Nico Hulkenberg

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

LubięForceIndia
Posty: 1067
Rejestracja: czw 04 cze, 2009 09:42

Nico Hulkenberg

Post autor: LubięForceIndia » ndz 20 gru, 2009 16:54

Obrazek

Zdziwiłem się jak spostrzegłem, że nie ma jeszcze o nim tematu podczas gdy od dawna wiadoma jest jego przyszłość :) Jak sądzicie jak poradzi sobie w F1? Jak dla mnie ma świetny start, nie mógl chyba trafić na lepszego partnera jeśli idzie o zdobywanie przy nim doświadczenia. Jeżeli zaś chodzi o moją opinię co do przewidywanych wyników Hulkenberga w sezonie 2010, to myślę, że jednak będzie odstawał od Rubensa, zwłaszcza na początku roku.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » ndz 20 gru, 2009 17:28

Chyba mamy zbyt wielu debiutantów żeby to wszystko od początku sezonu ogarnąć ;)

A Nicko ma spore szanse na debiut roku, trochę już pojeździł w bolidzie F1. W niższych seriach nieźle sobie radził. Chyba będę mu kibicował!

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » ndz 20 gru, 2009 19:50

Pokazywał że umie się ścigać w innych seriach jeśli Williams przygotuje mu dobry bolid może powalczyc o punkty dla swojego zespołu. Wielu wiąże z nim duże nadzieje i nie dziwię się bo zapowiada się naprawdę ciekawy kierowca i miejmy nadzieję że nie Nick Heidfeld 2 :P

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » ndz 20 gru, 2009 23:11

Ja mam spore oczekiwania, szczerze, muszę się na bieżąco "schładzać".

Nie zdziwiłbym się w przypadku debiutu na miarę Hamiltona (proporcjonalnie do możliwości bolidu ofc.)

Doświadczenie (obycie) w bolidzie jest, dotychczasowych sukcesów nie brak, symulator też jest w posiadaniu - ah, i doświadczenie w zagadnieniach technicznych wykonani bolidu.

Życzyłbym sobie, aby od sezonu 2011 Heidfeld zastanawiał się nad tym, czy jego dziadek nie został uczyniony w projekcie "ubermensch", Vettel jak to byłoby chociaż powąchać jego spalin, Schumacher pomyślał, że jednak można jeszcze lepiej, a Kubica wygrał z nim WDC tylko o 1 punkt :lol: W Williamsie :mrgreen:

Dobra ostatni akapit to żarcik, bo tu do marca to smutno czasami jest. Ale wszystko co powyżej stanowi moje realne zapatrywania na tego gościa, który już od ok. 2 lat był moim cichym typem na idola.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
Anderis
Posty: 173
Rejestracja: pt 10 kwie, 2009 20:48

Post autor: Anderis » pn 28 gru, 2009 18:35

Jeśli spojrzymy na jego dokonania w ostatnich kilku latach:
2005 Formula BMW ADAC (zwycięstwo)
2006 A1GP World Cup of Motorsport (zwycięstwo)
2007 A1GP World Cup of Motorsport (zwycięstwo)
2008 Formula 3 Euro Series (zwycięstwo)
2009 GP2 Main Series (zwycięstwo)
...To zobaczymy, że żaden z obecnych kierowców F1 nie dokonał w niższych seriach tego, czego Hulkenberg: czyt. 5 tytułów w 4 różnych seriach przez 5 kolejnych lat poprzedzających debiut w F1.
Nico wygląda na kierowcę bardzo dobrze przygotowanego na debiut w F1. Ma już na koncie przeszło 5 tysięcy kilometrów jazdy bolidem F1 i pewnie sobie jeszcze tę statystykę poprawi podczas lutowych testów. :wink: Myślę, że on już od dłuższego czasu jest szykowany na lidera zespołu po odejściu Rosberga. W mijającym roku pracował nawet w fabryce Williamsa w Grove. Jego historia przypomina mi trochę historię Hamiltona, choć Hulkenberg jest jednak znacznie krócej związany z Williamsem.
Nie zdziwię się, jeśli szybko zacznie objeżdżać Rubensa. Dla mnie on swoim talentem przebija Alonso, Hamiltona i Schumachera. Jeśli nie będzie błyszczał w F1 to jedynym wytłumaczeniem, jakie przychodzi mi do głowy, jest historia podobna do Bourdaisa, czyli niesprzyjająca charakterystyka bolidu F1 (wszędzie jeździ szybko, tylko nie w F1).
Mam małe wątpliwości co do jego debiutu, dotychczas jego czasy podczas testów bolidem F1 nie były słabe, ale zazwyczaj nie lepsze, niż przyzwoite. "Lubił" także jakimś wypadkiem podczas jazd utrudnić pracę swojemu zespołowi. Z drugiej strony w tym sezonie w GP2 też zaczął niemrawo, ale jak skończył :lol:
Trzymam kciuki i będę zdziwiony a także zmartwiony, jeśli szybko nie pokaże się z bardzo dobrej strony w F1.

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » ndz 16 maja, 2010 23:55

hmm... chyba był zbyt pewny siebie przed rozpoczęciem sezonu... a teraz to jeździ gorzej niż Nakajima :P i ten żałosny błąd w Monaco... mam nadzieje że sie poprawi, a jeśli nie to wątpie że utrzyma miejsce w F1 :P
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 16 maja, 2010 23:56

nie było żałosnego błędu w monaco. Nico nieświadomie wjechał do tunelu z połamanym przednim skrzydłem:

Obrazek
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 17 maja, 2010 00:06

ale i mimo to spisuje sie nie najlepiej... :roll: bo w innych wyścigach miał kilka banalnych wpadek... puki co rośnie nam na niemieckiego Piqueta :P
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » pn 17 maja, 2010 00:07

A to dobre!

Natomiast co do:
karolVTEC pisze:a teraz to jeździ gorzej niż Nakajima
To przypomnij sobie Karolu, że Nakajima miał z pewnością możliwość jeżdżenia bardziej lub zdecydowanie bardziej konkurencyjnymi samochodami. Nie chcę tu Japończyka oceniać, chcę zwrócić uwagę na ten fakt odnośnie Hulkenberga.

Niestety w tym roku miejsce Williamsa w WCC obrazuje faktyczną formę FW32 a nie mariaż błędów i złych strategii :/
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 17 maja, 2010 00:16

Ja tam nie widzę, by hulkenberg jakoś strasznie się kompromitował. Moim zdaniem dwie największe żenady pod względem debiutu w tym roku to Pietrow i Senna.

Nico jeździ standardowo jak na nowego, średnio przez słabo, czasami głupie wpadki. Norma.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
torque8
Posty: 94
Rejestracja: ndz 31 sty, 2010 20:53
Lokalizacja: Polandia

Post autor: torque8 » pn 17 maja, 2010 09:48

Tutaj się zgodzę. Moim zdaniem jedyny atut PIE to bardzo dobre starty. Jak na razie dzięki niemu inż z Renaulta mogą sobie dość często poćwiczyć naprawianie rozwalonego bolidu :razz:

Latre123
Posty: 56
Rejestracja: pn 20 kwie, 2009 13:15

Post autor: Latre123 » pn 17 maja, 2010 13:57

Jak na debiutanta to sobie radzi nawet dobrze popełnia drobne błędy, i ma dość słaby samochód, ale jak najbardziej jest to udamy debiut. A co do PET to jak na razie następca PIQ

LubięForceIndia
Posty: 1067
Rejestracja: czw 04 cze, 2009 09:42

Post autor: LubięForceIndia » pn 17 maja, 2010 13:59

Dla mnie najlepszym z debiutantów jest di Grassi. Od Glocka nie odstaje, kolizji brak, a trzeba powiedzieć, że Alonso blokował dłużej niż Trulli z Kovalem i Glockiem razem wzięci, a przecież to doświadczeni kierowcy (przykład Trullego może słaby, dla tych co pamiętają gdzie objechał go Rubens we Francji w 2004). Hulkenberg ma za partnera Rubensa, czyli faceta od którego w branży F1 można się nauczyć bardzo dużo, więc niech się uczy. A sporo nauki jeszcze przed nim.

Awatar użytkownika
G_U_M_A
Posty: 197
Rejestracja: pt 04 kwie, 2008 16:04
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: G_U_M_A » wt 18 maja, 2010 13:43

LubięForceIndia pisze:a trzeba powiedzieć, że Alonso
A czy to czasem nie z di Grassim miał wcześniej problem Schumacher (jeżeli dobrze pamiętam, to GP Australii), gdzie również miał problemy z wyprzedzeniem kierowcy Virgina?

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 18 maja, 2010 13:48

G_U_M_A pisze: A czy to czasem nie z di Grassim miał wcześniej problem Schumacher (jeżeli dobrze pamiętam, to GP Australii), gdzie również miał problemy z wyprzedzeniem kierowcy Virgina?
nie, problemy miał z algersuarim. Di grassiego szybko wyprzedził, ale ponieważ zrobił to że się tak wyrażę 'w ostatniej chwili na chama' to wyjechał z zakrętu gorszą linią i po prostu wolniej niż di grassi. Miał swój moment, odzyskując na 2 czy 3 zakręty swoją pozycję. Jednak stwierdzenie 'miał z nim problemy' w porównaniu do tego jakie miał Alonso jest zdecydowaną przesadą.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
G_U_M_A
Posty: 197
Rejestracja: pt 04 kwie, 2008 16:04
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: G_U_M_A » wt 18 maja, 2010 15:44

może to kwestia tego, że większość osób spodziewało się nieco więcej po Schumacherze...używając borówkowej terminologii, wielu spodziewało się, że będzie "przejeżdżał obok wszystkich jak przecinak" :)
zwłaszcza w przypadku "świeżaków" w F1.
hideto pisze:Jednak stwierdzenie 'miał z nim problemy' w porównaniu do tego jakie miał Alonso jest zdecydowaną przesadą.
Jednak też dobrze by było mieć na uwadze możliwości wyprzedzania na torze Albert Park, a ulicznej adaptacji toru w Monte Carlo.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 18 maja, 2010 15:57

G_U_M_A pisze: Jednak też dobrze by było mieć na uwadze możliwości wyprzedzania na torze Albert Park, a ulicznej adaptacji toru w Monte Carlo.
mam to na uwadze i widziałem co z innymi kierowcami z tych 3 zespołów robił Alonso.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Anderis
Posty: 173
Rejestracja: pt 10 kwie, 2009 20:48

Post autor: Anderis » śr 19 maja, 2010 17:43

Hulkenberg to według mnie najlepszy tegoroczny debiutant. Nie popełnia wiele błędów, ja sobie przypominam tylko 2 poważniejsze: spin w Bahrajnie i uszkodzenie bolidu po wyjeździe z boksu w Barcelonie, które prawdopodobnie kosztowało go 1 punkt. Taki Pietrow popełnia znacznie więcej błędów (wspomnę tylko żwir w Australii, spin w Chinach i banda w Q2 w Monaco), a biorąc pod uwagę start Alonso w Chinach i uderzenie w bandę podczas FP3 w Monaco, to można nawet powiedzieć, że Nico jest na poziomie Fernando, jeśli chodzi o bezbłędność. (2:2 w poważnych błędach na przestrzeni tej części sezonu) :shock:

Żaden z debiutantów nie jest tak blisko doświadczonego team-mate, jak Hulkenberg. W Monaco w Q2 tylko 0,2 za Rubensem, w Barcelonie lepszy od Brazylijczyka w qualu, a w wyścigu niemal identyczne tempo (do momentu uszkodzenia bolidu), do tego Nico był szybszym kierowcą Williamsa przez cały weekend w Malezji, mimo problemów z kierownicą podczas wyścigu. Kubica może jest szybszym zawodnikiem od Barrichello, ale raczej nie aż tyle szybszym, by można powiedzieć, że tracący do Polaka zazwyczaj nieci więcej, niż 0,5 sekundy Pietrow, jeździł szybciej od Hulkenberga. Di Grassi także jest przoz Glocka pokonywany wyraźniej (mniej więcej 0,5 sekundy), niż Nico przed Rubensa, a Timo nie deklasuje chyba Rubinho pod względem szybkości. Braki kierowców HRT obnażył Klien, po kilkunastomiesięcznej przerwie od jazdy bolidem F1.

Wiele osób się spodziewało po Hulkenbergu więcej, ja prawdę mówiąc też, ale Niemiec wypada dobrze, przynajmniej na tle pozostałych debiutantów. A że ma utrudnioną możliwość pokazania się ze względu na słaby bolid i częste błędy ekipy, to inna sprawa.

hoze
Posty: 24
Rejestracja: ndz 29 mar, 2009 15:21
Lokalizacja: Szczecin City

Post autor: hoze » ndz 30 maja, 2010 19:45

W moim odczuciu Hulkenberg niczego szczególnego nie pokazuje,ale nie ma za bardzo w czym...Pietrow poza tym,że popełnia dziecinne błędy zwyczajnie ma pecha...Di Grassi robi co może,ale w takim shicie jak Virgin co on może....Senna siostrzeniec Ayrtona na razie w sumie....dojechał do mety??bo nie wiem szczerze...to samo Chandhook, chyba on jest najsłabszy z debiutantów.
Formuła 1, najlepszy sport na świecie

Awatar użytkownika
Ataru
Posty: 171
Rejestracja: pn 17 maja, 2010 11:18

Post autor: Ataru » pn 31 maja, 2010 14:55

Dla mnie Hulk to dobry kierowca, choc najlepszym z nowych jednak jest nasz brat ze wschodu. Na razie rzeczywiscie ciezko odnalezc mu sie w tym wielkim swiecie, ale da sobie chlopak rade, a jego starty sa jeszcze lepsze nzi w GP2, po prostu miazga :D Jestem co najmniej dobrej mysli.
McLfan pisze:Widzę zło w Alonso
Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » pn 31 maja, 2010 20:35

Ataru, Doskonały przykład większość odbiera kierowce po jego ostatnim wyścigu. Pietrov wyraźnie odstaje od Partnera z zespołu jak dla mnie to tylko pieniądze od sponsorów utrzymają go w F1.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
Ataru
Posty: 171
Rejestracja: pn 17 maja, 2010 11:18

Post autor: Ataru » śr 02 cze, 2010 16:43

Wielu w stawce odstawaloby od Roberta. Wez pod uwage, ze teraz nie ma sie takiego startu jak mial chocby Robert. Mial swoj bolid, ktorym jezdzil wiekszosc sezonu i ktory doskonale ustawil, mial z czym wchodzic do F1. Witalij natomiast nie ma doswiadczenia. Chlopak dopiero pokaze co umie, ma jeszcze czas, a przed soba wiele sezonow w F1.
McLfan pisze:Widzę zło w Alonso
Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!

Awatar użytkownika
G_U_M_A
Posty: 197
Rejestracja: pt 04 kwie, 2008 16:04
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: G_U_M_A » sob 05 cze, 2010 22:55

MtK pisze:Pietrov wyraźnie odstaje od Partnera z zespołu
Pytanie tylko czy porównywanie debiutantów powinno polegać na "team-mate wars". W moim przekonaniu jest to krzywdzące porównanie i powinno się raczej porównywać dokonania debiutantów między nimi lub też innymi "świeżakami" pokroju Alguersuari czy Buemi - zwłaszcza przy obecnych przepisach zabraniających testowanie.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1262
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » sob 05 cze, 2010 23:01

Tyle że Hulkenberg to sobie jednak sporo potestował ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”