Aktualne tematy i kontrowersje

Forum poświęcone zagadnieniom technicznym towarzyszącym F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Aktualne tematy i kontrowersje

Post autor: doriano » sob 09 lip, 2011 10:37

Zakładam taki temat, bo często nasze dyskusje związane z techniką w F1 są naprawdę wartościowe, a giną gdzieś w tematach związanych z poszczególnymi GP.

Chciałbym zacząć oczywiście od kwestii "dmuchania dyfuzora" i niby-bana, który miał na tym polu zaistnieć właśnie od tego weekendu.

Jak wiadomo pomysł ograniczenia ilości gazów wydechowych, wydobywających się z układu wydechowego gdy kierowca nie wciska pedału gazu, pojawił się tuż przed GP Hiszpanii. Pojawiły się oczywiście protesty, w związku z którymi pomysł odroczono. Najpierw do Kanady, później do Walencji, aż w końcu ostatecznie uznano, że zmiana zostanie wprowadzona od Silverstone.

Pomysł sam w sobie kontrowersyjny, bo wbrew proekologicznym twierdzeniom FIA wyglądało na to, że chodzi o przełamanie dominacji RBR... w trakcie trwania sezonu. Dość, że miało to odebrać im sporo docisku, to dodatkowo miało zwiększyć się szansa wystąpienia awarii w RS27.

Prawdziwe jajca zaczęły się jednak wczoraj. W związku z płaczem Renault, że ich silniki zamienią się w granaty, FIA (niemalże równo ze startem FP1) zezwoliła na wykorzystywanie w ich przypadku 50% otwarcia przepustnicy przy nodze zdjętej z gazu (oryginalnie ograniczenie dla wszystkich miało wnosić do 10% przy 18.000rpm, później limit podniesiono do 20%).

Mercedes najwyraźniej wyczuł szansę i również wywalczył pewne przywileje. W ich silnikach można doprowadzać do "szczątkowego spalania" w czterech cylindrach. Założyć więc można, że, wbrew temu co można było myśleć jeszcze w czwartek, to Ferrari najbardziej dostanie po czterech literach...

Pikanterii całej sytuacji dodaje plotka, którą dzieli się z nami Sokół:
Podobno w drugim piątkowym treningu McLaren i Ferrari na znak protestu także stosowały 50% otwarcie[...].
Na efekty całego zamieszania będziemy musieli poczekać do zakończenia kwalifikacji, najpóźniej do zakończenia wyścigu. Efekty sportowe, bo polityczny smród pewnie jeszcze dość długo się będzie unosił.

Mam nadzieję, że komuś się chciało przeczytać i zachęcam do dyskusji. :mrgreen:

źródło

edit:

No i... nieaktualne! :lol: FIA znowu zmienia zdanie - zespoły korzystające z silników Renault tracą przywileje. Mercedes je zachowuje.

Awatar użytkownika
don
Posty: 783
Rejestracja: wt 11 gru, 2007 12:41
Lokalizacja: Krk/Lkr

Post autor: don » sob 09 lip, 2011 11:39

Osobiście uważam to za gruby skandal. FIA popełniła gruby błąd babrając się z tym w środku sezonu. Teraz jest to już nie tylko zmiana zasad w trakcie gry ale też różne zasady dla różnych silników! Przecież to parodia!
Najpierw Renault dostało pozwolenie na 50% przepustnicy gdy noga nie jest na gazie (czyt. : podczas hamowania) zaś Mercedes na spalanie na over run'ie - teraz czytam, że Renault cofnięto pozwolenie po piątkowych treningach... Chociaż tak naprawdę gubię się co komu wolno...
To po prostu przypomina podobne skandale, którym FIA - zdaje się - nie potrafi się oprzeć i robi co 2-3 lata. Historycznie zawsze korzystało na tym Ferrari BTW i coś cicho siedzą jak na nich na razie....

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » sob 09 lip, 2011 11:44

Hahahahaha. Ostatnie zdania doriano są piękne. :lol: Co za żenada...

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » sob 09 lip, 2011 11:48

don pisze:Historycznie zawsze korzystało na tym Ferrari BTW i coś cicho siedzą jak na nich na razie....
Właśnie coś nie bardzo rozumiem czemu tak "cicho siedzą". Teoretycznie nie uzyskują żadnych przywilejów, więc sytuacja z Mercedesem powinna ich doprowadzać do... czerwoności? :twisted: Być może rzeczywiście sporo na tym polu wcześniej tracili i jakiekolwiek kłody rzucane pod nogi rywali są dla nich zbawienne.

Horner i Newey właśnie wracają z rozmów z FIA. Na zadowolonych raczej nie wyglądają.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 09 lip, 2011 12:01

Renault to ma pecha. Kiedyś mass-dumpery teraz dmuchane dyfuzory. Ale w sumie powinni rozumieć. Tytułów im to nie odbiera a zachowuje widownie, która znudzona dominacją jednego zespołu powoli wymięka. Tak więc FIA działa w interesie F1 i kibiców :neutral:
Już zresztą nie raz tak ostatnio bywało. Stąd powiedzenie: Kto wygrywa w Australii wygrywa Mistrza. Bo ten ktoś zwykle ma bolid z najlepszymi rozwiązaniami i ciężko go już później dogonić. Dlatego w połowie sezonu wkracza FIA jak Deus ex machina by przywrócić jakąś rywalizację. Znaczy się stworzyć pozory że jest rywalizacja :twisted:

[ Dodano: Sob 09 Lip, 11 15:20 ]
Można także pokusić się o znalezienie sił, które stały za zakazem dmuchania. Coswortha poparło Ferrari. Wydaje mi się że Ferrari mogło mieć słaby nadmuch ze względu na wyższe spalanie. Oszczędne silniki Renault miały największe możliwości dawania dodatkowego nadmuchu, zyskania dzięki temu i nadrobienia hipotetycznie słabszej mocy. Dzięki zakazowi Ferrari wróciło do gry.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 09 lip, 2011 16:30

Ferrari siedzi cicho, bo zapewne byli głęboko w zupie jeśli chodzi o dmuchanie dyfuzorów itp.

Co nie zmienia faktu, że trochę śmiesznie FIA działa. Nie dość że nie maja pomysłów jak co zrobić, to jeszcze ośmieszają się takimi decyzjami.

Tzn oczywiście wiadomo co to ma na celu, Osłabić RBR jak najmocniej się da i jednocześnie zabrać jak najmniej rywalom RBR. Aktualni 'rywale' RBR to Mclaren Ferrari no i czasami Mercedes coś tam próbuje kąsać.

A można po prostu zakazać umieszczenia końcówki wydechu poniżej jakiejś tam wysokości, co w efekcie zmusiłoby zespoły do powrotu do starych wydechów na szczycie sidepodów.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » sob 09 lip, 2011 18:07

No cóż, abstrahując od uczciwości wprowadzania tego typu zakazów w trakcie sezonu mam nadzieję że ich nie cofną.

Awatar użytkownika
don
Posty: 783
Rejestracja: wt 11 gru, 2007 12:41
Lokalizacja: Krk/Lkr

Post autor: don » sob 09 lip, 2011 20:04

Aktualnie FIA się wycofuje ale nie bezpośrednio - chcą wrócić do przepisów z Walencji o ile wszyscy się zgodzą... podejrzewam, że Ferrari skorzysta ze sprawdzonego sojusznika i ustami Saubera zawetuje sprawę samemu umywając ręce.

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » ndz 10 lip, 2011 21:23

hideto pisze:A można po prostu zakazać umieszczenia końcówki wydechu poniżej jakiejś tam wysokości, co w efekcie zmusiłoby zespoły do powrotu do starych wydechów na szczycie sidepodów.
To najrozsądniejsze, ale wiązało by się to z całkowitą przebudową nadwozia (podwozia zapewne też) więc koszty były by olbrzymie.
FIA powinna już zapowiedzieć zmiany na następny sezon i zrobili by najrozsądniej korzystając z rady hideto.

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » ndz 10 lip, 2011 21:37

Mnie zastanawia, dlaczego Ferrari zmieniło tak nagle zdanie co do dmuchanych dyfuzorów na GP Niemiec. Trochę nielogiczne mi się to wydaje, nawet jesli była presja ze strony Mercedesa i Renault.

Swoją drogą mimo że w tym sezonie wyścigi są bardzo ciekawe, ale z wielu powodów, m. in. z powodu tego całego zamieszania w przepisach, z powodu chyba już przesądzonej sytuacji w generalce, no i też z powodu Kubicy czekam na kolejny sezon.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
Arko123
Posty: 76
Rejestracja: ndz 12 wrz, 2010 15:57

Post autor: Arko123 » ndz 10 lip, 2011 21:57

Jak pewnie większość z Was pamięta, Ferrari mówiło, że GP Wielkiej Brytanii będzie tym, po którym zdecydują co dalej i prawdopodobnie sytuacja wygląda tak, że Ferrari zdało sobie sprawę, że w tym sezonie na mistrzostwo kierowców już nie mają szans, wyścig się im już udało wygrać, więc teraz już dla nich reszta sezonu jest obojętna, a żeby nie wyszli na "dziwaków" dali sobie spokój z forsowaniem tego pomysłu.

Awatar użytkownika
don
Posty: 783
Rejestracja: wt 11 gru, 2007 12:41
Lokalizacja: Krk/Lkr

Post autor: don » ndz 10 lip, 2011 22:28

lg2000 pisze:FIA powinna już zapowiedzieć zmiany na następny sezon i zrobili by najrozsądniej korzystając z rady hideto.
Już dawno to zrobili.
Arko123 pisze:prawdopodobnie sytuacja wygląda tak, że Ferrari zdało sobie sprawę, że w tym sezonie na mistrzostwo kierowców już nie mają szans, wyścig się im już udało wygrać, więc teraz już dla nich reszta sezonu jest obojętna, a żeby nie wyszli na "dziwaków" dali sobie spokój z forsowaniem tego pomysłu.
Za Todt'a tak decyzja byłaby nie do pomyślenia, za Stefano nic nie jest pewne. :mrgreen:

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » ndz 10 lip, 2011 22:30

Nie pasuje mi to do Ferrari...Gdyby się taka przewaga utrzymała, spokojnie przeszliby McLarena w generalce. A to oprócz finansów, także pewna gra. Choć może patrzę z punktu widzenia kompleksów McLarena na punkcie Ferrari, by być przed nimi. :P

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 10 lip, 2011 22:55

Ale to dziwne. Jeszcze przed wyścigiem na BBC mówiono, że Ferrari powiedziało NIE dla powrotu regulacji z Walencji...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » ndz 10 lip, 2011 23:33

Może FIA wymusiła na Ferrari zmianę zdania :roll: nie wiem... to jest już moje gdybanie, ale może Todt chce pokazać jaki to o neutralny i że nie robi tego co mu powie Ferrari.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » wt 10 sty, 2012 22:15

Na s.. oku ciekawy artykuł dotyczący zmian regulaminu technicznego. Ogólnie zmiany wydają się być na plus, choć FIA faktycznie będzie mieć dostęp do wielu rzeczy w stylu Wielkiego Brata. Jednak kontrola i doprecyzowanie przepisów jest niezbędne by szanse były w miarę jednakowe.
Podoba mi się doprecyzowanie przepisów dotyczących sprzęgła, zmiany biegów itp, które mają na celu walkę z kontrolą trakcji. O którą zresztą podejrzewałem od dawna zespoły ale nie drążyłem tematu by nie było zbyt spiskowo :razz:
Szkoda że nie pomyślano bardziej i sensowniej o aero, oponach i DRSie. Ale na to przyjdzie pewnie czas dopiero po odejściu Ecclestona albo (co byłoby jeszcze lepsze) gdyby powstała konkurencyjna seria. Którą powinni założyć McLaren, Mercedes i Lotus w ramach walki ze spółką Bernie, Ferrari i RedBull.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

elvisek179
Posty: 93
Rejestracja: ndz 27 mar, 2011 17:11

Post autor: elvisek179 » śr 11 sty, 2012 14:40

O jakim innowatorskim systemie hamowania mówi się w Renaulcie?

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 11 sty, 2012 14:46

W renaulcie to raczej o żadnym ;-)
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Xeonn
Posty: 99
Rejestracja: pn 30 maja, 2011 19:21
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Xeonn » śr 11 sty, 2012 16:09

elvisek179 pisze:O jakim innowatorskim systemie hamowania mówi się w Renaulcie?
o zawieszeniu systemem hamowania ;)

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » śr 11 sty, 2012 17:18

elvisek179 pisze:O jakim innowatorskim systemie hamowania mówi się w Renaulcie?
Pierwsze doniesienia mówiły o tym, że kierowca będzie w stanie kontrolować wysokość przedniego zawieszenia podczas hamowania (właściwie rzecz biorąc mówić trzeba o kontroli "nurkowania" przodu).

Kontrola tego aspektu wpływa na zwiększenie wydajności aerodynamicznej, wynikającej z możliwości ustawienia przodu bolidu bliżej podłoża (czyli po prostu niżej...). Ogólnie rzecz biorąc im niżej - tym więcej docisku, więc pomysł jest warty przemyślenia i kopiowania.

Okazuje się dodatkowo, że, wbrew pierwszym przeciekom, system działa "automatycznie", a jego praca zależy od momentu obrotowego hamulców (czyli im mocniej hamuje, tym mocniej usztywnia/podnosi). Jest to o tyle istotne, że brak bezpośredniego działania kierowcy w tym aspekcie sprawia, że system jest legalny.

klik

edit:
hideto pisze:W renaulcie to raczej o żadnym
hideto jak zwykle się czepia, ale w sumie to racja: na dzień dzisiejszy nazywanie Lotusa "Renaultem" to trochę jak mówienie "Ferrari" o Sauberze ...

...co nie zmienia faktu, że pewnie często będziemy tak jeszcze z przyzwyczajenia pisać. Powiem więcej - sam jakoś o tym zapomniałem i na chwilę post hideto wylądował w spamowisku. ;)

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » śr 18 sty, 2012 21:03

doriano coś się nie zgadza :neutral:
doriano pisze: Ogólnie rzecz biorąc im niżej - tym więcej docisku, więc pomysł jest warty przemyślenia i kopiowania.
to po co podnosi? :shock:
doriano pisze: Okazuje się dodatkowo, że, wbrew pierwszym przeciekom, system działa "automatycznie", a jego praca zależy od momentu obrotowego hamulców (czyli im mocniej hamuje, tym mocniej usztywnia/podnosi).
chyba że coś nie zrozumiałem
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

Awatar użytkownika
ZłyDziad
Posty: 101
Rejestracja: śr 07 gru, 2011 08:46
Lokalizacja: Łódź

Post autor: ZłyDziad » śr 18 sty, 2012 21:44

wg mnie chodzi o utrzymanie nosa na jednej wysokości (żeby nie dawał "nura" przy hamowaniu) co będzie zapobiegać np. snopom iskier z przedniego skrzydła Ferrari (jak w ostatnich wyścigach poprzedniego sezonu)

Awatar użytkownika
motomouse
Posty: 310
Rejestracja: ndz 14 paź, 2007 17:21
Lokalizacja:

Post autor: motomouse » śr 18 sty, 2012 21:45

Leeloo pisze:chyba że coś nie zrozumiałem
Można w "stanie spoczynku" ustawić niżej, bo nie grozi nurkowanie i szlifowanie o asfalt.
Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » śr 18 sty, 2012 22:27

Leeloo pisze:to po co podnosi?
motomouse ładnie wytłumaczył. Kontrola wysokości prześwitu podczas hamowania pozwala na zastosowanie niższych ustawień bazowych = profit.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » czw 19 sty, 2012 12:48

+ takie nurkowanie chyba zmienia trochę przepływ powietrza, czyli trudniej autko ustawić i w ogóle zrobić.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » sob 21 sty, 2012 15:37

No i nowe zawieszenie Lotusa zostało zbanowane. "Wielcy" nie potrafili zrobić własnego rozwiązania?

Awatar użytkownika
ZłyDziad
Posty: 101
Rejestracja: śr 07 gru, 2011 08:46
Lokalizacja: Łódź

Post autor: ZłyDziad » sob 21 sty, 2012 15:42

Wczoraj Horner powiedział, że RB8 nie będzie miał takiego systemu a dzisiaj FIA banuje system. Śmierdzi spiskiem bo FIA dopuściła ten system kilka dni temu.

greg32
Posty: 67
Rejestracja: czw 11 lut, 2010 21:08

Post autor: greg32 » sob 21 sty, 2012 17:12

Niezły smród wali od tej "nowej" decyzji FIA. Czekam na ciąg dalszy...

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » sob 21 sty, 2012 21:08

Jak staram się ze spokojem przyjmować kolejne idiotyzmy w F1, tak ta akcja jest już grubym przegięciem ze strony FIA...

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 21 sty, 2012 22:44

Nie pierwsza i nie ostatnia taka.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

ODPOWIEDZ

Wróć do „F1 - forum techniczne”