Silniki

Forum poświęcone zagadnieniom technicznym towarzyszącym F1.

Moderator: Moderatorzy

kosola
Posty: 9
Rejestracja: ndz 04 lis, 2007 22:10
Lokalizacja: Darmstadt
Kontakt:

Post autor: kosola » sob 10 lis, 2007 23:09

TobaccoBoy pisze:Zabronione jest:
- chłodzenie cieczą
- turbodoładowanie (od 1989)
- wszelkie mechaniczne sprężarki
- rozmiar airboxa
- wiele "egzotycznych" materiałów do budowy silnika (od 2003)

etc....


To wszytko sprawia, iż mimo tego te maszyny jednak potrafią z tych 2,4 L wyciągnąć te 740 KM...

co to :" airbox" ?
domyslalem sie ze cos z powietrzem , i jakims pudelkiem , ale dokladnie ?

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » sob 10 lis, 2007 23:38

Ten wlot powietrza (ujmując to najprościej ka sie da) nad głową kierowcy....

Awatar użytkownika
broker
Posty: 1132
Rejestracja: wt 18 wrz, 2007 22:57
Lokalizacja: Bambucza

Post autor: broker » sob 10 lis, 2007 23:55

A dlaczego różne zespoły mają różny kształt tego airboxa :?: Bo jedne są bardziej okrągłe a inne w kształcie trójkąta....
BMW POWER

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » ndz 11 lis, 2007 00:31

To zalezy od charakterystyki pracy silnika jak i aerodynamiki. jeśli zaś chodzi o powierzchnię wlotu to jest taka sama u wszystkich.

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » ndz 11 lis, 2007 14:43

Umieszczenie wlotu (airbox'a) powietrza w kierunku jazdy jest już i tak sporym doładowaniem i to tym lepszym im szybciej bolid jedzie. Niestety takie doładowanie zależy wprost od prędkości liniowej w przeciwieństwie do turbosprężarki której wydajność zależy od prędkości obrotowej (a w zasadzie od prędkości gazów wylotowych).

makaveli
Posty: 97
Rejestracja: wt 24 lip, 2007 09:42

Post autor: makaveli » pn 12 lis, 2007 14:25

nie jest to zadne doladowanie - fizyki nie oszukasz - nawet przy 400km/h ciagle bedzie cisnienie atmosferyczne.

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » pn 12 lis, 2007 15:10

Pomyśl i nie pisz głupot...

makaveli
Posty: 97
Rejestracja: wt 24 lip, 2007 09:42

Post autor: makaveli » pt 16 lis, 2007 13:41

czyli co podczas jazdy 200km/h silniki zamieniaja sie w doladowane?
znam torche konsturkcje i zasade dzialnia silnikow spalinowych.

filip747
Posty: 14
Rejestracja: wt 06 lis, 2007 18:51

Post autor: filip747 » wt 20 lis, 2007 15:32

makaveli pisze:czyli co podczas jazdy 200km/h silniki zamieniaja sie w doladowane?
znam torche konsturkcje i zasade dzialnia silnikow spalinowych.
doładowanie odeszł w świat w 1988

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » wt 20 lis, 2007 23:43

makaveli pisze:czyli co podczas jazdy 200km/h silniki zamieniaja sie w doladowane?
znam torche konsturkcje i zasade dzialnia silnikow spalinowych.
A fizykę na poziomie gimnazjum znasz? Wiesz co to ciśnienie dynamiczne? Z twojej wcześniejszej wypowiedzi wynika że o ciśnieniu statycznym słyszałeś.

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Venceremos » śr 21 lis, 2007 15:50

lg2000 pisze:A fizykę na poziomie gimnazjum znasz? Wiesz co to ciśnienie dynamiczne? Z twojej wcześniejszej wypowiedzi wynika że o ciśnieniu statycznym słyszałeś.
Zyskiwana moc silnika nie może być większa niż ta tracona w wyniku zwiększonych oporów aerodynamicznych. W innym przypadku mielibyśmy perpetum mobile. W F1 nie stosuje się więc doładowania, a "sprężanie" powietrza w wyniku szybkiej jazdy nie zastąpi zwykłego doładowania.
"Formula 1 is not a sport" - Jedyna rozsądna wypowiedź Alonso :D

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » śr 21 lis, 2007 22:32

Venceremos pisze:Zyskiwana moc silnika nie może być większa niż ta tracona w wyniku zwiększonych oporów aerodynamicznych. W innym przypadku mielibyśmy perpetum mobile.
Co ma piernik do wiatraka? Zwiększenie ciśnienia dynamicznego powietrza dolotowego powoduje wzrost napełnienia cylindra powietrzem (i tym samym wzrost mocy silnika). Nie skutkuje to wzrostem sprawności silnika, więc nie wiem skąd się to perpetum mobile?
W F1 nie stosuje się więc doładowania, a "sprężanie" powietrza w wyniku szybkiej jazdy nie zastąpi zwykłego doładowania.
To jasne! Chciałem jednak zwrócić uwagę na to że w przeciwieństwie do zwykłego samochodu gdzie wlot powietrza do silnika jest zamocowany tak aby zminimalizować wpływ cisnienia dynamicznego to w F1 jest na odwrót i szybkość bolidu wpływa do kwadratu na ciśnienie dynamiczne powietrza dolotowego czyli tym samym na jego masę. Ponieważ λ (stosunek masy paliwa do masy powierza) w silnikach benzynowych zmienia się w małych granicach, więc zwiększenie ilości powietrza pozwala na zwiększenie ilości spalanego paliwa co wpływa na wzrost mocy silnika.
Dla docielkiwych (lub wątpiących) proponuję zacząć od przestudiowania równania Bernoullego.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » czw 22 lis, 2007 08:52

lg2000 pisze:
Venceremos pisze:Zyskiwana moc silnika nie może być większa niż ta tracona w wyniku zwiększonych oporów aerodynamicznych. W innym przypadku mielibyśmy perpetum mobile.
Co ma piernik do wiatraka? Zwiększenie ciśnienia dynamicznego powietrza dolotowego powoduje wzrost napełnienia cylindra powietrzem (i tym samym wzrost mocy silnika). Nie skutkuje to wzrostem sprawności silnika, więc nie wiem skąd się to perpetum mobile?
W F1 nie stosuje się więc doładowania, a "sprężanie" powietrza w wyniku szybkiej jazdy nie zastąpi zwykłego doładowania.
To jasne! Chciałem jednak zwrócić uwagę na to że w przeciwieństwie do zwykłego samochodu gdzie wlot powietrza do silnika jest zamocowany tak aby zminimalizować wpływ cisnienia dynamicznego to w F1 jest na odwrót i szybkość bolidu wpływa do kwadratu na ciśnienie dynamiczne powietrza dolotowego czyli tym samym na jego masę. Ponieważ λ (stosunek masy paliwa do masy powierza) w silnikach benzynowych zmienia się w małych granicach, więc zwiększenie ilości powietrza pozwala na zwiększenie ilości spalanego paliwa co wpływa na wzrost mocy silnika.
Dla docielkiwych (lub wątpiących) proponuję zacząć od przestudiowania równania Bernoullego.
A widzieliście nowy katalog ADIDASa?????
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

makaveli
Posty: 97
Rejestracja: wt 24 lip, 2007 09:42

Post autor: makaveli » pn 26 lis, 2007 15:34

za moich czasow nie bylo gimnazjum ;)
to co mowisz- stosowane jest w wielu autach sportowych - wiele aut jezdzi z itb np czy airboxami - wlasnie po to by lapac jak najwiecej chlodnego powietrza.
ale duzo wazniejsze jest to w przypadku aut doaldowanych - stad wielkie intercoolery

nie ma co sie klocic,specem od fizyki nie jestem,za to pomagalem przy budowie kilku szybkich aut.

gieniak
Posty: 77
Rejestracja: śr 25 lip, 2007 13:54
Lokalizacja: Bytom

Post autor: gieniak » pn 26 lis, 2007 18:40

yarpen.zirgin pisze: A widzieliście nowy katalog ADIDASa?????
Yarpen a co? Są do nabycia koszulki z równaniami Bernoullego na klacie, bo chętnie bym nabył? ;-)
--
Gieniak

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » pn 26 lis, 2007 18:54

makaveli pisze:za moich czasow nie bylo gimnazjum ;)
to co mowisz- stosowane jest w wielu autach sportowych - wiele aut jezdzi z itb np czy airboxami - wlasnie po to by lapac jak najwiecej chlodnego powietrza.
ale duzo wazniejsze jest to w przypadku aut doaldowanych - stad wielkie intercoolery

nie ma co sie klocic,specem od fizyki nie jestem,za to pomagalem przy budowie kilku szybkich aut.
Intercoolery służą do schłodzenia powietrza już sprężonego przez sprężarkę. Wszystko po to żeby zwiększyć masę powietrza zasysaną przez tłok. Po wyjściu z tubosprężarki powietrze ma grubo ponad 100 C.

makaveli
Posty: 97
Rejestracja: wt 24 lip, 2007 09:42

Post autor: makaveli » wt 27 lis, 2007 16:06

ale nie pisalem tylko o turbo...
airboxy i itb sa stosowane w wolnossakach..
dobrze wiem do czego sluza intercoolery - nie musisz tlumaczyc
zimnieszje powietrze - wiecej powietrza- wiecej tlenu - wiecej mocy - filozofia turbo :)

KrzysR
Posty: 124
Rejestracja: pn 29 paź, 2007 15:51

Post autor: KrzysR » ndz 13 sty, 2008 20:46

Zamrozenie rozwoju silników jednak na 5 lat

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » ndz 13 sty, 2008 20:52

A potem nowe silniki. Tak wyczekiwane przez fanów 1,3 L V4 T o mocy 600 KM + 100 KM (z KERS). Żeby potem nie było płaczu...

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » ndz 13 sty, 2008 22:32

TobaccoBoy pisze:A potem nowe silniki. Tak wyczekiwane przez fanów 1,3 L V4 T o mocy 600 KM + 100 KM (z KERS). Żeby potem nie było płaczu...
Wiem że era turbo itp. ale jakoś mnie to nie przekonuje, być może dlatego iż moje zainteresowanie tym sportem sięga jedynie do pięknych czasów 3,5V12 i 3,0V10. Mam ogromny sentyment do tych jednostek, dlatego jestem raczej za tym aby 2,4V8 trzymały się jak najdłużej.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
TobaccoBoy
Posty: 304
Rejestracja: wt 12 cze, 2007 05:41

Post autor: TobaccoBoy » pn 14 sty, 2008 10:10

MtK, dla fanów większych widlaków, o "dostatecznych pojemnościach" jedyna nadzieją było zamrożenie na dekadę, bo nie ma co się czarować - jesli ktoś w erze wojującej ekologii myśli o powrocie do V10, V12, albo V8 o większych pojemnościach... ten powinien popatrzeć w lustro i zapytać się, jak mocno ma nie po kolei w głowie.
Ostatnio zmieniony pn 14 sty, 2008 14:03 przez TobaccoBoy, łącznie zmieniany 1 raz.

dr_aus
Posty: 6
Rejestracja: pn 03 gru, 2007 14:24

Post autor: dr_aus » czw 13 mar, 2008 00:46

lg2000 pisze: To jasne! Chciałem jednak zwrócić uwagę na to że w przeciwieństwie do zwykłego samochodu gdzie wlot powietrza do silnika jest zamocowany tak aby zminimalizować wpływ cisnienia dynamicznego to w F1 jest na odwrót i szybkość bolidu wpływa do kwadratu na ciśnienie dynamiczne powietrza dolotowego czyli tym samym na jego masę. Ponieważ λ (stosunek masy paliwa do masy powierza) w silnikach benzynowych zmienia się w małych granicach, więc zwiększenie ilości powietrza pozwala na zwiększenie ilości spalanego paliwa co wpływa na wzrost mocy silnika.
Dla docielkiwych (lub wątpiących) proponuję zacząć od przestudiowania równania Bernoullego.
No tak tylko jaklbyś jescze napisał że to może daje tam 2 czy może 3 % mocy. Jakby nie patrzeć to silnik F1 zasysa w ciągu 1 sekundy jakies 300litrów powietrza i nawet przy sporych prędkościach dynamiczne doładowanie jest niewielkie. Generalnie łapanie powietrza wielkim wiatrołapem się nie opłaca.

makaveli
Posty: 97
Rejestracja: wt 24 lip, 2007 09:42

Post autor: makaveli » ndz 23 mar, 2008 16:26

nie bedzie v8 o wiekszej pojemnosci - te300ccm na cylinder to takie optimum ..stad taka pojemnosc.

Awatar użytkownika
tReNt
Posty: 494
Rejestracja: ndz 17 lut, 2008 16:07
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: tReNt » czw 30 paź, 2008 13:05

A propos ostatniego wyścigu w sezonie:

Niektórzy kierowcy mają do dyspozycji nowy silnik.

Czy można jednorazowo polepszyć osiągi silnika, być może kosztem żywotności i większym ryzykiem awarii wiedząc, że silnik będzie służył tylko na jeden weekend?
faster - farther - higher

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 30 paź, 2008 13:12

tReNt, można... ale jest to ryzykowne bo wyścig może nie wytrzymać wtedy nawet tego 1 wyścigu :)
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » czw 30 paź, 2008 13:25

Zawsze można podkręcić mieszankę, bardziej cisnąć, później biegi zmieniać, etc.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

zoimli
Posty: 16
Rejestracja: pn 29 wrz, 2008 11:41

Post autor: zoimli » pt 28 lis, 2008 04:32

http://www.formula1.pl/F1_news-5108-Ilm ... lniki.html

Taka informacja pojawila sie na wiekszosci portali. Jesli rzeczywiscie do tego dojdzie, to IMHO, bedzie to na przynajmniej pare lat gwozdz do trumny dla F1. Zaawansowany w wieku Ecclestone zdaje sie ciagnac ten sport ku zagladzie. F1 miala fanow, poniewaz byla najlepsza. Najlepsi kierowcy, kosmiczne- doslownie- technologie etc. Jesli ludzie beda chcieli ogladac wyprzedzenie ze standardowymi silnikami, standardowymi bolidami i standardowym Ecclestone'm to wlacza sobie F3 albo ktorakolwiek z serii juniorskich. Formula 1 jeszcze chyba nigdy nie byla tak daleko od tego co sie mysli, gdy slyszy ta nazwe, jak to bedzie za kilka lat- o ile te zmiany wejda w zycie.

Przynajmniej dla mnie, ten sport coraz bardziej traci swoj urok. Berniemu na starosc zaczyna odbijac, maniakalnie chce zarabiac pieniadze, a to na dluzsza mete wpedzi sport w okropne problemy. Widzowie w europie nie beda chcieli tego ogladac, a wtedy kraje Azjatyckie nie beda mialy powodow by placic setki milionow za GP. Wtedy tez F1, ktora juz nie bedzie F1 wroci do Europy i mina nastepne 4-5 lat, zeby wszystko odkrecic.

Prawde mowiac, gdyby nie Kubica, nie mialbym ochoty dluzej ogladac tego serialu wyscigowego, gdyby te zmiany weszly w zycie. A ogladam F1 lat juz nascie. Ten sport uwielbialo sie za Spa, za to ze gdy ktos kogos wyprzedzal, kibic wiedzial ile w tym jest kunsztu, gdy tory byly normalne i byly pulapki piaskowe i zwirowe kazdy blad kosztowal kilkanascie-dziesiat sekund badz wylecenie z wyscigu. Wtedy tez liczyla sie klasa kierowcy. Ten ktory byl odwazny i potrafil przejechac na granicy 60 okrazen bez bledu mogl nadrabiac umiejetnosciami duzo. Dziwic sie, ze obecnie wyscigi F1 sa nudne. Zabrano z nich wszystko co pasjonujace, po czym probuje sie zrobic z tego F3. Nie wiem jak Wam, ale mnie to sie potwornie nie podoba.

phantomak
Posty: 18
Rejestracja: śr 25 cze, 2008 10:50

Post autor: phantomak » czw 11 gru, 2008 12:00

Teraz jak już jest przetarg rozstrzygnięty, to chyba jednak standardowe silniki wejdą w życie. Jak wam się wydaje? Z resztą nie bardzo kapuję o co chodzi z tymi silnikami. Czy ma być wprowadzony zakaz sprzedawania silników przez teamy fabryczne? Bo tak na dobrą sprawę to chyba nikt nie kupi tego Ecclestonowskiego (czy tam Mosleyowskiego) silnika jeśli będzie miał do dyspozycji McLarena, Ferrari czy BMW :P
Na pewno wprowadzenie tych silników do wszystkich teamów nie ma racji bytu. Nie miałoby to żadnego sensu. Wtedy to chyba tylko zespoły niefabryczne zdecydowałyby się startować a F1 bez producentów samochodów to żadne F1.

zoimli
Posty: 16
Rejestracja: pn 29 wrz, 2008 11:41

Post autor: zoimli » sob 13 gru, 2008 04:20

Z obecnie podawanych danych wynika, ze albo beda mogly zbudowac identyczny silnik jak Cosworth. Czyli sprowadza sie to do dania wlasnej nalepki badz beda mogly uzywac obecnych silnikow o ograniczonych osigach- RPM limiter ustawiony na odpowiednim poziomie. Ciezko powiedziec czym to sie skonczy. Nikomu niczego zlego nie zycze, ale naprawde chcialbym, zeby panowie Ecclestone i Mosley przestali rzadzic F1 i znalezli sobie zajecie bardziej odpowiednie do wieku. Po raz pierwszy w historii chyba, jest tak wiele glosow na temat niszczenia tej serii wyscigowej, tak duzy opor fanow wzgledem zmian.
Ostatnio zmieniony sob 13 gru, 2008 22:57 przez zoimli, łącznie zmieniany 1 raz.

phantomak
Posty: 18
Rejestracja: śr 25 cze, 2008 10:50

Post autor: phantomak » śr 17 gru, 2008 12:04

Racja... F1 chyba po to właśnie jest żeby się rozwijać. Rozumiem cięcie kosztów, bo sprowadzanie nakrętek do kół za 1000$/szt nie ma za bardzo sensu, ale jednak tak ważny element (a raczej zespół elementów) jak silnik powinien być rozwijany. Zmniejszenie pojemności już dużo dało, bo zespoły pracują nad wytrzymałością tak bardzo obciążonego silnika. A w Formule 1 według mnie przynajmniej obserwowanie zmian technicznych jest jednym z ciekawszych elementów tego sportu. Jednolite silniki powinne być tylko w kartingu. Tam nikomu to nie przeszkadza.

ODPOWIEDZ

Wróć do „F1 - forum techniczne”