Grand Prix Niemiec 2010 - Hockenheim

Moderator: Moderatorzy

rafek93
Posty: 1
Rejestracja: czw 22 lip, 2010 11:05

Post autor: rafek93 » czw 22 lip, 2010 11:10

Witam!

Mam do zaoferowania dwa bilety na wyścig formuły jeden. Wyścig odbędzie sie na torze Hockenheim w niemczech w najbliższy weekend tj. 23-25 lipca. Wiem, że zostało mało czasu tak więc jak już sie Państwo zdecydujecie, moge sie z Państwem umówić po odbiór biletów na miejscu. Np. w sobote, czyli pierwszy dzień wyścigu. Cena jednego biletu to 250 euro, aczkolwiek jestem w stanie zejść sporo z tej ceny. Prosze o kontakt.

slipknot1
Posty: 8
Rejestracja: ndz 18 kwie, 2010 20:54
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: slipknot1 » czw 22 lip, 2010 11:31

zazi ja będe jeździł z homburga, wiec po drodze mijam manheim

cezan
Posty: 78
Rejestracja: śr 07 maja, 2008 22:52

Post autor: cezan » czw 22 lip, 2010 15:45

Mam pytanko
Czy ktos kto był na Spitzkehre w 2008 , lub wcześniej podjeżdżał samochodem blisko tej trybuny , bo ja lazłem kawał wokół toru , a pamietam że duzo aut potem tam stało , i czy ten wjazd nie jest czasem od Tanksteli , bo tam był jakis wjazd dziwny od tej stacji.... ??
Po prostu nie chce mi się leżć znów kawał .....

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » czw 22 lip, 2010 16:03

Ja pamiętam, że owszem stało tam dużo aut, ale to były prawie same drogie auta typu Ferrari F40, Maserati GT, milion razy R8, miliard razy 911. Także wydaje mi się, że za wjazd tam trzeba słono zapłacić.
ESPAÑA !!!

cezan
Posty: 78
Rejestracja: śr 07 maja, 2008 22:52

Post autor: cezan » czw 22 lip, 2010 16:06

blisko tzn. poza torem , bo te bryki o których mówisz to chyba wjeżdżały na karty Vipowskie - też je pamiętam , mi chodzi o auta i motory które stały na wjeżdzie od lasu - to była chyba stara pętla toru , na mapce googlowskiej widac tam wąskie drózki....
A ja jadę motorem , może się prześlizgnę :mrgreen:

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » czw 22 lip, 2010 16:22

A to nie wiem, ja byłem po drugiej stronie autostrady na kempingu, było trochę do przejścia ale nie aż tak dużo. Jak jedziesz motorem to spytaj tam na miejscu, może mają jakiś wyznaczony parking dla jednośladów bliżej, chociaż nigdzie tam nie widziałem. ;)
ESPAÑA !!!

albundy
Posty: 19
Rejestracja: śr 21 paź, 2009 15:18

Post autor: albundy » wt 03 sie, 2010 12:17

A może teraz podzielimy się wrażeniami po GP,był to mój pierwszy wypad na F1 i już mogę stwierdzic z cała pewnością ze nie ostatni,było naprawdę super,polecam każdemu fanowi F1.Co do miejsc miałem trybunę Nord A rząd 24,czyli na samym dole praktycznie,miejsca były dobre,w sumie gdzieś około 15 metrów od toru,hałas nie do wytrzymania,ale ten hałas jest czymś pięknym dla uszu ale mimo piękna bez zatyczek do uszu się nie obyło.Na tor miałem 50km ale to nie był problem,autostradą 30 min,w piątek na tor weszliśmy 10.10,organizacja uważam była super(w sumie to niemcy)tak z innej beczki to ciekawe jak my sobie poradzimy z organizacja na Euro 2012,strach się bac,ale wracając do niemiec to już niedaleko miasteczka Hockenheim na autostradzie stoi policja i kieruje samochody na parkingi,w piątek udało się zaparkowac na parkingu przy torze,tak samo w sobotę,w niedziele natomiast wyjechaliśmy z domu około 12,tym razem policja skierowała nas na parking P9 który był oddalony od toru jakieś 5 km,ale nie było problemu bo mieliśmy podstawione bezpłatne autobusy na tor na trybunę weszliśmy koło 13.10,z powrotem też były busy na parking.Co mnie jeszcze zaskoczyło pozytywnie to,że przy wejściu na trybuny w ogóle nie były sprawdzane plecaki ani torby,normalnie szok,piwo lało się strumieniami i żadnych pijanych ludzi nie widziałem albo zachowujących się nie normalnie,że tak powiem,co w naszym kraju było by nie do pomyślenia.Ogólnie rzecz biorąc weekend był super,świetnie zorganizowana impreza,powrót do domu nigdy nie zajął nam dłużej niż godzinę co przy takiej ogromnej ilości aut jest wynikiem świetnym uważam.Na drugi rok myślę skoczyc na Węgry,ale jak widziałem teraz wyścig w niedzielę i zobaczyłem tą całą infrastrukturę tam to strasznie jakoś to biednie tam wygląda,szczególnie jeśli chodzi o trybuny,no ale cóż myślę że i tak się tam wybiorę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GP Niemiec”