Opony

Forum poświęcone zagadnieniom technicznym towarzyszącym F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 30 maja, 2011 12:18

Pirelli poruszyło temat, o którym pisałem w temacie GP Monaco. Chodzi o to że po przerwaniu wyścigu czerwoną flagą, kierowcy nie mogli by zmieniać opon, aby nie psuć widowiska.
Po GP Monako Paul Hembery, z firmy Pirelli, zasugerował zespołom i FIA zmianę przepisów, tak aby po przerwaniu wyścigu nie można było zmieniać opon.

„Mogę zrozumieć, że chodzi o względy bezpieczeństwa, ale myślę o tym bardziej od strony kibiców” mówił dla serwisu Autosport.com Hembery.

„Widziałem wielu ludzi krzyczących do mnie z łodzi zakotwiczonych w zatoce, czemu pozwolono im zmienić opony? To pozbawiło wyścig emocji- a największym pytaniem było czy mogliby wytrzymać do końca? Wszyscy o to prosiliśmy, na sześć okrążeń przed metą zapowiadało się bardzo emocjonująco: czy opony Sebastiana osiągną poziom krytyczny?”
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

elvisek179
Posty: 93
Rejestracja: ndz 27 mar, 2011 17:11

Post autor: elvisek179 » pn 18 lip, 2011 22:22

a ja spytam tak: co się dzieje z wykorzystanymi oponami po sesjach? Wracają do fabryki gdzie są na nowo jakos przerabiane czy są moze niszczone przez Pirelli?

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » pn 18 lip, 2011 22:34

Podobno na stosie ze zużytych opon doskonale palą się czarownice. :P

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » wt 19 lip, 2011 00:16

bridgestone były palone w spalarni kolo Heathrow, więc z pirelli też coś w tym stylu

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 23 paź, 2011 09:45

Podczas dzisiejszego pierwszego wyścigu WTCC na Suzuce komentator podrzucił ciekawą hipotezę by wytłumaczyć problemy z trakcją u jednego z zawodników.

Założył on, że (na przykład) w wyniku uderzenia w krawężnik mogło dojść do jakiegoś odkształcenia felgi, które spowodowało krótkotrwałą i niezbyt dużą utratę ciśnienia w oponie. Co więcej - taka "awaria" miałaby samoczynnie szybko się naprawić (uszczelnić).

Zastanawiam się czy taka opcja jest możliwa... Słyszał z Was już ktoś kiedyś o takiej sytuacji? Czy ma to jakieś odniesienie do F1 i czy jest na to jakaś specjalna nazwa?

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » ndz 23 paź, 2011 22:32

W cywilnych wjazd w dużą dziurę lub krawężnik może skutkować utratą ciśnienia bez jakichkolwiek uszkodzeń felgi czy opony. Przez uderzenie opona się odkształca, między nią a felgą robi się przerwa i powietrze fruuu... nie wiem czy ma to jakąś nazwę, ale "true story" :D Co do F1, to chyba te opony są jakoś technologicznie inne, felgi dużo mniejsze. No i trudniej tutaj o dziury i takie "cywilne" krawężniki.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 24 paź, 2011 00:09

Tylko że mówimy o oponach WTCC, które mają wybitnie niski profil, więc możliwości odkształcenia znikają wręcz całkowicie. Pewnie bajka Gaca i jego kumpli. Zwłaszcza że jest wiele innych powodów na brak przyczepności u zawodnika.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » śr 25 sty, 2012 10:14

Obrazek
Nowe malowanie Pirellek.
Soft czerwony
Soft żółty
Medium biały
Hard srebrny
Intermediate zielony
Wet niebieski
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » śr 25 sty, 2012 17:46

Pirelli współpracuje także ściśle z FOM, aby uzyskać dostęp do danych wyścigowych, które posiadają inżynierzy podczas wyścigu licząc, że będą mogli przekazać kibicom przed telewizorami nieco więcej informacji na temat opon, używanych przez poszczególnych kierowców, np. jak bardzo zużyta jest opona. Wstępne rozmowy i prace nad tym tematem zostały już zapoczątkowane, ale nie wiadomo jeszcze czy udostępnienie takich danych będzie możliwe w sezonie 2012.
IMO było by to bardzo ciekawe. Jeszcze mogli by przywrócić informacje z tętnem kierowcy w trakcie wyścigu ;)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 25 sty, 2012 18:47

karolVTEC pisze:Jeszcze mogli by przywrócić informacje z tętnem kierowcy w trakcie wyścigu
Po co ?
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » śr 25 sty, 2012 19:10

hideto, z czystej ciekawości ;) Bo ciekawie by było widzieć jak np. przyśpiesza tętno Massie, gdy się do niego Hamilton zbliża :P
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 25 sty, 2012 20:13

Nie sądzę, byś zauważył jakąkolwiek zmianę ich tętna.

To jest zupełnie zbędna dla widza informacja, to nie są kolarze, że kaloryczność ich jazdy jest istotna.

Ja bym chętnie zobaczył wiele innych ficzerów które można pokazać. Np na jakimś VOD czy PPV onboard wybranego zawodnika przez całe zawody z pełnymi rozmowami z boksem w czasie rzeczywistym. To by było fajne, a nie jakieś tam tętno serca.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » czw 26 sty, 2012 08:26

Chyba w którymś F1Racing był artykuł z pełnym zapisem team radio Fisichelli. Nie powiem, całkiem fajne.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 26 sty, 2012 09:03

Wiem że był i dlatego o tym mówię. Pokazywanie tętna które pokazać może tylko jak dobrze wytrenowany jest dany kierowca nic ciekawego nie wniesie.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » czw 26 sty, 2012 10:06

Jeżeli prawdą jest że różnica między zestawami wyścigowymi opon Pirelli ma być poniżej 1s to może znów zobaczymy różne ciekawe strategie. W ubiegłym sezonie pod tym względem było mało ciekawie.

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » sob 22 wrz, 2012 12:09

... na marginesie się zapytam, jaki sens mają testy opon w bolidzie z 2010 r. skoro zmienia się silnik w 2014 ?? nie koliduje ??

[ Komentarz dodany przez: doriano: Sob 22 Wrz, 12 13:00 ]
Post przeniesiony z tematu o ewentualnym powrocie Roberta (nad nim była informacja o tym, jakoby Pirelli było zainteresowane RK w kontekście testów opon w 2013 -> klik).
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » sob 22 wrz, 2012 12:40

To że Pirelli będzie testować w 2013 za pomocą R30 to chyba dziennikarze sobie dopowiedzieli. Z drugiej strony skąd mieli by w 2013 wziąć taki bolid skoro żaden nie będzie nawet istniał?

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » sob 22 wrz, 2012 12:55

Ale samo pytanie Leeloo o zasadność takich testów jest IMO jak najbardziej na miejscu.

Charakterystyka pracy nowych silników turbo najprawdopodobniej stanowić będzie zupełnie inne wyzwanie dla tylnych opon. Pamiętać dodatkowo należy o tym, że silniki to nie jedyna zmiana w 2014...

Mimo wszystko skoro Bridgestone było w stanie "w ciemno" stworzyć gumy na 2009 rok, to Pirelli chyba też powinno dać sobie radę. ;) Testy w 2013 roku będą miały na celu doskonalenie mieszanki i pewnie nikomu nie zaszkodzą.

(na chwilę zamknę temat i wydzielę posty do tematu o oponach)

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » sob 22 wrz, 2012 17:59

Trudno zwalić sprawę kiedy nie ma się konkurencji, najwyżej będziemy mieli trudne do dogrzania/nadmiernie zużywające się tyły mające poprawić widowisko.

Awatar użytkownika
tmoss
Posty: 69
Rejestracja: wt 24 mar, 2009 18:14

Post autor: tmoss » śr 14 lis, 2012 22:10

Witam
Jako że moje pytanie ma związek z oponami i F1, zadam je tutaj.
Od jakiegoś czasu trapi mnie pewna myśl.
Jak wiadomo tarcie ma wzór Obrazek , czyli zależy ono od współczynnika tarcia i siły nacisku, a nie zależy od powierzchni. Wytłumaczcie mi zatem, dlaczego panuje opinia, że im szersza opona tym lepsza przyczepność, skoro fizyka ma odmienne zdanie? Po co ładować w sportowe auta gumy 300 skoro teoretycznie nie powinno to pomóć? Domyślam się, że w moim rozumowaniu jest błąd dlatego proszę o wyjaśnienie. Podro

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 14 lis, 2012 22:38

Bo to nie do końca chodzi o samo tarcie. Szersza opona łatwiej przenosi spore obciążenia które generuje sportowy samochód i ze względu na swoją powierzchnię - słabiej się nagrzewa. Przegrzana opona topi się i drastycznie zmniejsza współczynnik tarcia.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 14 lis, 2012 22:59

Wzór niewiele mi mówi ale oczywiste jest że tarcie zależy od powierzchni. Tak bez wzoru, na zdrowy rozsądek. Może ten wzór ma zastosowanie do jakiejś ustalonej powierzchni właśnie. W tej sytuacji jeśli współczynnik tarcia jest większy niż 1 to przykładowo w przypadku 2x większej powierzchni i 2x mniejszej sile będziemy mieć 2µ*(N/2) > µ*N. Tak mi się wydaje :razz:
Niee, to jest do dupy. :smile:
Co nie zmienia faktu że tarcie musi zależeć od powierzchni.
Ostatnio zmieniony śr 14 lis, 2012 23:05 przez zu7, łącznie zmieniany 2 razy.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 14 lis, 2012 23:03

Właśnie zu7 oblał fizykę na poziomie szkoły podstawowej/gimnazjum. W zależności co kończyłeś.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » śr 14 lis, 2012 23:21

Miejsca styku szerszej opony nie muszą tak mocno pracować (nie są tak mocno dociskane) jak wąskiej, dzięki czemu można zrobić je z miększej mieszanki przy takim samym tempie zużycia.

Tak samo slicki, stosuje się je nie dlatego żeby zwiększyć powierzchnię, tylko dlatego że opona bez nacięć na bieżniku mniej pracuje przez co może dostać miększą mieszankę.


Czyli trzymając się tego wzoru dzięki szerszej oponie zwiększasz współczynnika tarcia ;)


Dlatego też jeżdżąc na ulicy na torowych oponach pompuje po 2.5, podczas gdy na tych samych oponach ludzie na torze schodzą poniżej 1.8, i nie mają problemów z ich dogrzewaniem.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 14 lis, 2012 23:36

Tak pomyślawszy nad tym to faktycznie klucz zdaje się tkwić w temperaturze i ścieraniu. Teoretycznie tarcie może i nie zależy od powierzchni, w praktyce takie coś nie występuje bo tarcie zamienia siłę docisku w ciepło co zmienia charakterystykę danego materiału i jego współczynnik tarcia na gorszy(mniejszy). Zapewne nie tylko w przypadku opon.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » śr 14 lis, 2012 23:53

Sugerujesz że im zimniejsza opona tym lepsza przyczepność? :twisted:

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 14 lis, 2012 23:58

Już lepiej myśli, ale nie potrafi tego napisać.

Opona ma konkretną mieszankę gumy na sobie. Jeśli pracuje wewnątrz optymalnej dla siebie temperaturze, to zapewnia najlepszy dla takiej opony stosunek współczynnika tarcia do zużywalności.

Jeśli jest za zimna, to współczynnik maleje i opona się ślizga i przez to ściera. Jeśli jest przegrzana to się topi i również zmniejsza współczynnik. Szerokość opony jest dobrana tak, by jak najlepiej przenieść obciążenia generowane przez bolid.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » czw 15 lis, 2012 00:10

Invinciblee pisze:Sugerujesz że im zimniejsza opona tym lepsza przyczepność? :twisted:
Tak :razz:
To co masz na myśli można zakwalifikować jako wyjątek od reguły :smile: Małe podgrzewanko, w wąskim zakresie temperatur zwiększy chwilowo współczynnik tarcia, bo tak został przygotowany materiał, by pracował optymalnie w danej temperaturze. Generalna reguła pozostaje jednak bez zmian. Dalsze grzanie źle się skończy. Być może dochodzą do tego inne czynniki - ciśnienie czy coś - to w końcu toczące się opony z powietrzem a nie jakieś płozy.

[ Dodano: Czw 15 Lis, 12 00:19 ]
hideto pisze: Szerokość opony jest dobrana tak, by jak najlepiej przenieść obciążenia generowane przez bolid.
Opona jest dość specyficznym wypadkiem. Chodzi o to że dzięki szerszej (wracając do wzoru z pytania tmoss) łatwiej zapanować nad optymalną do pracy temperaturą i tak jak wspomniał Invinciblee zużyciem. Co się wiąże.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
tmoss
Posty: 69
Rejestracja: wt 24 mar, 2009 18:14

Post autor: tmoss » czw 15 lis, 2012 00:29

Czyli przy szerszej gumie z racji mniejszych nacisków powierzchniowych możemy sobie pozwolić na większy współczynnik tarcia (bardziej miękką mieszankę) co zwiększy nasze tarcie.
Dzięki Panowie :wink:

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » sob 20 kwie, 2013 08:04

Nico Rosberg, P3, P8
„Mieliśmy dobry plan i udało nam się go wykonać. Wyraźnie jednak widać, że nie jesteśmy tak konkurencyjni, jak tydzień temu. Odczułem dużą podsterowność i dla tylnych opon wyścig może być bardzo wymagający. Problem polega na tym, że gdy chcesz zaoszczędzić tylne opony, to samochód ustawiasz tak, aby był nadsterowny, w ten sposób tracisz na pojedynczym kołku. Trzeba znaleźć kompromis. Mamy sporo pracy, musimy znaleźć odpowiedni balans na jutro i niedzielę.”
Źródło

Jest w tym jakaś logika, czy autor artykułu pomylił podsterowność z nadsterownością? Nie bardzo ogarniam czemu nadsterowny samochód miałby być dobry dla tylnych opon.

ODPOWIEDZ

Wróć do „F1 - forum techniczne”