedziec Chlelsea ktory przegrywa z przecietnym klubikiem z Barnsley. Final zapowiada sie bardzo ciekawie, z lekkim wskazaniem na The Pompeys :)
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » sob 08 mar, 2008 20:36

Hah, Cfelsi pokonani przez Barnsley! :) Barnsley wcześniej Liverpool pokonało, no no no, 2 kluby z Wielkiej Czwórki... ;) Nice.

kamilo, jaki finał? To była 1/4, teraz półfinały będą, dopiero potem finał. Jutro grają przecież Boro - Cardiff i Bristol Rovers - WBA.
Ostatnio zmieniony sob 08 mar, 2008 20:38 przez Chipita, łącznie zmieniany 1 raz.
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
Marker
Posty: 92
Rejestracja: śr 05 mar, 2008 19:47

Post autor: Marker » sob 08 mar, 2008 20:37

Dlaczego Kuszczak? Bardziej sędzia. Kuszczak nie miał nic do gadania. Po pierwsze nie było żadnych obrońców (kontra poszła po rzucie rożnym?), osłaniali tylko Anderson i Rooney chyba. Obydwaj pobiegli do jednego piłkarza zostawiając Barosa samego. Dostał piłe i był sam na sam z Kuszczakiem który się spóźnił ułamki sekund z interwencją. Jak dla mnie karny ewidentny ale nie czerwona kartka. Pozatym sędzia nie podyktował ewidentnego karnego w 7 minucie na Ronaldo. Ja mu troche współczuje, bo teraz każdy sędzia jest uprzedzony bo niby taki nurek z niego. Bzdura... I kpina...

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 08 mar, 2008 20:40

Marker pisze:Jak dla mnie karny ewidentny ale nie czerwona kartka.
każdy faul bez kontaktu z piłką w polu karnym przez bramkarza nagradzany jest czerwoną kartką.
Marker pisze:ozatym sędzia nie podyktował ewidentnego karnego w 7 minucie na Ronaldo. Ja mu troche współczuje, bo teraz każdy sędzia jest uprzedzony bo niby taki nurek z niego. Bzdura... I kpina...
cóż, lobbing menadżerów innych zespołów przyniósł korzyść, w zeszłym sezonie było sporo karnych w tym 1 czy 2 nie sprawiedliwe, ale po każdym karnym trenerzy narzekali że karnego być nie powinno i teraz jest taki efekt.

Nie wiem czy Kuszczak był antybohaterem, myślę że Alex nie będzie miał do niego wielkich pretensji, zwłaszcza że kuszczak się nie spóźnił, to baros mimo wszystko zagrał po profesorsku odprowadzając piłkę w bok i dając się faulować.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » sob 08 mar, 2008 20:46

Mały komentarz Sir F. i jego przyboczniaka :)
Po przegranym meczu z Portsmouth w ćwierćfinale FA Cup Sir Alex Ferguson był chyba najbardziej zdenerwowanym człowiekiem na ziemi.

Menedżer Manchesteru United był wściekły na sędziego spotkania Martina Atkinsona, który najpierw nie podyktował rzutu karnego dla "Czerwonych Diabłów", a kwadrans przed końcem meczu wyrzucił z boiska Tomasza Kuszczaka i podyktował "jedenastkę" dla podopiecznych Harry'ego Redknappa, którą na zwycięską bramkę zamienił Muntari.

- To jest wręcz absurdalne. Po prostu nie rozumiem decyzji sędziego. Po takich błędach menedżerowie są zwalniani, a ten pan najprawdopodobniej znów za tydzień będzie sędziował. To absurd! - grzmiał Ferguson po zakończeniu spotkania.

- Odpadliśmy z dalszej rywalizacji i z pewnością można rożne rzeczy mówić, jak to, że zmarnowaliśmy wiele wyśmienitych okazji, ale z drugiej strony zobaczcie na dyspozycję sędziego, który nie wywiązał się dziś poprawnie ze swoich obowiązków. On powinien być ukarany, jak każdy inny człowiek, który popełni błąd - dodał szkocki menedżer.

Z decyzjami arbitra nie mógł pogodzić się również asystent Fergusona Carlos Queiroz: - Dziś to sędzia powinien ujrzeć czerwony kartonik. Ten pan zasłużył, aby ktoś podszedł do niego na boisku, pokazał mu czerwoną kartkę i wyrzucił ze stadionu - stwierdził zdenerwowany Portugalczyk. (pilkanozna.pl)
Poza tym Ferdinand prawie karnego obronił, może ma chłop talent na brameczkę ;)
Marker pisze:Pozatym sędzia nie podyktował ewidentnego karnego w 7 minucie na Ronaldo. Ja mu troche współczuje, bo teraz każdy sędzia jest uprzedzony bo niby taki nurek z niego.
Sam sobie na to zapracował.
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 08 mar, 2008 20:57

del pisze:Sam sobie na to zapracował.
właśnie problem polega na tym że nie, nie pamiętam ile karnych było podyktowanych rok temu, ale po każdym menadżerowi gadali że nurek, że nie bylo karnego itp. Wywarto tak dużą presję na sędziów że ci teraz nie zagwiżdżą nawet jeśli ronaldo sam na sam z bramkarzem zostanie kopniety w twarz prze bramkarza przeciwnika.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » sob 08 mar, 2008 21:04

Ja myślę że tu nie chodzi tylko o karne, ale również o zwykłe faule. Jakby nie próbował cwaniakować (co jest oczywiście częścią piłki) to by tak teraz nie było. Każda decyzja może mieć i pozytywne i negatywne strony, to że teraz mniej na nim fauli gwiżdżą jest tą negatywną, może za jakiś czas to sie znów zmieni :)
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
Marker
Posty: 92
Rejestracja: śr 05 mar, 2008 19:47

Post autor: Marker » sob 08 mar, 2008 23:35

W dzisiejszych czasam wszycy cwaniakują. To była jeden z pomysłów na wyeliminowanie Ronaldo. Ponieważ jest on bardzo dobry technicznie i łatwo go sfaulować, to wymyślili tą całą historyjke z nurkiem którą sędziowie kupili. Jest wielu piłkarzy którzy cwaniakują bardziej w polu karnym a mimo to dostają 11.
Ostatnio zmieniony ndz 09 mar, 2008 14:19 przez Marker, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Venceremos » sob 08 mar, 2008 23:40

Marker pisze:W dzisiejszych czasam wszycy cwaniakują. To była jeden z pomysłów na wyeliminowanie Ronaldo. Ponieważ jest on bardzo dobry technicznie i łatwo go sfaulować, to wymyślili tą całą historyjke z nurkiem którą sędziowie kupili. Jest wielu piłkarzy którzy cwaniakują bardziej w polu karnym a mimo to dostają 11.
Dobre... rozumiem, że mecze oglądasz tylko w tym momencie jak ktoś Cię do telewizora woła bo bramka wpadła? To, że Ronaldo przy każdym leciutkim dotknięciu (a często nawet bez) w sposób zasługujący na notę 10 ląduje na murawie, a następnie z błagalnym wyrazem twarzy i załamanymi rękoma zwraca się w stronę sędziego to był wszystkim znany fakt. Od początku zresztą mówiłem, że jak koleś tak dalej będzie robił to w końcu sędziowie na wszelki wypadek nie będą gwizdać. Jak widać doczekał się tego momentu. Na pewno płakał z tego powodu nie będę :)
Ostatnio zmieniony ndz 09 mar, 2008 14:19 przez Venceremos, łącznie zmieniany 1 raz.
"Formula 1 is not a sport" - Jedyna rozsądna wypowiedź Alonso :D

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » ndz 09 mar, 2008 00:22

No jeden co dobrze mówi :)
Marker pisze:To była jeden z pomysłów na wyeliminowanie Ronaldo.
Czyli powiesz że on wcale nie próbował nadmiernie wymuszać fauli w sposób taki jak opisał Venc i to wszyscy źli są przeciwko nim?
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
Marker
Posty: 92
Rejestracja: śr 05 mar, 2008 19:47

Post autor: Marker » ndz 09 mar, 2008 01:00

Dobre... rozumiem, że mecze oglądasz tylko w tym momencie jak ktoś Cię do telewizora woła bo bramka wpadła? To, że Ronaldo przy każdym leciutkim dotknięciu (a często nawet bez) w sposób zasługujący na notę 10 ląduje na murawie, a następnie z błagalnym wyrazem twarzy i załamanymi rękoma zwraca się w stronę sędziego to był wszystkim znany fakt. Od początku zresztą mówiłem, że jak koleś tak dalej będzie robił to w końcu sędziowie na wszelki wypadek nie będą gwizdać. Jak widać doczekał się tego momentu. Na pewno płakał z tego powodu nie będę
Żebyś się nie zdziwił bo w tym sezonie obejrzałem prawie wszystkie mecze ManU i większość z poprzedniego sezonu. Owszem cwaniakuje jednak nie wyróżnia się na tle innych. A jedynie na jednego Ronaldo jakoś powstała ksywka nurek. Jakoś nikt nie psioczy na Adebayora który też często w polu karnym dostaje drewnianych nóg i pada jak ścięty.

Nie bronie go i nie mówie, że każda jego gleba jest spowodowana faulem jednak w dzisiejszym futbolu jego cwaniactwo nie wyróżnia się niczym na tle innych cwaniakujących zawodników.
Czyli powiesz że on wcale nie próbował nadmiernie wymuszać fauli w sposób taki jak opisał Venc i to wszyscy źli są przeciwko nim
Czyli powiesz, że żaden inny piłkarz grający dzisiaj w futbol nie próbuje wymusić karnego poprzez aktorstwo?
Ostatnio zmieniony ndz 09 mar, 2008 14:16 przez Marker, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » ndz 09 mar, 2008 01:29

Wy tu nie cfaniakujcie, bo piłkarze cwaniakują. ;)

Ronaldo przyczepił sobie nalepkę na czoło na początku kariery i dopóki niektórzy zauważą że jest przezroczysta to dalej będą błądzić w tym przekonaniu, że to panienka, wywraca się, wszystko jego wina, i nie wiem co tam jeszcze się o nim mówi.
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 09 mar, 2008 02:14

Jeżeli chodzi o aktorstwo na boisku to mistrzami w tym zawsze byli są i pozostaną włosi. Co do pola karnego, dzieciaki w szkółkach są uczone "jestes w polu karnym czujesz dotyk obrońcy, przewróć się" taki jest współczesny football. Ronaldo wydoroślał jeśli tak to można nazwać i nie jest jakimś fenomenem jeśli chodzi o upadanie. Inną sprawą jest to że jest jednym z najczęściej faulowanych zawodników w lidze angielskiej i jeśli sędziowie nie gwiżdżą fauli po to by na konferencji wenger graam czy ktokolwiek inny nie powiedział że 'faulu nie bylo' to dla mnie przegięcie. jakością sędziowania w niektórych ligach powinna zająć się uefa albo fifa, wprowadzić np miedzynarodowe standardy etc, póki co federacje nad tym sprawują piecze i stąd ligi angielskie, włoskie i niemieckie sa najbardziej brutalnymi. Swoją drogą, dlaczego nie można podjąć uchwały jaką zrobiono w koszykówce, jaka jest w rugby, footballu amerykańskim, siatkówce w zasadzie w każdym zespołowym sporcie poza piłką nożną, w każdej z tych dyscyplin sędzia ma możliwość obejrzenia powtórki i po tym zdecydowania czy np karny był czy nie. Rozwiałoby to wszystkie wątpliwości i ukróciłoby 'sterowanie' wynikami przez sędziów.

Śmiesznym jest dla mnie fakt że wypowiada się tu venceremos, sorry stary ale co ty wiesz o angielskiej piłc e ? manchesterze czy samej grze ronaldo jak ona aktualnie wyglada ? oglądasz bundesligę więc się nie wychylaj przed szereg jeśli grę MU widzisz tylko w skrótach LM...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » ndz 09 mar, 2008 08:44

hide pisze:Swoją drogą, dlaczego nie można podjąć uchwały jaką zrobiono w koszykówce, jaka jest w rugby, footballu amerykańskim, siatkówce w zasadzie w każdym zespołowym sporcie poza piłką nożną, w każdej z tych dyscyplin sędzia ma możliwość obejrzenia powtórki i po tym zdecydowania czy np karny był czy nie. Rozwiałoby to wszystkie wątpliwości i ukróciłoby 'sterowanie' wynikami przez sędziów.
Już ci mówię dlaczego tego nie zrobili... Sepp Blatter twierdzi, że piłka nożna ma pozostać "ludzką" grą. Ma być w niej jak najmniej techniki, żebyśmy nie odeszli od tradycji, jeśli sędziowie się pomylą to tak powinno być, bo to tacy ludzie jak my, blah blah blah, itd.

Gdyby Ronaldo nie był dobry, to takiego problemu by nie było. A że jest jednym z najlepszych piłkarzy świata w tym i poprzednim sezonie to przeciwnicy zawsze muszą coś wymyślić, ponieważ on potrafi przesądzić mecz w pojedynkę. Nie wiadomo kiedy to się zmieni, ale cóż... Być może za kilka sezonów, kiedy Ronaldo będzie miał tyle lat ile Ronaldinho i Kaka kiedy zdobywali Złote Piłki.
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
qbx
Posty: 191
Rejestracja: ndz 30 wrz, 2007 12:59
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: qbx » ndz 09 mar, 2008 11:44

Z tą siatkówką hid to pojechaleś :lol:

Co do Ronaldo, od początku kariery w Man U był uważany przez wielu za panienkę, czy egoiste na boisku. Kogo interesuje, że teraz gra inaczej? Liczy sie pierwsze wrażenie.

Awatar użytkownika
Marker
Posty: 92
Rejestracja: śr 05 mar, 2008 19:47

Post autor: Marker » ndz 09 mar, 2008 12:28

Ta panienka na boisku robi z większością zawodników co chce. Troche siara być ogranym przez panienke nie?

Sorry ale już nie moge słuchać. Jak przyszedł do ManU miał 18 lat i był jeszcze dzieciakiem. Do tego jest portugalczykiem i tam grał od dziecka. Dlaczego wymaga się od tak młodego człowieka, chowanego w zupełie innych warunkach twardej męskiej postawy? To jest śmieszne. Poza tym co w tym złego, że okazuje uczucia na boisku? To tylko pokazuje jak jest związany z grą w futbol. A to, że po każdym faulu robi mine dzieciaka to się nie ma co dziwić. Skoro żaden sędzia nie gwiżdże jego faulów to koleś ma po prostu dość. Zresztą ostatnio mówił, że nie ma zamiaru ryzykować zdrowia i zmieni swój styl gry skoro sędziowie na tyle pozwalają.
Ja na początku też byłem mu przeciwny, też uważałem go za pięknisia, playboya i delikatną laleczke. Jednak pokazał, że jest zawodnikiem światowego formatu, a to że przy faulu zrobi głupią minke, czy walnie sobie fryza na żel przed meczem i umaluje paznokcie to już inna sprawa. Ja go rozliczam przede wszystkim z tego co pokazuje na boisku. A w tym sezonie pokazuje naprawde dużo.
Ostatnio zmieniony ndz 09 mar, 2008 14:18 przez Marker, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » ndz 09 mar, 2008 13:13

Polać mu, dobrze gada! :)
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
del
Posty: 2343
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » ndz 09 mar, 2008 15:54

No to jak już przy panu Ronaldo jesteśmy, to wypowiedział się i on o sędziowaniu w ostatnim meczu, widać że nie tylko w polskiej lidze narzeka się na sędziów :D

Kod: Zaznacz cały

"Przez cały mecz myślałem o kontuzji piłkarza Arsenalu, Eduardo. I przez cały czas bałem się o siebie. Sędzia pozwalał piłkarzom Portsmouth przekraczać wszystkie granice, więc oni grali coraz ostrzej."
"Musiałem grać inaczej niż zwykle. Widząc, że sędzia nie karze tych brutalności ani żółtymi ani czerwonymi kartkami bardzo się bałem. Uważam, że sędziowanie było żałosne. Należała nam się jedenastka, a Portsmouth co najmniej dziesięć żółtych kartek - sędzia nie zrobił jednak nic."

Portugalczyk wypowiedział się także na temat faulu Distina na nim samym. "Jego nie interesowała piłka, to był atak na moje nogi i sędzia to zlekceważył. Takie sędziowanie jest deprymujące, żenujące i katastrofalne." - zakończył strzelec 21 goli w bieżącym sezonie Premiership. (wp.pl)
Także ten sędzia troche sobie nachlapał u całego MU od trenerów do piłkarzy. BTW ciekawe że ci co na ich korzyść ewidentnie sędziują to o pracy arbitra nigdy sie nie wypowiadają ;)
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Venceremos » ndz 09 mar, 2008 16:26

hideto pisze:Śmiesznym jest dla mnie fakt że wypowiada się tu venceremos, sorry stary ale co ty wiesz o angielskiej piłc e ? manchesterze czy samej grze ronaldo jak ona aktualnie wyglada ?
Nie pisałem o tym jak gra Ronaldo aktualnie wygląda tylko jak wyglądała praktycznie od początku jego kariery. Natomiast do zeszłego roku ligę angielską w miarę śledziłem obecnie czasu brak na takie zajęcia. W każdym razie w zeszłym "wielkim" sezonie Ronaldo chłopak kładł się na murawie średnio raz na 5 min. Czasami faulowany, czasami nie. Jeżeli mówisz, że obecnie tak już nie jest to Ci wierzę oczywiście :)
"Formula 1 is not a sport" - Jedyna rozsądna wypowiedź Alonso :D

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 15 mar, 2008 19:08

os. Team Pl W D L +/- Pts
1 Manchester United 29 21 4 4 44 67
2 Arsenal 29 19 9 1 36 66
3 Chelsea 29 19 7 3 31 64

jeszcze ze 2 kolejki i Chelsea was łyknie :P
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » sob 15 mar, 2008 20:32

hid pisze:jeszcze ze 2 kolejki i Chelsea was łyknie :P
Arsenal może tak, ale MU się nie da :) GLORY GLORY M UNITED :twisted:

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » sob 15 mar, 2008 20:51

Panowie... W Wielkanoc (i dzień wyścigu w Malezji) gramy z Chelsea i na Stamford Brigde pokażemy, że w tym sezonie CFC niestety nie liczy się w walce o tytuł. Będzie zacięty mecz, który jednak wygramy.

Walka o mistrza będzie do końca. Uzależnione jest to także od Ligi Mistrzów - kto szybciej odpadnie ten będzie się mógł bardziej skupić na Premiership i na odwrót.
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
Frankozola
Posty: 222
Rejestracja: sob 12 sty, 2008 08:23
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Frankozola » sob 15 mar, 2008 21:17

ManU wygra lige!
chociaż przestałem być wielkim fanem ManU odkąd Beckham odszedł a potem Ruud... a teraz ta akcja z kusczakiem puszczakiem jednak szacunek dla Rio który wyczuł karnego. Ale dalej trzymam kciuki za ManU i Barcelone.

Co do Barnsley... chłopaki mają 5 pkt przewagi nad kreską spadkową z 2 ligi hehehe
A jak puchar wygrają to wielki szacunek dla nich, mają potencjał :D

I chciałbym bardzo mecz w półfinale ligi Mistrzów Barcelona - ManU
Ostatnio zmieniony sob 15 mar, 2008 21:18 przez Frankozola, łącznie zmieniany 1 raz.

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » sob 15 mar, 2008 21:18

Frankozola pisze:A jak puchar wygrają to wielki szacunek dla nich, mają potencjał :D
Najwidoczniej to był ich główny cel ;) Na tym się wyłącznie skupili i jest jak jest ;)

Awatar użytkownika
kamilo
Posty: 1429
Rejestracja: pn 12 lut, 2007 10:46
Lokalizacja: DG

Post autor: kamilo » pn 17 mar, 2008 21:36

Arsenal po kontuzji Eduardo jest zupelnie inna druzyna, czyzby az tak bardzo im go brakowalo?, od kontuzji Chorwata, w lidze idzie im fatalnie, mam nadzieje ze sie pozbieraja, choc nie jestem jakims wiernym kibicem The Gunners
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”