Heikki Kovalainen

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
gomez
Posty: 1315
Rejestracja: śr 04 paź, 2006 13:10
Lokalizacja: Olkusz

Heikki Kovalainen

Post autor: gomez » śr 25 paź, 2006 20:26

Ten gość mnie interesuje. Niewiem o nim totalnie nic poza tym ze jest młody no i będzie sie ścigał w Renault. Piszcie byle wszystko:)

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Post autor: godzil2 » śr 25 paź, 2006 20:32

Nom, ma 25 lat, a w F1 wg mnie jest jednym z najlepszych. To wg mnie znakomity kierowca, który może pokonać Fisico.

WiceMistrz GP2 z 2005. Potem tester Renault. Teraz będzie już kierowcą wyścigowym. Mieszka w Suomussalmi. :P
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
gomez
Posty: 1315
Rejestracja: śr 04 paź, 2006 13:10
Lokalizacja: Olkusz

Post autor: gomez » śr 25 paź, 2006 20:39

Fajnie ktoś kiedyś napisał (bodajże Jasio), że jak by Robert trafił w sezonie do temu...... nazwijmy go "sukcesu", to mógł by źle skończyć, mógłby nie wytrzymać oczekiwań które by się z jego osobą wiązały, że nie bywając regularnie w ścisłej czołówce wyleciał by z wielkim hukiem.

Czy nie macie wrażenia że Heikki Kovalainen został rzucony na głęboką wodę, że może nie "popływać" za wiele???

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 25 paź, 2006 21:18

robert ma ten minus że jest polakiem a polacy uwielbiaja żyć nadzieją i wiarą w sukces. karmieni przez prase nie widza spraw realnie a potem nażekaja na polskich sportowców.

Kovalainen nie ma tego problemu.

finowie to jeden z madrzejszych narodów
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Wilu
Posty: 107
Rejestracja: sob 26 sie, 2006 17:15
Lokalizacja: Nysa

Post autor: Wilu » śr 25 paź, 2006 21:20

Mi wydaje się że Heikki nie spali się i będzie pokazywał się na wyśigach z dobrej strony. Mógłbym zaryzykować stwierdzenie że pod koniec sezonu moze byc kierowcą nr.1 w Renault. Niestety nie można porównywać jego jazdy i ocenić umiejętności w F1 gdyż jeździł jako kierowca testowy, zobaczymy po pierwszych GP.
Obrazek
Hasta la victoria siempre! Patria o Muerte !

patrick11
Posty: 5
Rejestracja: czw 05 kwie, 2007 14:52

Post autor: patrick11 » czw 05 kwie, 2007 22:09

stwierdzam ze heikii nie jest wybitnym kierowca.
Pokazal to juz w 1 wyscigu. moze jeszcze za wczesnie ale uwarzam ze zawiudl on swoich fanów!!!

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 05 kwie, 2007 22:12

patrick11 pisze:stwierdzam ze heikii nie jest wybitnym kierowca.
Pokazal to juz w 1 wyscigu. moze jeszcze za wczesnie ale uwarzam ze zawiudl on swoich fanów!!!
wstań - przeproś - wyjdz...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Kubica_23
Posty: 127
Rejestracja: pt 23 lut, 2007 20:43
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Kubica_23 » czw 03 maja, 2007 22:22

Mi się wydaje, że w tym sezonie Kovalainen nie pokazuje nic. Koszmarne blędy w Australii, szczęśliwy punkcik w Malezji i słaba jazda w Bahrajnie......... ale może sie poprawi :o
GO ROBERT!!! GO! GO! GO!

Awatar użytkownika
gomez
Posty: 1315
Rejestracja: śr 04 paź, 2006 13:10
Lokalizacja: Olkusz

Post autor: gomez » pt 04 maja, 2007 10:01

wiktor2303 pisze:Mi się wydaje, że w tym sezonie Kovalainen nie pokazuje nic. Koszmarne blędy w Australii, szczęśliwy punkcik w Malezji i słaba jazda w Bahrajnie......... ale może sie poprawi :o
....... i 14 GP do końca sezonu. Faktycznie nic nie pokazał bo i nie miał kiedy. Jeszcze nie jeden się zdziwi na tym Forum osobą Heiki i teamem Renault.
Szumi dokoła las....

Awatar użytkownika
Patrycja_060806
Posty: 60
Rejestracja: ndz 22 paź, 2006 16:11

Post autor: Patrycja_060806 » pt 04 maja, 2007 10:22

Hmmm... Moim zdaniem u Kovalainena wychodzi brak doświadczenia (umiejętności to chyba jeszcze za duże słowo) i samochód renault, w poprzednich 2 sezonach praktycznie poza granicą, a w tym sezonie... Renault odstaje od stawki...

Co do Kovalainena to może jeszcze coś pokaże do końca sezonu :D chyba, że pan Briatore go zastąpi innym kierowcą... No nie wiem, historia F1 pokazała, że mistrz świata może być później baardzo podrzędnym kierowcą (J.Villeneuve) więc może na odwrót też zadziała :D
Ostatnio zwątpiłam w f1.. :/
MotoGP górą..

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » czw 26 lip, 2007 21:39

No i Heikki z wyścigu na wyścig co raz lepiej!! :D

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » czw 26 lip, 2007 21:47

no powiem że mój stosunek do Heikkiego przed sezonem był dość wysoko postawiony (czyli liczyłem że będzie gdzieś jeździł na poziomie 4-6) po Australi to się kładłem ze śmiechu jak pomyślałem co myślałem, a teraz znowu tendencja wzrostowa

Awatar użytkownika
Kayo
Posty: 1528
Rejestracja: śr 04 kwie, 2007 17:19
Lokalizacja: Żory

Post autor: Kayo » pt 27 lip, 2007 11:12

Heikki ostatnio radzi sobie coraz lepiej i jeździ na poziomie Fisichelli. Z taką jazdą na duże szansę na przeskoczenie go w WDC. Kovalainen już na początku sezonu był skreślany, ale z biegiem czasu dużo ludzi zmieniło na jego temat zdanie gdyż pokazał, że potrafi trzymać poziom swojego partnera z teamu. On jeszcze może coś zawojować w F1.
"Komentarz, jest jedną ze sztuk opowiadania"- Murray Walker

mat.sok
Posty: 102
Rejestracja: śr 25 lip, 2007 23:58
Lokalizacja: Budzyń WLKP

Post autor: mat.sok » pt 27 lip, 2007 13:46

Heikki jest bardzo ciekawą osobą. Na początku szczerze mówiąc śmiałem się z niego i nie dawałem mu szans na jakieś lepsze wyczyny. Popełniał duże błędy. Teraz nie widać jego wpadek. Jeździ wręcz idealnie, ostatnio nawet walczył o utrzymanie pozycji z chyba Kimim. Jeździ o wiele lepiej od Giancarlo, który popełnia dość dużo błędów jak na kierowcę, który już trochę jeździ. Moim zdaniem Heikki w klasyfikacji kierowców spokojnie przeskoczy przed Fisico, a w przyszłym roku może powalczy o podium. Wszystko zależy od formy jego i pozostałych zespołów.
Go Kubica, Go Massa.

Awatar użytkownika
broker
Posty: 1132
Rejestracja: wt 18 wrz, 2007 22:57
Lokalizacja: Bambucza

Post autor: broker » ndz 30 wrz, 2007 12:43

To się nazywa zespół :!: Fajna fotka, szkoda, że Kubica nie ma takiej z Monzy....


Obrazek
BMW POWER

Awatar użytkownika
alma
Posty: 978
Rejestracja: sob 24 lut, 2007 15:08
Lokalizacja: Grb/Lbn/Łódź

Post autor: alma » ndz 30 wrz, 2007 21:21

Nie wiem jak wy, ja myślę, że Kov ma duże szanse na częste goszczenie na podium w przyszłych sezonach.

Ale dzisiaj podczas dekoracji dopadła mnie taka myśl.A gdyby tak przeszedł do Ferrari i był w parze z Kimim?Chyba Heikki nie ma problemu z byciem drugim, a stać go na wysokie lokaty.Potrafi walczyć, więc mógłby "osłaniać tyły" Kimiego.Co o tym myślicie?
Zgrywam grzeczną panienkę, ale jeszcze dzisiaj będę niegrzeczna...

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » pn 01 paź, 2007 07:50

taki ktoś już w Ferrari jest: Massa się nazywa, zresztą ja wiem?? czy team Scuderia Finland Ferrari Malboro czy by przeszedł??

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 01 paź, 2007 08:35

alma pisze:Nie wiem jak wy, ja myślę, że Kov ma duże szanse na częste goszczenie na podium w przyszłych sezonach.

Ale dzisiaj podczas dekoracji dopadła mnie taka myśl.A gdyby tak przeszedł do Ferrari i był w parze z Kimim?Chyba Heikki nie ma problemu z byciem drugim, a stać go na wysokie lokaty.Potrafi walczyć, więc mógłby "osłaniać tyły" Kimiego.Co o tym myślicie?
Coś zbyt dużo by wtedy miało Ferrari kierowców. Kimi, Massa, Heikki, przecież jeszcze Alonso ma przejść.
Pomysł chyba niezły, ale Flavio teraz go już szybko nie wypuści.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » pn 01 paź, 2007 09:37

broker pisze:
Obrazek
a ja coś na tym zdjęciu Flavio nie widzę, więc...
zawsze może być taki skład:
ALO
PIQ jr.

Awatar użytkownika
broker
Posty: 1132
Rejestracja: wt 18 wrz, 2007 22:57
Lokalizacja: Bambucza

Post autor: broker » pn 01 paź, 2007 12:44

jaro738 pisze:zawsze może być taki skład:
ALO
PIQ jr.
Po wczorajszym poduium bardziej prawdopodobne to:
- KOV
- PIQ

albo:

- ALO
- KOV

:grin:
BMW POWER

Awatar użytkownika
alma
Posty: 978
Rejestracja: sob 24 lut, 2007 15:08
Lokalizacja: Grb/Lbn/Łódź

Post autor: alma » pn 01 paź, 2007 13:03

yarpen.zirgin pisze:
alma pisze:Nie wiem jak wy, ja myślę, że Kov ma duże szanse na częste goszczenie na podium w przyszłych sezonach.

Ale dzisiaj podczas dekoracji dopadła mnie taka myśl.A gdyby tak przeszedł do Ferrari i był w parze z Kimim?Chyba Heikki nie ma problemu z byciem drugim, a stać go na wysokie lokaty.Potrafi walczyć, więc mógłby "osłaniać tyły" Kimiego.Co o tym myślicie?
Coś zbyt dużo by wtedy miało Ferrari kierowców. Kimi, Massa, Heikki, przecież jeszcze Alonso ma przejść.
Pomysł chyba niezły, ale Flavio teraz go już szybko nie wypuści.
Logiczne, że wyleciałby Massa :P To byłaby alternatywa dla sytuacji, w której Alonso nie przeszedłby do Ferrari.
Chociaż patrząc na postępy Heikkiego, to szkoda by było zatrzymywać jego rozwój przez danie mu miejsca drugiego kierowcy.
Zgrywam grzeczną panienkę, ale jeszcze dzisiaj będę niegrzeczna...

aerodynamik
Posty: 548
Rejestracja: wt 14 sie, 2007 13:57

Post autor: aerodynamik » pn 01 paź, 2007 15:21

Szczerze powiem, że mnie Heikki wczoraj mile zaskoczył :smile: . Sądziłem, że może być dość kiepskim kierowcą, po tym co wyprawiał w Australii, ale wczoraj to zdanie zmieniłem. Pokazał co potrafi. Pamiętam pewien artykuł w F1 Racing, w którym opisywali, że Hamilton jest o niebo lepszy od Kovalainena, ale wydaje mi się, że gdyby Kovalainen był z nim w McLarenie, albo Lewis w Renault z Kovalainenem, to Hamilton zostałby daleko z tyłu.

Staję się jego fanem!
Ostatnio zmieniony pn 01 paź, 2007 18:27 przez aerodynamik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kayo
Posty: 1528
Rejestracja: śr 04 kwie, 2007 17:19
Lokalizacja: Żory

Post autor: Kayo » pn 01 paź, 2007 15:52

Nie zapominajmy, że Renault ma mistrza konstruktorów co oznacza, że jest doświadczonym zespołem a strategia na jeden pit stop przynosi im coraz więcej korzyści, lecz tylko Heikki to potrafi wykorzystać. Doczekał się podium Renault na Japonii wykonał świetną robotę.
"Komentarz, jest jedną ze sztuk opowiadania"- Murray Walker

Awatar użytkownika
grooby666
Posty: 835
Rejestracja: śr 16 maja, 2007 18:07
Lokalizacja: Manchester

Post autor: grooby666 » pn 01 paź, 2007 18:34

Dla Heikkiego najlepiej bedzie, jak nie ruszy swojego tylka do zadnego zespolu. Fisichella robi out jeszcze szybciej niz Ralf, przychodzi debiutant Piquet, a co najwazniejsze, Renault bedzie w nastepnym sezonie bardzo konkurencyjny. Czasy przystosowania sie do Bridgestonow zespol ma juz za soba, awaryjnosc bolidow jest znikoma, BWM jakby lapalo zadyszke, wiec to oni moga sie znalezc jutro tam, gdzie zespol z Hinwil jest dzisiaj.

Jesli ten scenariusz sie sprawdzi to Heikki jest kierowca numer 1 w trzeciej sile F1. Czyli tam, gdzie wielu z Was chcialoby zobaczyc dzis Kubice.

lukaszlew77
Posty: 691
Rejestracja: czw 02 sie, 2007 14:44
Lokalizacja: Poznań

Post autor: lukaszlew77 » pn 01 paź, 2007 18:43

grooby666 pisze:Dla Heikkiego najlepiej bedzie, jak nie ruszy swojego tylka do zadnego zespolu. Fisichella robi out jeszcze szybciej niz Ralf, przychodzi debiutant Piquet, a co najwazniejsze, Renault bedzie w nastepnym sezonie bardzo konkurencyjny. Czasy przystosowania sie do Bridgestonow zespol ma juz za soba, awaryjnosc bolidow jest znikoma, BWM jakby lapalo zadyszke, wiec to oni moga sie znalezc jutro tam, gdzie zespol z Hinwil jest dzisiaj.

Jesli ten scenariusz sie sprawdzi to Heikki jest kierowca numer 1 w trzeciej sile F1. Czyli tam, gdzie wielu z Was chcialoby zobaczyc dzis Kubice.
BMW zadyszkę... Hmmm... Nie wydaję mi się. Heidfeld zarówno na Monzy, jak i w Belgii był tam gdzie powinien być czyli tuż za Ferrari i McLarenami. Wyścig na Fuji był wyjątkowy więc jego nie powinno brać się pod uwagę. Przyszły sezon odróżni moim zdaniem dobrych kierowców od słabych brakiem kontroli trakcji, szczególnie w wyścigach deszczowych - podczas GP na Fuji(nie pamiętam czy wyścigu czy qualu) było on board z Vettelem i kontrolka TC przy zakrętach była cały czas zapalona.

Awatar użytkownika
Tommy-F1
Posty: 472
Rejestracja: wt 05 cze, 2007 12:59
Lokalizacja: Polkowice

Post autor: Tommy-F1 » wt 02 paź, 2007 21:14

lukaszlew77 pisze:Vettelem i kontrolka TC przy zakrętach była cały czas zapalona.
Vettel cisnął bo musiał (patrzeć na kontrolke TC podczas desczowego wyscigu w słabym bolidzie, mając świadomośc jej obecności jest troszke nie na miejscu) nie ma chłop doświadczenia jeszcze. Co do TC to racja, bedzie w h***** spinów, wypadków i innych cyrków.

lukaszlew77
Posty: 691
Rejestracja: czw 02 sie, 2007 14:44
Lokalizacja: Poznań

Post autor: lukaszlew77 » wt 02 paź, 2007 21:39

Tommy-F1 pisze:
lukaszlew77 pisze:Vettelem i kontrolka TC przy zakrętach była cały czas zapalona.
Vettel cisnął bo musiał (patrzeć na kontrolke TC podczas desczowego wyscigu w słabym bolidzie, mając świadomośc jej obecności jest troszke nie na miejscu) nie ma chłop doświadczenia jeszcze. Co do TC to racja, bedzie w h***** spinów, wypadków i innych cyrków.
Doświadczenie doświadczeniem, słaby bolid słabym bolidem, ale bez TC spinów będzie ogrmna ilość i podejrzewam, że w 2009 r. kontrola trakcji wróci.

Awatar użytkownika
Tommy-F1
Posty: 472
Rejestracja: wt 05 cze, 2007 12:59
Lokalizacja: Polkowice

Post autor: Tommy-F1 » wt 02 paź, 2007 21:43

Chodzi mi o walke Vettela o pozycje, Cisnął bo nie chciał zostac złapany szczegolnie na tak wysokim miejscu. A wiesz ze w takiej sytuacji i ciśnienie podskakuje i nie patrzy się tylko zeby jechac a na to zeby zapier***** W tej sytuacji nie dziwie sie kontrolce

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » śr 03 paź, 2007 08:56

E tam, bzdury z tą kontrolą trakcji gadacie. Że niby dużo spinów... wcześniej też jeździli bez TC, w niższych klasach bez niej jeżdżą i jakoś sobie radzą. Jak już tą kontrolę zlikwidują, to zapewniam, że prędko nie wróci. No, chyba, żeby McLaren (bo to chyba on ma przygotować ECU) coś spieprzył i nie dało się jechać. Ale to raczej nie nastąpi, najwyżej pójdą coś pokserować :>
A spiny... kilka spinów więcej jeszcze nikomu nie zaszkodziło :P
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
Tommy-F1
Posty: 472
Rejestracja: wt 05 cze, 2007 12:59
Lokalizacja: Polkowice

Post autor: Tommy-F1 » śr 03 paź, 2007 22:50

yarpen.zirgin pisze:E tam, bzdury z tą kontrolą trakcji gadacie. Że niby dużo spinów... wcześniej też jeździli bez TC, w niższych klasach bez niej jeżdżą i jakoś sobie radzą. Jak już tą kontrolę zlikwidują, to zapewniam, że prędko nie wróci. No, chyba, żeby McLaren (bo to chyba on ma przygotować ECU) coś spieprzył i nie dało się jechać. Ale to raczej nie nastąpi, najwyżej pójdą coś pokserować :>
A spiny... kilka spinów więcej jeszcze nikomu nie zaszkodziło
We will See My man :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”