Kobiety w Formule 1

Zaczynasz swoją przygodę z F1? Zacznij od tego działu - w nim możesz zapytać o dowolną kwestię.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
KapitanLLP
Posty: 1
Rejestracja: wt 14 sty, 2014 14:14
Lokalizacja: Warszawa

Kobiety w Formule 1

Post autor: KapitanLLP » wt 14 sty, 2014 15:28

Witam wszystkich obecnych jako nowy użytknownik forum :)
Przyznam, że w temacie Formuły 1 jestem zupełnie zielona i zainteresowałam się nim dopiero pod wpływem filmu ,,Wyścig" - z góry więc przepraszam za bardzo naiwne pytania i proszę o wyrozumiałość.

A temat zakładam, bo tworzę research do jednego ze swoich projektów scnariuszowych...

Usłyszałam niedawno,że przepisy nie zabraniają kobietom startu w Formule 1 - czy to prawda? Jak myślicie, kobieta poradziłaby sobie w tym sporcie? Z jakimi problemami by się spotkała? Jakie byłyby reakcje fanów Formuły jak i samych kierowców na taką osobę (poza żarcikami o babie za kierownicą...)? Znacie jakieś przykłądy kobiet-rajdowców i ich historię?
,,I don't believe in no-win scenarios."

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » wt 14 sty, 2014 15:35

Witamy na forum... temat o kobietach już wałkowaliśmy: http://f1forum.formula1.pl/viewtopic.ph ... ht=kobiety
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1842
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » sob 18 sty, 2014 21:52

Ostatnia kobieta w F1 María de Villota nie żyje, w konsekwencji wypadku podczas testów. Bez obrazy ale sporty motorowe nie są najlepszym sportem dla kobiet.
By the grace of God Almighty
And the pressures of the marketplace
The human race has civilized itself
It's a miracle

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » śr 22 sty, 2014 17:18

Wiesz Maria de Villota była feministką - chciała na siłę udowodnić że się nadaje do czegoś, do czego się nie nadaje (co w sumie jej trochę bokiem wyszło, sądząc po efekcie).

Gdyby zabrać się do tego zdroworozsądkowy to być może jakiś bardzo rzadki przypadek kobiety mógłby coś osiągnąć w F1, ale nie sądzę by był to ten sam poziom co męska jazda.

Jednak nie zapominajmy o marzeniu Berniego - że chciałby w gronie kierowców pojawiła się czarna kobieta wyznająca islam/judaizm (ehh ten rasista).

ODPOWIEDZ

Wróć do „ABC Formuły 1”